Parabellum Edge

Brony
  • Content count

    409
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

52 Bardzo dobra

About Parabellum Edge

  • Rank
    This is some delicious doomsday!
  • Birthday 05/09/1994

Kontakt

  • Gadu-Gadu
    49687058

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    W-wa
  • Zainteresowania
    ASG, anime, chemia, gry komputerowe, siły pancerne II WŚ, broń palna współczesna, 26 kwietnia 1986 r.
  • Ulubiona postać
    MLP: Brak
    Inne:
    -Strielok (S.T.A.L.K.E.R)
    -Raziel (Soul Reaver)
    -Sir Hammerlock (Borderlands 2)

Recent Profile Visitors

3,395 profile views
  1. Pod koniec posiłku stało się coś niespodziewanego. Persefona usłyszała huk, po czym wszystkie drzewa wzniosły się w powietrze. Najpierw zszokowana, przyglądała się temu co się dzieje, po czym zrozumiała, że drzewa zaczynają wracać wraz z grawitacją. Kawałek lasu podniósł ogromny tuman kurzu. Gdy pył opadł w miejscu gdzie była kobieta unosiła się czarna mgła. Persefona starała się zrozumieć co się stało. Dlaczego ktoś zniszczył tak piękny las. Na powstałym z powalonych drzew pustkowiu nagle zaczął nieść się krzyk. Coraz bardziej była przekonana, że wokół dzieje się coś złego i chciała jak najszybciej się tego pozbyć. Wróciła do ludzkiej formy, zastanowiła się i zaśpiewała: "Nobody else can see you the same way as myself". Po chwili dostrzegła źródło krzyku. To tylko biedny lis. Zrobiło jej się szkoda zarówno drzew jak i zwierzęcia. Ponownie otworzyła usta: "Take the trouble and pain that my two eyes have seen". Jej głos rozniósł się głośno we wszystkich kierunkach. Powalony las powoli zaczął wracać na swoje miejsce, pojawiła się w nim mgła i cisza. Lis z kolei został uwolniony z cierni jeżyn. Kobieta uśmiechnęła się lekko i powróciła na swój kamień. Zamknęła oczy i zaczęła cicho śpiewać. Jej głos był lekki i dźwięczny. Niósł ze sobą anielskie piękno ale i swego rodzaju ból.
  2. Persefona wzdrygnęła się, siedząc na kamieniu. Poczuła lekką anomalię - ktoś użył zaklęcia jej magii. Co gorsza całkiem skutecznie. Spojrzała w świat astralny - Chaos. Pomijając wszystko inne co się działo wokół swoją klasę magii rozpoznawała bez trudu, a tutaj wyglądało to... śmiesznie, dziecinnie, niemal nieodpowiedzialnie. Odetchnęła z ulgą i wróciła do posiłku.
  3. Tutejszy las był... cichy. To było w nim najlepsze, Zalegająca mgła ukrywała wszystko wokół. Gdzieś obok rozlegał się hałas i kakofonia, której Persefona nie zamierzała sprawdzać. Jak codziennie po przebudzeniu znalazła obok siebie pakunek z posiłkiem. Nie mając na razie planów usiadła na kamieniu i zaczęła w ciszy jeść. Niosące się dźwięki jasno określiły, że główną część tego dźwiękowego chaosu stanowi ktoś kto "śpiewa", a przynajmniej tak mu się wydaje.
  4. [Hmmm... Zatem i ja poeksperymentuje i sprawdzę jak się gra nową postacią zanim pójdę grać w uniwersum] Wybrana postać: Imię - Persefona, wiek - 22 lata, wygląd - 167 cm wzrostu, 58 kg wagi, drobnej budowy, długie ognistoczerwone włosy, nosi czarny gorset oraz długą czarną suknię. EQ: Ubrania Nie dopatrzyłem się w zasadach warunków odnośnie karty postaci, więc nie musicie więcej wiedzieć. Będziecie mieć niespodziankę co do charakteru i umiejętności.
  5. Cóż... Wrota piekieł znów otwarte (czyt. kolejny semestr rozpoczęty), wysłannicy szatana żądają ofiar (czyt. projekty na każdy przedmiot), a jedyny zbawiciel mogący mi pomóc (czyt. komputer) odmawia powoli współpracy. Pięknie...

    1. Silicius

      Silicius

      Ja muszę zrobić 4 projekty na artystyczne bo mam nowoczesnego nauczyciela :cyg: i każdy ma być zdatny do cyfryzacji(umieszczenia na stronie internetowej)

  6. Git gud then
  7. Mnie od jutra po południu nie ma aż do poniedziałku Sosna
  8. Masz wersje standardową lub steam jak wolisz. Waży zdaje się coś koło 10 GB. Co do domowości... Mikro transakcje, które można obejść farmą. Ale olać je zupełnie i się bawić grą.
  9. Znajdą się chętni pofarmić ze mną w Warframe?
  10. Ulubiony boss... Przechodzi mi przez myśl wagina z mackami z Borderlands, imperator demonów z Brutal Legend, pokręcony eksperyment z zombie z Killing Floor... Ale najbardziej ze wszystkich bossów nadal najlepiej wspominam pewnego złego naukowca, którego plany zawsze niweczył zwierzak w trampkach i dżinsach, który nałogowo wpierdzielał jabłko-podobne owoce i kumplował się z drewnianą maską voodoo...
  11. Dobra, teraz widzę, że dodali dział non-pony. A co z tłumaczeniami?
  12. No dobra... Ja tu otwieram listę tagów, a tu... Przepraszamy, ale strona której szukasz nie istnieje... I jak ja mam to teraz otagować, co? I jeszcze pytanie - Czy w dziale z fanfikami można umieszczać 1. tłumaczenie 2. Non-pony ?
  13. Tyle, że tekst nie jest o konikach To jak?
  14. Arłukę! Jesteś w spisie prereaderów! Nie pomógłbyś? Króciutki tekst i tagi też pasują co do twoich preferencji
  15. Dziękuję Soli, dokładnie tego poszukiwałem.