Recommended Posts

klimuk777    67

W skrócie: walnąłem X stuleci temu długaśny post o tej grze, gdzie się totalnie wylałem na temat swoich przemyśleń, a który to został swojego czasu usunięty w nieznanych mi okolicznościach. Tak więc, zamiast się rozpisywać drugi raz, odsyłam do materiału Angry Joe.

 

A teraz, jak się trzyma ta gra obecnie z perspektywy kogoś, kto gra w nią od dwóch lat i dwóch dni, mając przegrane 800+ godzin i 6 postaci na maksymalnym poziomie i pełnym "gearze", kto zrobił całe Map Completion na pierwszej postaci i zna mapy części obszarów niemal na pamięć, razem z eventami?

 

Jak dla mnie, nie jest to najgorsza kondycja. Do tej pory co dwa tygodnie dostawaliśmy living story - tymczasowy content ze stałymi elementami (jak nowe strefy, dodawanie nowych world bossów, itemó, etc), a Lion's Arch ciągle leży w ruinie po tym jak Scarlet je zniszczyła ze swoimi przymierzami. Kessex Hills są w połowie zmasakrowane przez Toxic Alliance, a na Iron Marches niewiele brakuje by Mordrems walczyli z Branded. Świat sobie żyje, a efekty tego widać.

 

Zapewne gdybym miłośnikiem dungeonów narzekałbym bardziej, bo szczerze mogę zrozumieć ich ból. Dostaliśmy słownie osiem podziemi, z czego każdy ma story mode i "trzy ścieżki". Po zrobieniu historii danej instancji odblokowuje nam się exploration mode, gdzie stajemy przed problemem "co zrobić". Przykładowo: trzy drogi ucieczki z walącej się bazy Inquestu, gdzie jest od zajumania i ciut smoczych minionów, bądź co zrobić by osłabić Flame Legion, po tym jak zabiliśmy ich lidera w story mode (zabić tymczasowego lidera, ogarniającego ten syf po naszej wbicie, przerwać próby wskrzeszenia starego szefa, zniszczyć super broń, która technicznie mogłaby zjarać pół Ascalonu po rozkręceniu się). Ścieżka zmienia bossów, z jakimi będziemy walczyć, co będziemy robić, jak i drogę. Na upartego mamy więc nie 4, a 32 dungeony, ale po koniecznych skróceniu o 1/3 (pewne ścieżki są do siebie zbyt podobne) mamy około 21-22.

 

Istnieje jednak jedno "ale", wszystkie te dungeony stają się banalne po kilku przejściach i zrozumieniu mechanik. Z jednym, zasadniczym wyjątkiem, który nazywa się Arah. Ostatni dungeon łączący w sobie najbardziej wkurzające elementy wszystkich poprzednich. Nienawidziłeś kondycji w CM, powaleń w AC, hord przeciwników w TA? Masz wszystko w pakiecie z chorymi obrażeniami.

 

Dungeony mają 3 zasadnicze problemy:
- Większość jest niewymagająca.

- Wymagające mają zbyt małe nagrody z obiektywnego punktu widzenia, przez co nie opłaca się ich robić.

- Ostatni update związany z dungeonem (słownie, jednym) był jakoś rok temu.

 

WvW trzyma się bardzo dobrze, podobnie spvp, które zdobyło tonę popularności w Chinach i którego światowe zawody były puszczane tam w telewizji.

 

Z kolei jako duży pozytyw leci ode mnie to, że (prawie - mowa o exoticach, do ascended i legendarek wrócę w następnym akapicie) najlepszy ekwipunek dla danej postaci jest relatywnie prosty do osiągnięcia. Nie ma grindu by być na równi ze statystykami z tymi, którzy włożyli w tę grę masę czasu. Oczywiście, inna kwestia to umiejętności, refleks i instynkt, ale to się wyrabia z czasem.

 

Więc skoro celem gry nie jest robienie dungeonów, zdobycie najlepszego na świecie ekwipunku, to co jest? Proste... Rzeczy kosmetyczne. Tym GW2 stoi, "fancy" skinami, barwnikami, systemem wardrobe (który jest genialny i powinien trafić do maaaaaaasy innych mmo). Czego najlepszym przykładem jest fakt, że "permanentny fryzjer" (zestaw pozwalający bez limitu zmieniać fryzury postaci i kolor kiedy się tylko chce) był swojego czasu droższy od najdroższej legendarnej broni o 1/4 jej wartości. Same legendarne bronie też w dużej mierze są kosmetyczne. To znaczy, mają wyższe statystki, ale minimalnie. Inna sprawa to przedmioty z kategorii "ascended" mają one identyczną różnicę statystyk w stosunku do exoticów, co legendarne przedmioty. Jeśli ktoś jest zainteresowany, tutaj jest dokładna różnica: http://wiki.guildwars2.com/wiki/Item

 

Kiedy zbierzemy cały set ascended to różnica wynosi jeden item, co w pewnych przypadkach może coś znaczyć, ale w większości nic (scaling down sprawia, że przedmioty ascended w strefach poniżej 80 poziomu dają ten sam rezultat, jak exotic). Ot, cel dla osób, które są uzależnione od craftowania i zbierania tony materiałów.

 

Właśnie, co do setów, to takie pojęcie istnieje tylko wizualnie. Wszelkie bonusy za ilość są w runach, które możemy włożyć w dowolny pancerz, podobna kwestia co do sigili z broni. Nie ma potrzeby czuć się przywiązanym do jakiegokolwiek przedmiotu, skoro możemy wziąć jakikolwiek inny z tymi samymi statystykami, wrzucić odpowiednie runy/sigile, po czym zmienić skina stransmutacją.

 

Ostatnie, zanim przejdę do tego, dlaczego w ogóle piszę ten post: jeśli kochasz grind dla grindu/skinów/innych rzeczy kosmetycznych, to jest gra dla Ciebie. Dla innych zresztą też, o ile GW2 nie zmusza, to masy grindujących osób tam są. Dlaczego? Bo chcą "swag" i szacun wymachując Essence of Foefire, czy innych Twilightem. :rainderp:

 

Więc, dlaczego piszę ten post...

 

EXPANSION CONFIRMED

 

W skrócie: flota Tyrii roztrzaskana, smok, który w dwa miesiące rozniósł się po całym kontynencie budzi się do życia, a nas wczoraj potraktowano takim trailerem:

 

 

I masą informacji:

- Szybowanie jak w Archeage'u w grze, która nie jest nudna jak flaki z olejem

- NOWY REGION, który zapowiada się bydlacko wielki, z trzema "biomami". Wąwozy, "poziom morza" i szczyty drzew, w których zawieszone są wraki rozbitej floty.

- NOWE WORLD BOSSY

- BRAK PODNIESIANIA LVL CAPA. Co niewiarygodnie cieszy mnie i masę osób, które bawiły się w crafting ascended. Na panelu zostało to ujęte w dobry sposób: podwyższenie poziomu, czy statyk przedmiotów, sprawia, że cały twój postęp i wysiłek staje się nic niewarty i rozpoczyna się grind o to, by w ogóle móc dalej grać z minimalną efektywnością, a Guild Wars 2 nigdy nie był grą zmuszającą do grindu. Jeśli masz postać na 80, która ma najlepsze przedmioty, to ciągle pozostanie postacią na 80 z najlepszymi przedmiotami.

- W odwołaniu do powyższego: przygoda nagrodą samą w sobie.

- Nowa klasa (revenant), która będzie channelować duchy bohaterów. Mallyx, Shiro Tagachi, Glint? Zero problemu.

- System specjalizacji, który będzie przebudowywać klasy. Przykładowo ranger będzie mógł się zmienić w druida ze staffem i przejść w znacznie bardziej supportową rolę z cckai. O ile to się nie sprawdzi w pve, gdzie zerk is superior, damage is only solution, o tyle widzę ciekawe zastosowania w pvp.

- System masterek, który dane masę nowych możliwości w Maguuma Jungle, jak na przykład zrozumienie języka cywilizacji tam zamieszkujących, czy bardziej efektywne latanie na lotni, która na samym początku będzie jedynie łagodzić upadek z wysokości. Mogą także zwiększyć zdolności bojowe przeciw ciężko opancerzonym itd. Obecnie mamy tylko tyle wglądu.

- Crafting precursorów.

- Nowe legendarne przemioty.

- MURSAACI WRACAJĄ

- Perspektywa zabicia smoka, który odpowiada za najbardziej irytującą armie kondycyjnych roślinnych ścierw.

- Guild Halls, czyli coś w rodzaju zamku gildii. Rzecz, która była już w pierwszej części.

- OMG THESE GRAPHICS

- Z samego trailera: MASA nowych przeciwników.

- Nowy tryb pvp.

- Nowa mapa wvw i zapowiedziane zmiany do bazowych, ogólne zmiany w balansie.

 

mva9rYQ.jpg

 

TL;DR Robią z tej gry to, czym powinna być od początku. <3

 

Odsyłam do oficjalnej strony: https://heartofthorns.guildwars2.com/en

Edytowano przez klimuk777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

@White Hood Nawet jeśli to gdyby ewentualnie się chciało pogadać to temat został ożywiony więc będzie na wierzchu :P 

 

Chociaż w sumie...czemu tak bardzo trzymasz się Blacktide? Czytałam, że jest tam bardzo dużo Polaków, ale nie biorą udziału w wvw. Nie wiem czym to wvw jest, ale podejrzewam, że z czasem się tym zainteresuję więc no...wydaje mi się, że ciekawiej grać tam, gdzie jednak ludzie się udzielają w starciach rankingowych. Ale może czegoś tu nie rozumiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

W sumie wystarczyło mi przeczytać sam wstęp i rzucić okiem na podpunkty bym wiedziała, że granie w to może być bardzo upierdliwe.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578

Cóż, obejrzałem sobie ten filmik i stwierdzam, że ta gra może być nawet lepsza niż Aion, którego największym plusem obecnie jest darmowe granie, natomiast GW2, kosztuje 120 zł.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

@BiP Obecnie GW2 jest dostępne w wersji darmowej. Będą nałożone pewne limity jak to w każdym MMO, ale można sobie spokojnie grać, a w razie chęci zakupić pełną wersję bądź DLC, które o ile się orientuję gwarantuje przy okazji zdjęcie limitów :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578

Nie używam go, to się go nie uczę, polski mi wystarcza w zupełności...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

Nie obraź się, ale uważam, że jak w tych czasach ktoś nie zna języka angielskiego chociażby na podstawowym poziomie to to jest kalectwo. Język angielski jest wszędzie. Popatrz tylko, nawet nie możesz zagrać sobie w gierkę bez niego :v 

Ale jak tam chcesz. To tylko moje zdanie. 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578

Wiesz, jestem polakiem, więc po kij mi język innego kraju...? Mi nasz język do komunikacji z innymi polakami wystarczy w 200%, a obcokrajowców, mam gdzieś. A przecie nie będę się uczył języka, dla jakieś tam gierki :v

 

 

Ps to tylko tymczasowa moda, nasi rodzice żyli w czasach gdy rosyjski był w modzie...

Edytowano przez BiP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

Tak czy siak tracisz wiele. 

 

Pograłam sobie chwilę. Gra się naprawdę przyjemnie. Trochę muszę poćwiczyć sterowanie, bo obecnie nie bardzo potrafię umiejętnie rzucać skille w trakcie poruszania się XD Ale wciąga mocno. Fabuła jest całkiem na poziomie co się rzadko zdarza w grach mmo. Aż się nie chce przeskakiwać opisów misji. Ba! Nawet podbiegam do randomowych NPC żeby poczytać co mają do powiedzenia. 

 

Jednak ogromnie brakuje mi mountów. Kolejne MMO gdzie nie będę miała konia -;- Czy zwykły koń to tak wiele? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578

Wiem, że ang, się przydaje, np nie mogę ocenić poziomu oryginalnej wersji MLP, co mnie czasem irytuje, ale na naukę jest już za późno, a w gimbazie gardziłem tym językiem. GW2, wydaje mi się nawet lepsze od AION, jeśli idzie o grafikę i klimat, ale jak mam grać w grę i nie rozumieć prawie żadnego słowa, to taka gra traci sens i sprowadza się do debilnego klikania w co popadnie... Dlatego też czekałem aż AION zostanie spolszczony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106

GW2 rzeczywiście będzie trudny do zagrania bez angielskiego. W innych MMO masz zaznaczone na mapie dokładne lokacje gdzie są np. stworki do zabicia, tu jest to zrobione inaczej. Ale da się domyślić, czasami nie czytam questa eventowego, który się nagle pojawi, bo widzę co trzeba zrobić jak się trochę rozejrzę :P 

 

A na naukę nie jest za późno. Mój ojciec nauczył się angielskiego dopiero mając około 40 lat. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578
2 minuty temu Uszatka napisał:

A na naukę nie jest za późno. Mój ojciec nauczył się angielskiego dopiero mając około 40 lat.

A jak tego dokonał? Chodził na kursy, czy może kupił jedną z tych "cudownych" taśm, które wystarczy słuchać kilka godzin dziennie i po miesiącu zna się język (takie gwarancje daje producent owych taśm z tego co widziałem). Ja osobiście w takie cuda nie wierzę, a uczyć się nie mam kiedy, ani jakiś wybitnych chęci do nauki, choć za sąsiada mam Amerykanina, który w Polsce uczy tego języka :v ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106
5 minut temu BiP napisał:

A jak tego dokonał?

 

Z pracy mu kurs fundnęli. To se pomyślał, że w sumie wstyd, że angielskiego nie zna i poszedł na to, zawziął się i nauczył do tego stopnia, że sobie na luzie z Irlandczykiem rozmawiał. Wystarczy chcieć, bo samemu też się da nauczyć. Ale nie w miesiąc :v 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WhiteHood    1452
Cytuj

, że sobie na luzie z Irlandczykiem rozmawiał.

Łoo, szacunek.

 

Cytuj

 ale można sobie spokojnie grać, a w razie chęci zakupić pełną wersję bądź DLC, które o ile się orientuję gwarantuje przy okazji zdjęcie limitów 

Dokupujesz tylko dodatek, nie podstawkę.

 

Cytuj

Nie obraź się, ale uważam, że jak w tych czasach ktoś nie zna języka angielskiego chociażby na podstawowym poziomie to to jest kalectwo.

Chiński, chociaż w dialekcie mandaryńskim znasz? Wcale się tak angielskim nie dogadasz. Niemcy nie chcą po angielsku gadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszatka    2106
9.07.2016 at 20:45 White Hood napisał:

Chiński, chociaż w dialekcie mandaryńskim znasz? Wcale się tak angielskim nie dogadasz. Niemcy nie chcą po angielsku gadać.

 

Nie znam Chińskiego, ale zdaję sobie sprawę, że w nadchodzących czasach może się ten język baaardzo przydać. Tak szczerze to rozważam jego naukę, przynajmniej podstaw. 

 

A co do Niemców: pierwsze słyszę. Myślałam, że to Francuzi mają taką awersję do angielskiego. W każdym razie nawet jeśli nie chcą gadać po angielsku to wiadomo, że ten język znają. Więc jeśli kwestia będzie ważna to założę się, że będą woleli już po angielsku mówić niż wcale. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BiP    3578

Z tym, że Niemcy nie gadają po angielsku, to sam mogę potwierdzić, byłem w Niemczech dwa razy i żaden nie chciał odpowiedzieć po angielsku i mało który rozumiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się