pepeh

Dzienny Kuckykowy Uczynek

Recommended Posts

Był już taki temat,ale postanowiłem go odświeżyć i rozruszać dział Fluttershy.Wydaje mi się że dział tej postaci będzie się najbardziej nadawał na taki temat.

 

 

Chwalcie się komu pomogliście dzisiaj. :fluttershy4:

Edited by Hoffman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jest to troszke zle skonstruowane pytanie/prośbą, bo to "chwalenie się" dobrym uczynkiem bardziej pasuje mi do Rainbow niż do cichej Shy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomogłam koledze na kartkówce, ale... To się chyba nie liczy XD

Pokolorowałam 3 osobom karty obiadowe (wiecie, skreśla się kwadraciki i dostaje obiad), za darmo. Bo mnie poprosiły. Chociaż nie... To nadal nie jest dobry uczynek...

Wiem! Posprzątałam pokój. Ogólnie bym tego nie zrobiła, ale moja mama ma lekcje z angielskiego w moim pokoju :dry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie codziennie oddaje kanapki/batony głodnym dzieciątkom z mojej szkoły, liczy się?:--(

 

Oczywiście,że się liczy.

 

Wspomogłem 65 groszami jednego pana liczy się?

 

No raczej,że tak. :yay:.

 

Ja to na razie nie mam co wpisać chyba,że opieka nad babcią ale jak dla mnie to się za bardzo nie liczy bo robię to od dłuższego czasu,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Regularnie pomagam starszej sąsiadce wnosić wózek z zakupami bo jej "dzieci" mieszkające bramę obok nie pomogą mamie a wręcz sami wysyłają starszą panią na zakupy :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj znowu pomogłam na lekcji, tym razem ćwiczenia i posprzątałam kuchnię, coś w stylu prezentu dla rodziców :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Być może nic, a jednak coś :D Dzisiaj cały dzień się uśmiechałam, byłam mega pozytywna i dałam powód do radości kilku osobom z mojej klasy, które zawsze siedzą same w kącie :D Czyli po prostu rozśmieszałam innych, aby niektórzy oderwali się od przyziemnych spraw i szczerze się zaśmiało :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posprzątałam wszystkie swoje papierki po żarciu w Macu zamiast rozrzucać je pod stołem jak to większość robi :wow: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żul (z klasą, porządnie ubrany) spytał mnie o pisiont groszy na cygaretki a ja dałem mu całą złotówkę z dopowiedzeniem ,,na moje zdrowie"

Podziękował i dodał ,,jak to mówią? ... (minuta przerwy, patrzy gdzieś w dal) ... Moja trucizna, twoje zdrowie!"

Share this post


Link to post
Share on other sites