Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Hoffman

Zapytaj księżniczkę Twilight Sparkle!

Recommended Posts

Witaj księżniczko.

Zastanawiałem się nad Twoimi ostatnimi przygodami i naszło mnie, by zapytać Cię o kilka rzeczy.

Po pierwsze jestem ciekaw czy nadal utrzymujesz kontakt z tym kotem poznanym w pustynnym mieście?

Po drugie jak tam nasi podniebni piraci? Podobno wrócili do dawnego zawodu.

No i na koniec co się dzieje z Tempest Shadow? Dawno jej nie widzieliśmy. Rozumiem, że podróżuje po świecie, ale może nasza księżniczka przyjaźni wie coś więcej o niej?

 

To by było wszystko... Życzę powodzenia w prowadzeniu szkoły i we wszystkich przygodach, jakie jeszcze Cię czekają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Twilight!! - przywitał się misterspauls - co u ciebie? Mogę o coś zapytać? - zaczął się cały czerwienić - mogę cię zaprosić na kawiarni? I mam kilka pytań do ciebie.

1. Co sądzisz o Hipokryfach?

2. Gdzie jest teraz Tempest?

3. Czy lubisz technologię ludzi?

- I jak zgadzasz się czy nie? Jeśli nie to zrozumiem - uśmiechnął się do niej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drzwi do mojego gabinetu otworzyły się z wielkim hukiem, przez co podskoczyłam na fotelu, zaskoczona głośnym wejściem smoka. Spike niósł moją korespondencję, która właśnie została odebrana. Szczerze mówiąc, nie wiedziałam, że jest tego tak dużo... Mój asystent już podchodził do biurka, kiedy nagle zahaczył o dywan, przez co stracił równowagę i panowanie nad pakunkiem. Kiedy miał już zderzyć się z ziemią, postanowiłam zainterweniować. Przy pomocy swojej magii uniosłam i smoka i listy; Spike posadziłam na kanapie, podając jednocześnie kubek gorącego kakao, które przed chwilą zrobiłam, a pergaminy postawiłam na swoim miejscu pracy.

– Dzięki – powiedział, po czym wziął łyk napoju. Na jego szczęście, smoki są odporne na ciepło. Inaczej już dawno temu by sobie poparzył podniebienie.

Westchnęłam na widok góry papieru, którą musiałam przeczytać. Jednak nagle w oczy rzucił mi się jeden list. Miał one inną wstążkę od reszty, co świadczyło, że nie jest to przesyłka dla dyrektor Szkoły Przyjaźni a Twilight Sparkle.

Chwyciłam magiczną aurą kopertę, po czym rozerwałam ją. Szybko przeleciałam wzrokiem po zapisanej treści.

– Ojej...

– Co się stało? – zapytał Spike, który zszedł z kanapy i wdrapał się na biurko.

– To jest list od mojej słuchaczki ze Spotkań...

– Co jest napisane?

 

List napisała @Starlight Sparkle. Przeczytać ci treść?

Smok kiwnął głową.

Dnia 19.01.2019 o 00:56, Starlight Sparkle napisał:

Witaj księżniczko.

Zastanawiałem się nad Twoimi ostatnimi przygodami i naszło mnie, by zapytać Cię o kilka rzeczy.

Po pierwsze jestem ciekaw czy nadal utrzymujesz kontakt z tym kotem poznanym w pustynnym mieście?

Po drugie jak tam nasi podniebni piraci? Podobno wrócili do dawnego zawodu.

No i na koniec co się dzieje z Tempest Shadow? Dawno jej nie widzieliśmy. Rozumiem, że podróżuje po świecie, ale może nasza księżniczka przyjaźni wie coś więcej o niej?

 

To by było wszystko... Życzę powodzenia w prowadzeniu szkoły i we wszystkich przygodach, jakie jeszcze Cię czekają.

Gdy skończyłam czytać, mój asystent podał mi pióro.

– Odpisz od razu, zanim utoniesz w tych listach i zapomnisz odpowiedzieć...

Przytaknęłam, po czym chwyciłam czysty pergamin i atrament. Zanurzyłam pióro w kałamarzu, po czym zaczęłam pisać...

 

Droga Starlight.

Bardzo mi miło, że do mnie piszesz... Z chęcią odpowiem na Twoje pytania.

 

Kot, o którego Ci chodzi, ma na imię Capper. Co jakiś czas mam okazję być w okolicach Miasta, dzięki czemu mamy szansę się spotykać. Nie popieram jego stylu życia, lecz od naszego pierwszego spotkania bardzo się zmienił.


Co do piratów- zgadza się. Pani kapitan i reszta jej załogi w pewnym sensie wrócili do swojego zawodu, lecz teraz, zamiast rabować, strzegą granic Equestrii. Choć słyszałam, że kilka papuzich piratów ograbiło kilka statków przemytników...

 

Natomiast Tempest rzeczywiście podróżuje po świecie, szerząc wieść o upadku Storm King'a. Próbuje również odnaleźć swoje miejsce na ziemi oraz jakiś przyjaciół. Z tego co wiem od księżniczki Cadence, chętnie zobaczyła by Tempest w szeregach Kryształowej Armii. Jak twierdzi moja szwagierka, jest to klacz o miękkim sercu lecz o twardym kopycie.

 

Podpisałam się, po czym poprosiłam Spike, by wysłał wiadomość do odbiorcy. Po kilku chwilach list zmienił się w magiczną mgiełkę.

– Chodźmy jeszcze rozprostować nogi, zanim do tego siądziemy... I co powiesz na szybkie odwiedziny w Cukrowym Kąciku?– zaproponowałam. Gad ochoczo się zgodził. Wiedziałam, że ostatnio ma chętkę na babeczkę z szmaragdami... Ruszyliśmy do drzwi. Gdy je otworzyłam zobaczyłam misterpaulsa.

 

Dzień dobry, @misterspauls. Co Cię do mnie sprowadza?

– Cześć Twilght... Czy mogę o coś zapytać? – Zaczerwienił się lekko.

Jasne. O co chodzi?

– Co sądzisz o hipogryfach?

Cechuje ich inteligencja, choć czasami unoszą się dumą. Nie lubią przemocy i wolą negocjacje zamiast walki. Jest to dosyć stara rasa, a że niektórzy zachowali oryginalne zapiski sprzed kilku tysięcy lat, można się od nich wiele dowiedzieć.

– Gdzie jest teraz Tempest?

Gdzieś na północy, gdzie próbuje znaleźć swoje powołanie. Co ciekawe, przed chwilą odpowiedziałam na to pytanie. – Zachichotałam.

– A czy lubisz technologię ludzi?

– Nie za bardzo. Jest zbyt destrukcyjna.

– Dziękuję, księżniczko. Życzę miłego dnia. – Uśmiechnął się i skierował się do biblioteki. Ja natomiast wybrałam się na przechadzkę, kierując się w stronę Cukrowego Kącika. Miałam wielką ochotę na ciasto czekoladowe...

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

– Ach...! – przeciągnął się Spike, kiedy w końcu odłożył bagaż. – Chętnie zostałbym jeszcze kilka dni...

– Dobrze wiesz, że byliśmy tam zbyt długo – odpowiedziałam, układając swoje rzeczy według alfabetu.

– Oh, Twilight... – mruknął smok. –  Ale musisz przyznać, że to były wymarzone wakacje...

Zaśmiałam się.

– Masz rację. Potrzebowaliśmy chwili wolnego...

Wycieczka do Kryształowego Imperium była bardziej niż udana – Twilight uzupełniła luki w historycznych księgach, oglądając zabytki i artefakty, nie dostępne na co dzień turystom. Spike natomiast zasiadł w jury podczas Kryształowego Konkursu Kulinarnego. Jego ulubioną potrawą zostało kremowe ciasto z kryształowych jagód i rubinów.

– Co mamy dziś do zrobienia? –  zapytałam, kiedy skończyłam układać notatki oraz inne rzeczy.

Spike wyciągnął listę, po czym zaczął ją przeglądać.

– Szczerze mówiąc, to nic...

– Naprawdę? – zdziwiłam się. – Zawsze jest coś do zrobienia...

– Nie dzisiaj! – odparł zadowolony smok, po czym rzucił za siebie pergamin i ruszył do kuchni. Przewróciłam oczami i poszłam za smokiem.

W kuchni wyciągnęłam filiżanki i czekoladowe babeczki, po czym zaczęłam grzać wodę na herbatę. Wtedy przyszedł list.

Mój asystent najpierw przeczytał wiadomość a następnie streścił mi jej treść.

– To od członków Spotkań: pytają, kiedy będzie kolejny termin zebrania.

Przez chwilę myślałam, po czym zwróciłam się do Spike.

– Napisz, że jeśli mogą, niech przyjdą teraz. – Uśmiechnęłam się.

 


 

 

Moi drodzy! Zapraszam Was do zadawania pytań naszej księżniczce Przyjaźni! :NjdaT:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednorożec o imieniu Misterspauls poszedł do zamku księżniczki przyjaźni, zapukał kilka razy w drzwi i otworzył mu Spikie.

- Cześć Spikie - uśmiechnął się do smoka - czy Twilight jest w zamku? Bo mam kilka pytań do niej.

-Cześć - przywitał się - tak, Twilight kończy lunch, chodź za mną.

Poszliśmy przez korytarz w stronę jadalni księżniczki, jak dostaliśmy się do Spikie zawołał.

- Twilight twój fan przyszedł - zawołał w stronę klaczy - chyba ma kilka pytań.

- Naprawdę? - zdziwiła się i spojrzała na niego - chodź tu do stołu i zadawaj pytania.

Jednorożec zastanowił się przez chwilę:

1. Czy chciałabyś polecieć w kosmos?

2. Czy lubisz lody warzywne?

3. Co sądzisz o ludziach? ( Tak naprawdę? )

Jak z kończyli do jednorożec podziękował i wyszedł z zamku wracając do domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- O co chcesz mnie zapytać? - uśmiechnęłam się, nakładając na swoją kanapkę plasterki pomidora.

- Czy chciałabyś polecieć w kosmos? - zapytał jednorożec imieniem@misterspauls. Przez chwilę zastanawiałam się, pocierając kopytkiem podbródek.

- Taka wyprawa była by naprawdę ekscytująca ale również droga oraz czasochłonna. Musieliśmy znaleźć sposób na przetransportowanie kucyka przy pomocy jakiegoś zaklęcia lub maszyny... To bardzo przyszłościowe plany, niemniej chętnie wzięłabym w nich, ba, nawet zgłosiłabym się na ochotnika, by jako pierwsza polecieć w przestrzeń kosmiczną!

- Czy lubisz lody warzywne?

- Owszem, bardzo mi smakują.

- A co sądzisz o ludziach?

- Ludzie to temat, który jest ostatnio bardzo często poruszany... - mruknęłam bardziej do siebie niż do gościa. - Nie różnią się zbytnio od nas- tak samo jak my, popełniają oni błędy. Niemniej jednak nie podoba mi się ich technologia... Owszem, są tam wspaniałe wynalazki lecz nie wszystkie mają pokojowe przeznaczenie i... - Nagle do pokoju wpadł Spike, niosąc list. Podbiegł do mnie i podał pergamin.

- Przykro mi, Misterpauls, ale zostałam wezwana do Canterlotu. Mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe...

Jednorożec zaprzeczył i odprowadził mnie do wyjścia. Pożegnałam się, po czym poleciałam po przyjaciółki, nie będąc świadoma, jak to spotkanie wpłynie na przyszłość.

 

  • Upvote 1
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kucyk z ksywki znany jako Danio, nie po tym serku, stoi przed masywnymi wrotami zamku Księżniczki Przyjaźni zastanawiając się, czy swoją obecność tutaj można kwalifikować jako błąd. Miał pytania owszem, ale czy były na tyle ważne, aby zakłócać czas jednej z przyszłych władczyń Equestrii ? Może nie, bił się z myślami w końcu od fiaska z zarządzaniem słońcem i księżycem minęło niespełna kilka dni. A księżniczka Twilight zareagowała w wiadomy dla siebie sposób, aby podobne typu sytuacje nie wydarzyły się w przyszłości, mianowicie zabarykadowała się w bibliotece zamkowej, wzniosła zamek w zamku z książek i ostro studiowała.

Postanowił zapukać, ale zanim to się zdarzyło drzwi uchyliły się, a z nich wyleciał Spike, nosząc w przednich szponach wiklinowy koszyk i kartkę papieru.

O mało nie stuknęli się razem w czółko, Spike wyprzedził go i przywitał się.

-Dzień dobry jesteś tym nowym kucykiem, łooo wyglądasz trochę jak terminator.

Czemu kucyki mu to ciągle zarzucały ? Na pierwszy rzut oka widać, że był fanem Steampunka.

-Cześć Spike, czy Twilight jest dostępna w tej chwili, chciałem zadać kilka pytań.

Oczy smoka zwęziły się i wciągnął powietrze przez zęby z jego miny mogłem wyczytać, że z moją prośbą będą problemy.

-Wiesz, może lepiej zapiszę je na odwrocie mojej karki na zakupy- Zaczął Spike- tak będzie lepiej i dla ciebie i dla mnie, ona naprawdę nie lubi jak przerywa się jej 72 godzinne sesje, po za tym uparła się by sama naprawić amulet, który dostała ostatnio od Celestii i Luny.

Dobrze w takim razie.

Droga Księżniczko Twilight Sparkle.

1. Zawsze mnie ciekawiło, czy po zniszczeniu starej biblioteki, wybudowano nową lub twój zamek pełni jeszcze taką funkcję, po za tym kto jest nowym bibliotekarzem musieli przecież nowego wybrać, jako księżniczka chyba nie możesz pozwolić sobie na takie rozproszenie i jeszcze jako taki pracować ?

2. Krąży wiele opowieści pisanych przez twoich wiernych fanów, czy masz swoje ulubione ? (Ulubiony fanfik)

3. Są jakieś niemądre plotki w mieście, że śpisz na książkach i jesz je na śniadanie, by wchłonąć z nich wiedzę jestem tu bardzo ciekaw twojej opinii.

4. Jak postępują naprawy tego fikuśnego amuletu kontrolującego nasz układ gwiezdny ?

5. Czy to prawda, że boisz się biedronek mimo, że w swoim tańcu z Cadence występują w zwrotce?

6. Jakie masz swoje ulubione ciasto ? ( W końcu byłaś studentka Celestii, musiała cie przecież wprowadzić w arkana wiedzy tajemnej, najsmakowitszych ciast )

- Okej Spike to wszystko, dzięki za wysłuchanie.

- Nie ma sprawy, Twilight zawsze lubi pytania od fanów, może to ją wyrwie z błędnego kółka studiów i paniki- Odrzekł smok i pofrunął do spożywczego, a ja w siną dal.

 

 

  • Upvote 2
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Droga Księżniczko Twilight!

   Ostatnio mam jakieś mieszane uczucia, i właśnie dlatego chcę do ciebie napisać.

Nie wiem co mam ze sobą zrobić, bo ostatnio byłam z moją przyjaiółką na boisku, bawiłyśmy się w berka.

Gdy biegła lekko się potknęła, potem ja się z niej śmiałam. Następnie ona podbiegła i mnie popchnęła. 

Wiem że ja źle zrobiłam i nie powinnam się z niej śmiać. Chwilę później ona sama siedziała na ławce a ja do niej podeszłam i chciałam ją przeprosić, ale ona powiedziałą że nie chce się dłużej ze mną przyjaźnić. :wrWgR: Księżniczko Twilight proszę powiedz co ja mam zrobić żeby znów była moją przyjaciółką? :(

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Twilight! - zawołał Spike, pukając do drzwi gabinetu. - Masz chwilę? - Zaczekał chwilę, lecz odpowiedziała mu cisza. Po kilku chwilach wszedł do pomieszczenia. W środku zastał mnie drzemiącą na swoim biurku. Młody smok chciał po cichu wyjść z pokoju, lecz idąc tyłem, przez przypadek potrącił kilka książek stojących na szafce. Pomimo próby ich złapania, te spadły na podłogę z niemałym hałasem. Otworzyłam oczy, po czym ziewnełam.

- Spike...? Co ty tu robisz? - zapytałam nieprzytomnie, a następnie zaczęłam nerwowo się oglądać. - Która jest godzina i jaki mamy dzień?! Kiedy następny egzamin z teorii magii okresu przedequestriańskiego?!

- Przyszedłem dać ci list, jest 17:43, mamy poniedziałek a test jest za trzy tygodnie. - Wyliczał na palcach mój asystent, po czym podszedł i podał mi list. Chwyciłam list, przyglądając mu się, W tym czasie Spike zaczął przygotowywać kakao, za co byłam mu wdzięczna. W tym czasie przeczytałam list od niejakiego @Danio Doża Venucci

 

Dnia 19.06.2019 o 23:47, Danio Doża Venucci napisał:

Droga Księżniczko Twilight Sparkle.

1. Zawsze mnie ciekawiło, czy po zniszczeniu starej biblioteki, wybudowano nową lub twój zamek pełni jeszcze taką funkcję, po za tym kto jest nowym bibliotekarzem musieli przecież nowego wybrać, jako księżniczka chyba nie możesz pozwolić sobie na takie rozproszenie i jeszcze jako taki pracować ?

2. Krąży wiele opowieści pisanych przez twoich wiernych fanów, czy masz swoje ulubione ? (Ulubiony fanfik)

3. Są jakieś niemądre plotki w mieście, że śpisz na książkach i jesz je na śniadanie, by wchłonąć z nich wiedzę jestem tu bardzo ciekaw twojej opinii.

4. Jak postępują naprawy tego fikuśnego amuletu kontrolującego nasz układ gwiezdny ?

5. Czy to prawda, że boisz się biedronek mimo, że w swoim tańcu z Cadence występują w zwrotce?

6. Jakie masz swoje ulubione ciasto ? ( W końcu byłaś studentka Celestii, musiała cie przecież wprowadzić w arkana wiedzy tajemnej, najsmakowitszych ciast )

 

Gdy Spike wrócił z kubkiem parującego napoju, ja już odpisywałam na list od Danio.

 

Drogi Danio!

Bardzo cieszy mnie Twój list i z miłą chęcią odpowiem na Twoje pytania!

Biblioteka Złotego Dębu, która została zniszczona podczas walki z Tirekiem, została zastąpiona nową, która znajduje się wewnątrz Zamku Przyjaźni. Na szczęście na bieżąco tworzyłam kopię listy książek, które były, dzięki czemu byliśmy w stanie odtworzyć ponyvillski księgozbiór. Bibliotekarzem nadal jestem ja, pomimo nowych obowiązków, które ostatnio otrzymałam. Starlight oraz Spike, w miarę swoich możliwości, opiekują się biblioteką podczas mojej nieobecności.

W kwestii fanfika nie umiem wybrać konkretnego tytułu. Jest jeszcze wiele nieprzeczytanych tekstów, które mogą przyćmić obecne fanfiki.

Jeśli chodzi o spanie na książkach... Przyznam się, że kilka razy mi się zdarzało. Ostatnio podczas uroczystości w Canterlocie, gdzie gościliśmy ambasadorów z różnych krajów i nacji. Byłam wtedy bardzo zmęczona i nie wiem jakim cudem udało mi się wyspać na tej stercie książek. Natomiast jeśli chodzi o jedzenie książek, to jest kłamstwo. Nigdy nie posunęłabym do tak barbarzyńskiego czynu.

Magiczny amulet został już naprawiony przez księżniczki i Starswirla Brodatego.

Biedronek nigdy się nie bałam. Skąd takie pytanie?

Bardzo lubię szarlotkę, którą piecze rodzina Apple od kilku pokoleń.

 

Podpisałam list i podałam Spikowi, by ten mógł go wysłać do adresata. Kiedy pergamin zniknął w objęciach zielonego ognia, upiłam łyk kakao. Wtedy rozległ się odgłos pukania.

- Proszę - powiedziałam a do pokoju weszła młoda klacz. - Witaj! W czym mogę pomóc?

- Dzień dobry księżniczko - przywitała się. - Jestem @Twoja_na_Zawsze. Chciałam prosić cię o pomoc.

Twoja na Zawsze przedstawiła mi swój problem, który był dosyć kłopotliwy. Kiedy skończyła opowiadać, zaczęłam myśleć nad rozwiązaniem.

 

- Twoja reakcja wydaje mi się całkowicie normalna. Według badań naukowców istnieje teoria wyższości (oraz wiele innych, lecz skupmy się na tej)- śmiejemy się z innych, gdzie ktoś inny jest w gorszej sytuacji lub popełnił jakiś błąd; w Twoim przypadku będzie to przewrócenie się koleżanki. Sama kilka razy doświadczyłam tej teorii, zarówno ze strony śmiejącego się jak i osoby, z której się śmiano. Osobiście uważam, że taki wypadek nie powinien zakończyć waszej przyjaźni, ba, nawet ją wzmocni. Musisz dać czas przyjaciółce, by zrozumiała Twoje zachowanie lub po prostu zapomnieć. Uważam, że za jakiś czas wszystko powinno wrócić do normy.

 

Kucyk podziękował za pomoc a następnie wyszedł z mojego gabinetu.

Wypiłam łyk napoju, po czym poprosiłam o nowe kakao, ponieważ te, co miałam w kubku, zdążyło ostygnąć.

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam cię Twilight chciałem ci zadać kilka pytań mam na dzieje że mi odpowiesz. 

 1. Czy jest ci trochę ciężko być księżniczką. 

 2. Czy są u was jakieś imprezy nie wiem jak przywitanie nowego roku albo świąt bożego narodzenia.

 3. Czemu twoim zdaniem ludzie są trudni a ja ci mówię że ludzie jak ja to bardzo spokojna osoba i pomagająca. 

 4. A gdyby ja cię mógł spotkać to co byś ze mną zrobiła.

 5. Czemu nie które kucyki by mnie się bały że ja chodzę na dwóch nogach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siedziałam na fotelu w oczekiwaniu na słuchaczy jej spotkań. Ostatnio przez Szkołę Przyjaźni oraz lekcje z księżniczkami zaniedbałam swoich fanów w tejże kwestii... Mam nadzieję, że nie będą na mnie za to źli... Chociaż mają do tego prawo - pomyślałam. Za 30 minut powinno rozpocząć się zebranie. Pomyślałam, żeby umilić sobie czas, wypiję kubek ciepłej herbaty. Gdy wróciłam do biblioteki, zobaczyłam jak księga od Sunset Shimmer błyszczy jasnym światłem. Odstawiłam kubek na stolik i chwyciłam książkę magiczną siłą. Otworzyłam ją a tam zalśniły słowa.

 

Witaj Twilight! Z tej strony Sunset Shimmer i mam do ciebie małą prośbę. Jeden z uczniów bardzo interesuje się twoją postacią a kiedy tylko dowiedział się, że mam kontakt z Tobą, nie odstępuje mnie na krok. Niestety, uległam jego naleganiom, tak więc oto przekazuję mu pióro...

 

Zauważyłam zmianę charakteru pisma, gdy nowe zdania ukazały się na kartce papieru.

 

Dzień dobry, księżniczko! Nazywam się @Krystian1i chciałbym zadać Ci kilka pytań. Mam nadzieję, że znajdziesz czas by na nie odpowiedzieć...

 

 1. Czy jest Ci trochę ciężko być księżniczką?

 2. Czy są u was jakieś imprezy? Nie wiem, jak przywitanie Nowego Roku albo świąt Bożego Narodzenia.

 3. Czemu twoim zdaniem ludzie są trudni? Ja Ci mówię, że ludzie jak ja, to bardzo spokojna i pomagająca osoba. 

 4. A gdyby ja cię mógł spotkać, to co byś ze mną zrobiła?

 5. Czemu niektóre kucyki by mnie się bały, że ja chodzę na dwóch nogach?

 

Odczekałam jeszcze chwilę, po czym zaczęłam szukać pióra z kałamarzem. Atrament znalazłam, ale pióra nie, więc musiałam wyrwać jedno ze swojego skrzydła.

 

Drogi Krystianie! Bardzo mnie cieszy, że do mnie napisałeś!

Bycie księżniczką nie jest łatwe, zwłaszcza, gdy niedługo masz zasiąść na tronie i władać całym krajem! Muszę odbywać specjalne lekcje z obecnymi władczyniami, by godnie reprezentować swoją ojczyznę. Tak, świętujemy rozpoczęcie Nowego Roku, choć nie wiem, co to jest Boże Narodzenie. Oprócz Dnia Serc i Podków mamy na przykład Wigilię Serdeczności, gdzie razem siadamy do stołu i razem świętujemy założenie Equestrii. Ludzie są dla mnie nieco dziwni, ponieważ nie rozumiem ich niektórych zachowań czy też zasad... Chętne bym się z Tobą spotkała i porozmawiała w cztery oczy. Oczywiście, ja lub Ty musielibyśmy przyjąć formę człowieka lub kucyka, w zależności, gdzie się spotkamy. Natomiast gdybyś pojawił się w Equestrii w formie ludzkiej, mogłaby wybuchnąć panika, ponieważ tylko garstka kucyków zna prawdę o innych światach.

 

Pozdrów ode mnie Sunset,

544025665_Beznazwy.png.8ca85dfe0b5c1302b689b44690f64db0.png

 

Po popisaniu wiadomości odstawiłam książkę na jej miejsce, po czym wygodnie rozsiadłam się w fotelu i dopiłam stygnącą herbatę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry księżniczko jak tam samopoczucie. Mam do ciebie kilka pytań?

1. Jak to się stało że twoja magia stała się aż tak potężna?

2. Czy jesteś zadowolona ze Spike ciebie wybrał za swoją rodzinę? 

3. Czy wiesz że u mnie też jest magia I że jest też walka dobra ze złem jest taki bardzo zły czarownik nazywa się Lord Voldemord

4. Co będziesz robić jak się zakończy sezon 9 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Twilight!! Co u ciebie słychać? I mam kilka pytań do ciebie.

1. Jak to zrobiłaś że tak urosłaś?

2. Mogę cie zaprosić na lunch?

3. Czy ty możesz mieć męża? Jak Cadance?

Pozdrawiam cie serdecznie i życzę miłego dnia :rwink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry droga księżniczko Twilight co u ciebie słychać. Mam na imię Krystian Jurek bardzo miło mnie będzie cię poznać.

Jestem niepełnosprawny niestety ale jestem zdrów jak ryba.

Moje zainteresowanie to muzyka śpiew na scenach, a bardzo lubię słuchać disco polo. Jestem twoim ogromnym fanem ty mi dajesz pozytywną energię jak cię oglądam. I chcę ci zadać kilka pytań.

1.Co będziesz robić w przyszłości masz jakieś plany.

2.Czy twój ulubiony asystent Spike że ty go wychowałaś to można powiedzieć że jest twoim synem.

3.Czy ty kogoś masz na oku czyli jakiegoś ogiera czy nie jesteś zainteresowana.

4.Czy ci jest szkoda smutno i żal że się to już skończyło ta cała przygoda bo mi jest bardzo smutno że was już nie ma.

5. Czy szykują się jakieś u ciebie jakieś wydarzenia.

I to tyle z mojej strony miło będzie cię poznać księżniczko. I naprawdę cie polubiłem jesteś naprawdę najmilszą kucykiem na świecie nie zapomnę o tobie.

No i szkoda że nie masz już tak czasu że by porozmawiać bo bym chciał tak z tobą porozmawiać jak to jest być człowiekiem to bym ci powiedział jak to jest. 

To tyle życzę ci bardzo ale to bardzo dużo przyjaśni z magii bo u mnie tak nie ma. Pozdrowienia Krystian.

  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...