Stormy Mood

Wywiad w Houndsmoor FM

Recommended Posts

Szarawy kucyk powoli sączy herbatkę, siedząc przy stoliku. Przybył tu już wcześniej, aby dobrze się przygotować. Lubił mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Audycja niedługo się rozpocznie. Spojrzał przez okno, w kierunku nadchodzących kucyków. Dobrze że już są. Szkoda tylko że nie mógł użyć studia plenerowego, ale pogoda nie sprzyjała, a tu też było wygodnie. Dzisiejszymi gośćmi w radiu Houndsmoor FM, będą dwie przyjaciółki. Trochę obawiał się, zanim je tu zaprosił, bo co jeśli nikt nie zadzwoni z pytaniem? 

Musiał odrzucić jednak te obawy na bok. Przywitał się z obiema klaczami, po czym nie tracąc czasu wyjaśnił im na czym będzie polegać ich dzisiejsze zadanie. Wyjątkowo, nadają nie tylko na terenie miasteczka, ale i przez magiczne połączenie ze zupełnie innym światem. Sam jeszcze nie do końca rozumiał tych wszystkich dziwnych określeń, jakie mieli w zwyczaju wypowiadać jego rozmówcy z fandomowej strony łącza. Bo chociażby czym jest internet... W końcu jednak mogli zacząć.

 

 

Szanowni Mieszkańcy, Szanowni Goście, minęło południe. W radiu Houndsmoor FM wita was Vocea Poporului. W studiu goszczą Golden Mile oraz Seabreeze, a przed nami pierwsza w historii naszej stacji audycja nadawana przez łącze magiczne.

 

 

Prowadzący przedstawił obie przyjaciółki i pozwolił im się przywitać z gośćmi, po czym rozpoczęli rozmowę, w oczekiwaniu na melodyjny dzwonek telefonu. Czy będzie to pytanie od kucyka z Houndsmoor, czy też wręcz przeciwnie, od kogoś z zewnątrz? Prawdę mówiąc, prowadzący liczył na to że więcej będzie tych drugich połączeń. 

 

 

:runningvinyl:

 

FAQ Zapytajki

 

 

Spoiler

 

  1. "Czy to roleplay? Czy mam pisać jako kucyk?"
    • Nie, nie do końca jest to roleplay. Pytania zadajemy zwyczajnie, jak w przeciętnej zapytajce, kierowane są one jednak do postaci, które w danej "Audycji" mają na nie odpowiadać.
  2. "Dlaczego odpowiadają tylko dwie z OC, skoro temat odnosi się do całego miasteczka?"
    • Mam sporo ocek, przy czym niestety większość z nich nie jest jeszcze opisana. Będą odpowiadać wyłącznie te, które posiadają już jakieś podane na forum informacje, na przykład refki. Ograniczy to też bałagan. Oczywiście po pewnym czasie zostaną one zmienione na inne c:
  3. "Czy mogę zapytać o pozostałe postacie?"
    • Oczywiście! Nic nie stoi na przeszkodzie, jednak odpowiedź ograniczać się będzie do opinii / informacji które posiadają o tych postaciach aktualnie odpowiadające na pytania ocki. 
  4. "Mam pytanie nie odnoszące się bezpośrednio do postaci"
    • Takie pytanie również mogą się zdarzyć, choćby o techniczną stronę zapytajki. Jeśli chcesz je zadać, zapisz je w kwadratowym nawiasie: [pytanie]. Pamiętaj jednak, że nie powinien to być sam offtop. Proszę, aby takie zapiski dodawane były na dole lub na górze postu, w środku mogę ich nie zauważyć, bądź niechcący pominąć.
  5. "Skoro odgrywamy audycję radiową, czy będzie to umieszczone w jakimś twoim opowiadaniu?"
    • Nie, zapytajka służy do tego, aby móc lepiej poznać te postacie, bo pewnie nieprędko rozpiszę ich historie. Ja najprawdopodobniej również w jej trakcie będę miała okazje co nieco się więcej dowiedzieć c: 


 

 

 

Czas akcji

 

Każda moja OC ma jakąś historię, a część z nich była już wspominana na forum. Mam tendencje do wymyślania dużej ilości historyjek, których nie zapisuję z braku czasu lub motywacji, a więc aby ujednolicić temat, przyjmuję że jest to okres po zamieszkaniu postaci w wiosce (czasowym lub stałym), oraz po zorganizowaniu grupy lotniczej "Smoke Dancers". W ten sposób wszystkie ważniejsze postacie będą miały pełne prawo wpaść na którąś z następnych "Audycji". 

Niestety nie posiadam głównego tematu, jednak w zastępstwie za to będę umieszczać refki aktualnie odpowiadających ocków w spoilerze. 

 

 

Audycja I

 

W tej turze pytań odpowiadać będą OC: Golden Mile, oraz Seabreeze. Golden już można było nieco poobserwować w kawiarni, jednak w czasie fabularnym w którym umieszczam audycję tamte wydarzenia należą już do jej przeszłości. 

 

Golden Mile:

Spoiler

ages___goldi_by_notsowhiteworld-dcsmg3u.

 

Seabreeze:

Spoiler

seabreeze___notsowhiteworld_by_notsowhit

 

  • Lubię to! 4
  • Mistrzostwo 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nagle w pomieszczeniu rozległ się dzwonek telefonu.

Witajcie z tej strony mówi do was MagiMemNon, słyszałem, że gościcie w studiu dwie intrygujące klacze, mam do nich na początek kilka pytań. Panno Golden oraz Seabreeze, proszę się na mnie nie obrazić, ale jak to się stało, że się przyjaźnicie, słyszałem że panna Golden posiada dość specyficzny charakter.

A teraz pytanie do Golden. Zanim jednak je zadam muszę powiedzieć, że bardzo podobają mi się pani kły, ale do rzeczy. Nazwa Smoke Dancers mnie zaintrygowała czy mogłaby pani opowiedzieć mi o nich coś więcej, jeśli to nie kłopot.

I jeszcze dwa malutkie pytanka do Seabreeze. Jest pani piratką, czy można wiedzieć jak nazywa się pani statek. oraz jak wygląda, nie musi to być bardzo dokładny opis. Oraz czy kiedykolwiek, przyszło Ci na myśl: A gdybym tak posiadała czerwoną sierść.

To narazie tyle z mojej strony, pozdrawiam was bardzo serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

:runningvinyl:

 

Rozmowa trwała w najlepsze, kiedy w studiu zadzwonił telefon. Prowadzący uśmiechnął się. Oznaczało to, że kogoś z drugiej strony magicznego łącza zainteresowała audycja. To bardzo dobrze. W radiu dało się słyszeć pytania od MagiMemNon'a. Jako pierwsza zabrała głos Golden, 

-Witaj drogi Magi. Dziękuję za miłe słowa. 

Do obrażania się powodu nie było. 

-Odpowiadając na pytanie, to Sea zawdzięczam to, że udało się nam zaprzyjaźnić. Jednak nie od początku tej znajomości było kolorowo. Prawda?

Seledynowa klacz uśmiechnęła się w studiu, wspominając tamte zdarzenia. 

-Oj tak.. Miałaś tendencje do pakowania nas w kłopoty i to ja musiałam wszystko naprawiać.. W dodatku w życiu nie widziałam kucyka z tak wyrośniętym ego. 

Obie klacze zaśmiały się serdecznie, po czym Sea kontynuowała. 

-Muszę ci powiedzieć Magi, że Golden uważała się za ósmy cud świata. 

-To co mówi Sea to prawda. Do dziś dziwi mnie to, że kiedy pierwszy raz się spotkałyśmy w ogóle zareagowała. Gdzie to było, "Pod jednookim"?

Reaktor w studiu ukradkiem zanotował kilka zdań na kartce. Najpewniej była to dla niego jakaś wskazówka co do dalszego prowadzenia tej, lub kolejnych audycji. Tymczasem wątek przyjaźni po wtrąceniu się Mile, kontynuowała Seabreeze. 

-Tak. Pamiętam że mocno nawymyślałaś pewnym klientom tamtego lokalu. 

-Bzdura. Nie nawymyślałam - tylko skomentowałam ich zachowanie. 

-Urażając dumę pijanych żeglarzy spod czarnej bandery. Tylko pogratulować. 

-Oj nie przesadzaj już, od urażonej dumy nikt jeszcze nie zginął. 

Vocea z zainteresowaniem słuchał, rozmowy, po czym po chwili sam również się w nią włączył. 

 

Mimo wielu sprzeczek pomagałyście sobie, ale skoro ty Sea interweniowałaś w kłopotach, to co właściwie robiła w tym czasie Golden? 

 

Goldi słysząc pytanie uśmiechnęła się, po czym odpowiedziała teatralnym tonem.

-Ja błyszczałam. 

W jej głosie słychać było jednak nutkę rozbawienia, co cieszyło prowadzącego, któremu zależało, aby klacze dobrze czuły się udzielając wywiadu na jego audycji. Zaraz po komentarzu Golden, odezwała się Sea. 

-To był czysty interes. Ja gasiłam pewne sprawy i pozwoliłam Golden pływać razem ze mną, jeszcze wtedy na Mary Jane, ale ona w zamian używała swoich kontaktów aby mi pomóc. Poniekąd, przyczyniła się do tego, że flota spod mojej bandery osiągnęła aktualną pozycję w hierarchii na morzach na których pływamy. 

-Bez takiej kapitan ta "flota", jak to określiłaś, nie miałaby najmniejszej szansy się utrzymać. I szczerze mówiąc, nie do końca rozumiem czemu potem powierzyłaś Mary Jane Hoodowi. Ale to twoja decyzja. 

Prowadzący zaintrygowany spojrzał w kierunku Sea. 

 

Czy możesz zdradzić naszym słuchaczom kim jest Hood?

 

W studiu Golden popatrzyła w kierunku przyjaciółki, uśmiechając się kątem pyszczka. Sea widząc jej spojrzenie przewróciła tylko oczami. 

-To przyjaciel i aktualny kapitan Mary Jane. Ja przejęłam po ojcu flagowy okręt pływający pod naszą banderą, nie mogłam więc dowodzić dwoma. Wracając jednak do przyjaźni... 

-Tak, wmawiaj nam to dalej. Widziałam jak on na ciebie patrzy.

-Golden...

Golden w studiu uniosła kopytka w geście obrony, czego słuchacze niestety nie mogli zobaczyć.

-No dobrze. Nic więcej o tym nie wspominam. Nie skończyłyśmy wątku, nasz Magi pewnie oczekuje pełni odpowiedzi. 

Sea westchnęła lekko. No cóż... Przynajmniej na pewno się tu nie nudziła. 

-Z czasem coraz lepiej się nawzajem poznawałyśmy i mimo wielu sprzeczek dobrze szło nam dogadywanie się. Jednak Przyjaciółkami zaczęłyśmy nazywać siebie chyba dopiero po jednej z nocy kiedy miałyśmy okazję naprawdę szczerze pogadać.. 

Golden skinęła głowa, po czym przypominając sobie że są na antenie potwierdziła to w wypowiedzi, tym razem już nie uciekając się do żartów na temat Hooda. 

-Pamiętam też że wtedy zaproponowałaś mi żebym skontaktowała się z Radą Houndsmoor.

-Cieszę się Goldi, że udało ci się zdać ten test. 

-Tak.. Dobrze się stało. 

Przez małą chwilkę Golden jakby wpadła w zamyślenie, po czym wreszcie zwróciła się do prowadzącego, powracając do normalnego tonu, nie zabarwionego powagą. 

-To już chyba tyle. na temat historii naszej przyjaźni. 

Ogier podłapał to i sam się odezwał, odnosząc się do poprzednich słów Magiego.

 

To bez wątpienia wspaniała historia. Jednak nasz gość miał jeszcze kilka pytań. Wspomniałyście już o Mary Jane, ale nie padła jeszcze nazwa drugiego okrętu. Droga Seabreeze, czy zdradzisz słuchaczom jakie imię nosi?

 

Sea uśmiechnęła się. No tak, spodziewała się że Vocea zamieni kolejność odpowiedzi. Poruszyły już temat floty, więc było to logiczne posunięcie z jego strony. 

-Oczywiście. Nie jest to sekretem. Aktualnie flagowcem, oraz okrętem którym osobiście dowodzę jest "Death to the Queen". Ma większe rozmiary i większe możliwości od Mary Jane. Dość łatwo ją rozpoznać po czerwonych żaglach. Rozkładając je wygląda trochę jak wolny ptak.. 

W studiu Golden uniosła nieco brew, spoglądając na przyjaciółkę, po czym wtrąciła się do opisywania okrętu.

-O tak, bez wątpienia jest imponująca. Nadal na pierwszym z żagli ma ten sam uśmiech? 

Sea spojrzała w kierunku przyjaciółki, wyrwana z zamyślenia.

-Tak, oczywiście Goldi. 

 

Wybaczcie że przerwę, ale nasi słuchacze być może nie są świadomi czym konkretnie jest owy uśmiech. Sea, czy zechcesz opowiedzieć skąd się wziął.

 

Pegaz uśmiechnęła się, po czym odpowiedziała prowadzącemu. 

-To uśmiech na tle piszczeli. Symbol rodu mojego ojca oraz mojego, obecny także na banderze naszych okrętów. Co ciekawe, mam go także na znaczku. Kiedy go otrzymałam, nie miałam pojęcia o istnieniu "Death to the Queen", tak samo jak cała reszta mojego przyrodniego rodzeństwa. To mama, uznając to za wskazówkę dołożyła wszelkich starań aby skontaktować się z ojcem, a on wziął mnie wtedy do siebie. 

 

To ciekawe. Do tej pory nie słyszałem o takiej historii. Ale skoro nie znałaś swojego ojca, jak to się stało że otrzymałaś jako słodki znaczek symbol rodowy? Sama przyznasz że to nie zdarza się często.

 

Sea siedząc w studiu wzruszyła ramionami. 

-Nie mam pojęcia. Najprawdopodobniej to dlatego że już wtedy interesowało mnie pływanie. Pamiętam że swój znaczek zdobyłam, kiedy jeden z kapitanów na pobliskiej kei pozwolił mi stanąć na chwilę za sterem i się pobawić. Oczywiście byliśmy w porcie, a statek był przycumowany. 

Do rozmowy wtrąciła się słuchająca do tej pory opowieści Golden.

-Musiał nieźle się wystraszyć widząc piracką flagę na twoim boku?

-Oj tak.. Wyrzucił mnie za burtę. Dobrze że umiałam pływać. 

Klacze zachichotały, po czym znowu odezwała się Golden. 

-Jest jeszcze jedno pytanie do ciebie Sea. Co z tą czerwoną sierścią?

Na to Sea nie musiała nawet szukać odpowiedzi. 

-Lubię swój wygląd i nie wymieniłabym go na czerwień. Chociaż mój ojciec miał czerwone akcenty na sierści. Podobno gdybym odziedziczyła barwy po nim, dostałabym imię Scarlet Windrose. 

-Cóż... O tym nie wiedziałam.

Golden zastanowiła się chwilę. Zgoda na udział w audycji okazywała się być dobrym pomysłem, sama dowiadywała się nowych rzeczy o przyjaciółce. Nie przyszłoby jej do głowy zapytać ją o zmianę kolory sierści. Może to dlatego, że osobiście była zadowolona z tego jak wygląda. Vocea zabrał głos, czując że klacze skończyły wątek znaczka.

 

Pozostało nam jeszcze pytanie do ciebie Golden. "Smoke Dancers" - tu w Houndsmoor wiemy kim jesteście, ale nasi przyjaciele zza magicznego połączenia nie mieli okazji was poznać. Co powiedziałabyś o grupie? I jak współpracuje ci się z Hurricane Flower?

 

Złotogrzywa uśmiechnęła się uprzejmie do prowadzącego, po czym zwróciła się do słuchaczy.

-"Smoke Dancers" to reprezentacja lotnicza Houndsmoor. Jesteśmy grupą akrobatyczną, jednak nie w takiej samej formie jak najbardziej znani w Equestrii Wonderbolts. Nie ograniczamy się do samych akrobacji, czy pokazów techniki lotu. Nasze spektakle zawierają elementy kaskaderskie, oraz przede wszystkim muzykę i taniec do niej. Jeden układ choreograficzny do jednego utworu. Są to więc dość krótkie, ale pełne treści scenariusze. Bardzo cieszę się że razem z Seabreeze mamy zaszczyt należeć do tego grona. 

Druga klacz skinęła głową.

-Tak, to wspaniała grupa. Mimo że przez długi czas obie byłyśmy w rezerwie, nigdy nie czułyśmy się w jakimś stopniu niższe szczeblem. Grupa to jedność i zawsze możemy liczyć na siebie nawzajem. 

Golden uśmiechnęła się do Sea. 

-To prawda. Dymki są trochę jak taka niebiologiczna rodzina. Z Hurricane współpracuje mi się bardzo dobrze. Jest świetną liderką i dba o cały zespół. I odkąd wyszłam z rezerwy konsultujemy razem scenariusze kolejnych pokazów. 

 

Smoke Dancers mają też drugą rolę w Houndsmoor, prawda? Opowiesz coś o tym?

 

-Jesteśmy także odpowiedzialni za opanowanie pogody nad Houndsmoor, jeśli ta za będzie za bardzo szaleć. Co roku miasteczko nawiedza bardzo silna burza. To nieprzewidziany skutek magii. Sea, widziałaś już Burzowce?

Seledynowa klacz spojrzała na przyjaciółkę, po czym odpowiedziała na pytanie. 

-Pojedyncze. Ostatnie burze na szczęście szybko udało się opanować. 

 

To ważna rola. Jak czujecie się z tym, że wam ją powierzono? Nie boicie się o siebie?

 

Golden spojrzała na prowadzącego, po czym zastanowiła się chwilę. 

-Cieszę się że mogę w taki sposób chronić kuce, które przyjęły mnie do siebie. Jednocześnie dajemy im radość i przyczyniamy się do zapewnienia bezpieczeństwa. Co zaś do strachu - nie boję się tego. Jesteśmy przygotowani na takie wypadki i cały czas dbamy o szkolenie. To jasne że osobiście wolę występować w pokazach, ale jako część Smoke Dancers mamy też takie zadania. A ty Sea, co o tym sądzisz?

Druga z pegazów skinęła lekko łbem w zamyśleniu. 

-Na pewno jest to całkowicie inny rodzaj aktywności od tej, jaką zajmuję się na co dzień. Udział w czymś takim dał mi kiedyś sporo do myślenia. Zgadzam się z tobą Golden. Rada jestem że mogę pomóc.

Vocea wyglądał na zadowolonego z przebiegu spraw. Audycja jak na razie wypadała dość dobrze. Chociaż... Jak będzie dalej?

 

Dziękuję. To ciekawe co opowiedziałyście. Tymczasem w oczekiwaniu na kolejny telefon, porozmawiamy może o.. (...) ?

 

Prowadzący podsunął klaczom jakiś zabawny temat, którym będą mogli zająć się we trójkę czekając na pytania. Ciekawe, co tym razem zainteresuje słuchaczy? 

  • +1 1
  • Lubię to! 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drynn... Drynn... Drynn... 

Witam z tej strony Rubby Night. Prowadzicie audycję fajnie podoba mi się. Także ten.... Od pewnego czasu poszukuję pewnego kucyka, właściwie to grupę kucyków. Z jakiś powodów nie mogę jej znaleźć. To dawna stara przyjaciółka. Nazywa się Cigarette Swing i jest pegazem. Słyszeliście o niej? A jeszcze bym chciał zapytać o to gdzie jestem... Wiem dziwne pytanie, ale trochę mam ostatnio problemy z orientacją w czasoprzestrzeni i tak dalej. Zapomnijcie o tym dobrze. No więc. Jest coś za co sprzedałybyście swoje umiejętności? A może wymienilibyście na coś innego? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Klacze skończyły odpowiadać na pytania i prowadzący już chciał podrzucić kolejny temat do dyskusji, kiedy ponownie zadzwonił telefon.

Halo? Houndsmoor FM? Miło, że się do was dodzwoniłem. Mam do was dwa pytania, może nie jakichś wysokich lotów, ale jednak.

Pierwsze, kierowane raczej do Golden: Farbujesz czymś grzywę? Jest to kolorystyka raczej rzadka wśród kucyków i stąd moje pytanie.

I drugie: Któraś z Was jest lub była w związku? Trochę przyziemne pytanie, ale...

*Głos w tle*

- Co ty robisz?

Ja nic... Tylko...

- No świetnie, zamiast zająć się działem, ty dzwonisz do jakiegoś radia. Weź się za to, bo znowu nie wywiązujesz się z terminów!

Tav...

*Połączenie zostało przerwane*

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się