All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Cheerful Sparkle

    Tak. Lubisz się powygłupiać?
  3. Cheerful Sparkle

    Hermiona Praca na rano czy na popołudnie?
  4. Cheerful Sparkle

    Azaliż
  5. Starlight Sparkle

    Lewica
  6. Starlight Sparkle

    Płynna Harry Potter czy Hermiona Granger?
  7. Starlight Sparkle

    Czasem Anime. Czy lubisz oglądać filmy detektywistyczne?
  8. Starlight Sparkle

    Nie. Miałeś kiedyś wypadek samochodowy?
  9. Starlight Sparkle

    Tyranus
  10. Starlight Sparkle

  11. Starlight Sparkle

    Brexit inaczej zwany... niekończącą się opowieścią. Afryka
  12. Today
  13. MLPFan

    Scootaloo
  14. Zaleewa

    Nie. Lubię noże Oblazły Cię kiedyś mrówki?
  15. Grento YTP

    Nope. Czy boisz się ostrych przedmiotów?
  16. Król Etirenus

    Można też pokusić się o stwierdzenie, że pani dnia korzystała z metody odchudzania niemieckiego uczonego (ewentualnie sportowca) przez co dostała gratis/w promocji taki mały nierzucający się w oczy prezencik.
  17. Cześć!!

    Jak się stało że mam 225 a miałem 235? A minusów nie widzę?

    Proszę o odpowiedz.

    1. Show previous comments  1 more
    2. PervKapitan

      PervKapitan

      Widocznie jakieś posty, w których miałeś plusy zostały usunięte.

    3. misterspauls

      misterspauls

      Aha? Tego nie wiedziałem że tak jest. Trudno się mówi. Dzięki za odpowiedz.

    4. Starlight Sparkle

      Starlight Sparkle

      Chyba najgłupsza decyzja, na jaką można się zdecydować. Poszło w długą wszystko, co ludzie pisali, tematy, dyskusje... ehh szkoda słów. Bardzo nie ładnie opiekunie AJ o ile to przeczytasz.  :madtwilight:

  18. Stara wersja Rozdziału 1 Wybrańca

     

    Więc... Epizod I Wybrańca ponownie piął się na pierwsze miejsce pod #mlp na wattpadzie i ostatecznie jest teraz na 20 miejscu, a był na 12. Co prawda jest na 6 pod #mylittlepony, ale pod uwagę biorę #mlp bo pod tym tagiem jest więcej opowiadań. 

     

    Pamiętacie jak obiecałem, że jak trafi na 1 miejsce, to udostępnię wam starą wersję rozdziału 1, tak? Cóż... To co teraz, nie będzie? NIC BARDZIEJ MYLNEGO! :pinkiesmile:

     

    Starą wersję rozdziału 1 udostępniam wam teraz tak czy siak, nie ważne że miało być miejsce 1, postanowiłem nie być takim ciulem bez honoru i dać wam to, czego wstydzę się najbardziej. Od razu wam mówię, że stara wersja rozdziału 1 jest tak zła, że do dziś nie wiem, jakim cudem hejt na fimfiction był tak niski. Bo wyobraźcie sobie, że ludzie chcieli to czytać, mimo wątpliwej jakości tego rozdziału. W każdym razie... Miłego czytania... Chyba... 

     

    Stara wersja Rozdziału 1: https://docs.google.com/document/d/1e_gBNDU8pXs84SIE2LnlJLF9oQQvzYdUkjF34KMT9MM/edit?usp=sharing

     

     

    EDIT: Dodam jeszcze, że to wersja przed poprawkowa xD

  19. Jamis

    Panel recordings from Czequestria 2019 online! It took a lot of time and a lot of effort, but all the Mane Hall recordings from this year has been processed and are now available online! So, if you missed a part of the Czequestria 2019 main program, or do you want to visit it again, have fun! Mane Hall program videos (including time indexes, if you search for specific moment, question, auction item…) are available on Czequestria 2019 Fang’s page. There (below videos), you find the download links too. We also listed them at Photos and videos 2019, where you can find links to other videos, photo galleries, and reports from this year Czequestria.
  20. fallout152

    Rhinox (Beast Wars)
  21. Triste Cordis

    Quill Peter (Star-Lord, Strażnicy Galaktyki)
  22. Mizanth

    Peace Order Nie miał czasu na reakcję, oba stwory zaatakowały zbyt szybko, poza tym mógł dostać się w ogień swoich. Skoczył za skrzynię chcąc dać szansę towarzyszom na ustrzelenie stwora, po czym rzucił się na pomoc gwardziście. Gdy drugi przybił się do ściany wycelował, po czym przebił go swoją bronią na wylot. Końcówka lancy w momencie styku z karapaksem potwora zaświeciła się na fioletowo. Drugą sztukę zostawił dla reszty. Rzucił lancę na bok, a następnie rzucił się gwardziście na pomoc. Udało mu się odczepić jednorożca razem z martwym stworem od ściany uważając, aby nie zostawić otwartej rany. - Cholera, nie wygląda to dobrze. Panno Batty, chyba znowu potrzebujemy twojej pomocy! Poczekaj tutaj. Pobiegł po kawałek materiału. Wziął pierwszy lepszy fragment, po czym wrócił do gwardzisty. - Dasz radę mocno owinąć to sobie wokół rany? Musimy zminimalizować krwawienie do minimum. Wyjmę to ścierwo z ciebie, a ty zajmiesz się opatrunkiem. Dawn Spark Nagle moim oczom pokazał się żołnierz, czyli próba się skończyła, spodziewałem się czegoś dłuższego. Po dojściu do siebie uśmiechnąłem się lekko. - Nie. Nie zawiodę naszej Pani. Nie po to los mnie tutaj doprowadził. Rozejrzał się. Pokój wyglądał tak jak wcześniej. - Dam sobie radę, z Jej pomocą wszystko jest możliwe. Bardzo dobrze. - Ciekaw jestem, jak reszta sobie poradziła. Potęga potęgą, ale nasza siła również zależy od współpracy, jesteśmy przecież jednością. Szkolenie na dzisiaj skończone? Jeśli to możliwe chciałbym móc wrócić do nauki. Chwileczkę. - Czy jako rekruci mamy dostęp do jakiejś biblioteki? Poszukuję bardziej zaawansowanych księg do nauki ofensywnej czarnej magii, niestety w Canterlockiej bibliotece nie mieli tego zbyt wiele.
  23. Nowy ciemny styl jest dostępny :party:

     

    Spoiler

    opera_2019-10-16_16-55-13.png

     

    1. Show previous comments  2 more
    2. Lemi

      Lemi

      Fajoski, ale united nadal dobrze mi leży :P

    3. Decaded

      Decaded

      United dostanie niedługo reworka tak czy śmak. Jest już zbyt stary :P 

    4. MLPFan

      MLPFan

      Miejmy nadzieję, że nowy styl zostanie z nami na dłużej, bo nie ukrywam - przypadł mi do gustu - i to bardzo. 

  24. Magus

    Dom Crimson - Pomaganie jest przereklamowane - mruknęła Crimson, która wcześniej obserwowała jak White przewraca się pod prysznicem. Może powinna jej była zapewnić nieco prywatności, ale w jej obecnym stanie mogłoby się to skończyć tragicznie dla White. Zakręciła zaraz wodę i rzuciła na klacz ręcznik. - Mimo wszystko udało ci się. Gdyby nie ty tamta mała dziś najpewniej miałaby rozwalone życie, a tak znowu zobaczy rodzinę - mówiła pomagając wyjść White spod prysznica i potem wycierając jej ciało. Nie do końca była pewna w jakim jest stanie, ale miała wrażenie, że można to porównać do niezłego kaca. Na chwilę spojrzała jeszcze w lustro na swoje odbicie. - Bywało gorzej - zbyła tymi słowami swoje podbite oko, a potem wyprowadziła White na korytarz, co ciekawe prowadząc do sypialni. - Nie spodziewałam się gości, więc tu nie ogarniałam - powiedziała znowu gdy dotarły na miejsce. - Możesz zająć moje łóżko. W twoim obecnym stanie to będzie najlepsze wyjście Czarny rynek - Dzięki więc za zaufanie - krzywo się uśmiechnął gdy wspomniała, że nie powinna mu pokazywać tego tajemniczego Stalkera, ale i tak postanowiła zrobić. - Za pokazywanie zwierzaków nie... - nim zdołał skończyć lekko mrugnął na jak mu się zdawało widok nietypowej figurki. Przypominało to trochę wiwernę, ale z paroma dodatkami. Gdy jednak dziwny stwór nagle się powiększył otworzył szeroko oczy. Inni gwardziści nie patrzyli w ich kierunku tylko nadal robili swoją robotę. Klienci wchodzący na rynek też mijali ich bez zainteresowania. Gwardzista natomiast na chwilę przybliżył pysk do stwora by lepiej się przyjrzeć, ale szybko go cofnął słysząc jego ryknięcie monstra. Mimo, że nie było za wielkie, wolał by nie skoczyło mu na pysk z tymi szponami. Nadal mogło w końcu wydrapać oczy. Zaraz jednak dotarły do niego słowa klaczy, które sprawiły, że na chwilę go zatkało. Dopiero po chwili odzyskał zdolność jasnego myślenia. - Muszę powiedzieć, że drugi raz już mnie zaskakujesz. Zdecydowanie jesteś jedyna w swoim rodzaju. Zatrzymujesz czas, a na smyczy na dodatek masz interesującego zwierzaka. Teraz rozumiem dlaczego tak bardzo jesteś pewna siebie, z taką obstawą nie potrzebujesz nikogo - poklepał się lekko po brodzie. - Czy on coś czuje? Znaczy wiesz jest jak zwierzak i ma emocje takie jak przywiązanie, czy jest po prostu twoim tworem magicznym zależnym tylko od ciebie i twojej woli? Baza Gwardzista zauważył znak Ordera, ale zaczekał jeszcze chwilę z odsunięciem skrzyń, aż pozostała trójka sięgnie po broń. Gdy już ją mieli przełknął lekko ślinę i sam wymierzył karabin w miejsce dźwięku. Powoli otoczył skrzynie swoją magią i zaczął je delikatnie odsuwać. To co stało się potem trwało nie więcej niż mrugnięcie okiem. Okazało się, że za skrzynią nie był jeden, a dwa stwory. Nim ktokolwiek zdążył strzelić jeden z nich wskoczył natychmiast na sufit przybijając się do niego swoimi kończynami i sycząc na Ordera, podczas gdy drugi wyskoczył prosto w kierunku gwardzisty. Ogier natychmiast zaczął do niego strzelać, ale podobnie jak ostatnio kule niewiele zdziałały na potwora. Gwardzista szybko stworzył pole siłowe by się ochronić gdy potwór był już blisko niego, ale bestia skruszyła je jednym uderzeniem. Jego zakończona kolcem kończyna połamała karabin, a potem przebiła kopyto gwardzisty na wylot, przechodząc przez jego pancerz jak przez tekturę. W końcu szpon wbił się w ścianę, a gwardzista wisiał na nim bezradnie przyszpilony do ściany gdy potwór ryczał w jego kierunku. - Aghh! - wrzasnął gwardzista z bólu, patrząc prosto w pysk potwora. - Pokaż co potrafisz paskudny sukinsynu - powiedział słabo walcząc z bólem. Żołnierz oddziału śmierci - Całkiem nieźle - mógł usłyszeć nagle Dawn. Nie było już mroku, a on stał w zwykłym pustym pokoju takim jak dawniej. Koszmar, który niedawno zobaczył też przepadł jakby go nigdy nie było. - Uprzedzę twoje pytanie, nie wiem co tam widziałeś. Każdy widzi co innego. Skoro jednak tu jesteś, a sala tak wygląda, znaczy, że zdołałeś częściowo przełamać cokolwiek tam widziałeś. Poczułeś właśnie przedsmak naszego życia. Podobne rzeczy będziesz widział niemal cały czas, aż całkiem uwolnisz się od zbędnych emocji. Dlatego niewielu potrafi przetrwać to szkolenie. A jak będzie z tobą? Sądzisz, że dasz radę to znieść, czy może twój umysł jest za słaby? Czasem lepiej szybko sobie odpuścić nisz stracić wszystko. Zawsze możesz spróbować szczęścia w zwykłej gwardii w takim wypadku
  25. This post cannot be displayed because it is in a password protected forum. Enter Password
  26. Rozdział 1: Poranek Tak. Nareszcie pierwszy chapter. Niestety jest dosyć krótki, bo ma około 700 słów, no ale myślę że Rozdział 2 pod tytułem "Rodzina i Przyjaciele" będzie o wiele dłuższy i... Właściwie na to się zapowiada. Prawdopodobnie będzie to około 4000 może 7000 słów, ale... Może się nagle okazać, że wyszło tylko 3000. Z moim pisaniem bywa naprawdę różnie. Akurat Rozdział 1 jest taki krótki, ponieważ nie miałem tam zbyt wielkiego pola do popisu i nie chciałem, by było tam coś dodane na siłę. No ale, mam nadzieję, że wam się spodoba. Trzymajta się i miłego czytania .
  1. Load more activity

Announcements



  • Regulamin Forum
  • Ogłoszenia
  • Ekipa Forum
  • Złóż Podanie


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up