Triste Cordis

Brony
  • Content count

    5175
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3519 Pióro Starswirla Brodatego

About Triste Cordis

  • Rank
    zzz.lpjxu.frp/LjsAMLn.sqj
  • Birthday 10/10/1985

Kontakt

  • Strona www
    https://www.youtube.com/channel/UChwI47v2v88b0fd3iPWRG9A

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Okolice Białegostoku
  • Zainteresowania
    Gry, filmy, muzyka trance... Oryginalne, prawda?.
  • Ulubiona postać
    Judy Hopps (Zootopia), Bill Cipher (Gravity Falls), Star (Star vs Forces of Evil).

Recent Profile Visitors

47961 profile views
  1. Ja... chcieć... pełnometrażowy film z tym motywem Ten odcinek był po prostu świetny, zabawny i ciekawy. Miałem wrażenie, że za większość poprzednich (ze wszystkich sezonów) odpowiadali jacyś praktykanci, którzy musieli stworzyć kilka odcinków żeby zaliczyć rok na studiach. A że mieli na to wywalone i zależało im tylko na ocenie, to efekty końcowe były, jakie były. Tym razem do pracy wrócili doświadczeni pracownicy, dzięki czemu MLP znowu stanęło na cholernie wysokim poziomie... Pewnie tylko ten jeden raz, i za tydzień znowu dostaniemy jakiś koszmar Tak czy inaczej, dyszka.
  2. Do sieci trafiło Ubuntu 19.04 (Disco Dingo), a skoro już wyszło, to postanowiłem je zainstalować. Dodałem motyw "glass...cośtam", i pogrzebałem trochę w ustawieniach. Efekt końcowy:
  3. Coś dla fanów Borderlands:
  4. Tryb foto aż się o to prosi. Polecam "łapać chwile", czyli różne eksplozje, ciosy, zmieniać wyraz twarzy itd... W pewnym momencie miałem ponad 200 screenów. Screeny bez spoilerów @Chip schowaj swoją odpowiedź w spoiler, bo kolega Cheerful nie ukończył jeszcze gry
  5. Ech... Pracuję w piekarni jako dyspozytor i mam serdecznie dość tego cholernego strajku nauczycieli. :grumpyscoot:  Skoro już strajkują, to niech dogadują się jakoś z osobami odpowiedzialnymi za posiłki w szkole, bo od samego początku są z tym duże problemy. Nie zadzwonią i nie uprzedzą o zmianach lub całkowitej rezygnacji z towaru. Dzwonią po południu, bo jednak "będzie trochę dzieci" (przedszkole), a raporty muszą być napisane na 12. Piekarze są wściekli bo mają dodatkową robotę. Jeśli "opiekunki" dostaną coś niepotrzebnie, to dzwonią z pretensjami: "my nie chcemy, bo strajk"... A skąd ja mam kuźwa wiedzieć, że nie chcą? Jedne przedszkola są zamknięte, a inne otwarte. Godzinę później dzwonią i zmniejszają zamówienie bo: "dzieci będzie mniej". O dziwo pewna szkoła podstawowa bierze towar (nie wiem po co). I tak od tygodnia... Od cholernego tygodnia zrobili sobie z piekarni "pizzerię", w której zamawiają jedzenie na telefon. A jakby tego było mało, mamy przedświąteczną gorączkę :burned:

     

    W naszym pięknym kraju prawie każdemu należą się podwyżki, ale niech się lepiej zorganizują. 

    1. Show previous comments  7 more
    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      No to wróciłem, i mogę odpisać. 

       

      @Talar 

      1. Moim zdaniem nie potrzeba strajku, żeby udowodnić, że zawód nauczyciela jest jednym z najważniejszych. Jeśli ktoś tego nie pojmuje, to i strajk nic nie da. Oczywiście nie oznacza to, że nie powinni protestować. Może nie popieram strajku (zły moment, zbliżają się matury), ale życzę im żeby wywalczyli swoje, bo na to zasługują. 

       

      2. Twój przykład jest niezbyt dobry ponieważ utrudnienia wynikają z kiepskiej komunikacji w danej placówce. Przykładowo, pierwszego dnia strajku pewne przedszkole podało nam zmniejszone zamówienie, które obowiązuje "do odwołania". Zero problemów, zero pretensji. Piekarnia i tak odczuwa skutki strajku, bo wszystkie placówki razem wzięte dają nam niezły zarobek. 

       

      3. Jeśli ja jestem "pipą", która tylko narzeka, to wszystkie osoby odpowiedzialne za dostarczanie towaru też  :v Narzekają nie tyle na sam strajk, co na problemy, które sprawiają nieogarnięte placówki, 

       

      @KougatKnave3 W moim przypadku strata wynikająca ze zwrotów od szkół i przedszkoli jest tak niska, że nie warto brać jej pod uwagę (większość zwrotów można rozpisać na sklepy firmowe, a to co zostaje to drobnostka). 

       

      @BiP Do końca tygodnia pracuję od 6:00 do "jak skończysz to pójdziesz". Dziś szef wysłał mnie do pakowania ciasta na tzw "flow packu" (wygooglaj sobie jeśli nie wiesz co to jest :rarity3:). Plus - najadłem się ciasta. Minus - bolą mnie ręce (trzeba trzymać ostre tempo przez wiele godzin) 

    3. Talar

      Talar

      Na wstępie dzięki wielkie, że w ogóle Triste odpisałeś, zachowując przy tym klasę. Respektuje to mocno.

      1. O ile ogół Twojej wypowiedzi w tym punkcie jest słuszny i szanuję, to twierdzenie, że matury to zły czas na strajk jest bardzo płytkie. Bo to właśnie zagrożenie maturami sprawia, że opór ten zyskuje na sile oraz że osoby protestujące mają, że tak to nazwę, "niefizycznego zakładnika". Bo gdyby to np. tylko pracownicy przedszkoli strajkowali, to WSZYSCY, czy to media, czy rząd, mieliby to w dupie. Wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuacje, że pracownikom jakieś fabryki źle się żyję, więc zaniechają pracy, na co dyrektor oświadcza, że dopiero co podpisali kilkuletni kontrakt z jakąś firmą więc pauzy w pracy przyniesie za duże straty, a co pracownicy chórem stwierdzają "a, no to okej, wracamy do pracy bo to ważne." Albo już wspomnieni tramwajarze, którzy na wieść o tym, że choć jedna osoba przez paraliż komunikacji nie ma jak do pracy dojechać, stwierdzają, że jednak nie mogą strajkować, bo komuś się dzieje "krzywda".

      2. Teoretycznie to każda taka "duża zmiana" oraz nieumiejętność przystosowania się do niej placówki może być koniec końców upierdliwa dla Twojej roboty (przy okazji uświadomiłeś mi, jaki efekt domina może zajść, bo sam bym nie wpadł, że taki strajk szkół może wpłynąć ja pracę całej piekarni). Przykład kompletnie z dupy: "obowiązek wprowadzanie w szkole wyłącznie pieczywa pełnoziarnistego dla uczniów klas 1-4 podstawówki". Zanim wszystkie te placówki obliczyłyby (najpewniej na metodzie prób i błędów, a jakże), jakie zamówienia składać, najpewniej wyrwałbyś sobie już wszystkie włosy z głowy. Sama idea w sumie jest słuszna, ale jej daleko idące i trudne do przewidzenia konsekwencje oraz nieporadność tych wszystkich placówek sprawia, że serio możesz mieć niezłe szambo w robocie. Lecz moim zdaniem, powinieneś mieć znacznie bardziej za złe właśnie tym nieogarniętym szkołom, niż samemu strajkowi za to, że w robocie masz tak a nie inaczej ( co w sumie sam podkreśliłeś w komentarzu tutaj, lecz sorry, ale z Twojego statusu to prawie w ogóle nie wynika).

      3. To samo, co pisałem wyżej. Po Twoim statusie stwierdziłem, że nie dość, że bardzo rozdmuchujesz swoją sytuacje w robocie, to jeszcze zwalasz winę na strajkujących samych w sobie. Jednak po Twojej odpowiedzi stwierdzam, że Twoja postawa i zażalenia są jak najbardziej słuszne i nie mam do nich zastrzeżeń. Mam wrażenie, że status sam w sobie jest w taki sposób napisany, że nie najlepiej oddaje Twoje nastawienie do ów sytuacji (albo tylko ja tak to odniosłem). Tak czy tak, składam broń i chylę czoła.

      I wybacz za kolejną ścianę tekstu. Zdaje sobie sprawę, że rzadko komu chce się tego czytać, lecz przelewanie moich myśli na tekst jest dla mnie bardzo przyjemne. Jednak emotek nie lubię dawać, przez co moje wypowiedzi wychodzą o wiele bardziej drętwo, niż powinny.

    4. PervKapitan
  6. Te postacie są tak "ciekawe", że po ponad 250 godzinach gry nie pamiętam większości imion. Oczywiście nie oznacza to, że nie ma tu fajnych postaci. Ot chociażby Teersa, Rost, Aratak z DLC czy też Gildun. Ale i tak najlepszy jest... DUŻY spoiler. A dialogi? Ech... Jednym z "najlepszych" jest powiedzenie pewnego pana: [patrzy na mapę narysowaną na ziemi] "ta mapa na pewno gdzieś prowadzi". Poooooważnie? A ja myślałem, że to labirynt dla mrówek A co do dubbingu, to polecam włączenie angielskich dialogów. Mnie bardzo długo bawiło coś takiego: 1. Znajduję stado biegunów lub [tu nazwa dużej maszyny] 2. Zakradam się i zastawiam wiele pułapek (tak z 10). 3. Staję na środku i gwiżdżę żeby zwrócić na siebie uwagę. 4. Stoję w miejscu i czekam na atak (ewentualnie robię niewielkie uniki) 5. Maszyna wpada w pułapkę i... BOOOOOOOOOM!!! Maszyna rozwalona, a w moich myślach szyderczy śmiech: PS. Też lubisz szukać miejsc, w których można robić fajne zdjęcia?
  7. Plusy odcinka: - Gallus zachowuje się jak wujaszek Stan - drzewo v2.0 - mam nadzieję, że odegra jakąś rolę Minusy odcinka: - cała reszta Ten epizod był potwornie nudny i naprawdę słaby. Nudna fabuła, nie działo się nic ciekawego, a Twilight była sobą, czyli irytowała. Na szczęście za tydzień na bank będzie lepiej, bo gorzej być nie może
  8. Polecam Tearaway. Jest po prostu świetna
  9. Pora odkopać temat... Lego Przygoda 2 (Switch) A gdyby tak wziąć Lego Worlds, wyrzucić z niej swobodne budowanie i dodać biomy z filmu, to co by wyszło? Wyszła by ta gra. Na razie jestem dopiero na początku, ale bardzo mi się podoba. Niestety ale wersja na Switcha działa tak sobie :( Borderlands (PS4) Czy ta gra wymaga jakiegokolwiek przedstawiania? Myślę, że nie. Co prawda jedynka jest gorsza od doskonałej dwójki, ale i tak zabawa jest przednia. Gra została unowocześniona (rozwiązania z dwójki) i nadal wygląda znakomicie. Co prawda jestem na samym początku, ale wykonuję praktycznie wszystkie zadania poboczne.
  10. NARRRRESZCIE! :YEtmX: Nareszcie pojawił się pierwszy zwiastun nowych Gwiezdnych Wojen... Czekam, i nie liczę na wiele. 

     

    Star Wars: The Rise of Skywalker

    Spoiler

     

     

    1. ByczekPazerny

      ByczekPazerny

      Wizytę w kinie złożę obowiązkowo. :pinkiesmile: Lando spoko, tylko co ma oznaczać ten śmiech Palpatine'a w tle? Aż się boję zgadywać. 

    2. Triste Cordis

      Triste Cordis

      Śmiech Imperatora? No cóż... Obstawiam, że po upadku z tak dużej wysokości w Powrocie Jedi połamał sobie ręce i nogi. Po eksplozji gwiazdy śmierci został wyrzucony na drugi koniec kosmosu i jakimś cudem przeżył (resztka szybu zadziałała jak kapsuła ratunkowa).

       

      Przez te wszystkie lata szukał sposobu na powrót, a że kończyny zrosły się krzywo, to miał problemy z precyzyjnym używaniem Mocy i majsterkowaniem, a co za tym idzie, zbudowaniem jakiegoś myśliwca. Właśnie dlatego wrócił dopiero teraz i przejął kontrolę nad zakonem Ren, którzy zamiast pojawić się w poprzednich dwóch filmach szukali części zapasowych na Tatooine :fswhat:

  11. No cóż, nie grałem w Opowieści z Kresów, dlatego nie przeszkadza mi inny głos postaci, której nawet nie znam To całkiem możliwe. W końcu z jednej strony Gearbox wypuściło doskonałe Borderlands 2, a z drugiej fatalne Aliens: Colonial Marines. No, ale jak to mówią... miłość do bazylionów giwer jest ślepa, bo skupia się na rzeźni oraz porównywaniu statystyk znalezionych gratów
  12. Stardew Valley - miejski "Dom Kultury" odbudowany :YEtmX:Zajęło mi to nieco ponad 45 godzin. W tym czasie skompletowałem 30 zestawów "darowizn" (plony, minerały, przetwory, wino itp.), rozbudowałem dom, odbudowałem szklarnię, ożeniłem się z Emily, dotarłem na "dno" kopalni... No dużo zrobiłem, i nadal będę robić, bo ta gra wciąga jak diabli. 

     

    Ach ta satysfakcja...

    Spoiler

    aLI8DYz.jpg

     

    Cwaniaczek z korporacji JOJA trochę się zdziwił...

    Spoiler

    BZeX2aS.jpg

     

    1. PervKapitan

      PervKapitan

      Dobry avek xD

    2. Talar

      Talar

      Kilka z tych rzeczy lepiej by brzmiały, gdybyś je wykonał w prawdziwym życiu, a nie w grze :I

  13. 1. Umiesz pływać? 2. Grasz na jakimś instrumencie? 3. Czy Wolverine to twój brat?
  14. Dobra... Dawać łopatę, będziemy kopać. Nadchodzi Borderlands 3! Na razie wiadomo raptem kilka rzeczy: - zapowiada się na Borderlands 2.5, czyli więcej tego co cholernie dobre. - tym razem zwiedzimy kilka planet, ale będą to pewnie tylko odpowiedniki "biomów" z dwójki - gra na każdej z platform będzie tylko po angielsku... Wstyd Cenega, wstyd... - wraca chyba cała ekipa. Oby Tina odegrała większą rolę, bo uwielbiam tę postać. Poza tym mam nadzieję, że będzie grywalną postacią (DLC). - dostaniemy jeszcze więcej broni... O chociażby biegające karabiny. - okładka może wywołać kontrowersje. Popatrzcie sami: - gra zostanie wydana na Epic Store (na steam trafi po jakimś czasie) - Będą cztery edycje: standardowa - tylko podstawka Deluxe - podstawka + cyfrowe śmieci (broń + skórki) Super Deluxe - podstawka, przepustka sezonowa (4DLC), cyfrowe śmieci oraz steel book Diamond Loot Chest - skrzynia, figurki postaci, model statku Sanctuary 3, litografie, mapę... Tak... Ta edycja nie zawiera gry Zamówiłem już Super Deluxe i nie mogę się doczekać. Tak, wiem, że nie powinno zamawiać się gier w przedsprzedaży. Wiem też, że trzeba czekać na recenzje. Zdaję też sobie sprawę z tego, że lepiej poczekać aż stanieją. Ale wiecie co? To Borderlands, a ja jestem naiwny i daję twórcom kredyt zaufania. To co? Też nie możecie się doczekać? Zamówiliście już, czy czekacie aż dadzą do CD-Action... znaczy się aż stanieje? A może macie serię Borderlands gdzieś? Zwiastun
  15. Oj chłopie... Jak ja ci zazdroszczę, że masz to wszystko przed sobą. A konkretnie: - pierwsza walka z gromo-szczękiem, burzo-ptakiem oraz skało-kruszem. Sam zobaczysz - scena, w której poznajemy przeszłość Aloy - scena, w której dowiadujemy się czym jest tytułowe "zero dawn" (ciarki na plecach) - scena po napisach końcowych Gdybyś miał jakieś pytania, trudności z konkretnym zdaniem czy po prostu szukał dobrej rady, to pisz śmiało. Spędziłem przy tej grze ponad 250 godzin i nadal mi się nie znudziło