All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Bóbr
  3. Alpine
  4. Cicha dezaprobata ojca, kiedy dowiaduje się, że odlądam kucyki.
  5. Sombra
  6. Duże Zęby
  7. Butelka wody. Jestem pacyfistą na Boga! Bałagan czy porządek?
  8. GRAŁEM W GRY
  9. Nie Czy myślisz, że za rok to forum jeszcze będzie istniało?
  10. Freddie Mercury
  11. Alpinus
  12. Today
  13. Wstaje z rana a tu mam kamerę na pyszczku więcej z wami nie piję.
  14. Podczas walki z gromoszczękiem wykorzystałem całą amunicję, zlałem się potem, prawie rozczłonkowałem pada, ale finalnie wygrałem z 10% energii...
  15. Ramówka na tydzień 17.06 - 23.06: Poniedziałek (17.06) – EqueTrip; autor: @psoras (D7-DP s.11) Wtorek (18.06) – Orzeł biały; autor: @ngageman (r.2. s.69.) Środa (19.06) – Metro Equestria; autor: @Proamek (r.1. s.23) Czwartek (20.06) – Kryształowe Oblężenie; autor: @SPIDIvonMARDER (a.10 s. 12 /pdf) Piątek (21.06) – My Little Dashie: Reloaded; autor: @psoras (r.4. s.4.) Sobota (22.06) – Si Deus Nobiscum; autor: @Gandzia Niedziela (23.06) – Wolne czytanie
  16. Makieta
  17. Jak donosi kuco, Gogiel chyba właśnie nam zdradził tytuły odcinków 14 i 15! Wedle tych informacji, druga część sezonu miałaby się rozpocząć 3 sierpnia, co jest całkiem prawdopodobne. Tytuł odcinka 14 także ma sens, bo już od jakiegoś czasu wiadomo, że powróci Cheese Sandwich. *** Opisy odcinków od Rarity potwierdzają udział Cheese Sandwicha w odcinku 14: 14. That's a Laugh - When Pinkie Pie seeks help from her old friend, the super-silly Cheese Sandwich, in finding her life's purpose, she discovers the unimaginable has happened. Gdy Pinkie Pie prosi o pomoc swojego przyjaciela, Cheese Sandwicha, by pomógł jej znaleźć sens życia, klacz odkrywa, że wydarzyło się coś niesamowitego. 15. 2, 4, 5, Greaaat - The School of Friendship is starting a buckball team and Rainbow Dash has to come to terms with the fact that she won't be coaching the team. Gdy Szkoła Przyjaźni zakłada drużynę buckballa, Rainbow Dash musi pogodzić się z faktem, iż nie będzie mogła być jej szkoleniowcem.
  18. Miło patrzeć na Twój zapał ziomeczku :3 Btw. W ten soundtrack będzie w jakiś sposób wchodził ten Pony(Brony)Swag co był nagrywany lata temu i miał wziąć w nim też udział JJayJoker, ale coś nie pykło? c: Kurde... chciałbym pojawić się jeszcze na jakimś większym meet'cie, ale było mi (nam) dane być tylko na MEC'u :T
  19. - Chyba wiem co to za gra - pomyślał misterspauls - może warcaft I? Spojrzał na klacze. - I jak dobra odpowiedź? - zapytał. Usiadł na krześle i zaczekał grzeczne na odpowiedź.
  20. Kiedy cię można dopaść?

     

  21. O ile sam w grę nie raczej zagram, bo zwyczajnie ciężko jest mi się przedrzeć przez tak wielgachne molochy, to bardzo doceniam fakt, że twórców poruszyli samą idee świata "cyberpunk" i dzięki temu, że takie wiedźminy to gry ze świetną narracją, dialogami, światem i postaciami, to nie wierzę w to, aby ich przyszły twór okazał się być jakiś płaski. Bo Cyberpunk to nie kwiatki na łączce i miodek z pasieki; cyberpunk to brud, smród, syf i zgnilizna. Miasta będą brudne, ludzie będą śmierdzieć, a neonowy przepych tego świata będzie wypalać oczy. Mam szczerą nadzieję, że gra nie zostanie podzielona na do bólu typowych dobrych i złych, lecz poprzednie dzieła ów studia nie zapowiada takiego scenariusza. Ogólnie to bardzo szanuję podejście studia do tego tworu, bo można było z wszelkich wywiadów itd. wysnuć, że twórcy wiedzą, w co się pakują i przynajmniej pod względem fabuły i narracji nie zostaniemy gniota. Boję się jednak, że większość graczy w ogóle tego nie dostrzeże i wielokrotnie zarówno od jakiś graczy jak i "profesjonalnych" recenzentów usłyszymy, że "gra ma fajny świat" bez głębszego przemyślenia. Bo gry to nie tylko bezmózgie bieganie i strzelanie, a twór kulturowy jak każdy inny, gdzie nierzadko pod tą całą otoczą prostackiej rozgrywki mamy na prawdę głębokie tematy to poruszenia (imo przykłady gier, które robią tak świetnie Hotline Miami, Dark Souls, Undertale czy nawet Fallout New Vegas). Jednak w dużej większości spotkałem się z takim podejściem do tematu, co nie wróży nic dobrego. Coś, czym u mnie twórcy mocno zaplsuowali to (podobno) możliwość stworzenia sobie postaci np. transpłciowej, no bo skoro już dzisiaj powoli zaczyna przechodzić to do normy (pobudeczka konserwy, świat idzie do przodu), to za te 50 lat może być ciekawie. Jednak z drugiej strony, już pojawiła się wręcz masowa "krytyka" o to, że jedna postać na plakacie niby ma cyce a przez spodnie widać co innego. I nawet pomimo tłumaczenia pomysłodawczyni, że to ma na celu szokować i że przyszłość dla wielu może nie być radosna i kolorowa, to i tak wielu ludzi stwierdziło, że nie powinno być takich rzeczy w grze bo im to nie pasuje. Już pomijam fakt, że teoretycznie zmiana płci to taka protoplasta modyfikacji ciała jakimiś implantami czy robo-częściami, to żywię nadzieją, że twórcy się nie ugną i wydadzą grę, której brutalna prawda będzie ludzi piekła w dupy.
  22. Już kilka polskich mediów zaczęło napierdalać o dzisiejszym odcinku MLP (chodzi o te dwie lesbijskie ciotki) że homo propaganda i "ponury żart który okazał się obrzydliwą prawdą?". Polacy w dużej mierze nadal mentalnie jędza gówno i jeszcze chwalą, że jedyne dobre.

    1. Show previous comments  2 more
    2. Hoffman

      Hoffman

      Aż mi się nie chciało wierzyć, ale rzeczywiście. No i jeszcze odgadłem który to portal. A jak wczytałem się w jeden komentarzy, to nawet odgadłem autora! Pozdrawiam oczywiście ;)

      Te ciocie (bardzo ładny design, tak BTW) pojawiły się już bodajże w jakimś komiksie, czy książeczce i nie przypominam sobie, aby ktokolwiek podnosił z tego tytułu jazgot.

       

      Może w dzisiejszym "Studio Polska" będzie z tego awantura. Dla niezorientowanych - jest to program, w którym pan Rafał L. (RODO) z Inicjatywy Polskiej tłumaczy jak kilkulatkom proste, normalne rzeczy, a potem pan Adam B. (RODO) mówi mu, że się myli bo jest młody i jak powinien zachowywać się "prawdziwy polak". I tak przez chyba ponad godzinkę. Ogólnie beka z zamkniętych głów.

       

      Pozdrawiam wszystkich racjonalnie myślących ludzi.

    3. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Polacy są na to wrażliwi jak chuj. Ale mam taką rozkminę - za pierwszym razem, w trakcie oglądania tego odcinka wyhaczyłem że ciotki tworzą homoseksualny związek, ale było to na tyle subtelnie zobrazowane że wcale nie musiało wzbudzić kontrowersji, nawet u nas. Tyle że oczywiście producenci nie zapomnieli się pochwalić. I teraz zacznie się piekiełko.   

    4. Talar

      Talar

      Właśnie ten odcinek pokazał sprawę bardzo subtelnie i z klasą. Bo w przeciwieństwie to ludzi którzy tak twierdzą i krytykują, seksualność nie jest cechą charakteru, a przynajmniej nie dominującą. Wręcz uważam (choć nie jestem żadnym psychologiem), że tak delikatne podejście do tematu może być bardzo korzystne dla dziecka w zrozumieniu i co najważniejsze zaakceptowaniu homoseksualizmu.

  23. Siemka, ogłaszam urlop do lipca, na forum będę, ale kontynuowanie zabaw przez telefon jest zbyt uciążliwe, dlatego wstrzymuję zabawy do lipca.
  24. - Ależ dawno tu nie byłem - rzekł Youkai wchodząc do pomieszczenia, które tak lubił. Starlight Glimmer akurat nie było, ale to go nie speszyło. Wręcz przeciwnie; młody ogier zachichotał z uciechy, zrobił parę kroków i bezceremonialnie władował się na należące do szkolnej pani pedagog wygodne krzesło. Po kilku chwilach położył nawet zadnie nogi na biurku, zaś przednie skrzyżował wygodnie i z tyłu głowy. Nareszcie dowiedział się jakie to uczucie tak siedzieć sobie po drugiej stronie biurka. Czuł się jak pan wszechświata, co znacznie różniło się od uczuć, które paliły go w obecności swojej ulubionej klaczy. Postanowił na nią poczekać, fantazjując przy tym o stadzie superźrebaków, które na pewno kiedyś tam będą mieli. Wreszcie usłyszał dochodzące z zewnątrz kroki; do biura wróciła jego właścicielka. - Co wiesz o planetach i gwiazdach, Star light? - rzekł Youkai zamiast się przywitać. - Mam dla ciebie superancką niespodziankę! - kontynuował nie czekając na reakcję. - Niedawno dowiedziałem się o istnieniu konkursu, w którym można nazwać jedną z egzoplanet dowolną nazwą. Dotyczy to również układu, w którym ta się znajduje. Po prostu nadsyła się swoją propozycję, a po pewnym czasie jury wybiera jedną z nich i tak już oficjalnie zostaje. Teraz najlepsze - młody jednorożec aż zachichotał - wysłałem swoją propozycję, oczywiście napisałem, że planeta musi się nazywać "Starlight Glimmer", a gwiazda "Glim Glam". Trzeba to było jakoś uzasadnić, ale napisałem tylko "Starlight Glimmer najlepszym kucykiem". To na pewno wystarczy! - Youkai mrugnął porozumiewawczo. - I co ty na to, Starlight. Dobre, nie?
  25. To całe szczęście nie istnieje i było tylko nawiązeniem do tego jak dziwne rzeczy czasami się dostaje do rysowania.
  26. Przeczytałem całość i muszę powiedzieć że to całkiem zacny fik, już od samego prologu akcja zapowiada się ciekawie i zabawnie, np przy opisie kucyków ta wzmianka o nogo parówkach dała mi jasno do zrozumienia że w fiku będą fajnie opisane akcje co zachęciło mnie do dalszego czytania i jak się okazało nie musiałem długo czekać bo na starcie dostałem rodzinę pierdzących januszy z pociągu świetnie oddających realia polskiej podróży koleją, a religijne wywody fanatycznego nosacza jeszcze bardziej podkreślają irytujące aspekty naszego społeczeństwa i zacofanie sporej większości z nich przez co fajnie pokazuje z czym na co dzień musi się mierzyć bardziej ogarnięta jednostka. W sumie nie wiem czemu niby zebry miały by przypuszczać atak na stacje kolejową przepełnioną armią zapoconych januszy ale ok, może planują stworzyć wybitnie parszywą armię zebr i napuścić ją na kucyki albo po prostu mają problemy z technologią i potrzebują nieco świeżego napływu januszowej myśli technicznej ale ok od czegoś trzeba było zacząć. Główna postać i jej charakter są świetne i bardzo mi się podobają, postać jest w miarę chłodna i myśli oraz zachowuje się logicznie ale też czasem albo i nawet często przywali jakimś fajnym tekstem czy porównaniem które rozwali system. zwłaszcza podobała mi się ta akcja z jedzeniem gdy postać dowiedziała się że została skazana na wcinanie zieleniny przez resztę życia. swoją drogą urzekła mnie żądając ofiar z Salaminu i kabanosów, tekst "Nigdzie nie walają się śmieci ani żule" też rozwalił system. Inne postacie jak i ich konflikty w fiku też są w miarę sensowne jak na sytuację w jakiej się znaleźli i nie przypominają tych pierdół typu "trudne sprawy " czy innego badziewia, są oryginalne i całkiem życiowe. Jeśli chodzi o świat przedstawiony w fiku i jego aspekty odbiegające od kanonu to muszę powiedzieć że jest całkiem fajnie przedstawiony choć spora ilość nowości i masa nowych postaci zrobiła mi mały mętlik w mózgu przez co skupiłem się bardziej na tych Zebrowych aspektach kanonu i ich kultura rysuje się w całkiem ciekawych barwach, zwłaszcza ta zebro antylopa całkiem fajnie się przedstawia. Szkoda jedynie że fik kończy się praktycznie w samym centrum akcji i nie wiadomo co dalej się dzieje ale ogólnie całość bardzo przyjemnie i fajnie się czytało. A... i gdzie znajdę ten art ze smoczycą w kolczastym bikini !!!??
  1. Load more activity