Uszatka

Dyskusja o Snach

Recommended Posts

Tej nocy śnił mi się koszmar - śniły mi się paletki i skalary w 30 litrach, a minimum dla tych gatunków wynosi 200 litrów. Oraz samce bojowników trzymane razem. Okropność. Brrrrr.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Cahan napisał:

Tej nocy śnił mi się koszmar - śniły mi się paletki i skalary w 30 litrach, a minimum dla tych gatunków wynosi 200 litrów. Oraz samce bojowników trzymane razem. Okropność. Brrrrr.

 

Też to mi się często śni, absolutnie najgorzej. 

Edytowano przez WilczeK
  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio miałem straszny koszmar. Śniło mi się, że zarobiłem swój pierwszy milion, a tu znienacka hiperinflacja. A ja głupi nie miałem wykupionych żadnych cennych kruszców. Zgroza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też się wypowiem o swoim snach związanych z tym portalem. Jest on dosyć dziwny, ponieważ odnosi się do zamiaru umieszczenia swojej próbki tekstu tutaj po przez uzgodnienia z administracją i umieszczeniu adnotacji dla czytających oraz podaniu jego sygnatury innych szczegółów fabularnych (w formie podpunktów), oraz opinii co do tekstu (pierwszy etap z trzech), mających na celu zapytanie fandomu, czy koncepcja fabularna fragmentu utworu, którego sygnaturę bym umieścił jest możliwa do zaakceptowania przez fandom i nie zraża go jeszcze w jednym zagadnieniu, które ten tekst podważa.

 

Ponadto trzy, czy klika dni wcześniej śnił mi się inny sen, lecz miał on jednak wybitnie fabularny (i dziwny) charakter, to też przed przeczytaniem należy skonsultować z kucykowym lekarzem lub farmaceutą, ponieważ możne powodować on niekontrolowane napady śmiechu, i inne niepożądane efekty dla fandomu).

Spoiler

 Założeniem niego było pojawienie się klasycznej syreny (to jest półkobiety, półryby w Equestii), która pochodzi z kolonizowanej przez ludzi drugiej planety (po terraformowaniu) od słońca, która stała się księżycem po przeniesieniu jej na orbitę gazowego giganta w okolice dwóch słońc. Syrena nie wie jak się tutaj znalazła. W tym samym czasie z miejscu, skąd ona przybyła rusza ekipa poszukiwacza.

Edytowano przez Król Etirenus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Cahan@WilczeK Najgorzej że ten rybi koszmar dość często jeszcze jest rzeczywistością. Inną wersją tego snu którą ja niekiedy miewam są welonki duszące się w kuli bez filtra. Z kulami trzeba walczyć gdzie tylko się da, pamiętam jak się kiedyś kumpel udzielał na forum akwarystycznym i zawsze bluzgał na ludzi którzy takie mieli. Zresztą nawet teraz jak pracuje w zoologicznym to namawia ludzi żeby tak nie robili. Zdecydowanie jest to rzeczywisty koszmar.

Edytowano przez Lemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Lemi kula sama w sobie zła nie jest. Jeśli ktoś trzyma bojownika w 30l kuli z pełnym osprzętem, to spoko. Niepraktyczne to, ale spoko. Za to karasie się do kuli nie nadają. Bo nie ma takich wielkich kul. A to spore ryby i wymagają bardzo sprawnej filtracji (strasznie brudzą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety w większości bojowniki trafiają do mniejszych kul z jakimiś muszlami na dnie i to wszystko, może jakaś sztuczna roślina jeszcze, gdzie błędnik im pomału wariuje, a ludzie ogarnięci w temacie wolą jakieś prostokątne zbiorniki. Ot, nie spotkałem się jeszcze z sytuacją gdzie ktoś faktycznie taką kulę prowadził poprawnie, ale owszem, mozna. Jednak mam nieco negatywne do nich odczucia. Jeszcze o bojownikach, najbardziej mnie boli widok w sklepach tych bojowników w kubeczkach, nie wiem czy im to na prawdę szkodzi (myślę że tak) i mam ochotę je jakoś uratować, tylko nie ma jak zbytnio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do tych snów, gdzie śni mi się, że jestem inną postacią to zazwyczaj wcielam się w postać, na którą mam fazę, albo której danego dnia dużo widziałam. Załóżmy grałam w coś i była tam taka postać. Głównie są to postacie fikcyjne, nie pamiętam bym kiedykolwiek wcieliła się we śnie w postać istniejącą naprawdę, ale nie wykluczam, że mogło mieć to miejsce. 

 

Toteż nie mam problemu z wyjaśnieniem sobie skąd u mnie takie zjawisko. Najczęściej jednak jestem we śnie sobą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się