Pingwinek Mroźny Caluś'a

Brony
  • Zawartość

    576
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

170 Świetna

O Pingwinek Mroźny Caluś'a

  • Ranga
    Pingwinek!
  • Urodziny 7 Czerwiec

Informacje profilowe

  • Płeć
    Steven Magnet

Ostatnio na profilu byli

5276 wyświetleń profilu
  1. Tak więc ten...

    Myślę, że to już ta pora kiedy skończył się mój czas. Czas, który spędziłem w tym fandomie. Poznałem wiele osób, miałem okazję spędzić czas z wieloma osobami, pobyłem tu i ówdzie. Ogólnie rzec mówiąc świetnie spędziłem ten czas w gronie bronies. Jaki jest powód mojego odejścia? Zdecydowałem się na odejście, ponieważ czuję wypalenie. Wypalenie tematem kucyków, mierny własny wkład w życie fandomu, a także to że powoli fandom zamiera i nie czuć tej szczypty magii, którą czułem kilka lat temu. Oczywiście fandom jeszcze swoje wytrzyma, w to nie wątpię. Chciałbym podziękować każdej osobie z którą miałem okazję pograć/pogadać/popisać/cokolwiek innego (nawet zamienić 2 zdania). Takie krótkie pożegnanie, ale uważam, że nie ma co się rozpisywać. Żywię nadzieją, że pozostawiłem za sobą jak najmniej przykrych wspomnień, a tych miłych do wspomnienia.

    Wrócić raczej nie wrócę, ale konto zachowam, a nóż może przypomni mi się w przyszłości i powspominam stare dzieje.

    Żegnajcie, drodzy koledzy i koleżanki!

    :yay:

     

    1. Pokaż poprzednie komentarze  [2 więcej]
    2. BiP

      BiP

      O kolorek już  zniknął. 

    3. Decaded
    4. Pingwinek Mroźny Caluś'a

      Pingwinek Mroźny Caluś'a

      @Decaded Skoro już mnie tutaj wywołałeś to odpowiem: obiecałem jeszcze dwóm osobom skończyć dla nich prace za aktywność w dziale.

  2. Wspaniała praca! Uracz nas większą ilością takich prac, bo aż oko się cieszy, gdy spogląda na takie perełki.
  3. To z chęcią przygarnę śpiące pieski, jeśli można. Poprosiłbym o Mr. Shifty i Cursed Castilla (Maldita Castilla EX).
  4. - Nie tylko z nimi może być coś nie tak - odpowiedział, po czym dodał - każdy kupiec, podróżnik, czy kij wie kto nas jeszcze mijał może okazać się naszym wrogiem. Musimy być czujni, szpiedzy mogą czaić się wszędzie - mówiąc to, skierowałem dość sugestywnym wzrokiem na swojego towarzysza. Po tych słowach podszedłem do swojego wierzchowca stojącego tuż obok, co nazwałem go Sombrero. Wyjąłem ze swojej kieszeni cukier w kostce i dałem mu w nagrodę za tę całą przebytą drogę, na co koń zareagował pozytywnie. Odwróciłem się i zadałem pytanie. - Co myślisz o tej całej odprawie? Sądzisz, że obejdzie się bez większych strat w wojsku? - wypowiedziałem to poważnym tonem, czekając na jego odpowiedź.
  5. Przed nami zostało na oko jeszcze kilka godzin drogi. Nasze wierzchowce nie były przemęczone, tak samo jak wszyscy żołnierze. Nasze wojsko było w dobrej kondycji fizycznej, jak i psychicznej. Pomimo tego, że znałem swoje i moich pobratymców umiejętności to i tak aktualna misja była moim pierwszym poważniejszym sprawdzianem. Otuchy dodawały mi pewne siebie twarze wojskowych, jakby wiedzieli, że walka jest już wygrana po ich stronie. W sumie co tu się dziwić. Królowa Arhalii miała pod swoją władzą wyszkolone jednostki bojowe i mało kto mógłby się sprzeciwić takiej sile. Ale wciąż po głowie chodziła mi myśl porażki. Oderwałem się od tego i spojrzałem na krajobraz pól i rolników pracujących w pocie czoła. Część z nich momentalnie oderwała wzrok od nas, a część mierzyła dokładnie nas, po czym zrezygnowani wracali do swojej roboty. Widać, że "prawdziwe" informacje mówione nam w szkołach były dalekie od prawdy. Cóż, nie zawsze jest kolorowo. W dalszym ciągu kierowaliśmy się w stronę miasteczka.
  6. Imię: Malvagio Nazwisko: Dynastia Sempententów Pseudonim: - Wiek: 19 Strona: Królestwo Arhalii Stanowisko: Żołnierz Wygląd: Wysoki, stoicka postawa. Kręcone blond włosy, oczy koloru niebieskiego, młodzieńcza twarz i mały pieprzyk nad ustami. Ubiór szlachecki. Charakter: Opanowany, pamiętliwy, niekiedy lakoniczny, nieco zamknięty w sobie, zdeterminowany, lojalny wobec swojej władczyni, pewny swoich czynów, potrafi okazać empatię do drugiej osoby. Umiejętności: Znakomity w szermierce, obyty w broni białej, potrafi grać na paru instrumentach, a także potrafi zmanipulować/przekonać drugą osobę. Krótka historia: W dzieciństwie niczego mu nie brakowało. Chodził w eleganckich strojach, jadał przeróżne potrawy gotowane przez jednego z lepszych kucharzy, bawił się z rówieśnikami, którzy mieli tak samo dobrze jak on. Ale szczególnie nie brakowało mu miłości ze strony rodziców. Kochał ich tak samo, jak oni jego. Poświęcali jeszcze małemu Malviagio mnóstwo czasu. Jednak los zdecydował, że pewnego nocnego konwoju rodziców z ich dzieckiem, napadli na nich bandyci, potem jak się okazało byli to Buntownicy. Zaczęło się piekło. Każdy sięgnął do broni i zaczęła się ostra walka. Ojciec kazał swojemu synowi uciekać, a on sam zajął się ranną matką. Młody pędził na swoim koniu, choć nie było mu łatwo. Z tyłu głowy miał tę myśl, która mówiła, żeby się wrócić, ale koniec końców odpuścił. Po drodze napotkał kolejny konwój, jednakże był on władczyni Arhalii, która po usłyszeniu tego co się wydarzyło, wysłała paru doświadczonych uzbrojonych do tego miejsca. Ona sama wzięła roztrzęsionego chłopca pod skrzydło i nakazała wrócić do stolicy. Na miejscu zastał jego wujek, który się nim zajął. Minął dzień. Wieści były straszne. Na miejscu żołnierze zastali niedobitki, a w tym umierającego ojca. Kazał on przekazać młodemu wartościowy medalion. Powiedział, żeby zachował go w swoim sercu i sięgając po ten przedmiot, przypominał sobie o pięknych chwilach związanych z nimi. Tamten dzień odcisnął piętno na psychice Malviago. Po roku ogarnął się po tej tragedii i zaczął trenować walkę wręcz. W przyszłości chciał wstąpić do elitarnych żołnierzy władczyni Arhalii, aby jej służyć po kres jego żywotu. Obecnie osiągnął swój cel. Teraz pozostało mu skupić się na obowiązkach i bezlitosnego wybicia każdego buntownika co do jednego. Dodatkowe informacje: Kocha jazdę konno, lubi napić się wytrawnego wina. (Mam nadzieję, że KP jest w porządku, w razie czego poprawię ^^)
  7. Poproszę.
  8. Już można wszystkie odhaczyć, nie została żadna do wybrania.
  9. Przyszedłem, zobaczyłem, śmiechłem.
  10. Czołem, lotnicy! Jak sami pewnie zauważyliście moja aktywność w tym dziale podupadła i tylko przy życiu pozostaje jedna zabawa i galeria, która to dzięki Wam jeszcze dycha. Chciałbym tylko napisać, że wrócę z aktywnością do tego działu dopiero w ferie zimowe. Usprawiedliwiam się tym, że aktualnie nie mam czasu, chęci i sił na prowadzenie. Mam nadzieję, że nie macie mi to za złe. Do usłyszenia i Wesołych Świąt życzy Wam Opiekun i Rainbow Dash!
  11. Na pierwsze 2 dni wysyłam swojego kuca do Ponyville. Potem swojego szczęścia poszuka na południe od Ponyville w Ghastly Gorge na 2 dni. I ostatniego dnia swoimi produktami od Applejack zachęci do kupna w Baltimare. Mam nadzieję, że załapałem o co tu chodzi.
  12. Dawno niczego nie wrzucałem! Czas to zmienić. Niedawna praca stworzona dla @Starray. I przy okazji zapraszam na mojego nowego DA: LINK
  13. W porządeczku! Czas na kolejną historię! (Nie zwracać uwagi na design. ) (Nie zwracać uwagi na design. ) Nadeszła zimowa pora. Tęczowa pegazica długo wyczekiwała na ten moment. Już w myślach miała tyle fajnych pomysłów na to co będzie robiła ze swoimi przyjaciółkami. Zjeżdżanie na sankach z Pinkie. Jazda na łyżwach z Rarity i Twilight. Bitwa na śnieżki w sadzie Applejack. Picie gorącej czekolady u Fluttershy. I wiele, wiele więcej! Ale nie wiedziała, że dzisiejszego poranka przytrafi się jej to... *** Rainbow Dash zerwała się z łóżka szybciej niż zazwyczaj. Nie miała zamiaru marnować czasu. Na ultra-szybkim trybie ogarnęła pościel, potem szybko wszamała śniadanie, a następnie ogarnęła siebie. Przy wyjściu ubrała swój ulubiony niebiesko-śnieżny szalik, czapeczkę mającą wzorki żółwia, a także nałożyła na swoje kopytka cieplutkie i wygodne buciki zimowe. Była gotowa na wszystko. Otworzyła drzwi frontowe i wpadła w zachwyt, który ją ogarnął po zobaczeniu otoczenia. Kochała zimę, nawet jeśli jej Tank wpadł w sen zimowy. Trochę ubolewała nad tym faktem. Zamknęła za sobą drzwi i wyprostowała skrzydła. Zaczęła lecieć w stronę Ponyville. Po drodze obserwowała wszystko co miała pod sobą. Gdy tak patrzyła, jej wzrok przykuło dziwne światełko. Postanowiła zwolnić i podlecieć do nieznanego źródła tego światła. Stojąc już na czterech kończynach podeszła niepewnie do tego czegoś. Czuła, że z każdym kolejnym krokiem traci nad sobą panowanie, lecz jej ciekawość przezwyciężyła. Będąc już nieco bliżej tego przedmiotu, ujrzała nienaturalnie święcący się kryształ. Wokół niego tworzyły się kryształki lodu, a powierzchnia na której się znajdował była cała z lodu. Nagle zauważyła, że jej nogi odmówiły posłuszeństwa i zaczęły powolnie kierować się w stronę tego obiektu. Spanikowana zaczęła wierzgać się na lewo i na prawo, żeby spowolnić samą siebie. Zawołała o pomoc. Gdy podchodziła coraz to bliżej, wtedy coś zaczynało tworzyć się z tego kryształu. Coś na wzór tronu, choć pewności nie miała. Czuła bijące zimno z tamtego miejsca. Nie chciała tego. Widziała tworzącą się zamieć wokół niej. Raz jeszcze zawołała o pomoc. Jej promyk nadziei nie zgasł, gdy usłyszała za sobą kogoś. Poczuła magiczną bańkę. Potem wylądowała do tyłu na kupie śniegu. Nagle wszystko uspokoiło się. Wyjęła głowę, żeby zobaczyć kto do licha uratował jej zadek.
  14. Aktualizacja! Do listy zasłużonych lotników dołączyli: - @Kruczek za zajęcie pierwszego miejsca w konkursie fotograficznym w temacie Listopadowo-Fotograficzny Konkurs Strasznego Podniebnego Klubu RD, jak i za najbardziej aktywne udzielanie się w dziale RD podczas Halloweenowego Eventu w Strasznym Podniebnym Klubie Rainbow Dash, <tutajodznakaktórejnieskończyłemrobićalesiępostaramskończyć> - @Bester za zajęcie drugiego miejsca w konkursie fotograficznym w temacie Listopadowo-Fotograficzny Konkurs Strasznego Podniebnego Klubu RD, - @ChiselBrush za zajęcie trzeciego miejsca w konkursie fotograficznym w temacie Listopadowo-Fotograficzny Konkurs Strasznego Podniebnego Klubu RD, - @Starray za najbardziej aktywne udzielanie się w dziale RD podczas Halloweenowego Eventu w Strasznym Podniebnym Klubie Rainbow Dash, - @Nightmare Princess za najbardziej aktywne udzielanie się w dziale RD podczas Halloweenowego Eventu w Strasznym Podniebnym Klubie Rainbow Dash.