All Activity

This stream auto-updates     

  1. Today
  2. Przypominam o evencie dotyczącym komentowania fanfików, szczególnie, że macie czas do 7 lipca. Szczegóły tutaj: 

     

  3. Po słowach mężczyzny zerwał się lekki wiatr. Widział, że parę dusz z gruntu najwyraźniej przyjęło, że skoro nie mogą mu towarzyszyć, to na nie już czas. Tłum przetrzebił się dosyć mocno, ale zostało paręnaście duchów. - Jestem lekarzem. Nie znam Edfu, ale w nagłych przypadkach będę w stanie instruować cię, co należy zrobić żeby uratować życie twoim kompanom albo przynajmniej uchronić ich od strat na zdrowiu. Zarówno jeśli chodzi o powierzchowne jak i ciężkie urazy wewnętrzne - odezwała się kobieta. - Ja również nie znam Edfu, ale byłem skrybą. Mam dużą wiedzę dotyczącą przyrody żywej i nieożywionej. Znam się na roślinach, zwierzętach i otoczeniu - odezwał się mężczyzna stojący najbliżej. - Byłem alchemikiem. Potrafię przyrządzać trucizny i wybuchowe mikstury, które wydzielają dym albo światło. Albo jedno i drugie - odezwał się kolejny. - Ja też byłem skrybą i to nie jest tak czy to dobrze, czy niedobrze, ale mogę nauczyć cię historii naszego zacnego kraju. - Ja mogę zdradzić ci jego tajemnice! - odezwała się kolejna z kobiet. - Byłam nadwornym architektem, nikt tu z pewnością nie wie tyle ile ja konstrukcjach mieszkalnych i nie tylko. - Znam się na kuchni... - Odchowalam ósemkę dzieci... - Jestem w stanie nauczyć cię naszego języka! - Słyszę w głowie boski głos, mogę cię z nim kontaktować! - Nie, po prostu jesteś szalona. I inne, w których malutki tłumek zaczął się już przekrzykiwać, wprowadzając niemały zamęt. - Milczeć! - Bogini zdecydowała się wstać. Kiedy to powiedziała, duchy rzeczywiście zamilkły i wszystkie jak jeden mąż skierowały głowę w jej stronę. - Jeśli nie przeszkadzają ci głosy w głowie i nie wystarczy Harusepth ze swoją wiedzą, wybierz jednego, może dwóch. Będą ci całkowicie poddani, ale będą stanowić obecność. Większa ilość doprowadzi cię do szaleństwa, Hamzacie. Wybierz mądrze, a ja odprawię resztę. - Ależ... Chcemy pomóc! - zaprotestował któryś z duchów.
  4. Nosz kurwa...

    Ci którzy pamiętają miałem rok temu dzikiego zająca (był u mnie przez rok, lecz podczas ogromnej burzy spierdolił gdzieś i dzisiaj mieszka w pobliskim lesie i gwa... znaczy "Obcóje z kotami". Teraz przed 20 minutami, mama przyniosła to...

    Spoiler

    ElldkTH.jpg

    Czy ktoś może wiedzieć co to za ptak? Ojciec mówi iż pustułka lecz mama stawia na Sokoła. Zaznaczam iż to młody ptak, wręcz piskle.

  5. Sinister - Nie ma mowy - Powiedziała z przekonaniem. - Naprawdę mało rzeczy robię charytatywnie. Powiedzmy że próbowałam i to po prostu nie działa... - Trochę się skrzywiła wspominając dawne dzieje. - Nie ukradnie magii Crystal... To niemożliwe żeby tak po prostu jeden jednorożec podszedł do drugiego i poczęstował się jego magią. Nie wiem o tym zbyt wiele ale jestem pewna że to złożony proces. Ja mam w sobie krew Star więc ze mną ma łatwiej dlatego - W tym momencie przerwała widząc jak jej upiór ucina sobie pogawędkę z nieznajomym ogierem. - Nie byłabym tego taka pewna, nie tylko ja znam czarną magię na tym świecie a Star właśnie znalazła kogoś kto ją widzi a teraz nawet otrzymała od niego jakiś przedmiot... To zwiastuje problemy - Stwierdziła zastanawiając się co powinna z tym faktem zrobić. Nie mogła przecież wyrwać jej tego kamienia... - Ale to nie pora na to, idźmy po White a potem do baru - Powiedziała kierując się do wyjścia z biblioteki. - Chyba muszę się napić. Star o dziwo posłusznie wyciągnęła kopyto w stronę ogiera. Prawdopodobnie tylko dlatego że wiedziała że ma coś do zaoferowania... Kucyk kolejny raz ją zaskoczył gdy wyciągnął eteryczny kamień który mogła nawet dotknąć jednak nie okazała zdziwienia. - Rozumiem - Stwierdziła beznamiętnie. Wiedziała że każdy ma sekrety trzymane przed innymi w tajemnicy. - Może szczęście a może tak miało być... A co jeśli ja kogoś dotknę i zniszczę kamień? Również zadziała? Batty Ogier który uwolnił się ze szponów harpii spadł na okręt... To znaczy prawię bo tylko przednimi kopytami i mimo piekącego bólu dochodzącego z pleców nadal walczył o swoje życie jakby to czego dotąd dokonał było jeszcze niewystarczające. Nie był jednak sam w tej bitwie bo drugi kucyk od razu ruszył mu na pomoc. Chwycił go za kończynę i jednym silnym ruchem wciągnął na pokład. - Dług spłacony? - Spytał żartobliwie bo w tej sytuacji rolę się odwróciły. Mina mu jednak zrzedła gdy zobaczył że ogier którego uratował upada na ziemie. Wyglądało na to że rany spowodowane pazurami gdy stwór go uniósł okazały się poważniejsze niż wyglądały... Tymczasem kucyk który zabił drugą harpię również ruszył by pomóc swojemu koledze. To była przyczyna przez którą jeszcze żyli, ratowali siebie nawzajem. To prawda że wojna odsłania to co najgorsze w ludziach jednak równocześnie potrafi wyciągnąć z nich jedne z lepszych cech. Braterstwo i poświęcenie tak ważne w trudnych chwilach. Ogier z łatwością podniósł martwego stwora odsłaniając ciało kolegi. Nie wyglądało to dobrze... - Medyk, szybko! - Krzyknął i kopytem zaczął uciskać miejsce które najbardziej krwawiło próbując zatamować ranę. - Poskładamy cie... - Powiedział próbując dodać mu otuchy. - Jakoś. Batty z kolei nadal była zajęta podtrzymywaniem zaklęcia które chroniło wszystkich, wiedziała że dopóki bariera istnieje sprawy nie mogą się potoczyć gorzej niż dotychczas. Zignorowała harpię która teraz leciała prosto na nią... Nie powinna się przebić. Kati natomiast dobrze się bawiła, przynajmniej do momentu aż harpia nie zaczęła gadać obrażając ją. - Nie jestem wiwerną ptaszku! - Wykrzyczała bez zająknięcia mimo że pazury wbijające się w jej ogon sprawiały jej ból. - Jak możesz pomylić te marne podróbki jakimi są wiwerny ze SMOKIEM? - To zdanie wypowiedziała równie głośno co poprzednie wyjątkowo akcentując rasę do której należy. - Baw się dobrze nielocie... - Po tych słowach splunęła ogniem celując tylko w jej dłonie by w końcu przestała się nimi trzymać. Nie chciała od razu tego kończyć chcąc ją jeszcze bardziej upokorzyć.
  6. - Dobra, zamknąć mordy. - Iriel burknął w odpowiedzi na stęknięcie jednego z kompanów, które z kolei było odpowiedzią na siekierę daleko od niego. Zabrał się za działanie, to jest próbował nogą sięgnąć wspomnianej siekiery, przy okazji obserwując czy jakiś chłopski kretyn nie spróbuje zniweczyć działań dążących do uwolnienia się z więzów. Starał się najbardziej jak mógł przysunąć siekierę do swoich rąk, albo rąk sprawnego zbója, który zrobiłby z niej pewnie lepszy użytek. Odgłosy z karczmy tylko go upewniały w tym, że nie ma absolutnie nic niemoralnego w próbie wyrwania się z bandą dzikich sukinsynów spod topora innych sukinsynów, niemniej dzikich, tylko trochę czystszych zapewne. Zwierzęta, trudno byłoby tę zgraję nazwać inaczej.
  7. Wróciłem z Zamościa
  8. Witajcie! Zdecydowałem się opublikować swoją grę, nad którą pracowałem od jakiegoś czasu. Bazuje ona na RPG Maker VX ACe i jest darmowa oczywiście, tworzona z moich własnych chęci. xd Opis, który możecie znaleźć na stronie Gamejolt: Nadchodzą mroczne czasy... Witajcie w świecie My Little Pony, którego nie znaliście. Pinkamena The Origins opowiada o upadku moralnym głównej bohaterki - Pinkie Pie, ale również o katastrofie, która zawisła nad światem słodkich kucyków. W prologu, Star Swirl Brodaty próbuje rozwiązać zagadkę znikających kucyków. Ostatecznie trafia na ślad tajemniczego ogiera, którego zaczyna ścigać, a pościg doprowadza go do kopalni minerałów w Balmimare. Podczas przemierzenia podziemi, spotyka wiele anomalii i odkrywa wiele innych obrzydliwych wyników eksperymentów na kucykach. Czy potrafisz powstrzymać obłąkanego szaleńca od porywania niewinnych kucyków? Gra polskiej produkcji, oparta na serialu My Little Pony, zaprogramowana na bazie silnika RPG Maker. LINK DO POBRANIA! - Ma system aktywnych tur podczas bitwy. System ATB - Dostępny jest tylko prolog. Czas trwania gamplayu wynosi od 30 do 45 minut, - Masz dostęp do listy zadań i dziennika - Gra ma sporo gotowych skryptów, które nadają grze zupełnie nową jakość (kredyty można znaleźć na stronie gamejolt) - Gra została przetłumaczona z polskiego na angielski, więc mogą wystąpić błędy. Mój angielski nie jest najgorszy, ale użyłem też tłumacza, który może mieć gdzieś błędy gramatyczną. Prawdopodobnie nie widziałem wszystkich takich błędów, więc z góry przepraszam za to. - Na koniec gra zawiera kilka niepokojących zdjęć, pojawiających się nagle z głośniejszym dźwiękiem - Dostępne są dwie wersje: angielska i polska. To chyba wszystko. Napiszcie, co o tym myślicie. Pozdrawiam!
  9. Odcinek 11!
  10. Odblokuj sobie zdolność, która zwiększa szanse na zdobycie wartościowych materiałów ze zwierząt (skóry, kości). Dzięki niej łatwiej będzie znaleźć co trzeba i powiększyć torbę na surowce. Po rozbudowaniu torby na max oraz odblokowaniu zdolności "chomik" miałem zawsze co najmniej 200 kawałków drutu i masę innych surowców
  11. W sumie według statystyk po 30 h mam 50 % ukończonej gry. Na Bestię trafiłem w kotle Zeta. Aha... Bo póki co to nap^%$#@łem na oślep i robiłem uniki No właśnie mam taki problem, że mam te przedmioty w ekwipunku, ale wiecznie brakuje mi amunicji, a gdy mi się skończy, to wiecznie brakuje mi do niej składników, a miejsca na nowe składniki nie mam, a gdy przerabiam stare i zrobię miejsce na nowe, to tych potrzebnych i tak nie mogę znaleźć Mógłbym zwiększyć oczywiście miejsce na surowce, ale nie mam składników do zwiększania miejsca... Jedyna opcja to chyba kupować surowce u handlarzy. A to powodzenia
  12. Ostatnio premierę miał nowy serial Disney'a. Opowiada on o przygodach Anne, która w tajemniczych okolicznościach przeniosła się do niesamowitego, innego, żabiego świata. Jej pierwszym sojusznikiem, a za razem przewodnikiem zostaje nieodpowiedzialny i nieogarnięty "ropuch", Spring. Dzięki niemu "Anka" łatwiej odnajdzie się w nowym miejscu, a mieszkańcy nie będą chcieli jej zlinczować. Największe zalety to zdecydowanie jakość animacji, kreska oraz humor. Główna bohaterka jest bardzo sympatyczna, ale ewidentnie skrywa jakąś tajemnicę. Słyszałem, że ta bajka, to istne dziecko "Gravity Falls" oraz "Star vs. the Forces of Evil", ale po obejrzeniu pierwszego odcinka jakoś tego nie czuję. Mimo to, świetnie się bawiłem, nieźle się uśmiałem, i czekam na kolejne epizody Gdzie obejrzeć? Niestety, ale nie mogę podać (ani tu, ani na PW) linku do strony na której go obejrzałem, ponieważ w wersji mobilnej umożliwia pobieranie odcinków. Podpowiedź - adres ma coś wspólnego z pocałunkiem. Doskonała czołówka (druga najlepsza po Gravity Falls) Zwiastun na zachętę
  13. W pewnym sensie opowiadanie to kojarzy mi się z "Innymi pieśniami" Dukaja - książki, w której sama koncepcja metafizyczna świata różni się od naszego, niektórzy ludzie są w stanie nieświadomie oddziaływać na całe państwa, a sfery ich wpływów są równie ważne, o ile nie ważniejsze, niż granice lokalnych kraików. Odmienna sytuacja wpływa znacząco na struktury władzy, religię, a nawet na ekonomię. Podobnie prezentuje się "Koło Historii" - realistyczna wersja uniwersum kucykowego, w której determinizm historyczny osiągnął niebotyczne rozmiary a nieśmiertelne istoty (w tym Celestia i Luna) przemierzają ziemię i podporządkowują sobie krainy śmiertelników. Nasi normalni, ludzcy historycy z reguły bardzo nie lubią tak zwanej "teorii wielkiego człowieka" - zwalania zasługi/winy na wielkie przełomy czy rewolucje na pojedyncze osoby, takie jak Aleksander Wielki czy Edison, z pominięciem całokształtu wydarzeń, uwarunkowań etc. jakie się nagromadziły wokół niego. W "Kole Historii" jednak to nie jest zaledwie teoria - to praktyka. Wola Nieśmiertelnych jest prawem, ich moc przekracza najśmielsze oczekiwania plebsu, a jedyne co ich ogranicza to ich charaktery, własne ustalenia między sobą i prawa historii którym służą. Na Ziemi niektórym przywódcom udawało się co najwyżej na ułamek sekundy wsadzić kij w szprychy kół historii, tutaj Nieśmiertelni robią sobie z nich rowery i ścigają się po autostradzie. Verlax przedstawia swoją wizję świata w bardzo kompleksowy sposób. Jego krainy nie są zerżnięte z naszej Ziemi, tylko z podmienionymi nazwami i wielkimi niedźwiedziami/alicornami/czymkolwiek jest Kairos na czele - każda z nich ma swoją własną historię, tradycje oraz uwarunkowania geopolityczne. Na to wszystko nakładają się jeszcze osobowości Nieśmiertelnych, co prowadzi do bardzo ciekawych rezultatów - na co wskazuje choćby opis ustrojowy Equestrii czy Ursuatu. Sympatycznie prezentuje się też forma opisu przedstawionych wydarzeń. Większość czyta się jak książkę historyczną, ale mamy tez kilka wyjątków. W przeciwieństwie do kilku innych komentujących mi bardzo się spodobała wstawka z uczniami w klasie. Z kolei opisy z rozdziału o Kairosie pasowałyby do którejś z książek o Cthulhu... "Koło Historii" to światotworzenie w stanie czystym, a do tego bardzo dobrze wykonane. Nie jest to może takie lekkie i łatwe do czytania jak inne fanfici, ale warto trochę wytężyć szare komórki i przebrnąć. Wersja TL;DR - Fajne, pisz dalej xD
  14. Tak oto powstała muzyka techno...
  15. Gromoszczęki potrafią dać w kość. I właśnie za to je uwielbiam Nie wiem na jakim etapie jesteś, ale najlepszy sposób to: 1. Odstrzelić wyrzutnie dysków (strzała rozrywająca). 2. Odstrzelić "radar" na grzbiecie (strzała rozrywająca) 3. Odstrzelić "karabiny" zamontowane na szczęce (strzała rozrywająca). W tym momencie "gromuś" ma tylko jeden atak dystansowy, którego łatwo uniknąć. 4. Odstrzelić ogon (strzała rozrywająca). Dzięki temu będzie mógł co najwyżej tupnąć nóżką... dosłownie 5. W tak zwanym międzyczasie strzelać z hukprocy żeby odrywać kawałki pancerza. Inaczej będziesz tylko marnować strzały. 6. Nie zapominaj o pułapkach (potykacz). Jak widać, trzeba jak najszybciej załatwić sobie: hukprocę oraz łuk strzelający strzałami rozrywającymi (ikonka pękniętej tarczy). Poza tym, skoro masz problemy przy byle gromoszczęku (serio, będzie znacznie trudniej), to załatw sobie splot osłony. To trochę czasochłonne, ale przyda się pod koniec gry. #### A tak przy okazji. Swego czasu zacząłem swojego pierwszego speedruna. Chcę ukończyć HZD tak szybko, jak to tylko możliwe. Na najniższym poziomie trudności postać awansuje wręcz w absurdalnym tempie (praktycznie co kilkanaście minut).
  16. No i spoiler od Pagana, pokazujący skriny z nadchodzącego speciala Rainbow Roadtrip: Pochodzą one z książki, która ma zostać wydana 3 dni przed emisją
  17. Czochranie
  18. Pierwsze słyszę, ale szybkim researchem wydedukowałem iż tytuł gry to "Evil". Nie powiem jak, ale mam pewność że to właściwa odpowiedź Cosik ode mnie.
  19. Yesterday
  20. Futrzak
  21. Bóbr
  22. Alpine
  23. Cicha dezaprobata ojca, kiedy dowiaduje się, że odlądam kucyki.
  24. Sombra
  25. Duże Zęby
  26. Butelka wody. Jestem pacyfistą na Boga! Bałagan czy porządek?
  27. GRAŁEM W GRY
  1. Load more activity