Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Nightbringer

    Zając Film
  3. Today
  4. Magus

    Czarny rynek Po wyjściu Sinister, sprzedawca nic już nie powiedział. Czarny rynek wokół działał wciąż jak szalony, a tylko co jakiś czas zmieniali się sprzedawcy sprzedający nowy towar gdy poprzedni albo już swój wyprzedali albo zakończyli handel po prostu na dziś. Co jakiś czas Sinister mijały kolejne kucyki, czasem nawet gryfy czy podmieńce, nie ukrywające swojej prawdziwej postaci. Czasem zdarzało się spotkać kogoś nawet bardziej egzotycznego jak hipogryfy, które od czasu panowania Crystal unikały Equestrii albo nawet pojedynczą zebrę. Niektórzy ciągnęli za sobą nowe potwory na arenę, a inni po prostu handlowali. Nowe aukcje nietypowych towarów nadal trwały. Niedawne stoisko Sinister teraz zajęła jakaś klacz sprzedająca eliksiry, a jej niedawny konkurent nadal sprzedawał towar kolejnym chętnym. Spory tłum zebrał się też na placu coś obserwując, mimo, że nie było tam stoisk ani areny. Baza Zaraz po tym jak Batty odesłała towarzysza, mogła przez swój wyczulony słuch usłyszeć kolejny dźwięk, który powoli się do niej zbliżał. Nagle do pomieszczenia weszła kolejna teraz czteroosobowa grupka stworów. Wydawały jednak teraz inne dźwięki niż dotychczas, a zwłaszcza jeden z nich. Stwory, które z nim przyszły otoczyły go i nie reagowały jakby słuchały każdego dźwięku jaki się z niego wydobył. Wyglądało jakby prowadziły rozmowę w tylko przez siebie rozumianym języku. Stwór, który wydawała dziwne dźwięki nagle wstał prosto i pokazał innym ostrzem na zamknięte drzwi, a potem zaczął pokazywać inne miejsca. Stwory zaczęły się rozchodzić zajmując różne miejsca i ukrywając się. Wszystko wskazywało, że paskudy, które gwardia uważała za dzikie bestie potrafiły planować i nie były tak głupie jak się zdawało. Gragul, który wcześniej rozmieścił towarzyszące mu bestie wskoczył teraz na sufit i czekał. - Myślisz, że się ciebie boję?! - ryknął nagle Spear, a jego zaczął świecić intensywnym światłem. - Jakiś smoczy szczyl sądzi, że może grozić gwardziście? Jeden krok, a przerobię cię na walizkę! - Zamknij się - warknął nagle Lance w kierunku Speara, a potem patrząc na Katie. - Posłuchaj, przepraszam za jego zachowanie. Na pewno należy mu się kara i mu ją wymierzę nawet osobiście, ale obecnie walka między sobą nawzajem nie jest najlepszym wyjściem - Trzymasz stronę tej jaszczurki?! - ryknął Spear. - Nie poznaje cię, gdzie twoja duma? - A ja zastanawiam się gdzie twój mózg - warknęła Pearl. - Jeśli twoje wrzaski ściągną tutaj gragule, to osobiście cię wypatroszę i również przepraszam za brak intelektu towarzysza. Chyba naprawdę zaliczył testy umysłowe z litości egzaminatora Koszary - No patrzcie jak ładnie wstajecie, nawet budzika nie trzeba - powiedział nagle gwardzista. - Dziś nie ma żarcia, nie przyjmie się, bo zaraz i tak zwymiotujecie, ale nie będę wam wyjaśniał. Ogarniać się i być gotowymi w ciągu pięciu minut i na plac - powiedział jeszcze nim odszedł. - Myślicie, że żartował? - spytał jeden z ogierów. - Nie wydaje mi się aby byli skorzy do żartów, ale padam z głodu, więc nie za dobrze to wygląda - Znów mieliście nietypowe sny? - nagle spytał Might. - Śniło mi się miejsce, w którym ostatnio byłem i pomógł mi Dawn... - Gdy o ty mówisz, to znowu miałem powalony sen - Ta ja też - wszyscy machali zgodnie głowami. - To miejsce dziwnie na nas działa, ciekawe czy gwardziści o tym wiedzą, może powinniśmy z nimi pogadać
  5. Youkai20

    - O kurka woda, sierść mi się na grzbiecie zjeżyła - mruknął Youkai. - Odważne te twoje kopytka... że cię poniosły aż na te mokradła, na których żyła kiedyś ta uzdrowicielka, Meadowbrook. Jak tam się to dziś nazywa? Mokre Łąki? - Zaraz! - wykrzyknął nagle młody ogier po podaniu odpowiedzi. - Kocioł, charakterystyczna miotła, a nawet kot i to czarny...! To Starlight jest też czarownicą z Łysej Góry?! Starlight, Starlight proszę, zabierz mnie kiedyś na sabat! - Płooosięęęęę...
  6. MarianWisniewski

    Pytanie zadałem, bo zapewne wyłączyłem powiadomienia.
  7. Wypiłem herbatkę :3

  8. Król Etirenus

    Mi się wydaje, że to raczej jest żywica pewnego gatunku drzewa z ameryki południowej, Teoretycznie po milionach lat może przerodzić się w coś w rodzaju bursztynu, i w tym kontekście może być to minerał (jeżeli uznamy bursztyn, jako minerał). Ale nie jestem pewny do końca, czy ta odpowiedź jest prawidłowa.
  9. Shey

    Sinister - A niby takie dobre - Skomentowała tylko. - Zgaduje że Celestia czy inna władza kucyki nadal takie same - Powtórzyła swoje słowa które powiedziała w świątyni. - Nie uciekam od tego kim jestem - Uśmiechnęła się. - A jeśli już to nieświadomie bo nie wiem kim jestem ani jaki jest mój cel - Pokręciła głowa. - Może kiedyś się przekonam a jak na razie niech będzie tak jak jest... A co do osób którym nie powinnam tyle mówić to mam nadzieje że jeśli się dowiedzą do czego jestem zdolna będą się trzymać z dala i dadzą mi spokój - Wzruszyła ramionami wiedząc że to czasami może spowodować odwrotny efekt. - Do zobaczenia - Dodała na odchodne i skierowała się do wyjścia. Batty Odetchnęła z ulgą gdy jej sposób zadziałał... I cieszyła się że powstrzymała swojego towarzysza przed użyciem granatu gdy bardziej rozejrzała się po pomieszczeniu. Okazało się że stworów w sumie jest sześć i w żadnym scenariuszu nie wygraliby tej walki. - ,,Nie są takie głupie na jakie wyglądają'' - Pomyślała nie czując się z tym komfortowo. - ,,Wiedzą gdzie jesteśmy i czekają aż wyjdą bo nie mogą się tam dostać''. Teoretycznie mogli już wracać. Sposób na niewidzialność okazał się skuteczny a dzień powinien już się zacząć skoro pięć z nich śpi. Tylko jak mieli wrócić skoro tyle ich tutaj jest? Swojego towarzysza mogła przetransportować tak jak poprzednio ale ona ma problem. Mogłaby rzucić zaklęcie teleportacji ale co jeśli jej się nie uda i spowoduje choćby najmniejszy magiczny wybuch? To byłby dla niej koniec. Miała jednak inny pomysł ale nie chciała narażać jeszcze kogoś. Odesłała ogiera do szybu i zabierając od niego dwa granaty kopytem dała mu do zrozumienia by wracał do reszty. Batty za to powoli zaczęła się skradać w kierunku wyjścia z pomieszczenia. Uważnie nasłuchując i ostrożnie stawiając kroki by nie nadepnąć na coś co mogłaby zgnieść powodując hałas. Prędkość nie była tutaj najważniejsza. Kati najpierw spojrzała na Pearl a potem na dowódcę gwardii. Praktycznie od razu wiedziała że to nie ich szuka, tego zdziwienia i szoku raczej nie dało się udawać więc pozostawała trzecia opcja... - W tym momencie chciałbyś bym była tylko krokodylem - Gdy się odezwał zyskała pewność że to on. Wyglądała na zdenerwowaną przez określenie którego użył i splunęła mu gęstą śliną na pysk. - Spike? - Spytała trochę zaskoczona. - O kim mówisz pastelowy pluszaku? - Nigdy nie słyszała tego imienia i szczerze mówiąc nie obchodził jej smok które je nosił. Nie odpowiedziała na ostatnią kwestie Speara i zamiast tego nagle wyciągnęła ręce przed siebie z zamiarem chwycenia go za głowę by rzucić go na drugą stronę pomieszczenia. Sam sobie tego życzył uznając ją za niegroźna. Fire tymczasem usłyszała dźwięk wydany przez mały metalowy przedmiot a chwilę potem skok stwora i odgłos świstu powietrza spowodowanymi jego szponami. Na początku pomyślała o najgorszym ale to nie mogło być prawdą. Trudno żeby w razie ataku Batty i Chlorine nic nie mówili i zachowali taki spokój.
  10. Starlight Sparkle

    Shrek Wilk
  11. Starlight Sparkle

    Nie... wystarczy mi mój Chciałbyś mieć motocykl?
  12. Starlight Sparkle

    Tak Lubisz lody?
  13. Starlight Sparkle

    Turysta
  14. Z poślizgiem ale jest. Zapraszam was na czwartą część serii "Kroniki Azumi"
  15. Starlight Sparkle

    - Zgadnijcie moi drodzy, o jaką wioskę mi chodzi... Gdzie ostatnio poniosły mnie kopytka? Pośród lasu płaczących drzew Wzniesionej na morzu łez Ciche miasteczko przesypia kolejny wiek Czekając na legendy lek Mała klacz przyglądałą się zagadce jeszcze chwilę, po czym rzuciła wzrokiem na Starlight, która patrzyła za wychodzącym Cheerfulem i rumieniąc się, dodała. - Wiem...
  16. Cheerful Sparkle

    Temperament
  17. Cheerful Sparkle

    NIE Lubisz zaplanować sobie dzień?
  18. Cheerful Sparkle

    NIE Chciałbyś mieć komputer hybrydowy?
  19. Cheerful Sparkle

    Nick Wilde Osioł
  20. Starlight Sparkle

    Kat
  21. Cheerful Sparkle

    Tak. Nowe też Posiadasz akt własności?
  22. Starlight Sparkle

    Nie Chciałbyś mieć helikopter?
  23. Starlight Sparkle

    Staw Sauron czy Morgoth?
  24. Cheerful Sparkle

    Orki z Majorki Staw czy stuff?
  25. Cheerful Sparkle

    Nie. Chciałbyś mieć auto sportowe?
  26. Starlight Sparkle

    Tak Posiadasz stare zabawki?
  27. Starlight Sparkle

    Spike Lis
  1. Load more activity


  • Regulamin Forum
  • Ogłoszenia
  • Ekipa Forum
  • Złóż Podanie


  • For Glorious Equestria
  • Przyjaźń to Magia WIki
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Ponymemes
  • Pony Utopia
  • Everfree
  • 6pony
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Sparkle Subs
  • Kącik lektorski Bronies Corner


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...