Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Paladyn Zanderson

[Dyskusja] Gry Komputerowe - Pusta rozrywka czy coś więcej

Recommended Posts

Cześć wszystkim to znowu ja Sunset z kolejnym tematem dla was. Mianowicie  od kiedy pojawiłam się w tym świece to polubiłam jego jedną rzecz = gry komputerowe . Nie powiem sama byłam tym z początku zaskoczona bo u nas w Equestri ta branża  gier nie istnieje  ()przynajmniej nie było jej gdy przeszlam przez portal , ale jakoś to sie tak potoczyło że dałam się wciągnąć, aż w lońcu założyłam kanał gamingowy, ale od zawse mnie zastnawiało czy te gry to coś więcej niż pusta rozrywka, czy mogą czegoś uczyć ?.

 

Słyszałam na ten temat rożne opinie, za równo negatywne zahaczające o to że gry wywołują agresję, jak i pozytywne, że pomagają w rehabilitacji osób z różnymi schorzeniami, czy wspomagają naukę

I doszłam do wniosku że w sumie wszystko zależy od gracza co z tego wyciągnie.

A jakie jest wasze zdanie w tym temacie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może warto zacząć od tego, że wszystko zależy od tego z jaką grą mamy do czynienia. Gatunków i mediów jest cała masa, tak samo od nas zależy na czym się w rozgrywce skupiamy, i czego od gry oczekujemy. Na pewno gry mają za zadanie zapewnić nam rozrywkę, nie ważne jaka, czy to gra strategiczna czy gra poważna (określenie o grach, które mają uczyć). Ot można wprowadzić do gry naukę, ale wciąż ma to nam sprawiać przyjemność, bo dzięki temu uczymy się grając, i w teorii jest to dla nas przystępniejsze :rd8: .

 

Jednak nie trzeba od razu myśleć o tworzeniu gry stricte do tego, aby uczyła. Zwykle starsi gracze mają tendencje do analizowania i przeżywania wielu aspektów gier wideo, przede wszystkim fabuły, bo z niej na pewno wyciągniemy takie podwaliny do analizy. Mechanicznie też można naukę zaimplementować, Portal 2 jest temu przykładem, że da się zrobić klimatyczną grę, w której jest pełno łamigłówek i co trzeba zrobić, aby przejść do kolejnego poziomu. Według badań gracze podobno cechują się lepszym skupieniem oraz bardziej intuicyjnym podejściem do technologii (bądź co bądź z GUI obcujemy, sztuczną inteligencją też, więc taka osoba jakąś zajawkę otrzymuje) i to tylko z grania jako takiego, a tych atrybutów jest pewnie więcej. 

 

Cóż, tego można sporo wymieniać, ale też ... wiele zależy od graczy jak do tego chcą podejść, bo to że gry czegoś tam może uczą, nie znaczy, że jest to coś co powinno się robić, bo jednak i gry potrafią doprowadzić do nałogu. Ja szukam w grach czegoś więcej niż tylko rozrywki, ale też jest to dobra okazja aby się zrelaksować i odstresować. Tylko trzeba uważać, aby z tym nie przesadzić ;)     

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cikawe podejście do tematu co do Portalu 2 to słyszałam, e jest wykorzystywana w terapii z pewnymi niepełnosprawnościami , a gra do niej podobna czyli Qube 2 w t leczeniu daltonizmu

Sunset chyba muszę założyć hasło byś nie podgląda co robię na tym komputerze

Oj nie fochaj się tak, a propo widziałam jak nasz kochany Paladynek gra w różne gry historyczne miedzy innymi ood Paradox Interactive a czytałam że na amerykańskich uczelniach te gry są wykorzystywane w dydaktyce historycznej   podobnie Seria Assasni's Creed, ale czy rzeczywiście te gry mogą nauczyć myślenia typowego dla historyka czy dać wiedzę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gry są bardzo obszernym tematem. Tak samo jak filmy, książki czy nawet muzyka, mają bardzo wiele gatunków i każdy gatunek może przypaść innemu do gustu. 

Gry są dla każdego. Gracze dzielą się na niedzielnych i takich, którzy grami się pasjonują. To normalne, bo z niemal wszystkim tak to działa. 

Niektóre są bardzo proste, niektóre są bardziej skomplikowane. Są częścią życia także społecznego. Pojawiają się już wszędzie. Często łączą ludzi, niestety też bardzo często tych ludzi dzielą.

 

Co do tego co mówisz, czy Assassin's Creed może nauczyć myślenia typowego dla historyka czy dać wiedzę to zależy. Nie wiem co dokładnie masz na myśli w tym pierwszym, ale część wiedzy może dać. Ale co najważniejsze - może dać początek nowej pasji. Dzięki takiej serii ktoś może zafascynować się historią i dzięki temu szukać więcej i zagłębiać swoją wiedzę w tym zakresie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, PervKapitan napisał:

Nie wiem co dokładnie masz na myśli w tym pierwszym

Sunset chodziło o to czy gry historyczne moga nauczyć myślenia przyczynowo-skutkowego, które jest ważnym elementem w pracy historyka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gry pozytywnie wpływają na wiele czynników, ale historii bym się z nich nie uczył. W strategiach jest tak, że podbija się każdy możliwy teren, by wszędzie był twój kolorek. Później wyznawcy Wielkiej Lechii spamują internet stwierdzeniami, że skoro Rzym nie zajął terenów nad Wisłą, to tam na pewno było potężne imperium. Poza tym w Empirosie była kampania polska i tam Polacy byli podpisani jak Goci, co również wprowadza w błąd i może później doprowadzić do stwierdzeń jak wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok czyli jako źródło wiedzy gry słabo się sprawdzają, ale czy mogą nauczyć pewnego schematu myślenia potrzebnego w danej dziedzinie lub umiejętności ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.11.2019 o 22:27, Paladyn Zanderson napisał:

Ok czyli jako źródło wiedzy gry słabo się sprawdzają, ale czy mogą nauczyć pewnego schematu myślenia potrzebnego w danej dziedzinie lub umiejętności ?

 

Moim zdaniem gry mogą się sprawdzać jako źródło wiedzy, ale pod warunkiem, że gracz chce je do tego celu wykorzystywać. Istotny jest wybór odpowiednich tytułów, nie mówiąc już o grach typowo edukacyjnych. Najłatwiej wykorzystać gry do nauki angielskiego lub innych języków. Np. Age of Empires czy Heroes3 w języku angielskim to jeden wielki zbiór słówek ( nazwy stworzeń, elementów terenu, budynków itd. ). Podobnie z matematyką, a przynajmniej z liczeniem w głowie. 

 

Dnia 1.11.2019 o 18:47, fallout152 napisał:

Gry pozytywnie wpływają na wiele czynników, ale historii bym się z nich nie uczył. W strategiach jest tak, że podbija się każdy możliwy teren, by wszędzie był twój kolorek. Później wyznawcy Wielkiej Lechii spamują internet stwierdzeniami, że skoro Rzym nie zajął terenów nad Wisłą, to tam na pewno było potężne imperium. Poza tym w Empirosie była kampania polska i tam Polacy byli podpisani jak Goci, co również wprowadza w błąd i może później doprowadzić do stwierdzeń jak wyżej.

 

Błędy zdarzają się też w książkach, wykładach naukowych czy filmach, więc nie widzę problemu. Po prostu warto weryfikować zawarte w nich informacje. 

 

Polecam też filmik, przedstawiający to zagadnienie od strony naukowej.

 

Spoiler

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...