Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Recommended Posts

Witajcie, pragnę przedstawić o ile ktoś nie zna grę którą zainteresowałem się kilka miesięcy temu i tego nie żałuję. A konkretniej Darkest Hour który jest swego rodzaju usprawnionym Hearts of Iron 2, osobiście bardziej polecam od części trzeciej ale kto jak woli.

 

Darkest Hour to zbudowana na bazie silnika Hearts of Iron II samodzielna gra strategiczna, która pozwala na własnoręczne kształtowanie realiów najbardziej burzliwego okresu minionego stulecia. Akcja gry toczy się w XX wieku i ukazuje przebieg zarówno I i II wojny światowej, jak i całej Zimnej wojny. Gracze obejmują dowództwo nad jednym z ponad stu dostępnych państw i ich zadaniem jest przeprowadzenie własnego narodu przez te ciężkie czasy. Rozgrywka toczy się w czasie rzeczywistym i wymaga od gracza zajmowania się nie tylko aspektem militarnym, ale również ekonomicznym, politycznym i społecznym. Musimy więc zadbać zarówno o posiadanie armii, jak i o rozwój gospodarczy, inwestowanie w nowe technologie i dobre stosunki dyplomatyczne z innymi państwami. Grę cechuje bardzo wysoki poziom realizmu i skomplikowania. Twórcy umożliwili kontrolowanie każdego aspektu naszego kraju, choć jednocześnie nawet najbardziej utalentowany gracz nie dokona tego, co w rzeczywistości było niemożliwe w tamtych czasach.

 

Niestety bezczelnie skopiowane, jednak to najlepiej opisze tą grę. Od siebie dodam, że odradzam Kampanię Wrześniową po stronie Polskiej na początku bo jest to dość trudne odparcie Niemców, w większości ZSRR nie atakuje ale różne rzeczy się dzieją.

Garść screenów:

screensave20.jpg

euro.jpg

DarkestHour2011-04-1914-24-47-09.jpg

screensave23b.png

unbenannt-5z7rq.jpg

531797157.jpg

2jczct3.jpg

4ApGRs2.png

 

To tyle, jeśli ktoś grał to zachęcam do podzielenia się swoimi osiągnięciami.

Do moich ulubionych modów do Darkest Hour należą:

- Kaiserreich - Alternatywna historia, Państwa Centralna wygrywają Wielką Wojnę. Trochę fantazji jest.

- Modern Day Scenario - Nie muszę tłumaczyć.

 

Jak trochę ludu będzie chciało zagrać to można zorganizować grę na Gamerangerze.

Edited by Komputer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby puush nie strzelił focha, pokazałbym moją Rosję na Kaiserreichu. Wielka zielona plama, łakomie spoglądająca na Alaskę i Francuzów w Afryce... IMO DH jest nawet lepszy od Hearts of Iron 3, jest bardziej grywalny i, nazwijmy to, user-friendly, a przy tym ma najlepszą rzecz z HoI 3, czyli decyzje.

 

Ze mną w DH nie zagrasz, lubię dużo siedzieć z włączoną pauzą, zwłaszcza na początku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedynie ostatnio grałem ze znajomymi bodajże na normalu, jeden który dopiero zaczynał wziął Italian Federation a drugi bardziej doświadczony Kanadę. To w jakimś 1937 nie do opisania było moje zdziwienie gdy kraje w Ameryce Północnej zgadzały się na aneksję. Mówił, że niby 50% szans na tak miał. Wątpię by to było uczciwe ale mniejsza, ja grałem Polską i wciągu 2 lat stworzyłem kraj o dziwnych granicach. Wykorzystując czasami Italią, jak np: Gdy atakowaliśmy razem Austrię to On pierwszy wypowiadał wojnę by to Niemcy mu wypowiedziały wojnę a nie mi. Efekt był taki, że nie obronił się a Austriacy trzymali u niego na granicy wojsko.

 

Tak to wyglądało, tyle zasobów się nazbierało by zbytnio nie wydawałem, w DH boli mnie tylko tempo budowy dywizji w porównaniu do podstawki. Razem z wymienionymi przeze mnie znajomymi czekałem 10 minut aż łaskawie grający Kanadą wyłączy pauzą "czekajcie chwilę" gadał, mimo to jakoś wytrzymałem samemu podczas tego oczekiwania obmyślając plany na wojny. Kolejność moich podbojów razem z datami to były: Galicja (36), Iron Guard Romania (36), Serbia (37), Austria (38) i Morawy (38). Jeden znajomy proponował mi grę Commune of France na najtrudniejszym poziomie trudności, podobno niezapomniane przeżycia.

 

Bez_tytu_u.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach, kaiserreich... uwielbiam, szczególnie granie Rosją (Wrangel!), chińskimi kultystami, Francją (jedną lub drugą), którymś z państw powstałych na gruzach USA... w sumie każdym państwem gra się inaczej i niepowtarzalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kilka pytań:

1)Gdzie mogę kupić DH?

2) Czy można zagrać III Rzeszą?

3) Czy bez modu Kaiserreich III Rzesza może wygrać II wojnę światową?

Share this post


Link to post
Share on other sites

1) Zdaje się, że jest na Steamie.

2) W DH możesz zagrać dowolnym państwem istniejącym w momencie rozpoczęcia scenariusza (do wyboru: 1914, 1933, 1936, 1939, 1940, 1941, 1942, 1943, 1944, 1945), czyli jak najbardziej.

3) O to chyba chodzi w graniu III Rzeszą w DH? I w Kaiserreichu III Rzesza nie istnieje, bo II wciąż ma się dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza zasadami języka polskiego: tak, mają.

1. Nie cheatuj, to niemile widziane.

2. Graj minimum na normal/normal.

3. ???

I BTW, AARy nie muszą być koniecznie z DH - jak masz, no nie wiem, Symulator Rolnika i chcesz napisać AARa, to wal.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak poza tym jeśli się nie mylę AARy są dla przyjemności piszącego, jak ci się nie chce to robisz przerwę i tyle. Tak przynajmniej było z moim ale ruszyłem, chęć do gry straciłem po scenariuszu 1914 na PWV modzie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Nie cheatuj, to niemile widziane.

Co podchodzi pod to cheatowanie? (W sensie czy podchodzi pod to znanie operacji wojskowych itp.?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej grze są cheaty, chociażby na jakieś eventy, ropę i tym podobne. Z podglądaniem co bot właśnie buduje nie wiem jak jest. Raczej jak się zna historię to się wie w pewnym stopniu co cię czeka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli wiesz, że 22 czerwca 1941 Niemcy ruszyli na wschód, do nie podchodzi to pod cheatowanie - ale nie zdziw się, jak będziesz grał Polską i wojna wybuchnie w marcu 1939. Cheatowanie to używanie Złych Kodów W Złych Celach, na przykład god mode.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanie( bo szczerze mówiąc dręczy mnie to cały czas): Czy grając III Rzeszą da się w ogóle sprzymierzyć z Włochami i Japonią?( Pytam, bo w grze testowej jest 36 rok, a Włochy i Japonia nie chcą słyszeć o żadnym sojuszu)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak lepiej się upewnić, że wszystko będzie mniej-więcej tak samo jak w rzeczywistości.

Swoją drogą dzięki za odpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2. Graj minimum na normal/normal.

Mam takie pytanie: Jak się to sprawdza?

(Pytam, bo dzisiaj chciałbym zacząć AAR'a , a nie wiem jak się to sprawdza)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak uruchamiasz nową grę/wszytujesz save, to w menu wyboru scenariusza i państwa masz przycisk [opcje]. W nim masz wybór poziomu trudności i agresywności AI (opcjonalnie jeszcze pełne przejęcie PP i techteamów podbitych państw).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra. Skoro na tym forum zebrała się już grupka graczy Darkest Hour to moglibyśmy kiedyś zagrać w multiplayerze wszyscy razem. Klasyczny tryb, że każdy grałby jednym z 7 mocarstw z drugiej wojny lub coś innego. Ja od siebie mógłbym załatwić gracza i można by ciupać.

Raczej by to była gra do rozerwania się a nie "bullshitu", a jako iż Gameranger jest narzędziem dobrym to nie powinno być komplikacji z nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#Wskrzeszam

 

Darkest Hour jest znacznie starszy od HoI4, a jednak nadal jest najlepszą żywą Grand Strategy o tematyce II Wojny Światowej. Żywą, bo jednak HoI3 jest jeszcze lepsze, ale ludzi odrzuca symulator excela. A szkoda.

 

W kwestii Kaiserreicha - czerwoni ftw, frajda większa niż prawicą. Prowadzę już jedenastą lewacką kampanię i ani razu nie nie miałem problemów.

Zaliczyłem już UoB (literalnie cały świat w Międzynarodówce, Irlandia zaanektowana), Lepsze Włochy (zjednoczenie + marionetki z Malty, Chorwacji, Grecji, Krety, Albanii, Libiii i Tunezji, prawie Rzym), Gruzję jako Zakaukazie (zająłem cały Kaukaz i podporządkowałem sobie Azję Mniejszą i Środkową), czerwone Indie (kraj zjednoczony, Indochiny wyzwolone, mimo że Francja upadła), Meksyk (Ameryka Środkowa zajęta, Karaiby podporządkowane, USA skubnięte), Boliwię (sojusz z większością Ameryki Łacińskiej i, jak na taki kraj, naprawdę dobre przygotowanie do wojny, ale i tak bałem się zaatakować La Platę), CNT FAI (Cała Iberia pod kontrolą, Maroko marionetką), Ukrainę Chruszczowa (wszystkie roszczenia zażegnane), socjalistyczną Australię (cała Oceania i Azja Południowo-Wschodnia podporządkowane) i postrewolucyjną Mittelafrikę (cała Afryka pod bezpośrednią kontrolą).

Teraz dążę do Węgierskiej Republiki Rad, ale coś mi mówi, ża na aktualnym patchu to niemożliwe. Wygrałem wojnę z Austrią, choć przebieg był śmieszny. Mianowicie Niemcy najpierw poparły Austrię, a potem wysłały im wsparcie, jednakże Bośnię zaanektowała Serbia a Galicję Polacy; Czarnogóra ogłosiła niepodległość, Czechy opowiedziały się po mojej stronie, Chorwacja pozostała mi wierna, Włochy nie zaatakowały. W Rumunii trwała wojna domowa pomiędzy rojalistami a Żelazną Gwardią, dzięki czemu nie musiałem się bać o Transylwanię. Serbia oczywiście zaatakowała, bo domagała się Dalmacji i Wojwodiny, ale niemal tydzień później zaproponowali pokój. Nie zdążyli nawet wkroczyć na Węgry czy do Chorwacji. Z Austrią zmagałem się około dwa miesiące, z czego jeden to oblężenie Wiednia. Zdążyłem odebrać Słowenię, potem zaproponowano mi pokój. Oczywiście zgodziłem się. Wyzwoliłem Słowenię i ta została moją marionetką, Chorwację wchłonąłem bezpośrednio poprzez event. W sumie mogłem oddać większość Dalmacji Serbii, bo nie chcę wykraczać poza granice ausgleichowej Zalitawii. Niedugo potem, jak każdy szanujący się człowiek, wybrałem republikę zamiast królestwa, ale co mnie zabolało to niemalże brak dostępu do zmiany ministrów, bo dobrało mi tych gorszych, a przed wojną zrobiłem sobie bardzo dobry gabinet. Teraz czekam na rozwój wydarzeń i mam nadzieję, że będę mógł skręcić w lewo. Jeśli chodzi o skręcanie w lewo to Austria miała event o zdławionej rewolucji syndykalistycznej. A szkoda.

Edited by Vanadiss the Glejt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...