Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Dżem

[Dyskusja z Octavią] Instrumenty

Recommended Posts

Osobiście lubię instrumenty perkusyjne (wibrafon, ksylofon, marimba i kotły. Ach ta szkoła muzyczna <3), pianino, fortepian, organy, saksofon i trąbka. Uwielbiam każdy instrument, który ma coś wspólnego z jazzem lub rockiem. Jednak chyba ulubionym instrumentem jest ludzki głos, śpiewanie to coś co chyba każdy lubi i każdy posiada. :fluttershy5:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piter Wan Kenobi

Hmm fajny temat jak dla mnie,więc i ja się coś wypowiem o tym.Jeśli chodzi o instrumenty to osobiście najbardziej podoba mi się gitara basowa,później perkusja.Sam chcę się uczyć na basie,ale wiecie jak to jest z tym zbieraniem kasy niestety.. A właśnie takie pytanie,dużo ludzi mówi że najlepiej zaczynać grać na gitarze akustycznej lub klasycznej,ale ja chcę zaczynać od razu na basie i tu jest pytanie mianowicie na czym Wy zaczynaliście grać i co o tym sądzicie ogólnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim ulubionym instrumentem są skrzypce, bez dwóch zdań. Pokochałam je przez soundtrack z gry inFamous, szczególnie dwójki. Wcześniej uważałam ten instrument za smutny, lubiłam go, ale nie aż tak, żeby uważac go za ulubiony. No i potem zaczęłam słuchac go więcej i zobaczyłam że można na nich grac energiczne, niebezpieczne i w ogóle słów mi brakuje kawałki. Właśnie za to je lubię: można na nich cuda wyczyniac. Odkładam sobie kasę na skrzypce i kto wie, może już niedługo sobie je kupie? Oby ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
No i potem zaczęłam słuchac go więcej i zobaczyłam że można na nich grac energiczne' date=' niebezpieczne i w ogóle słów mi brakuje kawałki.[/quote']

Właśnie z instrumentów smyczkowych, skrzypce chyba najlepiej odzwierciedlają energiczne i szybkie momenty. Jednak zapoznaj się z kwartetami muzyków smyczkowych. Zapewne Ci się spodobają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm fajny temat jak dla mnie,więc i ja się coś wypowiem o tym.Jeśli chodzi o instrumenty to osobiście najbardziej podoba mi się gitara basowa,później perkusja.Sam chcę się uczyć na basie,ale wiecie jak to jest z tym zbieraniem kasy niestety..

A właśnie takie pytanie,dużo ludzi mówi że najlepiej zaczynać grać na gitarze akustycznej lub klasycznej,ale ja chcę zaczynać od razu na basie i tu jest pytanie mianowicie na czym Wy zaczynaliście grać i co o tym sądzicie ogólnie?

Proszę nie od basu. Klasyk, akustyk, od biedy elektryk, ale bas podnoś jak już czujesz że coś umiesz na którymś z w.w. :fluttershy5:

Jeżeli o mnie chodzi, to za najlepszy instrument uważam gitarę.

Istnieje wiele wersji, od hawajskiej, przez akustyczne aż do 'wyścigowych' elektryków, mogą być bezprogowe, 7, 12, 18 strunowe, każdy znajdzie coś dla siebie! :squee:

Polifonia? czemu nie!

A pianinka nie wyniesiesz na ognisko! xD

Oprócz tego przykład, jakie cuda można wyprawiać z wiosłem:

Satriani, Hendrix czy Clapton.

Oprócz tego jeszcze śpiew - każdy (prawie) ma to zawsze przy sobie. Może tylko w lepszej lub gorszej formie. Inna sprawa że niektórzy umieją z tego korzystać a inni mniej, ale to podobno jest bariera psychologiczna. :aj5:

Basik, bo jak już gitara, to do basu rzut kapeluszem. Dobrze jest umieć samemu dopełnić pasmo! :twilight2:

To może teraz trochę perkusji, na rozwinięcie poszucia rytmu! Oprócz tego perkusista spala najwięcej kalorii z całego zespołu rockowego, więc jakby ktoś miał nadwagę... :molestia:

Klawisze - może się mylę, ale jak umiesz grać na jednym rodzaju, poradzisz sobie ze wszystkimi. Osobiście, w tej dziedzinie nie idzie mi najlepiej... :vinylderp: Ale, dla jakiegokolwiek homerecordera to najlepsze wyjście - dokupić kontroler MIDI, dobre softy i oto za pomocą wtyczek VST mamy w komputerze całą orkiestrę symfoniczną, lub zamieniamy naszego PCta w potężną stację dubpstepową! Klawisze w dzisiejszych czasach są wg. mnie podstawą do tworzenia muzyki elektronicznej, no matter what. :twilight4:

A ze smyczkowych, albo skrzypce albo wiolonczela. Nie potrafię się zdecydować... :rd7: Jednak jak bym miał sam zaczynać grę na któymś z tych 2 (co w sumie planuję) to skrzypce: tańsze, bardziej mobilne, nie zawalą mi od razu połowy pokoju. :fluttershy5:

P.s.:Naprawdę nie wiem komu będzie się chciało czytak tak długiego, subiektywnego posta...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piter Wan Kenobi

Vunlinur ja przeczytałem jakoś wszystko. W takim muszę się zastanowić odnośnie tego basu,przemyślę to jeszcze i się zobaczy co i jak.Dziękuję za pomoc tak czy inaczej ^^. A odnośnie tych instrumentów jeszcze,jak zacząłem słuchać Michała Jelonka to polubiłem także skrzypki,ale przy nich jest jednak sporo roboty więc ja bym nie mógł na nich grać.Ogólnie to dużo instrumentów mają coś fajnego w sobie,nawet taki fortepian jak ktoś umie grać i ma do tego talent to też miło się słucha. Zapomniałbym,czasem jeszcze udaje że śpiewam,wiadomo każdy może spróbować ze śpiewem ale nie każdemu to wychodzi niestety jestem tego przykładem.Wolę jakoś growling,ale dla odmiany lubię także pośpiewać normalnie,tylko lepiej żeby nikogo przy tym nie było bo uszy mogą krwawić :TaTds:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg. mnie lepiej umieć śpiewać i mówić że się nie umie niż nie umieć i mówić odwrotnie. Męczę się z przypadkiem tego drugiego w zespole. Stary Nightwish genialnie wykorzystywał skrzypce, na przykład w utworze

Last of the Wilds. Edited by Vunlinur

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piter Wan Kenobi

A to w jakim zespole śpiewasz/grasz jeśli mogę wiedzieć? :twilight3: Nie lubię tego zespołu jakoś ;P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to w jakim zespole śpiewasz/grasz jeśli mogę wiedzieć? :twilight3:

Własnoróbna garażówka. Dziś (dzięki Celestio!) jadę nagrywać. Może jak w.w. odejdzie będzie jakiś koncercik. Za jakiś ruski rok. Dlategoż szukam sobie drugiego zespołu.

Żeby nie było offtopu dodam, że jeśli chodzi o instrumenty dęte, to na czynniki pierwsze rozkłada mnie obecnie stricte jazzowy blaszak zwany trąbką. Jednak gra na niej jest trudna, na dodatek trzeba być delikatnym (czyli niestety z marszu odpada).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim ulubionym instrumentem jest gitara, na której sam gram. Kocham ją za to, że można nią zagrać praktycznie każdy gatunek muzyki i nie jest taka trudna w obsłudze. Planuję kupić sobie elektryka albo bas, wtedy zacznie się zabawa ;3 Ale póki co tylko się uczę, więc klasyk mi wystarcza. Z instrumentów nei ma chyba takiego, którego bym nie lubił - wszystkie dla mnie pięknie brzmią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ulubiony instrument to gitara elektryczna i elektryczna bułgarka ( 7 strun )

+ możliwość modelowania dźwięku + można zagrać nawet partie wokalu czy skrzypiec, poprostu wszystkiego +rozmiar - zabawa z kablami - ciężar. osobiście gram też na basie i pianinie oraz troche na perkusji a zamieżam zacząć naukę skrzypiec. nie ma instrumentu którego nie lubie bo na każdym można stworzyć coś wspaniałego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię wszystkie instrumenty, ale najbardziej lubię gitarę elektryczną i akustyczną. Najlepsze jest to, że nie da się ot tak zagrać utworu. Tak jak we wszystkich instrumentach strunowych trzeba mieć wyćwiczoną rękę, żeby wydać dobry dźwięk. A jak po długich ćwiczeniach ręka boli! :rd6:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem po podstawówce muzycznej na fortepianie, cośtam mi zostało, ale palce już lekko wyszły z wprawy :<

Najlepszy instrument?

Mój komputer z dobrymi głośnikami :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uwielbiam gitary, wszystkie oprócz mojej :bonbon2:

Każdy instrument, który ma struny jest 20% cooller:rd8:

Na drugim miejscu są syntezatory, a w szczególności analogowe,

żadnego nie mam, w sumie nie wiem czemu.. Może to 2500zł? :rainderp:

Mój wymarzony Minimoog Voyager XL jest za 20 700:D Na razie muszę się zadowolić prostym generatorem na NE555 Może ktoś zna?

Na trzecim miejscu stawiam Perkusję- grałem, ale nie mam :

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim ulubionymi instrumentami są oczywiście gitary. Mogę powiedzieć, że moim ulubionym jej rodzajem jest elektryczna, aczkolwiek nigdy na takowej nie grałem (unfortunately).

Uwielbiam je szczególnie za wygląd (Nie jestem wielkim zwolennikiem gitar o wyglądzie a'la Discord. Wolę gitarę, która będzie wyglądała w miarę prosto i nie przywodziła na myśl odmętów Tartaru). Drugą rzeczą, za którą uwielbiam gitary, to te niepowtarzalne dźwięki. :pinkie3: Gdy gram na gitarze czuję jakbym łączył się z brakującą częścią mojej duszy. Kiedy nie mam co robić sięgam po gitarę. Jeżeli miałbym streścić to, czym jest dla mnie gitara, to jest to dla mnie sposób na wyrażanie uczuć.

Ech.... Mam dziwne wrażenie, że opisałem do jak dziecko z przedszkola.  

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też zaprzedałem się głównie strunowym instrumentów a w szczególności gitary i skrzypce choć pianino też jakoś ogarniam. najbardziej "loffciam" akustyczne za głęboki dźwięk ( a lubie grać na akordach i pośpiewać choć jestem tragiczny ) lecz najczęściej gram na elektrycznych a mam epiphone g-400 goth, washburn signature ian scoot i gibson les paul ultra II. osobiście uważam że elektryczne są bardzo praktyczne bo można grać na clean`ie i przesterze ale cena za zestaw pojedyńczy ( od 1500 za słaby do 6000 [lekko] za średni ) nie zachwyca. Na skrzypcach jestem kompletnym amatorem  :octcry:,  ale świetnie gra się jelonka  :lunahug2: . na pianinie zaczołem grać w wieku ok. 4 lat (ciocia u której często byłem miała pianino ) i miałem przerwe od 7 roku życia do 12 i spowrotem gram tak na poważnie półtora roku i głównie gram coś z fim typu "this day aria" albo winter wrap plus the living tombstona co nie co.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepszy instrument?

Mój komputer z dobrymi głośnikami :D

Pragnął bym zauważyć, że komputer to nie instrument, a jedynie urządzenie odtwarzające, tak samo jak gramofon.

To jako wymówka, żebym mógł napisać. ;P

 

W zasadzie w temacie nie jest napisane, że musimy na tym instrumencie grac, posiadać czy nawet widzieć na oczy.

Mianowicie mam tutaj takie 2 cudeńka:

 

Pierwszy, to Hang, wynaleziony w 2010 (więc świeżynka) w Szwajcarii instrument perkusyjny.

Rozglądałem się po internetach, ale jakże by inaczej, producenci zrzekają się sprzedaży, przekierowują na jakieś forum, gdzie po znalezieniu tematu odnośnie sprzedaży dostajemy figę z makiem. Jeszcze kiedyś sobie przypomnę by sprawdzić cenę tego UFO!

 

Drugi to najgenialniejszy kontroler MIDI jaki kiedykolwiek skonstruowano - patrząc z innej perspektywy to również swego rodzaju odtwarzające, ale dobra tam. ;P

Przy SynthAxe'ie wszystkie argumenty tego typu wymiękają.

Zaprzestali produkcji w latach '80 :octcry: A tak bardzo bym pragnął.

Łącznie wyprodukowali chyba niecałe 1000 egzemplarzy.

Ostatni jaki zmienił właściciela został zamieniony na równowartość 16220zł.

...

To i tak nieźle, biorąc pod uwagę, że powinien chodzić po ok 49000zł.... :fluttercry:

 

A jeśli chcecie wiedzieć, co odróżnia ten kontroler od zwykłej gitarki z systemem MIDI, zapraszam do poszukiwań.  :fluttershy4: 

SynthAxe!

 

I tu:

1:59 Bo mogę!  :fluttershy5:

Edited by Vunlinur

Share this post


Link to post
Share on other sites

Perkusja :D
Instrument, na którym gra wbrew pozorom wcale nie polega na napierniczaniu w losowe bębny.

Poza tym można powiedzieć, że jest na swój sposób uniwersalna. Bębny w formie pojedynczej, lub w formie zestawu perkusyjnego można znaleźć w praktycznie każdym gatunku muzycznym, a zmiana naciągów i konfiguracji może pozwolić na uzyskanie naprawdę niesamowitych brzmień.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubię wszystkie instrumenty wydające przyjemny dla ucha dźwięk, jednak mam jednego faworyta - jest nim harfa. Przedmiot, który wydaje tak czysty, piękny dźwięk :lunaderp: Szkoda, że jest tak mało popularna, ale za to połączenie z innymi świetnymi instrumentami (m.in. skrzypcami) jest dość powszechnie znane w internecie - muzyka celtycka, której mogę słuchać 24h/dobę.

 

A czego nie lubię? Trąbek i innych przedmiotów składających się na muzykę Jazz. Przy takiej "muzyce" nie umiem się na niczym skupić :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, mnie też dźwięk trąbki wkurza. Ale za to saksofon... i reszta instrumentów dętych połączona w orkiestrę... to jest niesamowite :x

 

Nie przepadam również za skrzypcami. Dziwne, nie? Zwykle, gdy słucham melodii wydawanej przez ten instrument, odnoszę wrażenie, jakby lamentował. Serio, takie łkanie. Mówię o większości; oczywiście, że zdarzają się wyjątki... przykładem tego może być Michał Jelonek. Jego utwory są fantastyczne, magiczne. Z dodatkiem ostrego brzmienia gitar elektrycznych tworzy wybuchową mieszankę. Polecam zaznajomić się z jego twórczością.

 

A wiolonczeli po prostu nie lubię i już. Za to kontrabas jest fajny. Wub wub.

 

Moim ulubionym instrumentem jest chyba zwykły elektryk. Te agresywne brzmienia, faceci czarujący na strunach... ech. :x I pianino. Po prostu.

 

NIENAWIDZĘ keyboardu, użeram się z tym instrumentem od 4 lat, rany, gdy go widzę, mam ochotę wywalić go przez okno.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o instrumenty to moim zdaniem wszystko zależy od wykonawcy. Na koncercie Armin Only - Mirage (trance) w pewnym momencie na scenę wyszedł jeden z członków Cygnus X. Miał ze sobą jakiś taki przenośny keyboard. Zagrał na żywo melodię z kultowego utworu (Superstring Rank1 Remix). Drugi raz rozłożył mnie na łopatki Paul van Dyk grając na żywo melodię z utworu For an Angel (niestety znalezienie go graniczy z cudem - wpisanie "live" = 384738477483 koncertów nagranych komórką :yHRvV:  - tak się zastanawiam, po co oni to robią. Ani to później obejrzeć, ani posłuchać...) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja uwielbiam gitary klasyczną i akustyczną. Idealnie nadają się do gry na wycieczkach, rajdach, przy ognisku. Można za ich pomocą wyzwolić dowolny nastrój u słuchaczy, w zależności od piosenki i stylu grania wykonawcy oczywiście. Sam gram na klasycznej, a moim marzeniem jest nabyć elektroakustyczną. Zamierzamy grać covery z kolegą, świetnym gitarzystą elektrycznym, a domontowanie elektroniki do starej gitary kosztuje ponoć tyle, co nowe wiosło. A od starej (Bóg jeden w niebiosach wie, ile ta gitara ma lat) gitary wypadają klucze, struny szybko się rozstrajają... no niezbyt warunki do nauki gry, prawda?

 

PS  Struny są wymienione

 

Nie ma instrumentu, którego nie lubię. No może saksofon. Jazz, mimo iż z niego wywodzi się rock, jest dla mnie jak tortura. Mam na myśli taki czysty jazz. Powolny, bez śpiewu (lub z płaczem), który jest uznawany za uspakajający, ale jedyne co może uspokoić przy jego słuchaniu to kulka w łeb hehe xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu chciałem sobie skompletować sprzęt DJski. Czego potrzeba? Dwa odtwarzacze, mikser, jakieś głośniki i słuchawki. Zacząłem przeglądać oferty. Nie chciałem urządzeń firmy o której słyszeli właściciele i rodzina właściciele. Jak tak sobie podliczyłem koszty -  :oops:  Do emerytury nazbieram... Oczywiście nie liczyłem kabli. Te też trochę kosztują. 

 

Ostatecznie skończyło się na zabawce "all in one". Oj, odradzam takie pójście na kompromis. Dobre na wesela gdzie puszcza się utwory jeden za drugim, ale przy robieniu porządnych przejść nie dawał rady. Dobrze, że go sprzedałem, ale  tak ok 700zł w plecy. 

 

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Polecam obejrzenie - jeśli go znajdziecie - filmu o powstawaniu ścieżki dźwiękowej do Władcy Pierścieni. Dacie wiarę, że do fortepianu wkładano kawałek blachy czy używano kowadła w formie instrumentu, aby otrzymać industrialne brzmienie? :twilightconfused:

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...