Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Nightmare Moon i Marudka

Opowiadanie. Wybraniec - Epizod I-II [NZ][Seria][Violence][Thriller][Horror][Human][Alternate Universe]

Recommended Posts

Epizod I: Dziedzictwo

 

Heloł Evriłan. Z tej strony Wingiś, no i dzisiaj chciałbym się z wami podzielić moim opowiadaniem pod tytułem "Wybraniec".

 

Więc... Cóż mogę rzec o tym opowiadaniu. Już wcześniej je tutaj publikowałem w nieudolnym google docs i na badziewnym fanfiction net. Generalnie dodałem to opowiadanie do tego działu, bo... No tak na wszelki wielki. Może i nie jest tak jakoś SUPER, HYPER, DUPER, ULTRA, PIGAGIGA NIGGA brutalne, czy krwawe, ale... No jednak pojawiają się tam przekleństwa, krew i tak dalej, i tak dalej, so... No na wszelki wielki dodałem je tu (Wiem, powtarzam się. Tak już mam.). Samo opowiadanie planowałem ponad dwa lata i po tych dwóch latach zdecydowałem się je napisać, no i teraz to wszystko trwa 4 lata, bo nadal opowiadanie dopieszczam, fabuła cały czas jest dopracowywana i... W planach mam jeszcze cztery następne części, kilka spinoffów i jeden prequel. 

 

Okej, no to pora omówić pewne rzeczy dotyczące opowiadania. Jest to właściwie moje pierwsze opowiadanie, którego pisanie zacząłem już bardzo dawno temu. Przeszło kilka remasterów i... To co można o nim powiedzieć, to że "No nieźle, jak na pierwszy raz." w sumie, Wybraniec (Epizod I rzecz jasna) jest już takim klasykiem wśród moich opowiadań. Włożyłem weń mnóstwo serducha, od tego opowiadania zacząłem moją przygodę z fanfiction i... Pisanie tak ogólnie. Od razu mówię, że pierwsze rozdziały mogą być takie se, ale... Im dalej w las, tym większe drzewa, jak to kiedyś powiedział mój wierny kompan Ziemniak. Historia robi się coraz lepsza z każdym następnym rozdziałem. Ta historia wprost idealnie pokazuje, jak moje pisanie ewoluowało i robiło się coraz lepsze. Tak ogółem, rozdział 1 został napisany całkowicie od nowa, bo wyglądał co najmniej tak, jakby to był scenariusz do filmu Michaela Bay'a. So... Co mogę jeszcze powiedzieć, od razu mówię, że nie uważam swojego opowiadania za dobre, ale też nie uważam za złe. Osobiście uważam że to średniak, choć wielu ludziom na Fimfiction i Wattpadzie przypadła ona do gustu i nadal czekają na to, co wydarzy się dalej. Największą siłą mojego opowiadania są budowane relacje z postaciami. Są one wyraźne i czuć między nimi chemię. Z każdym następnym rozdziałem historia rozwija się bardziej i bardziej, są odkrywane nowe tajemnice, cały czas pojawiają się nowe wątki. Jak to wygląda? Wyobraźcie sobie to: Jest jakaś postać, kompletnie nic nie znacząca, która raz się pojawiła. Kilka rozdziałów później ma ona ogromne dla fabuły znaczenie. Świetnym przykładem jest gryfica Lara, aaaale... Do tego już dojdziecie sami.

 

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące opowiadania, zadawajcie jej tutaj, na MLPPolska, będzie mi po prostu łatwiej.

 

Więc... Zapraszam was do czytania, my dear friends. Macie tu zarówno link do Google docs i Wattpada. Mogłem pominąć pewne kwestie dotyczące opowiadania, ponieważ po prostu troszkę się wstydzę i... No czuć jednak ten stresik, kiedy sobie uświadomię, że może to zobaczyć całkiem spora grupa odbiorców. No i... To tyle. Miłego czytania.

 

Google Docs: https://docs.google.com/document/d/11fZ83drzQpqXsHwzJE9kQF541qu1lPK4LSXjhO8xERA/edit?usp=sharing

 

Wattpad: https://www.wattpad.com/story/180508466-wybraniec-seria

 

Bonus. Stara wersja Rozdziału 1: Zostanie udostępnione, jeśli na wattpadzie Epizod I znów dostanie się na miejsce 1. Owe zjawisko miało miejsce 24 kwietnia i opowiadanie było na nim ponad miesiąc. Po zakończeniu Epizodu I opowiadanie znów pnie się na miejsce 1 i... No mam nadzieję, że na nie nie wejdzie, bo stara wersja Rozdziału 1 była naprawdę kijowa.

 

Obiecałem że pokażę okładki, w takim razie proszę bardzo, oto one:

Spoiler

Pierwsza okładka do Epizodu I. Badziewie, wiem.

 

the_chosen_one___new_cover_image_by_smok524-dcosw32.thumb.jpg.712fc58120a8541d3788978ed4ff67e5.jpg

 

Obecna okładka do Epizodu I. Jest o wiele lepsza, niż poprzedniczka.

 

188153207_TCHOE1-Patched.png.0fde3680cb84975a1486fa0b5f31fdfd.png

 

No i okładka do Angielskiej wersji Wybrańca. Czemu ją stworzyłem? Na Fimfiction ludzie chcieli super-długą nowelkę, no to mają. Więc postanowiłem zrobić tą okładkę, która początkowo była tylko bazgrołem na kartce, a teraz jest tym czym widzicie. Tym razem przeszedłem samego siebie ^w^

 

Sama okładka jest remakiem pierwszej okładki do Epizodu I, bo sam concept tajemniczej, ciemnej postaci na tle po prostu mi się podobał.

 

901711470_TCHOSNewEdition2.thumb.png.363f9804bcf814aa5892f62e9c02c289.png

 

 

Epizod II: Powrót do Przeszłości

 

Więc tak, nareszcie się stało. The Chosen One Episode Two... Dam, dam, daaaaam. Więc! Tak. Nareszcie powstał pierwszy rozdział i jestem z niego naprawdę zadowolony. Epizod II jest o niebo lepszy od I w pisowni, jeśli chodzi o fabułę... Tu już sami możecie ocenić, czy Episode One czy Episode Two lepsze. Nieważne, w każdym razie... Co mogę powiedzieć o tym. Jest to rzecz jasna kontynuacja pierwszej części, ponownie czcionka Times New Roman, ale ktoś mi zasugerował, by była na 12, no to jest na 12.

Nie chcę wam zdradzać co się wydarzy. Pewnikiem natomiast jest to, że pisownia jest znacznie lepsza niż w E1.

 

Okładka:

Spoiler

1732819376_TCHOE2.png.1b3d4a4db9a544675c1515f808078d62.png

 

Standardowo, zostawiam wam linki do Google Docs i Wattpada no i... Miłego czytania :)

Google Docs: https://docs.google.com/document/d/1381MgL7iLsgwciOcy6cbGYVAT0kcUnT4pXs2EasQgVU/edit?usp=sharing

 

Wattpad: https://www.wattpad.com/story/180508466-wybraniec-seria

 

 

 

Edited by Nightmare Moon i Marudka
Niedziałające linki do grafik
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak tagu obowiązkowego. Czas na poprawę - 2 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Otworzyłam dokument. Po frazie "opowiadanie" w tytule spodziewałam się raczej... maksymalnie 15 stron, zważywszy, że mówisz o swoich początkach w pisarstwie. A tu licznik rośnie, rośnie, rośnie, a mi się oczy powiększają. No kolego, ładna cyferka. I to jeszcze czcionką 11! Generalnie, co do błędów widzialnych na pierwszy rzut oka, wyjustuj tekst i zrób w akapitach wcięcia. Jak znajdę jakieś błędy interpunkcyjne, ortograficzne lub literówki to poprawię w sugestii, tymczasem zabieram się do lektury, za kilka dni powinnam tu zajrzeć ponownie! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo miałem przyjemność/nieprzyjemność, niepotrzebne skreślić, czytać to opowiadanie jeszcze na Wattpadzie, i w ogóle poznać Wingiego przed tym tematem na tym forum. 

Jeszcze wszystkiego nie przeczytałem, jestem gdzieś w połowie. Najwyżej później będę robił edycje posta.

Spoiler

To zacznijmy od tego, iż widać wraz z rozdziałami, jak szła nauka pisania. Naprawdę, widać to wraz z czasem czytania. Poniekąd jest to pozytywne, poniekąd... nie jestem nadal pewien co o tym sądzić. Jak dla mnie nie powinno to służyć jako archiwum twego pisania, choć szanuje twój wybór nie pisania od nowa początkowych rozdziałów.

Co do samej treści, dużo ci pisałem o tym na PW, aleeee, niech inni też znają me zdanie.

Fabuła; operuje pewnymi schematami, czasem jest przewidywalna, ale nie jest też zła. Ma swoje momenty, gdzie potrafi wywrzeć pozytywny efekt zaskoczenia, ale zazwyczaj jest po prostu dobra.

Poprawność językowa: Musze to komentować? Już zwróciłem uwagę na parędziesiąt błędów na pw, i było tego trochę, co pewnie pamiętasz, zresztą nie tylko to ci zgłaszałem. Przy powyższej użytkowniczce przygotuj się na mały spam komentarzami z każdą pojedynczą literówką. Nie jest tego może tyle, że utrudnia czytanie, ale czasem kuje w oczy.

Styl: Na początku stylu nie ma. Można powiedzieć szczerze. Później powoli się kształtuje, idzie w niepokojące i krwawe tony, choć niestety ani razu nie poczułem jeszcze prawdziwego niepokoju, jaki mi obiecałeś, zwłaszcza z tym najstraszniejszym rozdziałem... który też mnie nie przestraszył, ale o tym też ci pisałem dokładniej na PW. Choć może to przyjdzie z czasem czytania, na razie jestem gdzieś w środku.

Zasadniczo - jest dobrze, mogło być lepiej, ale można fajnie poczytać. Choć mnie to opowiadanie nie poruszyło, nie porwało za sobą, to jednak może być tylko lepiej, a fanhyc już znalazł swoich czytelników. 

 W sumie tyle, finalną ocenę tego epizodu dam po przeczytaniu epilogu.

Pozdrawiam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pani Wilczkowa, mówiąc że to były moje początki, miałem raczej na myśli pierwsze 6, może 9 rozdziałów. To opowiadanie pokazuje, jak moje pisarstwo ewoluowało. I wiesz... Jestem dumny z mojego klasyczka. Od tego zaczynałem. Kurde, łezka w oku mi się kręci, jak przypomnę sobie wersję alpha opowiadania. <3 Całkowicie inny tytuł, całkowicie inna fabuła i niestety gorsza. No ale... Tak to już jest. By the way... Uwielbiam twoje profilowe.

:fluttershy2:UWAGAAAAAAAA! Ogłoszenia parafiaaaaaaaaaaalne!

 

Generalnie wpadłem na pewien pomysł. Jeśli Wybraniec zostanie zakończony, to prawdopodobnie napiszę wersję Alpha pierwszego rozdziału. Oczywiście nie będzie to napisane tak, jak bym to pisał pierwszy raz. Nie. Rozdział będzie napisany w stylu iście Kingowskim, opisy będą długie no i... Kto wie, może powstanie wersja alternatywna CAŁEGO epizodu I. 

 

No i na zakończenie Epizodu I mam jeszcze pomysł na krótki spinoff pod tytułem "Co spotkało To?", akcja będzie dziać się zaraz po zakończeniu i będzie to taki oneshoot, który też niejako wprowadza do Epizodu II, który może pojawić się już w następnym tygodniu, lub... W następnym miesiącu...... Ta...... Oooooj, weno, weno. Co żeś ty za pani. Przychodzisz wtedy, kiedy nie mogę pisać lub... Nie wiem... NO! Coś innego, po prostu.

 

 

To tyle na dziś. Wybaczcie za te przestery, no ale... No tak już mam, no ;3 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozdział 26, aaale...

 

Tak. Rozdział 26 wleciał, ale niestety... Obawiam się, że następny może się pojawić dopiero za miesiąc. Zachorowałem i niestety bardzo źle się czuję. Obudziłem się o 4 w nocy, mocno wymiotowałem, do tego jeszcze biegunka i całkowite osłabienie z bólem głowy. 

 

Jedyne co dałem radę dla was zrobić, to poprawki i wrzucenie tego rozdziału. Epilogu nie dam rady napisać. Przepraszam was za to. Mam nadzieję, że zrozumiecie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem już wszystko. Moim zdaniem fajny fanfik. Tylko nie mogę doczekać się kolejnej części tego fanfika.

Poczekam sobie na kolejny część tego fanfika przyjacielu. Ciekawy jestem jak się skończy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak. Zacząłem czytać jakiś tydzień temu, ale dotarłem tylko do rozdziału 6.5. Nie chodzi o to, że fanfik jest tragiczny - motyw HiE tak długo był uważany za coś tak  wyświechtanego, że paradoksalnie taki powrót do tego wątku nie boli, a sama fabuła, chociaż do tej pory powtarza większość klisz, sama w sobie nie jest zła, raczej rzemieślniczo zrobiona. Problemy tyczą się głównie strony technicznej - złego zapisu dialogowego, ścian tekstu czy długich zdań, które wypadałoby podzielić na mniejsze. Najgorszą wadą przeszkadzającą w czytaniu jest natomiast podział na rozdziały, a raczej jego faktyczny brak, bo całe opowiadanie dostajemy w jednym dokumencie, co nie ułatwia lektury i strasznie męczy czytelnika.

 

Poczekam na poprawienie ww. błędów i wracam do lektury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, myślałem że skoro ma być to w google docs, to postanowiłem dać wszystko do jednego dokumentu so... Mam to wszystko dać oddzielnie, czy jak?

 

Co do dialogów i zdań, domyślam się że chodzi o to, że jest strasznie dużo przecinków. Cóż, kiedyś ich na serio nadużywałem, no ale... Jedyne usprawiedliwienie, jakie mogę w tym momencie zaserwować, to że był to mój pierwszy fik, pierwsza przygoda z pisaniem, etc. Szczerze mówiąc, nie wiem czy to w ogóle poprawię, bo jest tego w cholerę dużo. Poza tym, ustaliłem sobie tak, że to co było wcześniej zostaw za sobą i skup się na tym co jest teraz.

 

Nie wiem, może poprawię, może nie. Ze mną to nic nie wiadomo. Aktualnie mam na głowie re-translate Angielskiej wersji opowiadania, i... Kto wie, może oprócz remasterowania Angielskiej wersji, zajmę się też trochę Polską. NAPRAWDĘ NIE WIEM. Ze mną bywa różnie. Jeśli re-translate będzie szedł dobrze w parze z poprawianiem Polskiej wersji, to jak najbardziej.

 

Dzięki misterspauls, prace nad Epizodem II mam zamiar zacząć w przyszłym tygodniu. Choć najpierw chciałbym zaopiekować się trochę moimi innymi opowiadaniami, so... Możliwe, że jednak 1 rozdział E2 pojawi się dopiero za dwa, może nawet 3 tygodnie. Ze mną różnie bywa, już to mówiłem wcześniej. Bo albo mogę nie mieć weny, albo może mi się po prostu nie chcieć. Ja jestem taką osobą, która pisze sobie kiedy chce i ma po prostu wywalone. Jak będzie rozdział, to będzie, jak nie to nie.

Edited by Mały Wingy
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogłoszenie: Właśnie kończę robić poprawki do pierwszego rozdziału Epizodu II. Premiera w przedziale czasowym 12, 13 ewentualnie 14, jeśli nastąpią komplikacje.

Informacje dodatkowe: Epizod II będzie w czcionce Times New Roman i tym razem rozmiar czcionki 12. Okładka do Epizodu II jak najbardziej będzie, ale to nie wszystko. Bo mam zamiar także pokazać starą oraz nową okładkę do Epizodu II, a to nie wszystko, bo samych okładek zrobiłem ponad 4, z czego jedna została wywalona, bo była całkowicie beznadziejna, a druga była już lepsza ale efekt nie był zadowalający. Trzecia okładka była już według mnie okej i ją zostawiłem i potem zrobiłem jeszcze inną, która póki co jest chyba najlepsza. 

 

To wszystko... Chyba...... Tak. Możliwe że znowu se coś przypomnę i znowu coś napiszę...... No tak już mam, no......... Nie bijcie.

 

 

Premiera Epizodu II właśnie nastała. Punkt 13. Jeeeeeeej ^^

 

Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh... I oczywiście, musiało się coś zrypać. A konkretnie okładki, bo nie widać ich, zamiast tego advanced Iusses found czy jakoś tak. Masakra.

 

O Jazuuuu... Okej. Wygląda na to, że nieważne co zrobię i tak będzie mi pokazywać to Advanced Issues Found. Przepraszam waz za te problemy, to oficjalnie moja najgorsza premiera.

Edited by Nightmare Moon i Marudka
Żeby wiadomości się ze sobą tak nie zlewały.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Welp. Prolog Epizodu II już wpłynął. Aktualnie pracuję nad rozdziałem 1 I TAK, WIEM. Miałem zająć się Jej Mały Demon, ale Wybraniec nie daje mi spokoju i muszę to napisać. Możliwe że powstanie jeszcze rozdział 2, 3, 4 itd. Jak mi się zachce pisać JMD, to napiszę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozdział 1: Poranek

 

Tak. Nareszcie pierwszy chapter. Niestety jest dosyć krótki, bo ma około 700 słów, no ale myślę że Rozdział 2 pod tytułem "Rodzina i Przyjaciele" będzie o wiele dłuższy i... Właściwie na to się zapowiada. Prawdopodobnie będzie to około 4000 może 7000 słów, ale... Może się nagle okazać, że wyszło tylko 3000. Z moim pisaniem bywa naprawdę różnie. 

 

Akurat Rozdział 1 jest taki krótki, ponieważ nie miałem tam zbyt wielkiego pola do popisu i nie chciałem, by było tam coś dodane na siłę. No ale, mam nadzieję, że wam się spodoba. Trzymajta się i miłego czytania :) .

Edited by Nightmare Moon i Marudka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smutna wiadomość. Wybraniec zostanie prawdopodobnie na jakiś czas zawieszony, ze względu na to, że weekend i ogólnie ostatnie dni były dla mnie bardzo burzliwe i nie ukrywam, że jestem zmęczony i całkowicie wypompowany. Zrozumcie to. Jestem tylko człowiekiem, a nie maszyną do pisania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrze na mój ostatni komentarz i wiecie... Nic... ALE TO NIC, się nie poprawiło. Kiedy było już dobrze, kiedy miałem zabrać się za pisanie, nagle znów było źle. Potem znowu było dobrze, ale nagle znowu było źle, potem znowu i znowu i znowu. I tak w kółko. Dzisiaj jest jeszcze dodatkowo święto zmarłych, czyli zły humor został jeszcze bardziej doprawiony, a wkrótce jeszcze znienawidzone przeze mnie święta. No nie mogę się doczekać.

 

Wiecie... Z moim obecnym zapałem wydaje mi się, że drugi chapter E2 pojawi się dopiero w 2020. No ale kto wie, może będę miał przypływ weny, może będę miał dobry humor i wrzucę gotowy już chapter 2 tuż przed 2020. Jak to będzie, nie mam pojęcia, jestem nieprzewidywalny.

 

 

Trzymajcie się ludzie, mam nadzieję że czujecie się choć trochę lepiej niż ja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozdział 2

 

 

Nareszcie został ukończony, i tak jak przewidywałem, ma około 4K słów. Ale chciałbym też powiedzieć, czemu nie było rozdziałów. Po prostu byłem zmęczony, zdenerwowany przez większość czasu, do tego dochodzą jeszcze praktyki i użeranie się z idiotami w szkole. Po tym byłem po prostu wypompowany i nic mi się nie chciało. Możliwe że dziś zabiorę się też za Rozdział 3, no i 4, w którym powróci Mike i w końcu będzie mieć znaczącą rolę w tym badziewiu.

 

Oprócz tego, naprawiłem też problem z okładkami. Po prostu użyłem uploada strony, jak zasugerował Admin więc... Tym razem wszystko widać, niestety musiałem zmniejszyć rozdzielczość niektórych z nich, bo była za wysoka a co za tym idzie, ważyły też bardzo dużo. Na szczęście jednak ich wygląd jakoś nie ucierpiał, więc git.

 

To tyle ludzie, miłego czytania i dobrego dnia życzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...