Uszatka

Horror pisany

Recommended Posts

zD8HMFI.png

 

     Lubicie czytać horrory? Jeśli o mnie chodzi to przepadam za tym. Opowieści wymyślone przez innych, które trzymają w napięciu, nierzadko powodując niepokój. Oddziałowują na naszą wyobraźnię przez co czasami może nam się potem wydawać, że ten cień w przedpokoju to wcale nie jest cień wieszaka tylko naprawdę ktoś lub coś tam stoi. 

 

     Ja najbardziej lubię horrory Stephena Kinga. Do moich ulubionych powieści spod pióra tego autora należą "Cmętarz Zwieżąt" i nieśmiertelne "Lśnienie". Ostatnio spróbowałam też Lovecrafta i jestem równie zadowolona, może nawet bardziej, dowiem się, gdy poczytam więcej. 

 

     W każdym razie niniejszy temat jest miejscem do dyskusji o książkach z gatunku horror, o ich autorach, o naszych kolekcjach. 

 

     Ale uwaga! Proszę tutaj NIE ZAMIESZCZAĆ CREEPY PAST! Na te internetowe opowiastki znajdzie się inne miejsce. 

Edited by Uszatka
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Uszatka napisał:

Ja najbardziej lubię horrory Stephena Kinga.

Ja też. Aktualnie czytam "TO", Cmentarz zwierząt zacząłem, ale jeszcze nie skończyłem, Lśnienie nie czytałem ale drugą część Doktor sen tak :twiblush:. Jak coś polecam "Cujo", "Pachnidło historia pewnego mordercy" Patricka Suskind i "Nie było już nikogo" Agaty Christe  ( co prawda dwa ostatnie nie należy do mocnych, ale daje dużo do myślenia).  

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@darkblodpony"Cujo" akurat mam więc prędzej czy później się za tę książkę wezmę i przeczytam ^^ O "Pachnidle" słyszałam. Ciekawy pomysł, aczkolwiek zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest na faktach autentycznych więc "ciekawy pomysł" w tym wypadku brzmi źle, ale cóż poradzę? 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja widziałem film i czytałem książkę. Książkę warto przeczytać choćby z tego powodu jak działa na zmysły. ( W moim przypadku, po lekturze podświadomie zacząłem zwracać większą uwagę na zapachy) No i jest przyjemna w odbiorze.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brzmi przekonująco. Film też miałam obejrzeć swoją drogą. Już lata temu mama mi go poleciła, ale jakoś tak zawsze odkładałam i odkładałam. Pewnie dlatego, że tematyka tyczy się morderstw, a nie jakichś duchów czy innych takich. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie rzecz ujmując horrory są jednym z moich ulubionych gatunków książek/gier/filmów i innych; i stwierdzenie to odpowiada na pytanie zawarte w temacie.

Najbardziej lubię twórczość Lovecrafta. Jak tylko widzę jakąś książkę opatrzoną jego nazwiskiem, czy czymś co przywodzi na myśl klimaty jego opowiadań, sięgam, żeby zobaczyć co to. To silniejsze ode mnie :) 

Książki Kinga też są niezłe, ale nie wszystkie. Przykładowo "TO", moim zdaniem wcale straszne nie było, poza kilkoma fajnymi momentami (moja siostra się ze mną w tej kwestii nie zgadza), natomiast "Desperacja", którą niedawno czytałem, zwyczajnie mnie nużyła momentami. Muszę się także przyznać, iż kibicowałem antagoniście, żeby jednak zdołał zabić wyjątkowo irytującego, dla mnie również, "Bożego Chłopczyka". Tymczasem "Lśnienie", przykładowo, bardzo mi się podobało. Ogółem, to ja lubię jego książki, a trochę ich przeczytałem.

Chciałbym tutaj jednak wspomnieć przy okazji o klasyku, "Dracula" Brama Stokera. Książka bardzo mi się podobała, a film z 1992 też super.

Jak przypomnę sobie jakiś tytuł, który warto przeczytać, to napiszę. Na razie nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy :lunathink:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro już wspomniałeś o tym, że niektóre powieści Kinga były słabsze to aż przypomniał mi się "Joyland". Króciutka powiastka, a mimo to nie dałam rady doczytać do końca. Żadnych specjalnie wciągających scen, nawet już za bardzo nie pamiętam co się tam działo, poza tym, że miało to związek z wesołym miasteczkiem i jakąś nawiedzoną atrakcją. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopóki nie wyjdziemy z tematu książek Kinga natomiast, co Wy myślicie o "TO"?

Dla mnie ta książka była pełna niepotrzebnych fragmentów. Uważam, że pomysł bardzo fajny był (chociaż nigdy nie zrozumiem strachu przed klaunami... Nigdy), podobała mi się atmosfera miasteczka, ale jednocześnie dłużyzny czy momenty odciągające tak naprawdę uwagę od głównej fabuły psuły jej odbiór i rozwiewały klimat budowany w innych jej fragmentach. Może jest po prostu zbyt długa?

To co najbardziej mi się w niej nie podobało jednakże to zakończenie. Nie podobało mi się to czym jest tytułowe TO, natomiast ten żółw (bo tam był żółw, martwy(?) chyba), jakoś mi się z A'Tuinem skojarzył i koniec klimatu :) 

Książka okropnie nierówna, jeśli mogę użyć tego słowa, chociaż, może nieco paradoksalnie, uważam ją za dobrą. Co myślicie?

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Arkane Whisper napisał:

o tam był żółw, martwy(?) chyba), jakoś mi się z A'Tuinem skojarzył i koniec klimatu

Jeśli chodzi ci o żółwia to na pewno jest nawiązanie do serii "Mroczna wieża" i promienia żółwia ( więcej nie piszę by nie spoinować)  Po za tym prawie każda jego książka w jakiś sposób nawiązuję do tej serii. Jeśli zaś chodzi o "TO" to jak do tej pory mam dobre wrażenie, ale nie napiszę nic więcej nim nie przeczytam całości.

Edited by darkblodpony

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.05.2018 o 18:54, Arkane Whisper napisał:

Dopóki nie wyjdziemy z tematu książek Kinga natomiast, co Wy myślicie o "TO"?

Dla mnie ta książka była pełna niepotrzebnych fragmentów. Uważam, że pomysł bardzo fajny był (chociaż nigdy nie zrozumiem strachu przed klaunami... Nigdy), podobała mi się atmosfera miasteczka, ale jednocześnie dłużyzny czy momenty odciągające tak naprawdę uwagę od głównej fabuły psuły jej odbiór i rozwiewały klimat budowany w innych jej fragmentach. Może jest po prostu zbyt długa?

To co najbardziej mi się w niej nie podobało jednakże to zakończenie. Nie podobało mi się to czym jest tytułowe TO, natomiast ten żółw (bo tam był żółw, martwy(?) chyba), jakoś mi się z A'Tuinem skojarzył i koniec klimatu :) 

Książka okropnie nierówna, jeśli mogę użyć tego słowa, chociaż, może nieco paradoksalnie, uważam ją za dobrą. Co myślicie?

Momentami ciągnęła się strasznie, ale uwielbiam ten klimat, więc przeczytałem ją dwa razy. King ma to do siebie, że szybko zaczyna rozpływać się w wątkach, bez których zapewne mógłby się obejść, bywało to męczące, ale generalnie bardzo pozytywnie odebrałem tę książkę. 
Co do tematu - mam za sobą chyba najwięcej Kinga i nie wiem, zdaję się, że mogę polecić jego książki, ale nie uważam go za jakiegoś króla horroru. Największe wrażenie na mnie zrobił Lovecraft i jego opowiadania. Nie wiem jak to skubany robił, ale wszystkie tak bardzo kipią klimatem i tym takim charakterystycznym dla niego, ozdobnym stylem, że nie sposób ich nie uwielbiać. 
Oprócz tego czytałem parę opowiadań w tych klimatach, ale żaden autor nie zapadł mi tak mocno w pamięć. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now