Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Kuracyja

Europa Universalis

Recommended Posts

Sosen napisał temat o AoE, to czemu nie?

 

Czy wśród tutejszych userów są gracze Europy Universalis, serii produkcji Paradox Interactive? Jakie opinie, przemyślenia? Taktyki, porady, etc.?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja grałem w II, jest już dość stara, ale polecić ci mogę granie Szwecją od 1492, ma fajne eventy, dobre położenie, ustawione suwaki i religia. Można zarówno iść po europe jak i podbic skandynawie, wyprzeć rosjan i zacząć tworzyć kolonie w zachodniej Ameryce/ wschodniej Azji. Gustaw Adolf z dobrze rozwiniętą technologią lądową (muszkietami) masakruje rosyjskie forty jeden za drugim.

 

Od 1492 też ciekawie się gra Polską, ale po wchłonięciu Litwy to praktycznie pasmo wojen z sąsiadami, niekiedy bywa ciężko gdy trzeba ją prowadzić na 2 fronty. Tu trochę zależy od szczęścia.

 

Generalnie preferowałem Hoi i Hoi II. Tu zaś moim ulubionym państwem była Japonia, szybki podbój Chin otwierał wiele możliwości podboju - walka z Brytyjczykami i Australią na południu, z Rosją na północy, ze stanami na wyspach na zachód. Jednak Japonia wymaga już manewrowania na lądzie, powietrzu i wodzie, dla początkujących lepszy jest związek radziecki który nie musi przeprowadzać żadnych walk morskich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W EU grałem sporo, alem noob. Moimi jedynymi osiągnięciami są Imperium Brytyjskie i Imperium Katalonii w scenariuszu Fantazja... Za to HoI 1 i 2... Oooo, to inna historia, zwłaszcza z II. Królestwo Włoch podbija basen Morza Śródziemnego, etc.  Ale najlepiej grało mi się na modach, np. II RP, aczkolwiek ten jest za łatwy. Ostatnio pogrywam w Kaiserreich. Car Wrangel zjednoczył Europę, znaczną część Azji i Afryki, a teraz jego następca szykuje się do odbicia podstępem kupionej przez Amerykanów Alaski. No, szykował się, gdy przesiadłem się na Mongolię...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zęby zjadłem na EU2. W EU3 też grałem do upadłego, EU4 nie znam.

Do tego Crusader Kings, Crusader Kings 2, Victoria, Hearts of Iron, Hearts of Iron 2... Hearts of Iron 3 posiadam, ale komp nie wydala :ming:

 

Do EU2 polecam mod AGCEEP. Dodaje miliard eventów historycznych i urozmaica grę. Co do taktyk i porad: zależy od tego, w którą część grasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grałem w EU II, III oraz IV.

EU II - pierwsze spotkanie z tą serią, wspaniała nostalgia, ale po graniu w późniejsze części nie jestem w stanie powrócić do dwójki. Fantazja i tworzenie mega-uber-imperium - fajna sprawa.

 

EU III - jeśli ktoś przywiązuję wagę do realiów historycznych i do mechanik, które te realia mają odwzorowywać, to trójka najlepszym wyborem jest. Poza tym wiele usprawnień wobec 2, dodatki bardzo rozszerzają grę. Można nawet Japonią grać (i to nie tylko jako państwem-zapchajdziurą, jest cały system szogunatu).

Najfajniejsze jednak, co w tej części dla mnie było, to Szczęśliwe Nacje: losowe, Wydarzenia historyczne: nie, Agresywność AI: Wysoka. Nic tak nie bawiło, jak Imperium Georgiańskie, Walia podbijająca Anglię i formująca GB i Państwo Papieskie ze stolicą w Londynie (wszystkie przykłady są z mych gier).

 

EU IV - rozgrywka bardziej hmm... arkadowa, mniej skomplikowana, ale co za tym idzie, wszyscy, których odrzucała złożoność poprzednich części powinni ją polubić. Szkoda tylko, że tak dużo rzeczy zależy od totalnie abstrakcyjnych "Punktów Monarchy". Mniej historyczna, więcej krajów-zapchajdziur, ale za to pozostałe kraje mają o wiele więcej wyrózniajacych je cech (idee narodowe). Gry na ustawieniach losowych są mniej randomowe, ale i tak czasami zdarzają się smaczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ChrisEggII

O panie, ile to się grało w drugą część. Normalnie nie zliczę. Na normalnym trybie najfajniej zawsze mi się grało Majami. Ot najpierw się podbijało Zapoteków i Azteków, po czym czekało się na Hiszpanów, aby powoli od nich odbijać kolonie. potem odkryłem dodatek watkabaoi, który nie dość, że poszerzał ilość krajów, oraz poszerzał ramy czasowe (1333-1914) to i jeszcze korzystał z nowej mapy, na której prawie że nie było terra incognita. Problemem było jedynie skrajnie niehistoryczne zachowanie AI. Bizancjum za Chiny Ludowe nie chciało upaść, kolonizacyjnym imperium stawał się Oman, a Polska miała jakieś niezdrowe zainteresowanie Islandią.

 

Teraz próbuję czwartą część. Początkowo problemy sprawiał mi brak polskiej wersji językowej, oraz większe skomplikowanie niż przy dwójce. Teraz jakoś poszło. Ulubionym narodem do gry są Huroni. Dumę powodowało u mnie założenie w Europie nimi kolonii, poprzez podbicie Bretanii. Ino Hiszpanie i Portugalczycy nie mogą mi darować pogaństwa.

Teraz próbuję czegoś nowego i zacząłem grę Aachen. Ciężka sprawa, bo na zachodzie masz potężnego sąsiada - Burgundię, która w razie niepomyślnych relacji dołączy się do każdej wojny, którą rozpoczniesz. Austria też się burzy, że zmniejszam ilość członków HRE :drurrp:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja pierwszy raz zagrałem w EU: Gold i od początku spodobała mi się, lecz miała wiele błędów i ograniczeń, mały świat i słabą grafikę. Dopiero EU 2 sprawiła, że do dzisiaj ŻADNA inna gra nie podobała mi się tyle lat co EU 2, do której wracałem co jakiś czas przez ok 10 lat! Żadna inna gra, nie podobała mi się tak długo jak EU 2. Niestety EU 3, już tak mi się nie spodobała, nie ta grafika, inna rozgrywka, itd, w najnowszą EU 4 jeszcze nawet nie zagrałem, choć podobno warto, bo jest lepsza od poprzedniczki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni (?) temu wyszedł patch 1.8 i ostatnie (z opisu tak wynika, ale mogę być w błędzie, angielski so hard) DLC - Art of War (19.99 euro na Steamie). (EUIV oczywiście)

 

Z dzisiejszego grania, które było takim próbnym nagraniem na YT, oraz changeloga (tak, AoW zdążyłem kupić):

 

-> W panelu prowincji można zobaczyć, ile warscore'a poleci za zajęcie prowincji (stolica to ok. 23% jak patrzyłem), a także ile % szans na rebelię i jakiego typu

-> Po zakończeniu jakiejś bitwy, gdy pokaże się jej podsumowanie, zobaczymy modele jednostek obydwu stron z ich godłami

-> Zupełnie nowa mechanika rebelii

-> Okupowane prowincje można przekazać innemu państwu po twojej stronie w wojnie (i w ten sposób, jeśli chcemy wynerfić jakiegoś sojusznika, to po prostu podczas wojny oddajemy mu część okupowanych przez nas prowincji wroga) [Prawdopodobnie tylko Art of War]

-> Okno wyboru DLC: kwadracik do zaznaczenia jeśli gramy ze wszystkimi DLC

-> Okno wyboru modów: przy niedziałającym modzie pokaże nam rodzaj błędu, który uniemożliwia start modyfikacji

 

To tylko część, na Sztimie jest tego więcej, bądź na forum Paradoxu.

 

 

PS. Chętny ktoś na multi? Posiadam DLC Conquest of Paradise & Art of War, a do tego parę modów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, kto pyta nie błądzi!

Mianowicie mam EU3 i zbyt często spotykałem się z sytuacją, że miałem prowincję narodową. Jak ją przyłączyć do państwa, mianowicie tylko bez wojny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz na myśli, że bez wypowiedzenia wojny tak? Możesz kupić prowincję od danego kraju, ale to będzie kosztowny zakup, albo wymienić się prowincjami z danym narodem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie spotkałem sie z sytuacją, by AI chciało mi sprzedać prowincję. Jeśli masz na jakąś prowincję cora, najlepiej jest wypowiedzieć wojnę i przejąć ją, nim się skończy narodowość. Ewentualnie czekać aż państwo się zdestabilizuje i nacjonaliści przejmą prowincję, a następnie komp nie odbije jej przez określoony czas (chyba 10 lat), wtedy prowincja sama do ciebie się dołączy. Nie jest to jednak rzecz, na którą masz bezpośredni wpływ.

 

Z innej beczki, Art of War to jeden z porządniejszych dodatków do EU iv, wreszcie usprawnia podstawową mechanikę, zamiast dodawać mnóstwo zabugowanych możliwości. Przede wszystkim można wreszcie mieć wpływ na twoich bezrozumnie wiernych wasali.

Z DLC-ków to zdecydowanie najlepsze jest Songs of War - dodaje zajebiaszczą, klimatyczną muzykę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o EU

To posiadam II i III.

Gram dosyć regularnie, najbardziej uwielbiam grać Polską. (Fakt że wojny) Ale jeśli dobrze się manipuluje dyplomacją. To da się radę ze wszystkim

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku premiera HOI 4.

 

gDwio.jpg

Niestety Polska premiera jeszcze jest nieznana, ale wiej jedno, że ja tę grę na pewno kupię, a Wy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam gdy grałem Polską to już był rok 1939 prowadziłem z niemcami handel uzbrojeniem,wszystko było super i nagle kazali mi oddać Gdańsk no to im oddałem bo zagrozili wojną :D,po minucie napadły mnie jednostki piechoty wehrmachtu.

Inna sytuacja była genialna zobaczyłem że mogę zaatakować Estonię (myślę sobie nie ma nic prostszego) zdobyłem Estonię i jak się na mnie Związek Radziecki się rzucił udało mi się wygrać jedna bitwę ale po chwili byli już w warszawie :P Udało wam się kiedyś Polską zagarnąć większy kawałek ZSRR lub iii Rzeszy? Jestem ciekaw :J

Share this post


Link to post
Share on other sites

W HoI 1 ponoć da się łatwo podbić ZSRR, atakując najpóźniej w 1937. W HoI 2 da się wygrać z Niemcami, robiąc spam piechoty (a na easy można pobawić się w czołgi i kawalerię). Jak nadal jest za trudno, polecam mod do HoI 2 o nazwie II RP Mod - tam gra Polską na normal przypomina grę na very easy. Niestety, nigdzie w internecie nie mogę znaleźć wersji z działającymi nowymi techteamami (ponoć można użyć tych z moda All the Russias, bo autorzy tegoż wzięli je z II RP Mod) i niektórymi eventami kolonizacyjnymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites


Moment,atakować można dopiero od 1939

W HoI 1 chyba dało się atakować od razu. Plus, w dwójce da się włączyć opcję "demokracje wypowiadają wojny", czy jakoś tak.

 


a to bez modów nie idzie grać polską?

Jak nadal jest za trudno, polecam mod

Share this post


Link to post
Share on other sites

W HoI 1 chyba dało się atakować od razu. Plus, w dwójce da się włączyć opcję "demokracje wypowiadają wojny", czy jakoś tak.

 

To znaczy mi udało się kiedyś zawrzeć sojusz z iii rzesza ale potem mi się znudziła,po ponownej instalacji próbowałem zawierać sojusze z niemcami ale nic z tego :C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekhm, mi się wydaje, że temat jest o serii EU4, ale w moda siè nie chcę bawić :lie:

Poszło w świat przez GT-I9001

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na horyzoncie nowy dodatek/dlc/dawajcie-mi-swoją-kasę-gracze: Common Sense.

To co deweloperzy wyprawiają teraz z tymi dlc-kami naprawdę przekracza już granice zdrowego rozsądku. Hue hue.

 

Żarty na bok, kolejny naprawdę rozbudowany dodatek, pokroju art of war, tym razem jednak skupiający się na infrastrukturze państwa, rządach oraz religiach.

W skrócie: ustroje będą miały swoje poziomy rozwoju, kompletnie nowy system budynków - nigdy więcej prowincji mających wszystkie ulepszenia. Forty tylko w nielicznych prowincjach - większy wpływ strategiczny. Protestantyzm i inne odłamy reformacji będą miały cechy, które będzie można sobie wybrać przy "ustanawianiu" tworząc tym samym swój własny "kościół". W międzyczasie losowy nowy świat nadal jest gówniany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że na Steamie mamy właśnie Paradox Weekend, od razu spojrzałem na mistrzów gier, w których można zrobić wszystko.

Hearts of Iron III mnie ciekawiło od dłuższego czasu, szczególnie by spróbować się pobawić Kubą czy Szwajcarią.

Victoria II - #koloniedlaniemcow

A Europa... Oh Europa. Brat mnie w to wciągnął i od tego czasu mam jedno marzenie - Idealne, majestatyczne Prusy. Ale najpierw trzeba mieć grę. I tu się zaczyna sprawa.

>HEJ ANONY JAKIE DLC WARTO MIEĆ

>WSZYSTKIE

Tym sposobem zacząłem dodawać te DLCki... I dodawać... I dodawać... I za tyle pieniędzy miałbym 5 innych gier, ewentualnie dobre buty.

a014086fec.png

Wliczając jeszcze opcję g2a.com - Od 163 do 176zł. ZA JEDNĄ GRĘ W MAPĘ.

Smutne trochę.

A więc, moi mili... Jakie DLC są warte kupowania natychmiast?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Art of War, Common Sense, El Dorado - MUST HAVE. Conquest of Paradise - w drugiej kolejności. Reszta - jak chcesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...