Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Dayan

[Dyskusja] Jak obchodzisz Walentynki?

Recommended Posts

Lekcja 19

 

Walentynki

 

830px-Cheerilee_and_Big_Mac_with_CMC_pic

 

Witam was po krótkiej przerwie.

 

Temat dość podobny do poprzedniej dyskusji, bowiem też jest powiązany z Walentynkami. A mianowicie, jak wy obchodzicie to (nazwijmy) "święto"? Czy postrzegacie je jako sztuczne, wymuszone, komercyjne święto, mające tylko na celu sprzedania jak największej ilości lizaków w kształcie serduszek, pluszowych misiów czy innych walentynkowych drobiazgów?

 

A może Walentynki jest dla was wyjątkowym świętem? Może to taki czas w roku gdzie przypomina wam o najbliższych osobach? Wyjątkowych, które dają wam sens w życiu. Motywują do działania? Bardzo je kochacie i chcecie dla nich zrobić jak najlepiej. Takich dla których chce się żyć i nawet zimowa chandra wam nie zepsuje dobrego humoru?

 

Czy może Walentynki to najgorszy czas jaki może istniej w kalendarzu, przypominające wam jacy jesteście osamotnieni, z depresji chce się wam wcinać kubeł lodów albo wziąć kija baseballowego i uderzać w piniatę w kształcie serca z napisem "nienawidzę Walentynek".

 

Każdy z nas jakoś inaczej obchodzi ten dzień i dla każdego znaczy coś innego. Z mniejszą lub większą uwagą.

 

A co dla was znaczą Walentynki?

 

Piszcie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obchodzę Walentynki jak przystało na silną i niezależną kobietę. Kot, herbata, komputer, skrypt z chemii... Gdyby nie to ostatnie, to byłoby idealnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy raz od sześciu lat spędzam Walentynki sama, nie czuje smutku z tego powodu, gdyby to ode mnie zależało to chciałabym ten dzień spędzić z którymś z moich znajomych , ale choroba wygrała i przykula do łóżka *znowu*

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak? obchodzę je cichaczem, by zajść je z tyłu i zadać cios bananem...banana power! Generalnie butelka szkockiej, paczka fajek, diablo III i AC/DC czego chcieć więcej?... w sumie przydały by się nowe struny do pudła.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby nie to że wszedłem na mlppolska to wgl. bym zapomniał że dziś są walentynki, może z tej okazji kupie sobie czekoladę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie obchodzę, jedyne czego nie mogę zaliczyć do rutyny dnia codziennego, a co zamierzam dziś robić to wyjście na koncert.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ironio, odkąd kogoś mam w walentynki siedzę raczej w depresji, bo nigdy nie udaje mi się przygotować żadnego prezentu ani niczego i jestem załamana.

A przez większość życia mijałam je obojętnie, bo nie czułam że to moje święto ani że powinnam mieć "powód" do obchodzenia go. Mierzi mnie komercja, ale nie mam nic do tego, że ludzie są szczęśliwi i nie pluję na nikogo jadem z tej okazji. Bywało, że pisałam walentynki moim przyjaciołom ot tak, żeby coś miłego działo się w tym dniu. Do tej pory czasem wysyłam coś sympatycznego znajomym. :)

Edited by Burning Question

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym pięknym dniu, oddałam się całkowicie mojej miłości, o której wiem że mnie nie opuści, wysłucha i rozumie.
Jem.

Edited by Nimfadora Enigma

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety bądź stety nie obchodzę walentynek. Jest to święto zakochanych, a ja do takich nie należę i jeszcze nie należałam. Siedzę i rysuję obrazki s tej okazji lub moją interpretacje tego święta, bo to jeden z lepszych dni by coś narysować.

 Jednak u mnie mnie w domu przyjmuje się, że dajemy sobie nawzajem jakiś upominek. Głowa rodziny dała wszystkim babom czekolady, a my się mu odwdzięczyłyśmy jedną dużą ^^  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten tandetny, komercyjny, kiczowaty dzień? Obchodzę go nijak - tak jak, każdy inny dzień. Gdzie nie spojrzysz serca, misie... Trochę to irytujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obchodzę jak każdy inny dzień. No, może między mną a moją sympatią jest więcej czułości niż normalnie. Chociaż sympatia nie lubi walentynek, więc trudno coś tu uzyskać. Mówię o sympatii internetowej, więc mogę się wysilić na życzenia lub zrobić zdjęcie kartki i tym podobne. Cóż, ja tam lubie walentynki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...