Jump to content

Doctor Who


OjtamOjtam
 Share

Recommended Posts

Obecnie zaczynam piąty sezon i wciąż jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do Matta Smitha w miejsce Tennanta, chociaż muszę przyznać, że jedenasty Doktor również ma w sobie coś pociągającego. Lubię jak główny bohater zmienia się podczas serialu i jak coraz więcej my o nim się dowiadujemy.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz:

Jak myślicie (a może ktoś po prostu wie) czy ostatnia regeneracja Doktora była konieczna fabularnie, czy może z jakichś powodów David Tennant nie mógł już grać tej roli?

Link to comment
Share on other sites

Jak myślicie (a może ktoś po prostu wie) czy ostatnia regeneracja Doktora była konieczna fabularnie, czy może z jakichś powodów David Tennant nie mógł już grać tej roli?

W tym serialu zazwyczaj to fabułę podciąga się pod zmianę doktora, a nie na odwrót.

Obstawiam za tym drógim, bo jak dlamnie nie była ona dostatecznie poparta fabularnie, ale taki już los doktora by ginął w najmniej oczekiwanych momentach. Z drógiej jednak strony nic mi niewiadomo dlaczego David Tennant niemógł by grać dalej roli doktora, więc przyjmuję że po 2 latach się poprostu znudził (się rolą / reżyserom).

Matt Smith też sobie świetnie radzi i pasuje mi na doktora niewiem nawet czy nie bardziej od pozostałych. Ale patrząc jak wysoko budrzetowe były ostatnie odcinki to poprzednicy mogą tylko pozazdrościć i pewnie nieprędko się zmieni w kolejnego doktora.

Łapcie zdjęcie figurek w sklepie Forbiden Planet:

20130206_039.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ooo, tak... Jak miło znaleźć tutaj gniazdko Whoovian. ;]

Czy znam? Czy lubię? Tardis w avatarze chyba wyjaśnia wszystko. Nie ukończyłem jeszcze nowych sezonów, aczkolwiek jestem w trakcie - po tegorocznym Pyrkonie i kilku prelekcjach (pozdrawiam uczestników niedzielnej wiedzówki!) zapał zdecydowanie wzrósł. Na razie jeszcze obracam się na etapie odcinków Tennantowych i nie wiem, czy podołam zmianie na niezbyt korzystnego imo Matta Smitha (a także na tzw. moffacizmy, o których już zdążyłem usłyszeć od życzliwych ludzi). Seria specyficzna, niekiedy absurdalna, że aż się płakać chce, ale właśnie z tego powodu genialna. ^^ No i, gdzie jeszcze usłyszymy tak wspaniały brytyjski akcent? Oglądać, ludzie, oglądać i nawet nie próbować mi się wykręcać.

Link to comment
Share on other sites

W tym serialu zazwyczaj to fabułę podciąga się pod zmianę doktora, a nie na odwrót.

Obstawiam za tym drógim, bo jak dlamnie nie była ona dostatecznie poparta fabularnie, ale taki już los doktora by ginął w najmniej oczekiwanych momentach. Z drógiej jednak strony nic mi niewiadomo dlaczego David Tennant niemógł by grać dalej roli doktora, więc przyjmuję że po 2 latach się poprostu znudził (się rolą / reżyserom).

Matt Smith też sobie świetnie radzi i pasuje mi na doktora niewiem nawet czy nie bardziej od pozostałych. Ale patrząc jak wysoko budrzetowe były ostatnie odcinki to poprzednicy mogą tylko pozazdrościć i pewnie nieprędko się zmieni w kolejnego doktora.

Moim zdaniem fabuła jest raczej zależna od obecnego producenta wykonawczego, przez pierwsze 4 sezony był nim Russel T Davies który wymyślił wiele nowych kosmitów do fabuły (Oodzi) i wykreował nowe postacie (Kapitan Jack) oraz jak każdy rzecz jasna rozwinął wątki starych wrogów (Daleków i Cybermenów) Od piątego sezonu (Albo 1 z nowej serii) producentem wykonawczym jest Steven Moffat (wcześniej pisał tylko scenariusze do pojedynczych odcinków takich jak Blink czy odcinek w Bibliotece) I wszystko się zmieniło, oprócz 11 doktora zmienił się wygląd i wnętrze T.A.R.D.I.S, nowy śrubokręt co oznaczało kompletne odcięcie od poprzednich sezonów tworząc tym samym nową historię i nowe biegi wydarzeń.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Niedawno z młodszym bratem oglądałam odcinek "Last of the Time Lords". W jednej z ostatnich scen

Mistrz umierał od rany postrzałowej.

Oczywiście ja w ryk, Doktor w ryk, a brat wychodzi z pokoju i mówi: "Ja z tobą więcej filmów nie oglądam!" :ming:

Tak nawiasem mówiąc: czemu ja mam taką słabość do szalonych antagonistów? :lunathink:

I drobne pytanie: jaki jest wasz ulubiony potwór w DW? Bo IMHO najlepsze są Płaczące Anioły. :pinkiesmile:

Link to comment
Share on other sites

Trwa teraz 7 sezon DW, w niedziele będzie emitowany 11 odcinek a Doktora nadal gra Matt Smith więc nie ma żadnych zmian co do głównej postaci.

 

Nowością jest nowa czołówka od drugiej części sezonu 7 oraz malutka zmiana której nie napiszę żeby aż za bardzo nie spoilerować.

 

Co do pytania o potwory to najlepsi są Dalekowie, oni nigdy się nie znudzą a są już od początku serialu czyli będzie to już 50 rok(Będzie odcinek specjalny z niespodzianką) a Nicolas Briggs genialnie podkłada im głos (Zresztą Cybermanom też) no i ten genialny okrzyk EXTERMINATE.

Link to comment
Share on other sites

O tak, Anioły zostały zrobione doskonale. Kolejny dowód na to, że liczy się fabuła i umiejętne budowanie napięcia, a nie wodotryski. Chociaż Dalekowie też stoją wysoko w moim rankingu Złych Postaci. Sam motyw muzyczny = ciarki na plecach.

Link to comment
Share on other sites

Trwa teraz 7 sezon DW, w niedziele będzie emitowany 11 odcinek a Doktora nadal gra Matt Smith więc nie ma żadnych zmian co do głównej postaci.

Nowością jest nowa czołówka od drugiej części sezonu 7 oraz malutka zmiana której nie napiszę żeby aż za bardzo nie spoilerować.

Co do pytania o potwory to najlepsi są Dalekowie, oni nigdy się nie znudzą a są już od początku serialu czyli będzie to już 50 rok(Będzie odcinek specjalny z niespodzianką) a Nicolas Briggs genialnie podkłada im głos (Zresztą Cybermanom też) no i ten genialny okrzyk EXTERMINATE.

Ale równie dobrze mogliby oderwać się od dotychczasowego schematu i zrobić "wymianę" Doktora w środku sezonu... Ale wolę, żeby jeszcze z sezon lub dwa został Smith...

PS "EXTERMINATE" mam zapisany sygnał SMS,a w telefonie^^ Miałam też ostrzeżenie Doktora przed Aniołami z odcinka "Blink" jako dzwonek telefonu.

Link to comment
Share on other sites

Podobno jest to potwierdzone że Matt Smith przynajmniej do roku 2014 będzie odgrywał rolę Doktora.

 

Zakończyły się zdjęcia do odcinka specjalnego mającego uczcić 50 lecie serialu, odcinek zostanie wyemitowany 23 listopada 2013 r. (tego samego dnia tyle że 50 lat temu wyemitowano pierwszy odcinek) Z obsady wiadomo że zagrają w nim Matt Smith, Jenna-Louise Coleman, David Tennant, Bille Piper. Scenariusz odcinka napisał Steven Moffat.

 

Ja miałem jako dzwonek motyw muzyczny z Victory of the Daleks a konkretnie moment pojawienia się Daleks Rangers.

Link to comment
Share on other sites

Moim ulubionym Doctorem pozostaje 10tka. [...]  David Tennant był Doctorem. Ciężko mi znaleźć odcinek, który by mi się nie podobał. Zwłaszcza z serii z 10tką, choć te z 11stką też są świetne.

Tak to prawda. Był najbardziej rezolutny, a oglądałem sporo starszych doktorów. Zacząłem oglądanie od 1 sezonu, tak tego z lat 60.

 

Moim ulubionych chyba jest odcinek specjalny  "A Christmas Carol", chociaż lubię też wiele innych, ale ten mnie urzekł.

Link to comment
Share on other sites

Dla tych co jeszcze nie widzieli a są ciekawscy jak ja^^ nowa czołówka DW która miała premierę w odcinku świątecznym w 2012 r.

 

 

 

Moim zdaniem bardzo przypomina czołówki klasyki ale to nie oznacza że mi się nie podoba, z pewnością lepsza od poprzedniej.

Link to comment
Share on other sites

Oglądam od niedawna... Właśnie ściąga się 10 odcinek pierwszego sezonu. Cała seria naprawdę mi się podoba, ale odcinek 9 to jest obłęd. Jak ja zawsze mogłem usypiać na "horrorach", to te dziecko w masce gazowej pytające "Are you my mommy?" mnie przeraża. Aż strach iść do kibla :D To musi być coś z tymi dziećmi, bo grając w FEAR'a miałem tak samo.

Link to comment
Share on other sites

Oglądam od niedawna... Właśnie ściąga się 10 odcinek pierwszego sezonu. Cała seria naprawdę mi się podoba, ale odcinek 9 to jest obłęd. Jak ja zawsze mogłem usypiać na "horrorach", to te dziecko w masce gazowej pytające "Are you my mommy?" mnie przeraża. Aż strach iść do kibla :D To musi być coś z tymi dziećmi, bo grając w FEAR'a miałem tak samo.

Najbardziej boimy się tego, co słodkie, dobre i niewinne. Z pozoru, ale jednak. ;) Właśnie dlatego w wielu horrorach występują dzieci - boimy się ich, bo na pierwszy rzut oka nie mogą nas skrzywdzić i są niegroźne. Ale schodzę z tematu: ja zaczęłam oglądać Doctora od sezonu drugiego, więc nie widziałam odcinka z dzieckiem... Muszę go dzisiaj obejrzeć. :)
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...