Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'random'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 72 results

  1. Witam Kiedyś napisałem Fanfick o nazwie Przepowiednia. I będąc szczery pod względem technicznym... był do bani. Więc całkiem niedawno, postanowiłem napisać coś, lecz już z lepszymi umiejętnościami. Tak więc narodził się pomysł na fanfik który tutaj umieszczam. Wiek Przebudzenia (dla upartych Age of Awakening) Autor: peros81 Korektor: PPokemona (Na forum znana jako Nightmare) Opis: Lovely Glow to klacz pochodząca z Los Pegasus. Jest ona kupcem żyjącym z tego co uda się jej zarobić na sprzedaży przedmiotów. Podczas podróży do CloudsGate, natrafia na dziwną skamielinę. Nie wie, że od tej pory zacznie się pierwszy dzień do nowego jutra... lub do zagłady. Prolog Życzę miłego czytania
  2. Kilka słów od autora: Jest to pierwszy FF jaki pisze więc lekkie potknięcia będą. Korekta: Mei Prereading: Fistach8 Stracone Życie Prolog
  3. Witajcie Dzisiaj chciałbym przedstawić Wam tłumaczenie jednego z najbardziej zakręconych opowiadań z tagiem [Random] jakie zdarzyło mi się czytać. Na dodatek napisane przez osobę, która moim zdaniem jest najlepszym pisarzem w całym naszym fandomie - Shortskirtsandexplosions (wywiad z nim możecie przeczytać w jednym z numerów Brohoofa). Ostrzegam iż lektura opowiadania może doprowadzić do zupełnego oszołomienia i niepewności egzystencjonalnej, doradzam więc trzymanie pod ręką jakiegoś dowodu tożsamości, żebyście mogli sobie przypomnieć jak się nazywacie. Jeżeli ktoś chce dowiedzieć się przed lekturą cóż za dziwo ma przed oczami, to recenzja znajduje się w pierwszym numerze "MANEzette". Nie opóźniając dłużej, daję Wam: Sweetie Brick "Sweetie Belle ma różnorakie zastosowania w gospodarstwie domowym. Oto niektóre z nich." Rozdział 1 - "Klimatyzacja" Rozdział 2 - "Spokojny Sen" Rozdział 3 - "Przeciwdziałanie Nerwicy" Rozdział 4 - "Gaszenie Pożarów" Rozdział 5 - "Nawilżanie" Rozdział 6 - "Ostrzenie Ołówków" (o zgrozo!) Rozdział 7 - "Łucznictwo" Rozdział 8 - "Operowanie Kolki" Rozdział 9 - "Relaks" (o zgrozo!) Rozdział 10 - "Sztuka Przetrwania" I to już wszystko - życzę Wam przyjemnej lektury i mam nadzieję, że uraczycie mnie sporą dawką komentarzy. Do następnego tłumaczenia!
  4. Pora więc i na moje "heheszki". Może wydawać się mało i skromnie, ale mam zamiar to w miarę często aktualizować. Cóż więcej? Dobrej zabawy życzę. Pod gradobiciem fików
  5. Tytuł: "O smakołykach" Autorzy: Discors & Finn Di Cordian Pre-reading: Poranny Kapitan Scyfer Korekta: Scyfer & Discors ^^ Link do utworu, który absolutnie nie ma nic wspólnego z opowiadaniem: https://www.youtube.com/watch?v=tejkhFyjoGE Link do utworu, który jest opowiadaniem: https://docs.google.com/document/d/1VB5YM1Bdt99DvfuDdgrC1ei9csfxSB2W1D55zD3lgNE/edit Źródło obrazka, najprawdopodobniej tytułowego: http://www.swifterfans.com/blue/industrial-fan-applications.html
  6. Mephisto The Undying

    Co może dla człowieka być dziwniejszego niż trafienie do świata z kreskówki? A co jeśli ta kreskówka to Mój Mały Kucyk: Przyjaźń to Magia? To już chyba szczyt. I to taki ostateczny. No chyba że człowiek jest brony. Wtedy całe życie czekał na ten moment. A co powiedziały by kucyki na ludzi w ich świecie? Na pewno były by zaskoczone. Ale to się zobaczy~ W każdym razie. W tej sesji możecie wybrać czy będziecie człowiekiem czy kucykiem. A oto kilka zasad 1. Zakaz treści gore, clop, etc, etc. 2. Zakaz przeklinania po 13 razy w jednym zdaniu. 3. Zakaz postaci op. Zero Alicornów, szatanów i demonów. Maksymalny poziom mocy w przypadku jednorożca to taki jaki ma przeciętny czarodziej jednorożec. 4. Zakaz shippów human x pony. To jest zoofilia ludzie, wybierzcie se normalniejsze fetysze >.> 5. Dopóki nie przyjmę karty postaci zakaz pisania. 6. Nie rób scen. A twoja postać nie może być super genialna. Karta postaci~ Imię: Nazwisko(do kucyka wystarczy tylko imię): Wiek: Rasa: Wygląd: Uroczy Znaczek (w przypadku kucyka): Charakter: Narodowość: Zapisani: Mephisto Malinka Hehesz Cassidy Gray Picture Elfka z Amanu Adv Szeregowa WW Sajback Zapraszam :3
  7. Obrazek tytułowy: https://drive.google.com/file/d/0B_N5eKMXSoYfNzdIcXVuZEx5bjQ/edit?usp=sharing UWAGA!!! Zawiera sporą ilość randomu i śladowe ilości orzechów arachidowych. Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, bądź skontaktuj się z psychologiem lub farmaceutą, gdyż każdy tekst niewłaściwie stosowany może szkodzić zdrowiu twojemu oraz bliskich w twoim otoczeniu. Czytasz na własną odpowiedzialność. Link: https://docs.google.com/document/d/1-n2mJQqKSD9-3KI9VfREGNZOo0DClKOpXQ6GZdxLEBg/edit?usp=sharing
  8. Bardzo Dzielna Fluttershy Późny wieczór nad Ponyville. Akurat na ten dzień pegazy zaplanowały rzęsistą ulewę, dlatego całą wioska tonęła w strugach deszczu. Tak… Te kucyki zdecydowanie potrzebują nowego bohatera. Patrzcie uważnie, oto bowiem na Waszych oczach rodzi się nowa legenda… Chyba… o ile wszystko pójdzie jak powinno… Witam Was serdecznie w nowym wydarzeniu naszego działu. Bardzo liczymy na Waszą inwencję i multum pomysłów, które uczynią tę zabawę wyjątkową. No ale do rzeczy, o czym mowa: Serial, a zwłaszcza sezon czwarty, przyniósł nam sporo pomysłów na specjalne, niezwykłe zdolności Fluttershy. Tak niesamowicie uzdolniony kucyk nie powinien marnować swoich talentów. Wielka moc, to wielka odpowiedzialność. Dlatego właśnie nasza żółta klacz zdecydowała… No, powiedzmy, że jest już prawie pewna (ma trochę wątpliwości), że może przydać się Ponyville. Tak oto pojawia się „Bardzo Dzielna Fluttersy”, nowa bohaterka, obrończyni każdego potrzebującego pomocy. Brawa! No dobrze, wszystko ładnie, pięknie, ale… początki są trudne, zwłaszcza, jeśli jest się nieśmiałym pegazem, czasem wątpiącym w swoje możliwości. Nie zaczyna swojej przygody od walk ze straszliwymi łotrami, powiedzmy, że do pozycji dochodzi zasadą małych kroczków. Tutaj też szansa dla Was, drodzy użytkownicy, bowiem to Wy macie szansę, pchnąć naszą klacz na właściwą drogę. Na jakich zasadach funkcjonuje ta zabawa? Bardzo prostych, na pewno każdy z Was za nimi nadąży. Ja, jako opiekun zabawy, będę opisywał Wam konkretną sytuację, w formie krótkiego opowiadania. Na samym końcu zostawiam Wam pole do popisu. Właśnie od Waszych sugestii zależy, jak potoczy się opowieść. Czytam Wasze posty, by potem zawarte w nich rady, pomysły, prośby i pytania przerobić na następną część opowiadania. Jak mogą wyglądać Wasze posty? Przede wszystkim cenię pomysłowość, inwencję, oryginalność i starania. Zależy mi na pomysłach, mogących rozbudować świat, pomóc Fluttershy i uczynić opowieść ciekawszą. Rzecz jasna nie musicie ograniczyć się do jednej sugestii na post, lecz jeśli pojawi się tego bardzo dużo, będę musiał wybierać najlepsze, choć postaram się, by nikt nie został pominięty. Przykładowy pomysł z Waszego posta może wyglądać na przykład tak: „Uważam, że Fluttershy powinna zdobyć sobie kostium, najlepiej w zielonym kolorze. Rarity mogłaby taki wykonać, tylko wtedy nasza bohaterka zostałaby zdemaskowana. Może lepiej po prostu pożyczyć materiały i zrobić strój samemu, Fluttershy da sobie radę, w końcu zna się na szyciu!” Obowiązuje nas też ogólny regulamin, dlatego będę ignorował treści z nim niezgodne, a przede wszystkim wszelkie pomysły gore i R34. Ach… przygotujcie się też na to, że nie wszystko będzie miało całkiem pomyślne przełożenie na treść opowiadania, niektóre idee mogą mieć feralne skutki w praktyce. To do dzieła! Oto przed Wami pierwsza część opowieści o Bardzo Dzielnej Fluttershy: Jak to wszystko się zaczęło – Ponyville potrzebuje bohatera… a ja… ja mogę nim być… tak mi się wydaje – powiedziała do siebie Fluttershy, zmierzając w stronę pewnego miejsca za swoją chatką. Gdzieś nieopodal kurnika rosło stare, rozłożyste drzewo. Między jego korzeniami znajdowała się zamaskowana klapa, dawno temu znajdował się pod nim spory, podziemny magazyn, mający kilka wyjść, o bliżej niewiadomym przeznaczeniu. Wcześniej żółta klacz nie widziała potrzeby badania tamtego miejsca, ale skoro miała obrać taką a nie inną ścieżkę… Miejsce wydawało się być idealne. Zabrała ze sobą latarnię, ponieważ wiedziała, że prawdopodobnie będzie tam ciemno i strasznie. Zwłaszcza strasznie. Przeraźliwie bała się tego, co mogło czekać na niej w ukrytym pomieszczeniu, które miała zbadać. Z wielkim trudem powstrzymywała drżenie swoich kopytek i skrzydeł. Zapaliła swoje jedyne źródło światła, po czym zaczęła szukać uchwytu klapy, by móc otworzyć przejście. Niedaleko niej usiadło kilka kolorowych ptaków, zupełnie, jakby chciały dodać jej otuchy. Ich obecność sprawiła, że poczuła się trochę lepiej. – Myślicie, że dam sobie radę? Że… mam jakieś szanse? – spytała z nadzieją w głosie. Pierzaści przyjaciele odpowiedzieli jej pocieszającymi trelami. Na twarzy Fluttershy wreszcie pojawił się uśmiech. Podniosła klapę, chwyciła w pyszczek latarnię, spojrzała w grobowe ciemności tunelu, do którego miała wejść… Mimowolnie zadrżała. – Idem… – powiedziała niewyraźnie, z powodu trzymanej lampy. Powoli, kroczek po kroczku schodziła w głąb mrocznego przejścia. Światło pocieszająco oświetliło brzegi tunelu. Wszędzie ścieliły się pajęczyny i kurz, nikt nie sprzątał tam od wielu dni. Z bijącym sercem szła dalej, już prawie dotarła do głównego pomieszczenia – swojej przyszłej siedziby. Nagle, po trąceniu kopytkiem jakiegoś starego kija, coś spadło jej na grzbiet. Podskoczyła niczym oparzona, pisnęła, głośno jak na jej możliwości, po czym z nieopisanym przerażeniem pobiegła w stronę wyjścia, jednocześnie upuszczając latarnię. Po drodze potknęła się dwa razy, zbierając na sobie masę kurzu i pajęczyn. Gdy w końcu dobiegła do przejścia, z wielką ulgą powitała wieczorne światło. Czuła ogromny zawód nad samą sobą i niemałe rozczarowanie. Mam być bohaterką, a nie strachliwym źrebakiem… Już na samym początku dałam się tak przerazić… pomyślała. Podeszła do sadzawki obok swojego domu. Przyjrzała się swojemu odbiciu, z westchnieniem zauważyła, że strasznie się ubrudziła. – Muszę się umyć… – powiedziała na głos. – Spróbuję jeszcze raz… jutro… Po wszystkim udała się do swojej chatki, by spokojnie wziąć kąpiel. Gdy tylko wyszła z łazienki, przysiadła sobie na spokojnie przy kominku, by jeszcze raz wszystko przemyśleć. Mimo początkowych trudności nie porzuciła swoich planów. Tak oto zaczęła się wielka przygoda Bardzo Dzielnej Fluttershy. No… może na początku jeszcze Nie Aż Tak Dzielnej Fluttershy, ale to tylko kwestia czasu, prawda? Teraz pole do popisu dla Was, moi drodzy. Od Waszych pomysłów będzie zależeć, jak potoczy się ta historia. Jak pomóc nieśmiałej klaczy dokładnie zbadać, a potem urządzić tajemniczą, podziemna kryjówkę? Co zrobić, by wygrała ze swoim strachem? Zapraszam do pisania Waszych sugestii pod tematem.
  9. Ostatnio mojej uwadze polecono krótkie opowiadanie, które miało zawierać w sobie spory potencjał komediowy. Wiele nie myśląc przeczytałem je i rzeczywiście - można się przy nim zdrowo uśmiać. Dlatego uznałem, że warto poświęcić kilka godzina na przełożenie go na polski, by więcej ludzi mogło rozkoszować się perypetiami Królewskich Sióstr i ośmionogiego zagrożenia dla ich diarchi. Przed Wami: Arachnophobia Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Rozdział 5 Rozdział 6 Jak zwykle serdeczne podziękowania za korektę ślę w kierunku Gandzi. Proszę nie spodziewać się po nim filozoficznych głębi, złożonych problemów czy odpowiedzi na Wielkie pytanie o życie, wszechświat i całą resztę. To po prostu lekka lektura, przy której można się nieźle uśmiać. Tradycyjnie mam nadzieję, że uraczycie mnie zdrową dawką komentarzy, Do następnego tłumaczenia!
  10. korekta: Gandzia prereading: Dolar, Kredke Wiele rzeczy dzieje się wiosną. Kwiaty pachną, drzewa wypuszczają pąki, rośnie dług publiczny... gdzieniegdzie spiskowcy próbują zaszkodzić księżniczkom, lecz bez większego powodzenia. Nadchodzi jednak dzień powitania Pierwszego Wiosennego Słońca, a pewien jednorożec jest bardzo, ale bardzo niecny... No bo wiecie... Ci źli atakują wiosną Dla niekumatych, dlaczego borsuk:
  11. Hey Everypony . Czas rozpocząć kolejną część Nastolatka! Otóż będziemy kontynuowali nadal historię Kamila w tej dziwnej krainie zwanej Equestrią. Co ważnego! I Rozbijam nieco opowiadanie to na czynniki pierwsze. Wiem, że są osoby, które albo nie mają dostępu do działu Necro, albo clopów nie lubią, więc w dziale +18 znajdzie się osobny wątek, w którym to wszyskie "dorosłe" epizody będą zapisywane. II nadal przyjmuję od was pomysły. Fakt, po moim ochrzanie, ich przypływł gwłatownie zmalałł. W sumie to dobrze, bo jak bym miał znowu dostać info o robieniu wojny, to by mnie szlak trafił. III Zmieniam lekko sposób pisania. Będzie teraz nieco bardziej szczegółowo, abyście wy, moi czytelnicy, mogli lepiej zwizualizować sobię moje twory. Specjalne podziękowania dla: Formutor - korekta i zawracanie mi plota Monsignore - Korekta. Altharias - Korekta (bardzo profesjonalna) Sooo.... miłego czytania PS. Komentarze bardzo przydatne, bo w pewien sposób motywują mnie do dalszej pracy dla was. [Roz1 - Dom Rozdział II - Uczucia Roz III - Komnata Feniksa RozIV czI - https://docs.google.com/document/d/1u8eJet-X789ODtcBwQCPGhfd_QukleoGlxGa0UBlJSc/edit?usp=sharing (jeszcze nie ogarniam nowej wersji forum) RozIV czII - https://docs.google.com/document/d/1D37Lpe9AfRWFRMRvNC8cDY3N9MjDQZOo5MTcJrmQ9nc/edit?usp=sharing (laptop to zło) Roz V - https://docs.google.com/document/d/1j9qinPw55KE-BdCqugA5agDHh8dmmYOxjw6UZk_TJHk/edit?usp=sharing (laptop to zuo cz.II) Rozdział VI (wiedzieliście, że jest opcja odnośników?)(ehh....specjalne podziękowanie dla Forumtora, za wytykanie mi większości błędów. Przysięgam, że jak cię kiedyś dopadnę...) Rozdział VII (Podziękowania dla Formutora) Rozdział VIII cz,I Rozdział VIII czII (Podziękowania dla Monsignore) Rozdział IX (Podziękowania dla tego powyżej) Rozdział X. CzI Rozdział X CZ.II (Podziękowanie dla Althariasa) Rozdział XI (Podziękowanie dla Athariasa) Rozdział XI CZ.II (Patrz wyżej) Rozdział XII Cz.I Rozdział XII. CzII. (Podziękowanie dla Czarnego jak smoła Templariusza) Rozdział XII Cz.III (Podziękowanie dla tego wyżej) Rozdział XIII - Celestio wreszcie
  12. Od zarania dziejów, czyli praktycznie od początków tego forum, jeszcze długo nim się na nim zarejestrowałem, u każdej z mane6 istniał dział będący pamiętnikiem kucyka, dokładnie taki jak ten!! W nim zaś Avatar spisywał w różnym odstępie czasu różne przygody swojego podopiecznego kucyka z jego punktu widzenia, a te wpisy cieszyły się zaś~ różnym zainteresowaniem swoich wiernych czytelników x) Tak czy inaczej do tej pory to awatar miał monopol na pamiętnik, do tej pory, gdyż od teraz Wy także macie okazje wykazać się w nim, spisując własne przygody Pinkie w tym temacie! Zawsze mieliście jakieś ciągoty w stronę fanfikcji? Może chcecie urządzić sobie rozgrzewkę przed napisaniem porządnego fanfika w uniwersum MLP? A może po prostu chcecie przysłużyć się działowi Pinkie, aby wzbogacił się o jakiś nowy porządny post? Wasze motywy, to już wasza sprawa, niemniej właśnie teraz macie okazje zabłysnąć!! ^^ Zapraszam wszystkich kreatywnym użytkowników do skorzystania z tej nowej możliwości!! ^^ Niech Celestia doda Wam skrzydeł!! (w przenośni, nie chcemy chyba wysypu alikornów, nie?xd) To co? Ktoś chętny na pierwszy ogień?
  13. Witam! Jako, że coś cicho, otwieram temat do rozmowy o Rarity.. Spotkałem się gdzieś, kiedyś na forum(jeszcze wtedy lol'a) z tekstem, że Rarity jest zadufana w sobie i myśli tylko o swoim wyglądzie.. Ale ja uważam, że bez zastanowienia pomogłaby swoim przyjaciołom i oddała by swój wygląd by ich uratować .. Co wy o tym myślicie? ..
  14. Witam wszystkich, chcę zaprezentować wam mój pierwszy fanfic. Ogólnie jest to pierwsza dłuższa rzecz jaką napisałem. Jeżeli jest ktoś chętny to stworzenia obrazka wstępnego proszę o kontakt ze mną. Mam ogólny pomysł lecz brak mi talentu. Przechodząc do opowiadania, opiszę to na razie krótko. Moja historia jeszcze się nie skończyła i nie mam pojęcia co może się zdarzyć choćby jutro. Prawda Luna? Aha. Więc najpierw Trailer, a prawdopodobnie niedługo zaczną pojawiać się pierwsze rozdziały. Oczywiście tym razem jest to poprawiane przez... [proszę o werble] Sin Judge Zandi. Skoro jeszcze żyje, to niema takiej tragedii, jak wtedy gdy wczesną wersję alfa wrzucił kuzyn trol. Mam nadzieję że nie zapomniałem o żadnym tagu, gdyż wisi na demną gniew Dolara84, a nie chcę się mu narażać, bez potrzeby. Oraz mam szczerą nadzieję że FF będzie na poziomie. Inaczej zapewne zostanę rozstrzelany spalony, a szczątki zostaną rozrzucone na cztery strony świata, czego wolałbym uniknąć. Jest już wstęp. Opowiadanie usunięte z powodu niedopuszczalnie niskiego poziomu. Tym razem ostatecznie.~Dolar84
  15. Generalek

    Twoje kroki oraz szczęk uderzających o siebie ogniw łańcuchów rozbrzmiewały z metalicznym pogłosem po całej komnacie. Uniosłeś swą latarnię wyżej, by móc rozejrzeć się po pomieszczeniu. Może i twe ciało otaczał szmaragdowy ogień, jego blask był zbyt słaby. Bladozielone światło padło na wilgotne ściany, wykute z czarnego kamienia. Oświetliło także ich prawdziwie mrożące krew w żyłach przyozdobienia - czaszki, piszczele, żebra, czasem nawet całe szkielety przedstawicieli wszystkich inteligentnych ras Runeterry. Oczywiście wszystko przymocowano za pomocą łańcuchów. Komnata nie posiadała żadnego wyposażenia, nie stały tu łóżka, szafki, krzesła czy stoły. Mieszkańcy Shadow Isles ich nie potrzebowali. Martwi ich nie potrzebowali. Niesiony przez ramię Yordle zajęczał cicho przez knebel. Chyba zaczynał się budzić. Przypominał jednego z herosów i członków Ligii, Teemo. To chyba dlatego go wybrałeś. Teemo był bardzo ruchliwy i żywy, nawet jak na Yordle'a... Spec od kamuflażu, pułapek, trucizny. Spotkałeś się z nim na Summoner's Rift już wiele razy. Wtedy właśnie poczułeś na własnej skórze (której nie masz), że to także spec od irytowania. Zrzuciłeś bez żadnych uprzejmości skrępowanego (łańcuchami) Yordle'a na ziemię. To miała być twoja mała zemsta. Przeszedłeś kilka kroków do przodu, by przyjrzeć się wysokiemu łukowi przed sobą, stojącego na środku komnaty. Wykonano go z tej samej czarnej skały co ściany. Jego powierzchnię pokrywały różnorakie, stare jak ten świat runy. No i kości. I łańcuchy. Tymi dwoma ostatnimi osobiście go przyozdabiałeś, tak samo jak całe to pomieszczenie, przez co wyglądało to teraz naprawdę uroczo. Znalazłeś to miejsce niezliczoną ilość lat temu. Portal do innego świata. Jego mieszkańcy nie znali bólu i nieszczęścia. Zapewniali przez to bardzo dużo rozrywki. Podniosłeś swoją latarnię do miejsca, w którym powinno się znajdować twoje ucho, gdybyś był człowiekiem. Cóż, to nie była zwykła lampa. Chociażby dlatego, że gdy przystawiłeś ją do boku głowy, dało się usłyszeć wydobywające się z niej krzyki torturowanych dusz. Muzyka dla uszu, prawda? Portal miał jednak dwie zasadnicze wady. Po pierwsze, można było go używać jedynie podczas zaćmienia księżyca. Nie zbyt przeszkadzające, dla nieumarłych takich jak ty czas nie miał znaczenia. Po drugie, aby go aktywować, należało poświęcić czyjąś duszę. Teoretycznie coś takiego nie powinno ci specjalnie wadzić, ale... każda dusza zapewniała nieco rozrywki, z której ciężko ci było zrezygnować. Zdjąłeś z pasa swój hak. Łapanie istot z tamtego świata było bardzo trudne. Na szczęście, ktoś po drugiej stronie portalu postanowił ci nieco pomóc. Król Sombra. Prosta transakcja - dusze w zamian za artefakty z twojego świata. To, co władca z nimi robił, cię nie obchodziło. Odwróciłeś się do skrępowanego Yordle'a. Pochyliłeś się nad nim i wsunąłeś ostrze haka w jedno z ogniw łańcucha, który go unieruchamiał. Podniosłeś go z łatwością - te małe, futrzaste stworzenia ważyły niewiele, a ty zaś potrafił przyciągnąć w swoją stronę nawet najcięższych herosów z Ligii. Twój pierwotny plan zakładał użycia w roli ofiary samego Teemo. W zeszłe zaćmienie udało ci się go złapać i tu zaciągnąć. Było to wbrew prawu Ligii, ale nieumarłych nie obchodziło prawo. Niestety, portal nie zadziałał. Wychodziło więc na to, że albo Yordle już dawno sprzedał duszę diabłu, albo nawet w piekle czy gdzieś tam go nie chcą. Rozpędziłeś się w kilka kroków i zawirowałeś w półobrocie, machnąwszy hakiem. Ostrze zsunęło się z ogniwa, a resztę załatwiła już siła odśrodkowa. Ciało Yordle'a pomknęło w kierunku kamiennego łuku. Ofiara zapiszczała przez knebel w locie, ale to już nie mogło już jej uratować. Według oczekiwań nieobeznanych powinna przelecieć pod portalem i uderzyć w przeciwległą ścianę. Tak się nie stało. Gdy Yordle znalazł się pod portalem, jego ciało zniknęło w chmurze zielonych płomieni, które zaczęły się rozprzestrzeniać między ziemią a łukiem. Po chwili przed tobą pojawił się przed tobą wir z szmaragdowych języków ognia. Przejście było otwarte. Odwróciłeś się i podniosłeś leżący pod jedną ze ścian worek. Jego zawartość zagrzechotała metalicznie (tym razem to nie były łańcuchy). Król powinien być zadowolony. Zarzuciłeś go sobie na ramię i przekroczyłeś portal. Wyszedłeś po drugiej stronie, czując się nieco inaczej. Niestety, przejście przez portal owocowało zmianą postaci na "tutejszą", której szczerze nie znosiłeś. Ta forma była taka słaba i odrażająca. Kuce nie znajdowały się wysoko na liście twoich ulubionych stworzeń (właściwie znajdował się na niej tylko jeden punkt - "Martwi"). Miałeś właśnie się rozejrzeć po pomieszczeniu, gdy nagle dostrzegłeś jakieś dziesięć metrów dalej dwie wysokie klacze, wpatrujące się w ciebie. Jedna miała białą sierść i tęczową grzywę, druga była granatowa, a jej włosy miały kolor granatowy. Obydwie posiadały długie rogi i skrzydła. Od razu ci się nie spodobały, szczególnie, że jedna wydała dość głośny okrzyk. - Jaki słodki!!!
  16. Fanfik konkursowy. Powstał na X edycję Konkursu Literackiego i zajął w niej, ku mojemu zdumieniu, II miejsce. Wersja (bardzo) nieznacznie rozszerzona i poprawiona. Najbardziej Sztampowy Fanfik na Świecie W lesie Everfree budzi się potężny alikorn sprzed tysięcy lat, dysponujący niewyobrażalną mocą. Co gorsza, postanawia on współpracować z kimś, kto może wiedzieć, jak doprowadzić go prosto do Powierniczek Elementów Harmonii. Kim są te dwa tajemnicze kuce, czy uda się ocalić przed nimi Equestrię, a jeśli tak, to kto może być w stanie to zrobić? Epic: 4/10 Legendary: 4/50
  17. To mnie zniszczyło. Zwłaszcza ten Rareć (? ) zaparzający herbatę w ustach jak prawdziwy mężczyzna. Tak bardzo fabulous.
  18. Prezentuję wam, drodzy czytelnicy, kolejne tłumaczenie popełnione przeze mnie! Fanfik jest o tyle szczególny, że stanowi równocześnie drobną dedykację ode mnie dla wszystkich korektorów/prereaderów/patroszycieli. Miłej lektury! autor: Scribblestick prereading/korekta: Jet. Wro, Jacek Hożejowski Opis: Po tym, jak przyjaciółki Pinkie pokłóciły się o wybór odpowiedniej książki do przeczytania, różowa klacz postanawia napisać swoją własną opowieść przy pomocy korektora, którego głos tylko ona słyszy. Ale dlaczego przez cały czas ma dziury w pamięci? Co właściwie poprawia owy korektor? I przede wszystkim, czy ortografia i styl pisania Pinkie kiedykolwiek się poprawią? The Editor In My Head [PL] The Editor In My Head [ENG]
  19. Tak, jestem małą pie#^%*& maszynką do słabych FF. Doszły mnie słuchy, że maltretujecie biednego Wavusia! :YhZzy: Wypytujądz o Biga. Więdz... To będzie kolejna opowieść o Bigu... Jeszcze nie jesteśmy pewni, jakie będą Tagi więc... Cóż... Miłego czytania. Autor : Lis Pustyni Pomocnik/Korektor : Black Lighting Rozdziallo: Prolog Rozdział I Rozdział II
  20. Hej! Witam was moim pierwszym fanficem. Jest bardzo krótki (5 stron, licząc ze "stroną tytułową"), więc jeśli wam się nie spodoba to nie stracicie zbyt dużo życia. Opowiada o gościu, który podczas drugiej wojny światowej zaszył się w domu na 50 lat, przez ten czas świat ludzi zmienił się w Equestrię, a on nie zauważył i pewnego dnia musi wyjść z domu... i tu się dzieją rzeczy. Kilka rzeczy humor zawarty w ficu może być lekko obraźliwy (lub po prostu głupi); wymaga się od czytającego trochę dystansu do siebie, rzeczywistości, nie jakiegoś bardzo dużego - 5 metrów wystarczy są wulgaryzmy (pojedyncze) osoby przedstawione nie odwołują się do prawdziwych postaci, wszelkie podobieństwo jest przypadkowe (to prawda, bo tak napisałem ) można krytykować, ale złych opinii nie przyjmuję do świadomości, bo zepsułyby mi nastrój https://docs.google.com/document/d/1lqcB2Q0_6Fx3Xoiz7Ao0hOBYjPPu4DsQ18rSUYzDjT8/edit?usp=sharing
  21. Erast

    Cześć, tu Erast. Tak, wiem, że widać to przy poście, ale kultura i naciski... nieważne. Zatem, jak sama nazwa mówi, w nie aż tak odległej przyszłości, bo siedemnastego sierpnia (17.08.2013) odbędzie się pierwszy Kartuski Ponymeet. Gdzie to jest? Mniej więcej, niedaleko, tuż obok, naprzeciwko i tak dalej Gdyni. Taka mała, ale bardzo fajna miejscowość, która da dobre warunki do takich imprez. A co jest zaplanowane? Meet na pewno zachęci ludzi, którzy lubią rozmawiać o fanfickach... Wow, wow, rozpędziłem się. Okej. Będzie kilka dyskusji. Pierwsza będzie bardzo nietypowa, ale mam nadzieję, że was to nie zniechęci, ponieważ będzie to okazja do rozszerzenia naszego wpływu na świat zewnętrzny, uświadamiając mu na czym polega egzystencja w realiach MLP. Czyli innymi słowy: Rodzicielka głównej organizatorki + kilku jej znajomych dziwi się, że jest tyle osób, które lubią ten serial - nie wspominając, że większość z nich to chłopy. Tak więc pierwsza dysputa będzie się toczyć właśnie dla tych osób oraz dla tych, którym pamięć już trochę szwankuje i nie wiedzą czemu są nadal w fandomie. Also, druga dyskusja - tak, trochę ich będzie, więc lepiej kupcie sobie zatyczki do uszu - będzie już nieco bardziej standardowa, co zapewne ucieszy ludzi myślących szablonowo, i będzie dotyczyć wiedzy na temat serialu. Żeby was, leniwych Bronies, zachęcić do udziału, organizatorzy zapewniają jakieś-tam nagrody (uwierzę jak zobaczę) Trzecia dysputa będzie dotyczyć fanficków. No właśnie. Bardzo ciekawy temat, prawda? Też tak uważam. Na meecie zagości Kesseg, Mordecz i Tościk, czyli dość znani pisarze, którzy będą odpowiadać na wasze pytania i sami zarzucać nowymi. Whatever. Jeśli będzie dużo osób, będzie więcej atrakcji. Jakoś tak piszę tego posta od godziny i skończyć nie mogę... >_> Wszystkich zainteresowanych zapraszam na stronę https://www.facebook.com/events/395947057182049/ Odpowiem na wszystkie pytania, więc jeśli jakieś macie - zadajcie je. To tyle. Mam nadzieję, że przyjedzie was mnóstwo, bo tak i że wam się spodoba, bo tak.
  22. The Most Derp of Us Front Obrony Leniwców Historia powstała na kolejnym polskim odpowiedniku 4chana. Tak, na biura-adaptacyjne.pl cała historia jest mniej więcej związana z wydarzeniami i użytkownikami forum. Kocham i pozdrawiam wszystkich was za wkład w to dzieło. Czytanie grozi wyżarciem mózgu. Tekst nie ma na celu dopieczenia komukolwiek (oprócz arabów). Miłego derpienia szanowni kucofile. Alternatywny link The Most Derp of Us Gif Doctora Deaddarth związany z fickiem
×
×
  • Create New...