Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Yax

Odcinek 9: Slice of Life

Jak oceniasz odcinek?  

135 members have voted

  1. 1. Jak oceniasz odcinek?

    • 1
      2
    • 2
      1
    • 3
      1
    • 4
      2
    • 5
      4
    • 6
      5
    • 7
      4
    • 8
      4
    • 9
      16
    • 10
      16
    • 11
      80


Recommended Posts


Jest mi jeszcze trochę smutno z powodu braku nawiązania do fascynacji ludźmi u Lyry

 

Podejrzewam, że ludzie nie istnieją w Equestrii i dlatego do nich nie nawiązano. Trzeba w końcu pamiętać, że Equestria Girls to jedynie spin off. 

 

A co do całości posta...hejtują ten odcinek ci, którzy niespecjalnie interesują się backgroundami. W sumie to im się nie dziwię, bo akcja odcinka toczyła się stanowczo za szybko i ciężko było się skupić na poznawaniu postaci. Ci, którzy lubią backgroundy jak Derpy, Whooves czy Lyra i Bon Bon mieli łatwiej, ponieważ podejrzewam, że - podobnie jak ja -  zastanawiali się, które fandomowe zachowania bohaterów pojawią się w odcinku. Gdyby nie to, że tak przepadam za Whoovesem i wciąż jestem zachwycona jego przedstawieniem to dałabym odcinkowi znacznie niższą ocenę. 

 

Sądzę jednak, że gdyby odcinek rozbito na dwie części i przedłużono wszystkie wątki to wyglądałoby to lepiej i hejtów byłoby mniej. Nie wspomnę już o tym, że pomysł Mystherii jakoby zrobić z tymi postaciami w ogóle osobną serię nie był najlepszym rozwiązaniem. Wilk byłby syty i owca cała. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to im się nie dziwię, bo akcja odcinka toczyła się stanowczo za szybko i ciężko było się skupić na poznawaniu postaci.

 

I tu złapałaś cały problem. Ja też interesowałem się backgroundami, a ten odcinek pomoże mi w ich dalszej kreacji w fanfikach, ale wiele z tego naddatku gagów i motywów można było rozbić i dać lepszą, wyjaśniająca niuanse historię, a nie "Masz minutę na zrobienie pięciu odniesień do fandomu plus coś głupiego, czas start!". Ponownie powtórzę - odcinek nie jest tragiczny, ale był zbyt krótki i walący tylko fandomem. Wiele gagów było za szybko danych, nie popartych lepszą historią. I tu nic się nie zmieni w moim mniemaniu. Random można dawkować, ale zbyt dużo na raz odstrasza. Wiem na własnej skórze. 

Edited by M.a.b
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@M.a.b

Chcesz prawdziwy odcinek o fandomie? Dodaj do tego clopa, foal albo i inny con, może też gore na poziomie Cupcakes i polać sosem z grimdarka, w którym siedzi wielka ściana demonicznego mięsa o zapędach mizantropijnych, wtedy zobaczysz fandom od prawdziwej strony. To co było tu pokazane, to tylko lekkie liźnięcie po powierzchni i to tej jeszcze od biedy smacznej strony.

Wiesz, za to nienawidzę fandomu. Ale niedawno przestałem traktować każdego bronego/pegasis jako osobę tą, która lubi/tworzy cupcakes itd., bo nie mogę powiedzieć: "nienawidzę całego fandomu" - pamiętajmy, że nie wszyscy są "źli". Fandom jest jest jak świat: pełen dobra i zła. Zależy od nas samych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

#Michał Mac - w sumie chciałam dokładnie to samo odpisać. Fandom to kurcze nie tylko gore i clopy. A gdyby się nienawidziło fanów czegoś tylko za tą, powiedzmy, ciemną strone mocy, to już dawno nie wierzyłabym w wielu fanów z zupełnie innych fandomów. Phi, gardziłabym nimi, ale nie chodzi tu chyba o bezsensowną nienawiść, nie? Poza tym gadasz, a raczej piszesz od rzeczy, jakbym siedziała w kucykach góra rok... niestety wiem za dobrze, co nęka ten fandom. Poza tym, co mieli niby innego pokazać? Nie rozumiem czego się czepiasz... to chyba dobrze, że ugryźli temat z tej strony? W sumie nie wyobrażam sobie z jakiej innej mogliby to zrobić, jak na rusz, co rusz, bajke dla dzieci.

Dobra, a teraz od początku...

Miałam na myśli o czepianie się fanów o głupoty, na które pewnie nie zwrócili by uwagi, gdyby to zrobiła Pinkie, a nie jakiś backgroundowy kucyk... just saying...

Dlatego pisałam, że jest to zbyt jednak chaotyczne i akurat wydłużenie odcinka wyszłoby na dobre.

Nie jest to odcinek idealny, ale po prostu rozbawia, zwłaszcza jak się trochę siedzi w fandomie i co nieco wie o tych nieszczęsnych backgroundach. To jest w każdym razie ukłon w stronę bronies, a nie dzieciów, więc trzeba było oczekiwać fanserwisu, a tego można było się też spodziewać po treaserach... Mi się tam podoba, że tym razem dla odmiany nie ma mane6, które serio się przejada, nie mówiąc o CMC. No, ale za szybko, za prędko... to racja. W sumie wytknęłam to już wcześniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nobody's perfect, a już szczególnie fandom. Jak Michał wspomniał, ludzie są różni, praktycznie w każdym fandomie znajdziesz masę dziwacznych indywiduów, jednych bardziej pokręconych od innych, wiem bo sama siedzę jeszcze w fandomie Sherlocka i wierzcie mi, nie chcecie wiedzieć co się tam czasami dzieje ;) Więc jeżeli komuś się zachce robić odcinek pod fandom to zawsze wyjdzie tylko takie "liźnięcie z wierzchu" bo jedynie ten wierzch nadaje się do sfilmowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się fandomu aż tak nie czepiam, a uszufladkowania wszystkich przez was nazywanych marud jako hejterów i Twoich słów, Mleczko. Dokładnie tych "Jeżeli to pierwsze, to naprawdę nie sądzę, abyście trafili do dobrego fandomu. Chyba, że czgoś takiego jak fandom nie uznajecie, bo zbyt mainstreanowe... ". I widzę, że każdy, kto się nie zgadza z kwilącym z podniecenia ogółem, od razu dostaje naklejkę - hejt. Ja podaję przykłady na poparcie swoich słów, bo jak mam jakiś problem, potrafię to ugruntować, a nie walić oskarżeniami na ślepo. 

 

To, że jak ja widzę, że nagle biorą coś nie wiadomo skąd, jak np ta akcja z Bon Bon, to co, mam się cieszyć, bo nagle hop - tajny agent od potworów? Jeśli tak, to dlaczego co rusz się pojawiają nowe monstra, dlaczego Timberwolfy nie są utemperowane, dlaczego tylko tutaj jest wiadomo o tym i od kiedy okulary na ojca mają pomóc w poskromieniu takiej Chimery chociaż? Skoro istniała od tak dawna ta organizacja, czemu tamta poczwara zaatakowała Apple Bloom? A czemu Parasprite'y musiały być pokonane przez M6 a nie nią? Ba, nawet uciekała szybciej niż ktokolwiek z miasta. Że niby ta komórka jest w stanie spoczynku? Hah, równie dobrze można powiedzieć, że Celestia w stanie spoczynku robi za konia wyścigowego. Taki tego jest sens.

 

Z tego wszystkiego wynika jedno - zero wyjaśnień, budowy napięcia, wyskoczyło jak Filip z Marihuany i tak samo szybko tam wskoczyło. To miał być gag na zasadzie MiB i ok, rozumiem go, ale on NIC nie wnosi. Już nawet ja, jak dawałem w Ponyville deszcz złych OC, wyjaśniłem dlaczego tak się dzieje, a wystarczyło trochę zwolnić. Gag, gagiem, ale jak jest "na odlew" rzucony, staje się żenujący. 

 

Gummy był dobrym przedstawieniem tego, jak powinien wyglądać porządnie zrobiony absurdalny random, co miał śmieszyć. Z kolei szarża przez miasto OC na głośnikach był tym drugim, głupim przykładem randomu, który przypominał bardziej wyjęcie tego ze snu jakiegoś podrostka, co marzy o byciu DJem. 

 

I spójrzmy prawdzie w oczy - Fandom to nie tylko Lyra+Bon Bon czy Whooves i Derpy, lecz także Big Mac jako rozpłodowiec, Dash Lesbijka czy Fluttershy tworząca broń masowego rażenia do zapobiegania wojen, która i tak wybucha, rozpieprzając wszystko. NLR i SE, co oba zgrupowania walą teksty typu "Niechaj Celestia zdycha w męczarniach" i w drugą stronę, kuce w TCB chcące indoktrynować ludzkość i wiele innych przykładów fandomowych spraw jest po prostu zbyt drastyczna i niesmaczna, by pokazać szerzej poza fandom.

 

I to każdy fandom ma, co doskonale wiem, ale trzeba być świadom każdej strony. Jeśli nie możecie zrozumieć tego, że nie wolno wpadać w skrajności, to już tutaj nic nie pomoże. Mimo subiektywności każdej wypowiedzi, powinniśmy być na tyle obiektywni, by widzieć zarówno plusy i minusy, a nie skupiać się tylko na tym, co nam się tylko nie podoba/podoba. I od razu - nawet nie próbujcie chwytać tutaj za to zdanie, bo wcześniej podałem wszystkie plusy i minusy. Czytanie ze zrozumieniem całości nie boli.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak,odcinek dobry:
-ktoś powie największe lizanie dupy fandomowi.Pomyślcie,że jesteście Hasbro u musicie zrobić coś na 100 odcinek,i wpadacie na pomysł zrobienia coś o background'ach co lepsze robić coś od 0 czy pokazać jak bardzo Wam zależy na fandomie i $$.

-najbardziej to mi się chyba podobały akcje z Lyrą i Bon Bon (nie pamiętam jak się tam naprawdę Bon Bon nazywa według Hasbro)

-szkoda,że Derpy nie miała głosu takiego jak na początku.

11/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hueh, a te słówka, że od kucyków niektórzy, wydaje mi się, oczekują za każdym odcinkiem nie wiadomo czego i się za każdym razem zawodzą to co? Może z zbyt ogólnie napisałam, ale niektórzy już się wykańczają w fandomie i tak naprawdę potrzebują czegoś innego... No i w sumie chciałam dogryźć jeśli chodzi o nie akceptowanie fandomu, bo fandom jest tak duży, że ma i słabe, i dobre strony. Śmieszy mnie tylko patrzenia na niego ze złej strony i nie przyznawanie się do niego. Takie coś to prawdziwe azufladkowanie i chyba wolno mi z tego robić jaja? Ja nikogo nie szufladkuje, może się tak wydawać, ale nie. Erm, to, że z tobą dyskutuje to nie oznaka wrogości czy uznawania cię za hejtera, sory.

To jest bezsensu, jak wiele innych akcji w zwykłych odcinkach, co się nie kleją z resztą. Już tu mieliłam. A nie wierze, że nie znasz ani jednego przykładu tego nie klejenia się. Dlaczego zreformowany Discord nie pomógł w finale 3 sezonu Twi? Dlatego, że nie ufał mame6 tak bardzo, czy może ten odcinek tworzono "osobno", bez wracania za bardzo do poprzednich?

Nic nie wnosi też kolejny prawie taki sam odcinek o CMC. Zrobisz coś z tym?

Nie musisz mi wymieniać tyle przykładów, naprawdę wiem, co nieco o tym ;)

Ty też wrzucasz tak troszku nie wszystko i ignorujesz moje słowa o prędkości tego odcinka na minus. Ja doskonale wiem, że ma to wady. Ale w sumie wszystkie biorą się z tego speeda odcinka. I dlaczego oskarżasz mnie o skrajność? Skrajność jest be, dobrze wiem, nawet pewien filoficzek kiedyś coś o tym gadał, nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tyle, że te nieklejące się akcje są w innych odcinkach mniejszością i można je w miarę przegryźć czy wyjaśnić, lecz ten odcinek się głównie z nich składał, taka jest różnica.

 

Ja nie neguję tego, że wskazałaś ten minus o szybkości, tylko nie rozumiem, jak można się aż tak rozpływać na widok akcji, bo są w stronę Bronych. Fanservice to jedno, ale musi być HISTORIA, by to się trzymało kupy, a tu jej nie było, a jak już, to słaba. 

 

Co do CMC - tak szczerze, to w tych odcinkach o snach grały drugie skrzypce. Mimo, że się kręciły wokół nich, głównym "Powodem" tych odcinków była Luna. Są powtarzalne od strony klaczek, bo miały pokazać reakcje Księżniczki i jej rolę, reszta była tylko by przepchnąć wszystko do niej. 

 

Co do Discorda - czy przypadkiem w S3 był jeszcze na etapie "po co"? Był tym "przyjacielem" ale tylko FS, reszta go nie obchodziła. Dopiero w S4 scenarzyści dali mu więcej czasu antenowego do rozwinięcia. Poza tym w każdej akcji Discorda jest sens, w przypadku tutejszych akcji nie zawsze. 

 

Myślisz, że na Fandom patrzę tylko ze złej strony? Heh, i kolejny brak czytania ze zrozumieniem. Są dwie strony medalu i o tym napisałem, a że większość neguje istnienie tej ciemnej, nie chcąc nawet o niej słyszeć, to typowa psychologiczna reakcja obronna. Ja patrzę szerzej niż poza łagodne shippy czy jakieś odniesienia, a, że komuś nie pasuje wspominanie o złej stronie mocy, to musi to przegryźć. Nie ucieknie się od tego i trzeba wiedzieć w co się "włazi". 

 

Ja nikogo nie oskarżam, jakbyś doczytała porządnie. Nie powiedziałem wprost, że to ty wpadasz w skrajność. Ja tylko wskazałem zasadę ocen tego odcinka "Och, tyle ukłonów i walenia w pysk do bronych, zaraz się rozpłynę w tym". To jest skrajne uwielbienie dla czegoś, co powinno być raczej ocenione sroższym okiem, właśnie z tego powodu. Gagami nie da się zamaskować niemal zerowej historii, braku ładu w tym chaosie i ogólnemu rozgardiaszowi. Jakby lepiej przemyśleli to wszystko i rozbili na dwa to ok, nie dyskutowałbym, bo wszystko by wyjaśnili lepiej. 

Edited by M.a.b
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

akcja z Bon Bon, to co, mam się cieszyć, bo nagle hop - tajny agent od potworów?

 

A propos pomysłu:

 

916795__safe_meme_screencap_image+macro_

 

 

 

 

Że niby ta komórka jest w stanie spoczynku?

 

To jest chyba już błąd logiczny. Stawiam, że w pierwszym sezonie jeszcze nie myśleli o takich rzeczach, bo i target był inny. Bo też, o ile dobrze zrozumiałem, ten misioosa uciekł, gdy uwolnił się cerber (czyli drugi sezon) i to było powodem zawieszenia jednostki. W sumie, tak samo możemy się przyczepić znawczyni mitycznych stworzeń - Tree Hugger ;p

 

No na siłę można by wyjaśnić, że Bon Bon uciekła, by zachować przykrywkę, a gdy wróciła poza kadrem, Pinkie Pie już rozwiązała problem xd

Edited by Niklas
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, ta klatka mi umknęła co do niej. Mimo wszystko to było na siłę wepchnięte i raczej ta komórka była nieudolna, skoro tak wielkiego psiaka nie upilnowała. Wciąż jednak mi nie pasuje ten motyw, ale tu punkt dla ciebie.

Edited by M.a.b

Share this post


Link to post
Share on other sites

Genialny odcinek no nie mogę uwierzyć w jego istnienie....dużo Derpy,DJ PON'a itp zdziwiło mnie tylko że głównych bohaterek prawie nie było widać,odcinek gdzie postacie drugoplanowe stają się pierwszoplanowymi innymi słowy: REWOLUCJA

 

dowiedzieliśmy się trochę o Bon Bon...eh

Edited by Rapid

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwielbiam ludzi którzy mówią "odcinek spoko", lub "całkiem fajny", a dają 10/10, albo 11/10 bo to MLP :P

Edited by Branthos
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu na komputerze...

Pisz, co chcesz, dla mnie taka wpadka fabularna z Bon Bon to nic. Gorzej jak trafia na kogoś ważniejszego... np. Twi. Po praktycznie 2 sezonach, gdzie nigdy nie było wspominki o jakiejkolwiek opiekunce (i to jeszcze alicornie, o zgrozo) i co gorzej bracie, nagle trzeba się zmierzyć z ślubem tych dwojga. To zniszczyło cały koncept postaci Twi, jaki był tworzony w poprzednich odcinkach, zwłaszcza tych dwóch pierwszych sezonu pierwszego. Totalny mól książkowy bez jakichkolwiek znajomych? Lol, nope. 

Mogło być gorzej, odcinek mógł wylecieć w ogóle ni z gruchy, ni z pietruchy. Znaczy bez żadnego wątku ślubu osłów. Może i samo to jest słabe, dla mnie miło było popatrzeć, że ta parka bierze ślubik. Jasne, to było wszystko zrealizowane w bardzo randomowy sposób, ale taki był pomysł na odcinek. No, ale można było zrobić to lepiej. Rozumiem, że nie jarasz się fansevicem, pisałeś o tym z parę razy, nie musisz się powtarzać. 

Tak, to była ta seria odcinków o snach, a co z resztą? Odcinki o CMC nie wnoszą NIC. Te odcinki ze snami zaskakująco, coś jednak według mnie wnoszą. No, ale jak zauważyłeś tu w nich i tak chodziło przede wszystkim o Lunę.

Można tak to sobie tłumaczyć jak tysiące innych zgryzów i tworzyć teorie. Prawda taka, że to się nie klei, bo nie mamy przecież do czynienia z jakimś wybitnym dziełem filmowym. 

Przecież nie piszę o tobie. Śmieszą mnie takie osoby i koniec kropka. Bawmy się w kotka i myszkę, bo czemu nie. Masz na myśli mnie? Czemu mam pisać po raz enty, że doskonale wiem, co się dzieje w fandomie? I doskonale też wiem, że ta ciemna strona mocy nie jest aż taka ciemna, bo niestety się widziało gorsze rzeczy na necie... miłość do wymyślonych morderców z bardzo kiepską napisaną historią i makaronem, znasz? 

No to przyjmij moje przeprosiny. Moim zdaniem rozpływaniem się nad czymkolwiek i nie patrzenie na wady jest w ogóle mocno niezdrowe. Tym bardziej patrząc na ten odcinek. 

 

Jak Michał wspomniał, ludzie są różni, praktycznie w każdym fandomie znajdziesz masę dziwacznych indywiduów, jednych bardziej pokręconych od innych, wiem bo sama siedzę jeszcze w fandomie Sherlocka i wierzcie mi, nie chcecie wiedzieć co się tam czasami dzieje ;)

 

 

 

Cóż takiego się dzieje? Johnlock  :molestia: ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak: fanserwis dzieli się na zły, bardzo zły i wybitny. Dzięki Ci Celestio, że ten odcinek zalicza się do tej trzeciej grupy. 12/11 i tyle w temacie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja w ramach "równouprawnienia" powiem by dodać do skali 0. Bo jest przesada pod postacią liczby 11 to powinno być też i 0, gdyby ktoś naprawdę znienawidził odcinek ze swoich racji.

A druga sprawa z tym "złym" i dobrym fandomem- proponuję rozłam: zły fandom będzie się nazywać pseudo lub parafandom, a dobry fandom będzie wypoczywać od tych niepokojących dla nas rzeczy. W złym umieścimy clopy, to na s (saucy?) jak dzieło erotyczne (nie znam się na tym do końca, nie chcę znać), homo (?) [do dyskusji], wszelkie inne zło. Strony będą albo para albo normalne- nie trzeba będzie się "obawiać" tego.
Może brzmi abstrakcyjnie, ale co tam. KTO JEST ZA!? [liczy na las rąk]
Za ewentualne błędy przepraszam, ale zdarza się. Zwłaszcza po 22 ("osłabienie logiki i myślenia" tak bym to nazwał).

Share this post


Link to post
Share on other sites


KTO JEST ZA!?

 

Ja tam jestem przeciw. Nie uważam by zboczona część fandomu była pseudofandomem  :cadanceangry:

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Uszatka

Ja tam jestem przeciw. Nie uważam by zboczona część fandomu była pseudofandomem  :cadanceangry:

Ciekawe czemu. Znaczy chodzi mi o tych, którzy robią clopy i saucy. To jest nienormalne. Nawet z tym homo sobie mogę odpuścić. Wyjaśnij mi czemu tak twierdzisz. Albo załóż od razu nowy temat, nie wiem gdzie, bo ja się nie znam.
To tak jakby było jabłko- z jednej strony piękne i smaczne, z drugiej strony zepsute i zgniłe. Dlaczego nie oddzielić tego, przekroić jabłko na dwie części?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaskier ma racje. Jak chcecie podyskutować o podziela fandomu to macie od tego dział offtopu albo prywatne wiadomości. Rozwinęła się rozmowa nie na temat. 

 

Dodam tylko od siebie, że podział byłby do kitu, gdyż wszyscy by się wzajemnie hejcili i powodowaliby niepotrzebną wojnę. Każdy jest częścią tego fandomu nawet jeśli jest to cloper czy zwykły fan. Należy się z tym pogodzić i tyle. Podstawowa rada - nie lubisz, unikaj i nie twórz niepotrzebnego hejtu. Sam nie lubię clopów, więc ich unikam i jakoś nie narzekam.  

 

Ja uważam, że odcinek był bardzo dobry. Oczywiście był chaotyczny i pełen akcji, ale właśnie o to w tym chodziło. Ukazanie postaci drugoplanowych jako głównych bohaterów odcinka był ciekawym pomysłem, który zaowocował nawiązaniami do fandomu. Najbardziej spodobała mi się rozkmina Gummy'ego oraz akcja z szybkim dotarciem na ślub Vinyl i Octavii - zwłaszcza momenty slowmo  :twilight2: . Ja bym dał 9/10. Odcinek nietypowy, z fajnymi rozwiązaniami i konceptami. Mi się osobiście podobał  :giggle: .   

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja w ramach "równouprawnienia" powiem by dodać do skali 0. Bo jest przesada pod postacią liczby 11 to powinno być też i 0, gdyby ktoś naprawdę znienawidził odcinek ze swoich racji.

A druga sprawa z tym "złym" i dobrym fandomem- proponuję rozłam: zły fandom będzie się nazywać pseudo lub parafandom, a dobry fandom będzie wypoczywać od tych niepokojących dla nas rzeczy. W złym umieścimy clopy, to na s (saucy?) jak dzieło erotyczne (nie znam się na tym do końca, nie chcę znać), homo (?) [do dyskusji], wszelkie inne zło. Strony będą albo para albo normalne- nie trzeba będzie się "obawiać" tego.

Może brzmi abstrakcyjnie, ale co tam. KTO JEST ZA!? [liczy na las rąk]

Za ewentualne błędy przepraszam, ale zdarza się. Zwłaszcza po 22 ("osłabienie logiki i myślenia" tak bym to nazwał).

 

@Uszatka

Ciekawe czemu. Znaczy chodzi mi o tych, którzy robią clopy i saucy. To jest nienormalne. Nawet z tym homo sobie mogę odpuścić. Wyjaśnij mi czemu tak twierdzisz. Albo załóż od razu nowy temat, nie wiem gdzie, bo ja się nie znam.

To tak jakby było jabłko- z jednej strony piękne i smaczne, z drugiej strony zepsute i zgniłe. Dlaczego nie oddzielić tego, przekroić jabłko na dwie części?

 

Jeden z głupszych pomysłów na jakie się natknąłem. Po pierwsze, to z doświadczenia wiem że lepiej się łączyć niż dzielić na siłę. Po drugie, kto niby miałby decydować o tym co jest dobre, a co złe? Ty? Demokratycznie wybrana rada nadzoru? A może raz wybrany król? Po trzecie, co byś tam wrzucił ( do tej "złej" części )? Clop jeszcze rozumiem, gore? Toż to śmieszne. Po za tym Ty uważasz coś za złe i nikt Ci nie każe tego oglądać, nie ma problemu. Mi się podoba tak jak jest, nikt na tę stronę nie wrzuca porno z kucykami, a jak ktoś chce sobie obejrzeć, to obejrzy gdzie indziej, to nie jest zaraz pseudofandom. A jeśli chodzi o przemoc to już zupełnie nie rozumiem, przecież ona występuje nawet w serialu.

 

Po za tym weź pomyśl chwilkę jak zakładać tematy itd. Bo pisanie, że "ja się nie znam" mogło mieć sens na początku, ale teraz to już jest śmieszne.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ja... Co ja obejrzałam???

Dobra, ten odcinek był nieco przesadzony. Trochę bardziej niż "nieco".

Ale wbrew temu... Całemu "zfandomowieniu", że tak to nazwę, nie był tak tragiczny.

 

Choć prawdę mówiąc, po obejrzeniu połowy miałam ochotę to rzucić i do tego nigdy nie wracać.

Twórcy chcieli się zmieścić w jednym odcinku. Z jednej strony to rozumiem, a z drugiej... No wpakowali wszystko, co się dało do tego epizodu. Jak dla mnie tytuł "Slice of Life" nie pasuje, już bardziej "Random", ale to moje osobiste zdanie xD Jak dla mnie lepiej by było, gdyby podzielili go na dwa odcinki, jeden taki właśnie fandomowy, drugi przypominające wcześniejsze odcinki. Czułam się, jakbym oglądała dobrze zrobioną nieoficjalną animację, a nie prawdziwy epizod.

 

Najgorszy był potwór i agentka Sweetie Drops. Za mało znam fandom chyba, aby to ogarnąć  :crazytwi3: No i jak wcześniej pisałam, zbyt duża liczba nawiązań. Steven Magnet w Salonie Piękności, w którym pracuje Aloe i Lotus, do którego przyszła Matylda... O rany. Akcja powtórzona z inwazji królików jak dla mnie też przesadzona, z tą złamaną łodyżką to mogli sobie darować.

 

Z rzeczy, które mi przypadły do gustu to na przykład to, że Vinyl nie miała głosu. Pasuje mi wizja, w której ona po prostu nie umie mówić (albo po prostu tego nie robi). Dużo sobie ta postać u mnie zaskarbia tą cechą. I w ogóle ten dom, który dzieli z Octavią, jak grały w nim wspólnie (ale jak już jeździły po mieście to znowu wyłączyło mi się myślenie). Baaardzo urocza postać Doktora. W sumie, jak dla mnie, to on mógłby występować częściej, zdołał zdobyć więcej mojej sympatii w jednym odcinku niż Twilight przez kilka sezonów. Derpy, o dziwo, nie irytowała mnie wcale, co mnie cieszy. Występ Mayor Mare, w którym widać, że pozostała jej jakaś rola w Ponyville. Lyra, która wspomina o ławkach, a nie mówi nic o ludziach, po prostu cudo. A już się bałam.

 

Jak dla mnie, odcinek średniawy, wręcz jakiś nijaki. Na końcu ładne słowa padły, ale jakiegoś większego morału z tego nie ma. Fabuła niezbyt mi przypadła do gustu. Mam wrażenie, że upchnięta była na siłę, byleby coś było.

 

Oceny liczbowej nie dam, wyraźnego podziału na plusy i minusy też nie dałam rady zrobić, Discord zamieszkał we mnie po tym odcinku.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

100__by_doublewbrothers-d8xx6id.jpg

 

Ten obrazek idealnie podsumowuje ten odcinek.Szczególnie osoby piszczące o nieskazitelności tego odcinka...

Edited by M.a.b
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż bez znaczenia jak dobry będzie odcinek, to ZAWSZE będą hejty :dunno:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma odcinka idealnego (dla wszystkich, indywidualnie takie istnieją). I jak kocham ten odcinek ma on wady. Ale i tak go kocham, i dobrze się bawię...chyba oglądne go drugi raz

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...