Skocz do zawartości

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Triste Cordis

"Hej, a co to za ustrojstwo?" Czyli opisz przedmiot ze zdjęcia.

Recommended Posts

Nie zobaczysz tego w Polsce, tam pozostały pociągi rozpadające się po drodze. Jest to urządzenie z podłóżnym dzióbkiem, które sprawia, że szybciej przemieszczamy się z miejsca A do miejsca B. Pojedzie tylko po torach pociągowych. Jakkolwiek nowoczesny by nie był i szybki, to i tak jest zbyt nowoczesny na polskie tory i na zawsze my (czyli np, Triste i Ja) jesteśmy skazani na spóźnienia i dziwne sytuacje w naszych pociągach. 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.03.2018 o 13:57, Lemi napisał:

To wygląda na jeden z tych azjatyckich hiperszybkich pociągów, a "dziób" ma zapewne tak spłaszczony aby był jak najbardziej aerodynamiczny by mógł pędzić jak najszybciej się da. Dobry pociąg to jedna rzecz, ale ważna jest też sprawna linia, nie wszędzie by to działało ;)

To jest pociąg? :fswhat: A gdzie to ma komin? I gdzie się pakuje węgiel?

 

Dnia 5.03.2018 o 14:23, Jakubas18 napisał:

To jest pociąg "Pendolino", prawde mówiąc:cheese:

A kłamstwo krzycząc? ;) A tak na serio to dzięki za nazwę. Dziwna jest

 

 

Dnia 5.03.2018 o 14:32, Shaxx napisał:

Takie rzeczy tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni - Japonii. Jest to ich odpowiednik equestriańskiego pociągu. Nazywa się Shinkansen i jest w stanie poruszać się z prędkością 600 km/h. Takie osiągi zawdzięcza lewitacji magnetycznej, gdyż porusza się tylko po przygotowanej specjalnie dla niego trasie zbudowanej z elektromagnesów. Unosi się on na tak zwanej poduszcze magnetycznej wogóle nie dotykając podłoża przez co jest taki szybki. Spokojnie, pomimo takiej prędkości i unoszeniu się nad ziemią magnesy nie pozwalają pociągowi na wypadnięcie z torów. Na razie brak danych o ofiarach śmiertelnych. Dodatkowo są bardzo punktualne. Największe odnotowane spóźnienie wynosi kilka sekund. Podróż takim pociągiem musi być niezwykłym przeżyciem.

Chwila, to w końcu Shinkansen czy Pendolino? A może Shindolino? Ewentualnie Penkansen? Co prawda prawie nic nie zrozumiałam, ale fajnie by było mieć tak punktualne pociągi. Ostatnio czekałam aż 20 minut. Skandal! :lyraaxe:

- 20 minut? Pff... Ciesz się, że kolej equestriańska nie działa tak jak nasze PKP

- PKP?

- "Przewijaj Kasety Powoli"

- Po cholerę w ogóle pytałam... :burned:

 

Dnia 5.03.2018 o 16:34, Ziemowit napisał:

Nie zobaczysz tego w Polsce, tam pozostały pociągi rozpadające się po drodze. Jest to urządzenie z podłóżnym dzióbkiem, które sprawia, że szybciej przemieszczamy się z miejsca A do miejsca B. Pojedzie tylko po torach pociągowych. Jakkolwiek nowoczesny by nie był i szybki, to i tak jest zbyt nowoczesny na polskie tory i na zawsze my (czyli np, Triste i Ja) jesteśmy skazani na spóźnienia i dziwne sytuacje w naszych pociągach. 

Z miejsca A do B powiadasz? Przypomniały mi się prace domowe z matematyki. Szło to jakoś tak: "pociąg A wyjeżdża z miejscowości B w stronę miejscowości C...". Zawsze odpowiadałam: "nie dojedzie do miejscowości D bo tory ukradli". :lyraamuse: 

 

Dnia 6.03.2018 o 00:20, GlaceCordis napisał:

Jakiś Japoński pociąg który przypomina mi fiata multipla.

Kogo? :fswhat:

 

Dnia 6.03.2018 o 00:42, Król Etirenus napisał:

Bardziej pasował by tu ,,dziobak'', czyli coś dla żółtej i nieśmiałej pegazicy.

Wątpię żeby Fluttershy zainteresowałaby się czymś takim. Gdzie ona znajdzie całe te tory magnetyczne? Chociaż z drugiej strony mogłaby zrobić z tego np. kurnik. 

 

###

No dobra. Podsumowanie.

 

To coś, to szybki jak diabli pociąg. Nazwano go na cześć twórcy, czyli: "Pendolino Shinkansena". Używają go tylko w Japonii ponieważ w Polsce nie ma namagnesowanych torów (to tak jak u nas). Gdyby miał skrzydła to by pewnie odleciał ciągnąc za sobą tory... 

 

###

A co to jest?

 

Spoiler

tpSjPnX.jpg

 

  • Lubię to! 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okulary Wirtualnej Rzeczywistości Playstation VR,dzięki którym można się teleportować do gry która działa,z tymi okularami

  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To chyba stosunkowo świeża technologia która dalej się rozwija, zwana goglami wirtualnej rzeczywistości (VR - virtual reality) pozwalające zobaczyć elektroniczny świat gier, symulatorów czy czego tam jeszcze (lepiej nie wchodzić w temat zbyt głęboko, if You catch my meaning :wow:) z perspektywy dosłownie naszych oczu. W tym przypadku jest pod konsolę playstation, meh.

  • +1 1
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Google z "Virtual Reality" czyli Wirtualna Rzeczywistość(VR) służą by grać w gry w wirtualnym świecie.:twilight7:Całkiem dobra technologia to jest.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.04.2018 o 23:10, GlaceCordis napisał:

Okulary Wirtualnej Rzeczywistości Playstation VR,dzięki którym można się teleportować do gry która działa,z tymi okularami

Teleportacja? Umm... nie przepadam za tym czarem. Jest dość ryzykowny. Słyszałam, że zdarzały się przypadki, w których jakiś jednorożec teleportował się bez ogona. 

 

Dnia 9.04.2018 o 23:28, Lemi napisał:

To chyba stosunkowo świeża technologia która dalej się rozwija, zwana goglami wirtualnej rzeczywistości (VR - virtual reality) pozwalające zobaczyć elektroniczny świat gier, symulatorów czy czego tam jeszcze (lepiej nie wchodzić w temat zbyt głęboko, if You catch my meaning :wow:) z perspektywy dosłownie naszych oczu. W tym przypadku jest pod konsolę playstation, meh.

Triste, co to znaczy "meh"? Tylko błagam, napisz coś sensownego.

Meh - marihuana, ewentualnie heroina :trollface:

Krótko :rarity3: 

 

A wracając to tej technologii. Czyli to takie - zakładasz to na głowę i BUM! Jesteś w grze. Tylko jak to działa? Widzę dwie możliwości. Pierwsza, to taki mały telewizor zakładany na głowę. Druga, to coś wbija ci szpikulec w oczy, który z kolei wbija się w mózg i wysyła sygnały, które sprawiają, że tak jakby widzisz świat gry? :fswhat:

 

Dnia 10.04.2018 o 07:08, Jakubas18 napisał:

Google z "Virtual Reality" czyli Wirtualna Rzeczywistość(VR) służą by grać w gry w wirtualnym świecie.:twilight7:

Czyli to co wyżej. 

 

Cytat

Całkiem dobra technologia to jest.

 

Wybacz... ;)

Spoiler

MvdhAgA.jpg

 

Wybaczam, ale nie wiem o co chodzi.

Pisałem do niego :/

 

###

Podsumowując - to taki "telewizor zakładany na głowę", dzięki któremu widzimy świat gry, tak jakbyśmy tam byli. Dzięki tej technologii gry są fajniejsze a okuliści bogatsi. Szkoda, że nie ma wersji dla kucyków :fluttersad:

Nie musi być. Spójrz...

Spoiler

 

Fluttershy by go zabiła... Chociaż z drugiej strony wygląda na zadowolonego.

 

###

Pozostańmy przy technologi. Bo to chyba technologia...

Spoiler

iL1jXqs.jpg

 

Edytowano przez Triste Cordis
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.04.2018 o 10:08, Jakubas18 napisał:

To jest zegarek elektroniczny, który wskazuje za bardzo dokładną godzinę.:rd9:

Zegarek? Nie widzę wskazówek. Jak to niby ma działać? :fswhat: Moim zdaniem to dobrze, że pokazuje dokładną godzinę. Inaczej spóźniłbyś się na tego całego "sik... skansena", czy jak mu tak. No wiesz, ten "dziobako-pociąg" 

 

No dobrze, a co to jest?

Spoiler

poster-space-shuttle-endeavour-43066.jpg

  

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest rakieta kosmiczna którą można polecieć na jakąkolwiek planetę a najlepiej żeby to była planeta "Mars".:aj3: Przynajmniej jest tam czego szukać i oddychać chyba.:giggle:

Edytowano przez Jakubas18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.04.2018 o 21:19, Jakubas18 napisał:

To jest rakieta kosmiczna którą można polecieć na jakąkolwiek planetę a najlepiej żeby to była planeta "Mars".:aj3: Przynajmniej jest tam czego szukać i oddychać chyba.:giggle:

Tak z ciekawości. Po cholerę wam coś takiego? Na serio potrzebujecie rakiety kosmicznej żeby kupić batonika? :fswhat: Nie no, żartuję. U nas rolę rakiety spełnia Celestia. Luna odbyła już jedną misję. 

 

###

A to, to co to jest? Jakiś kufer?

Spoiler

Uahk4Gv.jpg

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest drukarka na której się drukuje kartki albo robić kopie czegoś z książki lub zeszytów.:cheese:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drukarka? Czyli można na tym wydrukować szkolną gazetkę? Ostatnio ktoś coś namieszał, rozlał farbę i White Star ma teraz nowe przezwisko - dalmatyńczyk :YEtmX: 

 

A to, to co to jest? 

Spoiler

8873711697950.jpg

 

Edytowano przez Triste Cordis
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te urządzenie z pozoru przejawia prostotę, lecz tak w rzeczywistości nie jest:

Spoiler

Mamy tu do czynienia ze stalową rurką, pomalowaną proszkowo na matowy siwy kolor, mającą na środku usytuowaną chromowaną ertalonową miseczkę, z wargą o większej średnicy niż otwór z którego wystaje. Dzięki temu znajdująca się pod nią sprężyna nie zostanie posłana w stratosferę, cóż za przemyślane rozwiązanie technologiczne :ohmy2:. Jest ona zaślepiona z obydwu stron. Z jednej ma (najprawdopodobniej) bardzo drobnozwojny gwint wewnętrzny, właśnie tam jest wkręcona chromowana ertalonowa nakrętka, z łańcuszkiem. Z drugiej jest na nią nakręcony lub osadzony na stałe, prawie że do końca (1 ± 2,72 mm przed) wydrążony walec, wytworzony również z ertalonu mającego na sobie warstwę chromu, z otworem technologicznym o pewnej średnicy (ok. 1,52 ± 3,44 mm). Wewnątrz mamy naprawdę skomplikowany układ elektroniczny, w jego skład wchodzą niezbyt pojemne baterie, połączone szeregowo w celu uzyskania odpowiedniego napięcia, aby ruszyć pozostałe zasilane z nich zespoły. Jednym z przewodów jest doprowadzony ładunek ,,dodatni (+)'' do diody elektroluminescencyjnej (dla niewiedzących LED) emitująca widoczne dla ludzkiego oka fale świetle (o długościach od 700 ± 740 nm, w przypadku tego oto tworu), zaś ładunek ,,ujemny (-)'' poprowadzony jest również przewodem do włącznika, który znajduję pod wyżej omówioną sprężyną i miseczką, idący prosto do wcześniej wymienionego zespołu (jak się ktoś pogubił, to chodzi o diodę ;)). Całość znajduje się w wytrzymałej na wstrząsy obudowie z ertalonu. Zasada działania jest równie bardziej skomplikowana, mianowicie dzięki przemyślanemu technologicznie włącznikowi, to my decydujemy kiedy nasze urządzenie ma pracować. Następnie przejdźmy do kolejnego zespołu, tutaj znów wyjaśnimy pokrótce co i jak. Biała dioda elektroluminescencyjna, która składa się zwykle z dwóch zasadniczych elementów: niebieskiej diody elektroluminescencyjnej i luminoforu. Niebieska dioda elektroluminescencyjna emituje światło o długości fali około 450 nm. Światło niebieskie pobudza do świecenia luminofor umieszczony w obudowie diody. Luminofor, np. YAG:Ce, emituje światło żółtozielone, które zmieszane ze światłem niebieskim diody daje światło białe. W zależności od rodzaju luminoforu, można uzyskać biały kolor o różnej temperaturze barwnej. Aby uzyskać pożądany dla nas kolor należy użyć: ,,arsenek glinowo-galowy (AlGaAs)'' wtedy będzie emitowane światło barwy czerwonej i promieniowanie podczerwone. No dobrze co dalej? Przez otwór technologiczny wydobywa się cienki promień świetlny, emitowany z wcześniej omówionego zespołu, gdy skierujemy nasze urządzenie na upatrzony przez nas przedmiot, ujrzymy na nim tzw. ,,czerwoną kropkę''. Jeśli chodzi o samą precyzję wykonania, to prawie zawsze daje ona wiele do życzenia. Nasi drodzy konstruktorzy nie zawsze trzymają się określonych tolerancji / odchyłek. Nie będzie to nam świecić, gdzie my tego chcemy, tylko zawsze trochę zboczy z wytyczonego kursu. Dlatego warto inwestować, w te wyższej klasy urządzenia, byśmy mogli się nimi cieszyć, przynajmniej przez okres gwarancji.

Uff, może ktoś zrozumiał. Aha! Zapomniał bym, całość jako kompletne urządzenie zwie się laserem ;).

 

Edytowano przez Orsiro
  • Lubię to! 1
  • Mistrzostwo 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czekaj, to jest laser? :fswhat: Vinyl też ich używa, ale jej są większe i z pewnością nie działają w oparciu o jakieś arsenały grilo...galo...cośtam. Myślę, że napędza je magia. Tak czy inaczej, nie muszę pytać do czego służą lasery. Vinyl używa ich do oślepiania oraz hipnotyzowania kucyków. Bo serio, jak jej muzyka może się komukolwiek podobać? :rarity5:

 

Mniejsza o to, idziemy dalej. Na to coś, to nawet nie mam pomysłu. Co to u licha jest?

Spoiler

BmqtGk9.jpg

 

Edytowano przez Triste Cordis
  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest koparka odkrywkowa, która jest używana w górnictwie żeby odkrywać zasypaną ziemię.:fluttershy5:

  • +1 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest wielka maszyna. Która dziabie ziemię. wyrzuca ją daleko i tworzy wielkie kupki. To chyba taka koparka.

  • +1 1
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To olbrzymi mechanizm służący do przemiesczania dużej ilości ziemi w miejsce gdzie będzie mniej przeszkadzać. Chyba zazwyczaj działa na silnik spalinowy.

Edytowano przez Bleflar
  • +1 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest to koparka do prac odkrywkowych. A dokładnie:

Spoiler

 koparka wielonaczyniowa z kołem nadsiębiernym. Na zamieszczonym zdjęciu jest to Bagger 288. Książkę bym na ten temat napisał, bo to takie wielkie :D.

 

  • +1 1
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×