Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'adventure'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 116 results

  1. Chciałbym pokazać moją próbę przetłumaczenia najlepszej fan fikcji jaka kiedykolwiek powstała wg mnie. Wiem że przetłumaczenie całości nie będzie możliwe (3,6m słów i ciągle jest nieskończona) ale chciałbym chociaż spróbować pierwszą księge. będe updateował ten post z każdym kolejnym przetłumaczonym rodziałem Rainbow Dash leci na wschód. enjoy https://docs.google.com/document/d/1cqt5_PumTrYBTWtCfRQp8xLsK5EWwt_AwaA4HD0_Y6s/edit?usp=sharing
  2. Nie tak daleka przyszłość. Cywilizacja Ludzka powoli podnosi się z kolan po kolejnym konflikcie zbrojnym, który o mały włos doprowadził do jej anihilacji. Wszystko to ma jednak ulec zmianie za sprawą jednego... tajemniczego wydarzenia. Zapraszam do czytania Prolog Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Rozdział 7
  3. Oto krótka historia bezsilności, strachu, bólu i krzyku, którego nie usłyszał prawie nikt. Osamotnienia wśród gęstego mroku i sidłach z których nie ma ucieczki. Pytań na które zabrakło odpowiedzi. Uwaga: Fanfic zawiera sceny szczególnego okrucieństwa oraz wulgaryzmy i jest niewłaściwy dla wrażliwego czytelnika. Link: https://docs.google.com/document/d/1yA2G7rVAMcPftn19n0osO5Q7cYm1pDKrui8Ze_wznHw/edit?usp=sharing Prace nad opowiadaniem wciąż trwają. Opowiadanie może zostać nieznacznie poszerzone, w celu wyjaśnienia pewnych wątków. [Edit 31.03.2020 : Nie, jednak nie.] Możliwość zostawiania komentarzy i sugestii na dokumencie jest po to by z niej korzystać w przypadku znalezienia błędów, o co też bym prosił Miłej lektury.
  4. Fik opowiadający o przygodach starych dziadków na emeryturze którzy ubarwiaja sobie ostatnie lata życia popijając wysokoprocentowe napoje. jest to praca konkursowa która zajęła 2 miejsce na konkursie BC. Jeden za wszystkich, wszyscy na jednego
  5. Fabuła Kilka słów Wzór karty Postaci Imię: Strona konfliktu: Rasa: Wygląd: Obrazek lub opis Cutie Mark: (Dla kucyków) Historia: Zdolności: Czyli np zdolny majsterkowicz lub specjalista w walce do wyboru. Ewentualnie zdolności magiczne, które nie zostały opisane, na karcie sesji, ale tylko przy dobrym wyjaśnieniu. Klasa magiczna: (Tylko dla jednorożców) Miejsce urodzenia: Obecne miejsce zamieszkania: Zawód: Wiek: Zasady No to chyba najważniejsza część sesji, czyli jakie zasady będą nas obowiązywać. 1. Może na początek rzecz oczywista, zero OP. Nie może być tak, że wchodzisz w oddziały śmierci w pojedynkę, wszystkich zabijasz, a wychodzisz z tego z jednym zadrapaniem. Nikt by tego nie zrobił. W konfliktach między graczami, z których nie będzie rozwiązania zostanie rzut kością. 2. To może nieco o technologii. Zanim Equestria się pojawiła, ludzkość była bardzo zaawansowana, ale była również na skraju kryzysu. Tamte czasy minęły. Ludzka zaawansowana technologia, przepadła. Obecnie technologia sięga okolic okresu drugiej wojny światowej. Nie ma bomb atomowych, czy nie wiadomo jak innych kosmicznych rzeczy. Można próbować to odtwarzać, ale trzeba pamiętać, Crystal patrzy i widzi, wszelkie zbyt wielkie zagrożenia. Trzeba być gotowym, że można stać się jej głównym celem w takim wypadku. Ponadto, nie będzie tak, że ktoś stworzy nowoczesną broń w przeciągu dnia. To niewykonalne. Na tworzenie takiego uzbrojenia potrzeba czasu i wymagam dokładnych opisów, gdy się to zacznie. 3. Czy możliwe są sojusze z innymi rasami? Oczywiście są, ale trzeba pamiętać o sytuacji. Kucyki rodowite nienawidzą Crystal, ale boją się przeciw niej wystąpić, ze strachu o los władczyń. Poza tym winią sponyfikowanych za obecną sytuację. Sponyfikowani buntownicy winią natomiast kucyki rodowite, ta niechęć jest ogromna. Można spróbować sojuszu z podmieńcami. Trzeba jednak pamiętać, że Chrysalis jest fałszywa, na początku okaże pomoc, by tylko potem zadać cios w plecy, gdy są odsłonięte. Gryfy są dumne i pewne siebie. Uważają, że są nad innymi rasami. Przekonać je do sojuszu naprawdę nie będzie łatwo. Inne rasy są raczej neutralne. 4. Polityka królestw. No dobrze, więc powiedzmy, że ktoś gra podmieńcem i wbrew rozkazom Chrysalis, pomaga np. buntownikom, co wtedy? Jest to możliwe, ale jak mówiłem, nie ma tu tęczowych podmieńców. Zdrada Chrysalis oznacza wygnanie. Podmieńcy są silni w roju, bez niego stają się słabsi, a jeśli nie będą się żywić, tracą moc będąc poza rojem. Nie ma możliwości, że przyjaźń ich wykarmi. Najpewniej skończy się tym, że podmieniec poza rojem, będzie musiał napadać na innych żeby przetrwać. Gryfy, które zdradzają swego władcę stają się dezerterami i zostają na zawsze wygnane, a ich powrót jest równy karze śmierci. Kwestie kucyków zostały wyjaśnione w fabule. Jeśli chodzi o inne rasy. Będziesz chętny/chętna, by zagrać zebrą, smokiem lub czymś innym? Na pw proszę pisać, wtedy wyjaśnię stosunek jego rasy do obecnej sytuacji. 5. Magia, i tu robi się ciekawie. Przeciętne jednorożce mogą używać zaklęć lewitacji, czy takich do pomocy domowych. Mogą unieść rogiem do siedemdziesięciu kilogramów. Znają proste zaklęcia sprzątania, czy gotowania. Te, które mają większe pojęcie o magii, potrafią stworzyć słabe pole siłowe, promień magiczny, czy teleportować się na około sto metrów. Mogą również unieść ciężar stu pięćdziesięciu kilo. Zwykle sponyfikowani ludzie kończą na tym poziomie magicznym. Potężne jednorożce odznaczają się silnymi zaklęciami transmutacyjnymi, przywołaniami niektórych stworów takich jak patykowilki. Ponadto teleportacjami na odległość nawet pięciuset metrów. Mogą podnieść cięższe przedmioty o wadzę do trzystu kilo. Nie mówiąc, że często znają się na magii żywiołów. Czy można być takim jednorożcem? Można, ale trzeba pamiętać, że takie jednorożce zwracają uwagę Crystal i są do niej zabierane. Jeśli się nie wstawią podczas wezwania władczyni, stają się poszukiwane. Każde użycie zaawansowanych zaklęć przez takiego zbiega, zwraca na niego wzrok nowej władczyni. Sponyfikowany o takiej mocy to rzadkość i jest uznawany za abominacje. Crystal, nie uznaje, by ludzie mieli prawo do takiej mocy, są więc zwykle mordowani. Podmieńce również władają magią, jednak nieco inną. Ich najlepszą sztuczką jest jak zawsze zmiana postaci, a ponadto mogą używać promieni magicznych, czy unosić przedmiot, a nawet tworzyć pole siłowe. Moc podmieńców zależy od stopnia posilenia. 6. Kwestia pola siłowego. Silne jednorożce, mogą się uchronić przed wybuchem bomby o dużej sile. Słabsze pole siłowe, uchroni przed bronią palną, taką jak słaby karabin. Natomiast, jeśli chodzi o transmutacje, nie można też transmutować samolotu w ptaka, wszystko ma swoje granicę. Można transmutować tylko coś o podobnych rozmiarach do kucyka. 7. Wymagam pisania, co najmniej czterech linijek. Post typu „Wyszedłem na miasto i kupiłem owoce”. Traktuje jak spam. 8. Zwykle wszystko obserwuje, ale jak mnie nie ma, to starać się kontrolować w pisaniu. 9. Jeśli nie chcesz brać udziału w sesji to proszę o powiadomienie, że masz dość, by można było prowadzić fabułę bez ciebie. 10. Strony konfliktów. Więc można być sponyfikowanym buntownikiem, jednak trzeba pamiętać o ostrożności. Buntownicy zostali niemal wyniszczeni, a większe grupy ściągają uwagę gwardii i Crystal. Można być kucykiem, co dąży do odbudowania dawnego porządku. Istnieje również możliwość grać po stronie podmieńców, gryfów, a nawet Crystal. Trzeba jednak pamiętać, nowa władczyni Equestrii, nie ufa nawet do końca sojusznikom, więc na przyjaźń raczej nie ma co liczyć. Można również zachować neutralność i walczyć we własnym interesie lub po stronie nie wymienionych na razie ras. Militaria Kwestie magii
  6. Postanowiłem na spontanicznie wrzucić tu moje ostatnie bazgroły, nie mam co prawda nadziei na pozytywne opinie czy feedback, ale co mi tam... Tytuł: Sztuka Spadania Autor: Altius Volantis Konsultacje: Wiltonwild Jest to w sumie krótka historia zapoznania się dwóch z moich OC w okolicznościach, które Equestria widuje dosyć rzadko... W jakich? Przekonajcie się sami. Wstęp do trochę większej serii, ale jak to z tym wyjdzie to zobaczę. Sztuka Spadania
  7. Witam wszystkich serdecznie. Po ogłoszeniu nowej gry w uniwersum Stalkera postanowiłem przypomnieć sobie tę serię. Właśnie wtedy wpadłem na pomysł napisania czegoś w klimatach postapo, osadzając w tym interesującym świecie znane i lubiane Nam postacie (mam nadzieje, że lubiane), które będą zmuszone przetrwać w tej surowej, acz momentami urokliwej krainie. Ci którzy nie mieli wcześniej styczności z tą serią gier komputerowych nie muszą się martwić. Do zrozumienia historii nie jest wymagana znajomości fabuły gier. Natomiast gracze, którzy mieli styczność ze Stalkerem, a do tego lubią tę trylogię lub są po prostu fanami, momentalnie zauważą sporo elementów charakterystycznych Stalkera. Nie przedłużając... Oto krótki opis S.T.A.L.K.E.R. Equestria Girls "Spełniacz Życzeń": Miasto Fluttershy zostaje ewakuowane przez eksplozję elektrowni atomowej, a w wyniku radioaktywnej zawieruchy staje się teatrem postapokaliptycznym. Na obszarze nazwanym Zoną, zaczyna się roić od radiacji, mutantów, bandytów, dziwnych zjawisk, przekraczających ludzkie pojmowanie, lecz przedewszystkim od artefaktów, szybko stających się żyłą złota. Tysiące awanturników przybywa do Zony w poszukiwaniu przygód i bogactw, stając się tym samym stalkerami – ludźmi przeczesującymi skażoną strefę. Fluttershy dołącza do grupy legendarnego stalkera – Naznaczonego – w poszukiwaniu jej przyjaciółek, prawdy o Zonie, Spełniacza Życzeń oraz niesławnej Świadomości-Z. Chciałbym również podziękować moim korektorom za uczynienie tego tekstu znośniejszym :p. Wielkie Dzięki! No to cheeki breeki i zapraszam do czytania! (Tutaj jeszcze możecie zobaczyć dwie dodatkowe okładki:) EDIT: Witajcie ponownie! Piszę z przyszłości! Otóż Stalker został ukończony, jednak tak naprawdę nie wszystko jest w nim gotowe. Otóż postanowiłem przerobić tę historię jeszcze raz i uczynić ją jeszcze lepszą! Szczegóły odnajdziecie w postach aktualizacyjnych, jednak ogólnie rzecz biorąc poczyniłem wiele zmian. Oprócz oczywistych poprawek dotyczących błędów strony technicznej, przekształceniom uległa również fabuła. Znajdziecie tu dodatkowe sceny, nowe wątki, inne rozwiązania, nieco inne zakończenie, wiele przebudowanych fragmentów ale również rozbudowanych. Ilość różnic względem pierwotnej wersji jest na tyle duża, że śmiało można określić to mianem remake'u! Rozdziały z nawiasem "(Nowość)" to te, które już zaakceptowałem jako gotowe do publikacji. Postaram się dorzucać kolejne rozdziały porcjami. Tak więc zapraszam do czytania! Rozdział 1 – Dziewczyna-Stalker (Nowość) Rozdział 2 – Sunset Shimmer (Nowość) Rozdział 3 – Świadomość-Z (Nowość) Rozdział 4 – Przykre konsekwencje (Nowość) Rozdział 5 – Nowa Nadzieja (Nowość) Rozdział 6 – Wielka Bitwa, część 1 (Nowość) Rozdział 6 – Wielka Bitwa, część 2 (Nowość) Rozdział 7 – Czerwony Las Everfree (Nowość) Rozdział 8 – Nadchodzą Mroczne Czasy (Nowość) Rozdział 9 – Droga ku Zonie, część 1 (Nowość) Rozdział 9 – Droga ku Zonie, część 2 (Nowość) Rozdział 10 – Iluzjonista Rozdział 11 – Wolność i Powinność Rozdział 12 – Pani Deliktywa, część 1 Rozdział 12 – Pani Deliktywa, część 2 Rozdział 13 – Siostra i Brat, cześć 1 Rozdział 13 – Siostra i Brat, część 2 Rozdział 14 – Regresja Umysłu Rozdział 15 – Spełniacz Życzeń, część 1 Rozdział 15 – Spełniacz Życzeń, część 2 Rozdział 15 – Spełniacz Życzeń, część 3 Rozdział 16 – Pokłosie, część 1 Rozdział 16 – Pokłosie, część 2 Rozdział 17 – Dołączenie do Świadomości-Z Rozdział 18 – Odmowa współpracy Świadomości-Z Rozdział 19 – Prawdziwe Zakończenie Opowiadania poboczne: Y-1 Głosy na Epic: Epic 1/10 Legendary 1/50
  8. <W końcu dopadłem komputer i mogę zrobić normalny opis> Moi drodzy. Zapewne kuce starszej daty pamiętają fanfika pod tytułem "Teenager" Moje pierwsze podejście do literatury jakiejkolwiek. Lata mijają a po kilku konsultacjach i dozie nostalgii postanowiłem tchnąć w to nowe życie i przepisać go, lecz tym razem w formie bardziej rozbudowanej, przystępnej dla Nie-Wattpadowego odbiorcy. Starych kucy mogę zapewnić, że FF fabularnie nie odbiegnie od tego co było lata temu. Natomiast nowych czytelników mogę zapewnić że oto ów historia człowieka w Equestrii jest "delikatnie" inna niż to co jest zazwyczaj prezentowane w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o rozdziały. Nie potrafię ocenić z jaką częstotliwością będzie się to pojawiać, teoretycznie mam gotowych czternaście rozdziałów na około trzydzieści (Podczas rozpisywania fabuły materiału wyszło mi abstrakcyjnie dużo, ale w sumie to kto mi zabroni? ) Z tym że jak to przy takich tworach bywa, pierwsze rozdziały odbiegały jakością od kolejnych, były bardziej toporne, więc skupiłem się na ich poprawie + mieszkam teraz w Holandii bez dostępu do normalnego sprzętu - praca na telefonie boli i całe procesy mocno spowolniły. Jednak jeśli już wyjdę z tego Limbo, to rozdział na tydzień powinien być satysfakcjonujący, dla czytelników. Oczywiście komentarze jak najbardziej mile widziane, bo mając feedback jakoś człek się bardziej nakręca na pracę. Powodzenia i Miłej lektury. Spis Treści (soon) <Akt I> Rozdział I. Cz.I - Pojawienie się Gai Rozdział I. Cz.II - Pojawienie się Gai Rozdział II - Mokry Trup Rozdział III cz.I - Pół-Realna Gaja Rozdział III cz.II - Spotkanie z Księżniczkami Rozdział IV. - Po drugiej stronie ostrza Rozdział V - List Rozdział VI Cz.I - Zaklęty Czas
  9. Fik opowiada o losach klaczy imieniem Dinky, ostatniego członka niegdyś legendarnego Korpusu Paladynów Equestrii i jest czymś na kształt niezależnego wstępu bądź prequela „The Rejected Ones”, a także pomostem łączącym je fabularnie ze znanym i nielubianym „Takifugu”. Jest suplementem tamtych opowieści i wyjaśnia parę rzeczy, między innymi kulisy użycia megaczaru i historię powstania Republiki Nowej Equestrii, a także rzuca nieco światła na sam Korpus Paladynów. LINK
  10. [Pięknej okładki póki co nie uświadczycie, ale może kiedyś...] Słów kilka od autora: Na wstępie chciałbym przeprosić każdego czytelnika, który miał okazję zapoznać się z moim opowiadaniem w 2014/15, które porzuciłem bez słowa. Idea była piękna... zamierzałem ściągnąć na chwilę rozdział ze strony i dokonać w nim kilku poprawek, a następnie z powrotem wrzucić na forum. Tak się jednak nigdy nie stało. Coś jednak męczyło mnie co jakiś czas. Świadomość, że historia w mojej głowie nie została opowiedziana do końca. Teraz gdy mam już więcej czasu usiadłem ponownie do pisania i spłodziłem kolejny rozdział. Zamierzałem nie publikować fika, ale brat przekonał mnie żebym tego nie robił. Tak więc po ponad trzech latach nieobecności powraca. Chciałbym również podziękować wszystkim osobą, które mnie wspierały w pisaniu, pomagały, doradzały, oceniały i tym bardziej przeprosić za zniknięcie bez pożegnania. Dziękuje Wam. Opis sprzed 4 lat: Dołożę wszelkich starań aby dokończyć to opowiadanie, tak więc zapraszam do lektury. Rozdział 1: Dobierzcie się w pary i… Rozdział 2: Lekcja życia. Rozdział 3: Nowy świat. Rozdział 4: Pierwszy klocek domina. Rozdział 5: Łaska. (Gotowy w 1%, 09-06-18 -> Gotowy w 55%, 04-10-18 -> Gotowy w 75%, 08-10-18 -> Gotowy w 91%, 24-10-18) Będę również w miarę na bieżąco aktualizować progres moich prac i w razie przerwy poinformuje o niej na forum.
  11. Witam wszystkich bronies. To jest mój pierwszy fanfic proszę o wyrozumiałość. Proszę o szczerze komentarze. Miłej lektury. Pomoc przy korekcie: Sinusoid I dziękuje mu za pomoc. Rozdział 1 https://docs.google.com/document/d/1i32thtdO2qPSCy2e-nc-gzoVpzEovbifGA_8Q-yD5_k/edit?usp=sharing Kolejny rozdział człowieka w Equestrii. Sami przeczytajcie. Miłej lektury. Rozdział 2 https://docs.google.com/document/d/1fFGIy8u9ZAkG1nJ-L_3Rc-E1ucG0hcF6yXKyDk9m_Ps/edit?usp=sharing Ten fanfic jest trochę długi. Sami oceńcie. Rozdział 3 https://docs.google.com/document/d/1xViElFDHcQaQwlZ5l6dfaiblXhZ7GK3XqpBiIlmg6XY/edit?usp=sharing Wreszcie z kończyłem ten rozdział. Jakieś pomysły do dalszych rozdziałów? Rozdział 4 https://docs.google.com/document/d/1aZvss08SXlPmKG49qsUHC0x_pO53T-0pFDTItTenM6A/edit?usp=sharing Przepraszam za zwłokę. Już z kończyłem ten rozdział. Miłej lektury Rozdział 5 https://docs.google.com/document/d/18h0Cu-xqrOpipWWX8FUbDc9251Oa5jaP0M9rkhTZS1o/edit?usp=sharing Mam sprawny komp o to cztery rozdziały naraz jak obiecałem Rozdział 6 https://docs.google.com/document/d/1YCUPBV0-2U8Vfgg_hvNKFPyJmvxsIrlQoP4NuXWK11A/edit?usp=sharing Rozdział 7 https://docs.google.com/document/d/1BMK7O-KqKvoO9meLKsME6wpYX9FZCdsWG45MCJ1CTyE/edit?usp=sharing Rozdział 8 https://docs.google.com/document/d/1RrWnPed5zgOPBLPf1iqQkGqiCIluZ2apX2JDIyFiakM/edit?usp=sharing Rozdział 9 https://docs.google.com/document/d/1kRWAVkVEFurVPoZJc10C7XdudmK7Acuh8DN9NplDkWo/edit?usp=sharing
  12. Witam Jest to mój pierwszy fanfic. Jestem z niego naprawde zadowolony. Mój angielski nie jest genialny ale napisałem to w tym języku by dotrzeć do większej grupy odbiorców. Mam nadzieje, że sie spodoba i życzę miłego czytania. Część I
  13. A więc stało się. Po ponad rocznym oczekiwaniu na dogodny moment, czas to zrobić. Jest to mój pierwszy fanfic, aczkolwiek przez ten czas trochę zostało w nim zmienione i różni się od wersji pierwotnej. Zdążyłem naskrobać też następne...części? No, rozdziały, przez co od razu będą trzy. Opis: Ile to antagonistów mieliśmy w serialu? No paru było. Mniej lub bardziej niebezpieczni. Z każdym sobie natomiast radzono i pamięć o złych znikała. Czasami tylko była wspominana. Aczkolwiek Equestria, będzie musiała zmierzyć się z czymś kompletnie innym. Bo bestia ta jest przebiegła, groźna, nieprzewidywalna(A przy tym dobrze uzbrojona) Cóż to jest? Przekonajcie się Jeszcze parę kwestii, które mogą odstraszyć. Raz, wiadomo co jest w tagach, ale spokojnie. Bez pochopnych decyzji. Sprawa druga, bardziej poważna, czyli kwestia techniczna, która może być co najwyżej przyzwoita. Podziękowania kieruje do Świeżego Rekruta, za wsparcie, korektę i pre-read. Nie przedłużając: Preludium Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Ps. Prosiłbym, o wypowiedzenie się w komentarzach, co jest dobrze( o ile coś takiego jest) co jest źle, abym na przyszłość mógł wiedzieć do czego przywiązać większą uwagę. I nie mówię tu o kwestii technicznej(choć ta też jest ważna) a o treści. Ogólnie, byłbym wdzięczny za jakiekolwiek opinie, bo to bardzo pomaga. Dziękuje.
  14. Oto, po jakże wspaniałym czasie oczekiwania na nic nowego, prezentuje wam fanhyc pod tytułem: „Złodziej sedesów" A jakże. Cóż mogę powiedzieć...a w zasadzie napisać. normalnie nie pisałbym tego, bo uważam to za chory pomysł, ale jako że komuś obiecałem napisanie tego (ten ktoś wie kto to ) to teraz to piszę. Jest to kontynuacja jednego z moich poprzednich fanhyców (napisałem do tej pory całe 2, więc wybór jest ogromny), który nie ukazał się na tym forum (jest słaby wedle mnie). Sam fanhyc nie obejdzie się bez (klasycznych już dla mnie ) nawiązań. Może teraz trochę o tym, o czym opowiada.... Cóż, o sprawie tytułowego złodzieja sedesów, który, uwaga, nie uwierzycie, kradnie sedesy! <szok, niedowierzanie, mdlenie dam, ulu-mulu i inne dzikie węże> Sprawą zajmuje się detektyw Sherra Holms (specjalnie taka pisownia). Niektórzy zapewne spytają, któż zdrowy na umyśle kradnie sedesy? Sparafrazuje trochę: „Dowiecie się w swoim czasie!" Narracja jest pierwszoosobowa, chciałem zrobić wrażenie, jakby to postać pisała swoją autobiografie (czy coś, nie znam się aż tak), czasem więc narracja będzie emocjonalna bardziej niż być powinna normalnie. Co do reszty... czytajcie opowiadanie, a nie xD. A jak coś... można spytać. Dobra, linki: Rozdział 1 „Pierwsze odkrycia" Rozdział 2 „Pomocnica" Rozdział 3 „Pewne komplikacje" Dla wszystkich czekających z niecierpliwością na kolejny rozdział... Ech... Prędkość pisania jest praktycznie zerowa, i wciąż maleje, i za prędką nie będzie tego pięknego rozdziału. Na razie chyba tyle, zostaje mi życzyć miłego czytania. Prosiłbym jeszcze tylko o konstruktywną krytykę. Pozdrawiam, Ziemniak.
  15. Witajcie! Tutaj postanowiłam zaprezentować fanfika o tematyce według mnie bardziej przemyślanej. Poprzedni fanfik usunęłam z różnych powodów, ale to raczej teraz nie jest ważne. Zapraszam do czytania. Scootaloo prowadzi zwyczajne życie młodej klaczy - ma kochającą mamę, przyjaciółki, a także swój upragniony znaczek. Jednak co się stanie gdy odkryje prawdę, o której nie powinna się w ogóle dowiedzieć? Prolog Rozdział I
  16. Witajcie! Zaczęłam mojego drugiego wielorozdziałowca, by nieco odpocząć od "Cienia Nocy". "Smak Arbuza" będzie fanfikiem dużo krótszym i lżejszym. Postanowiłam się zmierzyć z TCB oraz z self insertem i narracją pierwszoosobową (z której korzystałam dotąd jedynie przy krótkich formach). A o czym jest "Smak Arbuza" i czemu mielibyście go przeczytać? Kiedy powstał portal między Ziemią i Equestrią, życie w obu światach uległo zmianom. Wielu ludzi ruszyło do swojej ziemi obiecanej, w pogoni za lepszym życiem. Byli też tacy, którzy trafili tam nie z własnej woli. Wszyscy się zdziwili, kiedy okazało się, że baśniowa kraina nie jest serialową Equestrią. Z tym wszystkim musi zmierzyć się jedna z ofiar terrorystów, która by osiągnąć swój cel, musi wygrać z biurokracją. Obrazek, który używam jako okładkę wykonała forumowa @Moonlight, za co jej serdecznie dziękuję. Macie linka do jej dA, polecam^^ https://moonlight-ki.deviantart.com/ A napis dodał nasz kochany @Pisklakozaur, który też jest super i łapcie jego dA^^ https://pisklakozaur.deviantart.com/ Smak Arbuza Prolog Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Rozdział 7
  17. Witajcie po długiej przerwie! Pewnie sądziliście, że poza wojną i klimatami sci-fi nie mam innych zainteresowań? Cóż, macie rację. Z tym tekstem wiąże się ciekawa historia pewnych forumowiczów, którzy mi uświadomili, jak bardzo mogłem spaprać tekst, jaki pragnę Wam zaprezentować poniżej. Dziękuję przyjacielowi @Flashlight za to, że podpowiedział, co by zrobił na moim miejscu oraz innemu forumowiczowi, ale o tym za moment. Opis: Wakacje! Co można powiedzieć poza tym, że w końcu skończył się czas wytężonej nauki i zarywanych nocy, aż tu nagle okazuje się po wszystkim i można zacząć czas upojnego lenistwa. Nieskrępowane niczym dni swobody i należnego relaksu należy wykorzystać do maksimum i czerpać z nich w każdej chwili. Poznajcie historię pewnej klaczy, która ledwo co zaczęła wakacje, a za progiem czeka ją coś znacznie większego! Autor: Świeży rekrut Korekta: Michalski9 Prereader: Flashlight Z tego miejsca pragnę należycie podziękować tym ludziom, którzy zostali wymienieni: Michalski9 i Flashlight. Dzięki wielkie przyjaciele. Dziękuję bardzo ludziom, którzy mnie natchnęli, aby dokończyć, to co zacząłem już jakiś czas temu. Za wszelkie błędy przepraszam i życzę miłego czytania: Rozdział 1 Rozdział 2
  18. Witam was serdecznie, drodzy czytelnicy. Dziś przedstawiam wam owoc pracy moich ostatnich dni - tłumaczenie jednego z najdłuższych i najlepszych fanfików światowego fandomu. Tym razem to nie jest żart. Kolejne rozdziały postaram się wydawać regularnie, co trzy dni. No to co, zaczynamy! Austraeoh Autor: Imploding Colon Tłumaczenie: mua, czyli Coldwind Prereading, korekta i konsultacja tłumaczenia: @Dolar84, @Geralt of Poland, @karlik, @Kredke, @Alcyone Podziękowania za drobną pomoc przy tłumaczeniu dla @Poulsen Opis: Rainbow Dash leci na wschód. Oryginał Spis rozdziałów: Rozdział 1: Świt Rozdział 2: Mapa Rozdział 3: Jedzenie Rozdział 4: Przebłysk Rozdział 5: Źródło Rozdział 6: Chatka Rozdział 7: Jaskinia Rozdział 8: Wapień Rozdział 9: Węgorze Rozdział 10: Stalaktyt Rozdział 11: Gwiazdy Rozdział 12: Zawroty Rozdział 13: Błysk Rozdział 14: Ślad Rozdział 15: Kucyki Rozdział 16: Krzemień Rozdział 17: Gust Rozdział 18: Bezkres Rozdział 19: Pychota Rozdział 20: Ogląd Rozdział 21: Trawers Rozdział 22: Ups Rozdział 23: Mgły Rozdział 24: Kły Rozdział 25: Hydra Rozdział 26: Przybycie Rozdział 27: Windthrow Rozdział 28: Hushtail Rozdział 29: Wintergate Rozdział 30: Sladesteed Rozdział 31: Luna Rozdział 32: Nawroty Rozdział 33: Prawda Rozdział 34: Petals Rozdział 35: Stwory Rozdział 36: Walka Rozdział 37: Salwa Rozdział 38: Niemoc Rozdział 39: Wisior Rozdział 40: Zebranie Rozdział 41: Entuzjazm Rozdział 42: Kopalnie Rozdział 43: Przestrzeń Rozdział 44: Rainbow Rozdział 45: Ściana Rozdział 46: Hipotetycznie Rozdział 47: Kubeł Rozdział 48: Porwanie Rozdział 49: Pościg Rozdział 50: Wytrzymałość Rozdział 51: Przyspieszenie Rozdział 52: Potyczka Rozdział 53: Spotty Rozdział 54: Kamieniołom Rozdział 55: Podstęp Rozdział 56: Potrzeba Rozdział 57: Cela Rozdział 58: Pociągnąć Rozdział 59: Zawór Rozdział 60: Cios Rozdział 61: Powódź Rozdział 62: Thunderhorn Rozdział 63: Kładka Rozdział 64: Ponton Rozdział 65: Ucieczka Rozdział 66: Element Rozdział 67: Strumień Rozdział 68: Łodzie Rozdział 69: Obiekt Rozdział 70: Wejście Rozdział 71: Wnętrze Rozdział 72: Stare Rozdział 73: Migoczący Rozdział 74: Płomień Rozdział 75: Szare Rozdział 76: Lawendowa Rozdział 77: Droga Rozdział 78: Powrót Rozdział 79: Tchórz Rozdział 80: Rozwiązanie Rozdział 81: Złoża Rozdział 82: Wyjście Rozdział 83: Jasność Rozdział 84: Nagrody Rozdział 85: Podpieracze Rozdział 86: Złocista Rozdział 87: Tułaczka Rozdział 88: Wschód Zapraszam do przeczytania, skomentowania, wytykania błędów, itd.
  19. Mam przyjemność przedstawić fika, który jest wynikiem collabu z Ghatorrem Autorzy Sombra - Ghatorr Starlight - Ravik Prereading i korekta Cahan Gandzia Nieoczekiwany powrót Sombry do świata żywych zaburza spokój Ponyville. Sytuacja byłaby poważna, gdyby nie jeden drobny szczegół - były tyran nie pamięta absolutnie nic ze swojego dawnego życia. W tej delikatnej sytuacji Starlight bierze na swoje barki zadanie zadbania o dawnego króla Kryształowego Imperium - próbę sprowadzenia go na ścieżkę dobra. W końcu co lepiej pokaże światu, że dobrze przyswoiła lekcje przyjaźni jak nie zreformowanie złoczyńcy na własne kopyto? Prolog (Ghatorr i korektorzy starali się wyeliminować raka. Ciekawe jak im poszło)
  20. W Equestrii pojawia się złoczyńca chcący zapanować nad krainą za pomocą magii kontroli umysłów. Jedynym sposobem na pokonanie go wydaje się użycie medalionu niewidzianego od trzystu lat. Odnalezienie go nie zapowiada się na proste, ale przecież ktoś musi spróbować. A kto inny lepiej się do tego nadaje niż mane 6? Fic alert!!! Podczas pisania tego fika nie starałem się być szczególnie oryginalny. Bardziej zależało mi na tym, żeby stworzyć powieść, którą można przeczytać z przyjemnością. Mam nadzieję, że się udało. Miłej Lektury Wstęp Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Rozdział 7 Rozdział 8 Rozdział 9 Rozdział 10 Rozdział 11
  21. Magnolia była pięknym miastem, przechadzałeś się właśnie spokojnymi uliczkami, spoglądając na różnych ludzi, idących we własne strony, w pogoni za własnymi sprawami. Życie toczyło się jak zwykle. Po drodze mijałeś najróżniejsze budynki i sklepy, z czego sporo z nich było magicznych i prezentowało dużą różnorodność towarów. Miejsce z pozoru wydawało się przepełnione pokojem i wszechobecnym zrozumieniem, ale kto wie, jakie mroki kryją się pod cienką kopułą iluzji, tworzonej przez ludzi. Już minął spory ogrom czasu, odkąd wyruszyłeś w swoją podróż, wciąż jednak nie osiedliłeś się nigdzie, ni nie związałeś się z żadną gildią, choć twego talentu niejeden mag mógłby pozazdrościć. Życie wędrowca również miało swoje uroki, nieprawdaż? Nagle poczułeś jednak na sobie czyjś wzrok. Miałeś wrażenie, że ktoś obserwował cię, prawdopodobnie siedząc w jednej z bocznych uliczek. Ale to nie może być nic poważnego, prawda?
  22. KP Leżałeś na łóżku, w swoim nowym "pokoju", na materacu. Całkiem przyjemnie się tutaj urządziłeś, zważając na to, jak bardzo ten strych był zakurzony i zabałaganiony, gdy przybyłeś tutaj po raz pierwszy. Rozpoczynał się właśnie kolejny poranek w domu Harmidomskich. Może i był Weekend, ale tutaj nigdy nie było cicho.... już mogłeś dosłyszeć różne głosy dobiegające z dołu. Spojrzałeś na zegarek... czy oni muszą tak hałasować już od siódmej rano? Za dwa dni miały się rozpocząć zajęcia w nowej szkole, do której postanowiłeś uczęszczać. Znajdowała się właściwie całkiem neidaleko, jakieś dwadzieścia minut piechotą stąd. Tym właśnie sposobem zaczynał się jeden ze spokojniejszych okresów w twoim życiu, pozbawiony wszelkich wojen i konfliktów... no, może oprócz domowych. Gdy żyje się tak długo, co jakiś czas trzeba uzupełniać swoją wiedzę, w końcu nauka rozwija się w zadziwiającym tempie, a nie można też wprowadzać rzeczy, które nie powinny się tu znaleźć, zważając na to, że była różnica między znaną ci technologią a ziemską, kiedy przybyłeś tutaj po raz pierwszy. Cóż, teraz twój stary dom, to były jedynie wspomnienia. Usłyszałeś z dołu nagle bardzo głośne dźwięki gitary, które już całkowicie zakłóciły twoje rozmyślania.
  23. KP: Otworzyłeś powoli swe oczy. Wokół panowała grobowa cisza, a całość oświetlona była jedynie przez jasną poświatę, opadającą z dziury, znajdującej się wysoko nad ziemią. Podłoże było miękkie, całkowicie wyścielone różnego rodzaju i koloru kwiatami, oraz zieloną trawą, a wokół znajdowało się trochę sporych skał, które najwyraźniej oderwały się z "sufitu". Spróbowałeś wstać, ale twoje ciało było całkowicie obolałe. Jakim cudem znalazłeś się w tak specyficznym miejscu. Głowa cię bolała, trudno było przywołać konkretne wspomnienia, ale musiałeś jakimś cudem tutaj wpaść przez wielką dziurę... Nie miałeś bladego pojęcia jakim cudem przeżyłeś upadek z tak wysoka. W tym momencie jednak niemożliwym było wydostanie się z tego miejsca tą samą drogą, trzeba będzie poszukać innego wyjścia. Przed tobą znajdował się rozległy korytarz, prowadzący w głębokie i nieznane ciemności. Wszystko wyrzeźbione w wielkiej jaskini. Nagle usłyszałeś cichy szelest, spojrzałeś w tamtą stronę i ujrzałeś dziwną postać, która wystawiła swój łeb zza jednego z większych kamieni. Nieznajomy natychmiast schował się ponownie, unikając twojego wzroku. Mogłeś przysiąść, że stworzenie wyglądało jak szary pies, ze szpiczastymi uszami i wielkim, czarnym nosem... co tutaj robił taki zwierz?
  24. KP: Po każdym mieście krążą legendy o tajemniczych i niewyjaśnionych zjawiskach, Doolin nie było wyjątkiem. Nieraz można było usłyszeć różne pogłoski o duchach, nawiedzających opuszczone miejsca, czy nawet zaobserwowanych przez ludzi, morskich stworach, które nie miały żadnego prawa istnieć w naszym świecie. Ludzie lubią niewyjaśnione, ponieważ stwarzają one całkowicie nowy wymiar tego świata, czerwoną linię, którą niezwykle trudno przekroczyć. Wiele osób po prostu nie chce zniszczyć tej iluzji, która mogłaby być rozwiana przy odkryciu prawdy... albo z góry nie wierzą w banialuki, które rozpowiadają tak zawzięcie inni. Są jednak ludzie, którzy uporczywie próbują odkryć, cóż takiego kryje się za takimi historyjkami, a jedną z takich osób byłaś właśnie Ty. Może to sposób na pozbycie się nudy? A może zwykła ciekawość? Prawdopodobnie oba. Księżyc w pełni wisiał wysoko na niebie, odbijając się we wzburzonej tafli wody. Wiatr wiał, a chłód przeszywał cię na wylot. Trzeba było wziąć jakieś cieplejsze ubrania.... Wciąż jednak, nic cię nie powstrzymywało przed wpatrywaniem się w ciemny ocean. Jedną z bardziej znanych legend w tych okolicach jest pogłoska o statku widmo, który podobno pojawia się o każdej pełni księżyca. Mawiają, że niegdyś, w trakcie burzy, ów masztowiec został roztrzaskany o tutejsze klify. Nawet teraz jest wiele osób, które są przekonane o tym, że faktycznie go widziały. Dziś był perfekcyjny dzień, aby sprawdzić, czy plotki okażą się prawdą. Stałaś teraz przy krańcu jednego z klifów, wypatrując podejrzanych świateł. - Zawsze ktoś się przytrafi o tej porze.... - usłyszałaś młodzieńczy głos a sobą. Nagle w twoją stronę zostało skierowane mocne światło, prawdopodobnie latarki, przez co nie mogłaś w pierwszej chili zobaczyć, któż do ciebie mówi. - Ty, co tutaj robisz?
  25. KP ^ Promienie słońca wpadały przez małe okienko drewnianego domu. Nastał kolejny poranek, przepełniony tą samą, szarą rutyną, co zwykle. Już od jakiegoś czasu leżałeś jednak obudzony, gdyż trele twego drogiego przyjaciela - Taillow'a, nie dawały ponownie powrócić do krainy sennych marzeń. Jego "śpiew" działał tutaj niczym budzik, a sam ptak nie przestawał świergotać, póki jego "pan" w końcu nie otworzył oczu. Dom twój znajdował się niezwykle blisko miasta Fortree, choć położony był już na ziemi. Nie żeby wizyty w tamtej miejscowości wnosiły cokolwiek dobrego do twego życia. Na twarzach ludzi od razu pojawiała się niechęć, a często nawet odraza, kiedy wkraczałeś do miasta. Mogłeś często usłyszeć nieprzyjazne szepty za plecami. Mieszkańcy na pewno nie przedstawiali cię w dobrym świetle. Jedynym faktem, dla której warto było odwiedzać to miejsce, była obecność twojej siostry, która w tym momencie dzielnie stała na pozycji lidera. Powiedzmy to sobie jednak szczerze, ona też wolałaby o tobie zapomnieć. Podniosłeś się w końcu z łóżka, umyłeś i ubrałeś, aby zabrać się do przygotowywania śniadania. Wolne dni zawsze przemijały bardzo mozolnie. O tym, który wpakował cię w to całe bagno, wciąż nie posiadałeś żadnych informacji. Nie ważne, jak dogłębnie szukałeś, wszystkie ślady wydawały się zatarte, niby cała sprawa zaplanowana byłą przez geniusza zbrodni... chyba jednak nigdzie nie przysporzyłeś sobie aż tak niebezpiecznych wrogów, nieprawdaż? W sumie, nigdy niczego nie mogłeś nigdy być pewien. Dodatkowo, śledztwo utrudnione było znacznie przez twoją zszarganą reputację. Taillow usiadł na stole i wpatrywał się z zaciekawieniem w twoją osobę, wyczekując każdego następnego ruchu. Nagle usłyszałeś mocne pukanie do drzwi, a twój ptaszek zerwał się oburzony i przestraszony jednocześnie. Zdziwiony podszedłeś do drzwi i otworzyłeś. Nie spodziewałeś się gości, w końcu nikt nawet nie raczył cię odwiedzić po tamtym, pamiętnym wydarzeniu. W drzwiach ujrzałeś rosłego mężczyznę o ciemnych włosach. Za nim stała trochę młodsza, równie ciemnowłosa dziewczyna, o niebieskich oczach i trochę zarozumiałym wyrazie twarzy. Mogłeś zauważyć, że oboje z nich noszą dziwną, niebieską chustę, przewiązaną na ręce. - Witam - odrzekł spokojnie nieznajomy. Jego ton głosu był zimny i nieprzyjemny. - Obiło nam się o uszy, że ponoć łączy coś pana z Zespołem Magma....
×
×
  • Create New...