Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
MhrocznyPłaszczZimowy

The Battle for Wesnoth

Recommended Posts

Spory czas temu na płycie dołączonej do nie istniejącego już chyba pisma "Click", dołączono 100 mini gier dostępnych za darmo w sieci.

Wśród nich była wczesna wersja "Bitwy o Wesnoth", patrząc na nią dzisiaj gdy pocinam w najnowszą wersję ciśnie mi się na usta zwrot: bida w ****.

Ale po kolei.

Bitwa jest darmową produkcją indie, cała rozgrywka ogranicza się do toczenia turowych potyczek jedną z kilku frakcji przez sieć albo zestawem jednostek dostępnych w danej kampani single player.

Zasady są proste jak konstrukcja cepa: przesuwasz wojaków po mapie zajmując chatki z których co turę dostajesz kasę, atakujesz i operujesz jednostkami tak by zabić wrogiego króla.

Oczywiście wszystko jest bardziej urozmaicone ale nie chce mi się tłumaczyć mechaniki levelowania jednostek, systemu dnia i nocy i innych pierdół.

Tak czy inaczej jak na coś tak z pozoru prostego gra jest dosyć wciągająca: kilkanaście kampanii o różnym stopniu trudności, terrabajty zawartości dodatkowej do pobrania.

Cechą charakterystyczną tej gry jest nietypowy podział na frakcję, zamiast klasycznych elfów, krasnali ogrodowych i zuych orków mamy :

-lojalistów (regularna armia ludzi z syrenimi wojownikami do operowania na wodzie i ogrami na góry, wzgórza i jaskinie)

-buntowników (elfy+drzewce+syreni łowcy+ludzcy magowie)

-sojusz knalgański (krasnale+ludzcy bandyci)

-ludy północy (orki+trolle+nagi)

-smoki (a właściwie smokowcy ale jak to brzmi :/+jaszczuroludzie)

-nieumarli (trupy+nekromanci+nietoperze)

Grę można pobrać stąd http://www.wesnoth.com.pl/downloads.php?cat_id=1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Well, kiedyś grałem, jak na open source dobra, ale zbyt losowa jest. Przeciwnik stoi w wodzie, mój łucznik ma 80% szansy na trafienie, 3 ataki, żaden nie trafia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Well, kiedyś grałem, jak na open source dobra, ale zbyt losowa jest. Przeciwnik stoi w wodzie, mój łucznik ma 80% szansy na trafienie, 3 ataki, żaden nie trafia.

To jest właśnie takie magiczne w tej grze, że średnio raz na 125 ataków to się powinno zdarzyć. To zmienia często strategię w tej grze, często trzeba wymyślić i mieć jakiś plan awaryjny. Można ryzykować albo oddać przewagę przeciwnikowi.

Edited by Arpegius

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

Wesnoth <3 Jejku, ile w to się grało. Taka prosta, ale bardzo wciągająca gierka. Moja ulubiona frakcja to zawsze byli Nieumarli :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja się zawsze wkurzałam, na jej duchy i nietoperze XD 

 

Wesnoth to bardzo fajna gra. Wciągająca i łatwa do opanowania (mówię o mechanice, nie taktykach itp.). Daj sporo zabawy i wiele możliwości. Poza tym podoba mi się, że klasy bohaterów wznoszą się na wyższy poziom, np. Drzewiec->Starszy Drzewiec->Prastary Drzewiec czy jakoś tak. 

Zawsze najbardziej lubiłam elfy ze względu na czarodziejki i urozmaicenie w rodzajach postaci. Łucznicy, wojownicy, jazda konna, zadające duże obrażenia drzewce, magowie, uzdrowicielki..w zasadzie wszystko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest PervKapitan

W sumie to buntownicy i nieumarli to takie najbardziej OP klasy, Smoki są bardzo słabe i mimo mojej miłości do Smoków nie lubiłam nimi grać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie. To buntownicy, a nie elfy. Najwięcej tam elfów i przez to ciągle mówię elfy. 

Ja lubiłam smoki, ale fakt, ciężko się nimi grało. Najmniej podobał mi się sojusz knalgaldzki i ludy północy. Lubię krasnoludy w filmach i książkach, ale nie lubię nimi być w grach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie. To buntownicy, a nie elfy. Najwięcej tam elfów i przez to ciągle mówię elfy. 

Ja lubiłam smoki, ale fakt, ciężko się nimi grało. Najmniej podobał mi się sojusz knalgaldzki i ludy północy. Lubię krasnoludy w filmach i książkach, ale nie lubię nimi być w grach. 

A mi się zawsze wydawało że buntownicy to słabizna bo neutralni więc mało biją na 1lv.

A knalgę zawsze ceniłem za rozbójników, złodziei oraz bandytów, dużo biją i są nie do trafienia.

Co do smoków to zawsze przerażały mnie i ch staty jak grałem przeciwko nim i wkurzały brak trafień jak grałem nimi :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry państwu, podbijam. Jeśli są jacyś chętni na solówę po szkole albo coś większego, proszę pisać tutaj, może nawet wyjdzie nam jakaś drużynówka, szczegóły się dogada na privie. Preferowane godziny wieczorne i bez żadnych modów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...