Niklas

Odcinek 19: Road to Friendship

Odcinek  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Odcinek

    • 1\10 Metr mułu
      0
    • 2\10 Okropny
      0
    • 3/10 Kiepski
      1
    • 4/10 Ujdzie
      0
    • 5/10 OK
      0
    • 6/10 Solidny
      2
    • 7/10 Dobry
      4
    • 8/10 Bardzo dobry
      4
    • 9/10 Świetrny
      6
    • 10/10 Wybitny
      8
    • 11/10 *snoring teacup noises*
      10


Recommended Posts

Pojechały kuce na południe, by odwiedzić arabów i pierwsze co zrobiła Starlight to kupiła kebaba XD. Jak ja ją teraz szanuje. :salut:

 

Fajny epizod. Piosenka bardzo mi się spodobała. 10/10

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dosyć spoko, ale czegoś mi w tym odcinku brakuje... zacznę może od tego że jest to leniwy i wolno płynący epizod, były wmomenty przy których się nudziłem. Nie przekonuje mnie również zachowanie i nadmierna uprzejmość konia z Saddle Arabii. Koleś zachowuje się trochę jak oderwany od rzeczywistości, w dodatku ma jakieś głupie zasady które nijak nie są przekonywujące - mam tutaj na myśli sytuację ze zwrotem wozu - gówno go to powinno obchodzić czy GlimGlam i Trixie są przyjaciółkami i jeśli jest w porządku to po prostu odwołać poprzednią transakcję. Serio, bzdurne to było i zepsuło mi ogólny odbiór całości. Jeśli o sprzeczkę chodzi to zgadzam się z przedmówcami - tym razem problem nie wziął się znikąd (lub przynajmniej nie tak ostentacyjnie jak bywa to zazwyczaj) i ciekawie się przeradzał, przysparzając zabawnych sytuacji i kąśliwych docinek. Główne bohaterki w swoich gagach wypadły nawet komicznie, co w przypadku Starlight jest dużym plusem, bo scenarzyści bardzo często dają jej drewniane role. Piosenka fajna, ale nie zapadła mi w pamięci. Przybijam odcinkowi 7/10 za fajny pierwszoplanowy duet, nieco humoru i rozsądną dawkę problematyki, zaniżając niestety za wkradający się debilizm i zamulającą akcję. Trixie fajnie mamrocze przez sen. :lol:

 
Bardziej subiektywnie oceniając to bardzo się cieszę że "Road to Friendship" traktuje o GlimGlam i jej najlepszej kumpelce - lubię je bo zbudowały bardzo ciekawą relację, nieco nieokiełznaną i stojącą delikatnie w opozycji do tego co przedstawiają nam Mane6. Dla mnie jest to drugi najfajniejszy duet postaci w MLP, zaraz po Rarity i Applejack. Gdyby nie tego typu odcinki to nie znalibyśmy prawdziwego oblicza Trixie. Biorąc pod uwagę że otwarta jest ona głównie w stosunku do Starlight to w przypadku takich epizodów mamy szansę przekonać się o jej wrażliwości i uczuciowości, które w tym odcinku są wyraźnie zobrazowane poprzez jej sentymentalność. Pani Wielka i Potężna szlochająca cała we łzach? Przykuło to moją uwagę, i nawet lekko poruszyło. :fluttercry:

  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajny odcinek, pokazujący nam nieco bliżej relacje między tymi dwiema klaczami. Jednak, skoro SG jest taka potężna, a nie umiała np wyczarować namiotów, aby spały obok tego wozu, o jakimś domku nie wspominając nawet, albo wyczarować sobie drugiego wozu, no chyba że powraca ten sam problem co z grzywą Rarity i nie ma rady, aby zrobić coś z niczego :rarity5:  Było lekkie nawiązanie do wioski SG, a także do ilości generacji MLP ;) I nareszcie nawet SG pokazała, że choć miała spore postępy w dziedzinie "przyjaźni" to i ona popełnia błędy, bo przehandlowanie cudzej własności, bez zgody właściciela nie jest dobrą rzeczą, nawet jeśli robimy to dla owej osoby, aby np poprawić komfort podróży. Do tego mieliśmy też spoko piosenkę. Jak dla mnie to mocna 10.

 

Edit:

I jeszcze taka sprawa, skoro żadna nie mogła wyczarować namiotów, wozów, ani domów, to czy SG nie mogła się teleportować do domu, po potrzebne rzeczy, albo po pieniądze, aby wszystko kupić na trasie? A jeśli i teleport odpadał z jakiś tam względów, to czy SG nie mogła np skompresować lub zmniejszyć tych wszystkich klamotów Trixie, robiąc sobie i jej sporo miejsca?

Edytowano przez BiP
  • +1 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdybym miał rozpisać się na temat tego odcinka, to zapisałbym na prawdę wiele stron, bo odcinek ten był tak nierówny i tak mieszała mi się opinia na jego temat, że dosłownie musiałbym analizować każdy fragment osobno, a tego mi się nie chce robić, a tym bardziej komuś te wypociny czytać.

Ogólnie to zachowanie naszych bohaterek było zmienne jak niebo w kwietniu, a przez ograniczony czas antenowy, dziwnie mi się oglądało, jak w jednej scenie dziewczyny śpiewają o tym, jak bardzo się lubią, po czym plują na grób matki tej drugiej, następnie przytulone do siebie karmią łabędzie w parku, tylko aby po chwili ciągnąć za włosy i bić w szczepionkę. No nie wiem, nie oglądało mi się tego najlepiej. Ogólnie jakby ten epizod nie miał żadnego "problemu głównego", tylko jakieś mało konkretne wątki, zmieniające się jak obraz w kalejdoskopie.

Jednak na plus należy się oczywiście duża ilość gagów, śmieszków, zabawnych minek itd. i to na serio ratuje ten odcinek, bo gdyby nie one, to chyba bym zasnął przed monitorem. Poza tym, szczerze się cieszę, że z tego podróżnika nie zrobili jakiegoś typową złą postać na jeden odcinek, tylko takiego neutralnego typa, który nie tylko "po prostu jest", ale ma przynajmniej jakąś argumentacje na swoje zachowanie i decyzje.

A tak z innej beczki, to w sumie dziwie się, jak bardzo scenarzyści zrównali Trixie do jednej z głównych postaci, którą wszystkie kuce (nawet Twilight! :wow:) kochają i szanują, chociaż raz, rządna zemsty, przejęła kontrole nad całą wioską, wypędzając przyszłą księżniczkę do lasu i czyniąc sobie z mieszkańców swoich niewolników, a tacy Flim i Flam to wygrali coś w miarę uczciwie, sprzedawali placebo i pomogli dwóm z mane6 w złapaniu barona kasynowego, a Twilight na ich widok chce na policje dzwonić. No ale już dobra, bo znowu wymagam nie wiadomo czego od tego serialu.

 

Ocena: 6,5/10

były lepsze

  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie dlatego, że Trixie się faktycznie zmieniła, a ci bracia nadal tylko mamonie służą, no i faktycznie pomogli przy baronie, a po chwili przejęli jego interes (zapewne aby dawać rozrywkę dla innych kucy, nie dla kasy).

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Talar napisał:

A tak z innej beczki, to w sumie dziwie się, jak bardzo scenarzyści zrównali Trixie do jednej z głównych postaci, którą wszystkie kuce (nawet Twilight! :wow:) kochają i szanują, chociaż raz, rządna zemsty, przejęła kontrole nad całą wioską, wypędzając przyszłą księżniczkę do lasu i czyniąc sobie z mieszkańców swoich niewolników, a tacy Flim i Flam to wygrali coś w miarę uczciwie, sprzedawali placebo i pomogli dwóm z mane6 w złapaniu barona kasynowego, a Twilight na ich widok chce na policje dzwonić

 

20 minut temu, BiP napisał:

Pewnie dlatego, że Trixie się faktycznie zmieniła, a ci bracia nadal tylko mamonie służą, no i faktycznie pomogli przy baronie, a po chwili przejęli jego interes (zapewne aby dawać rozrywkę dla innych kucy, nie dla kasy).

Panowie, różnica polega na tym iż przemiana Trixie jest firmowana przez Starlight, tj. uczennicę samej Księżniczki Przyjaźni. Liczą się znajomości. To taka podprogowa nauka płynąca z serialu. :pinkiep:

  • Mistrzostwo 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na taki odcinek czekałem od początku tego sezonu. Dwie moje ulubione bohaterki razem w ich własnym odcinku po którego obejrzeniu przetasowała się cała moja lista top 10. 

Co by tutaj o odcinku powiedzieć, by go nie wychwalać pod niebiosa... po pierwsze to w końcu jest ciekawy problem, który również nie jest jakiś sztucznym. Po drugie poznajemy lepiej dwa najlepsze kucyki... hmm Twilight też jest świetna więc powiedzmy poznajemy lepiej dwa z trzech najlepszych kucyków. Kolejny fajny element to piosenka... z miejsca trafiła na moją topkę i od pewnego czasu jest wałkowana dzień w dzień po paręnaście razy. Sposób zakończenia problemu i odcinka jest typowy dla serialu jednak scena gdzie Starlight i Trixie udowadniają, że nadal są przyjaciółkami w sposób podobny do rymowanki Twilight i Cadance jest uroczy i bardzo zabawny. Dla mnie ideał zaraz po S6 E6. 

 

Plusy:

+ Starlight 

+ Trixie

+ Piosenka

+ Fabuła

+ Problem przyjaźni 

 

Minusy: 

:MJTQO: Zdziwiłbym się, gdyby tutaj coś się pojawiło.

Spoiler

kisspng-trixie-princess-luna-twilight-sp

 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się