Salmonella

Ulubiona książka?

Recommended Posts

Incitatus, dobrze żeś się pojawił bo przypomniałeś mi o książkach które lubię... ekhem... "Faust!" (jak mogłem o nim zapomnieć?! Gdy opowiadałem go w szkole dostałem SZÓSTKE Z POLSKIEGO! Pierwszy raz w życiu, no i pewnie ostatni... Ale ta książka jest idealnym przykładem na to, że nie wszystkie lektury są głupie... Większość ale nie wszystkie...) >Goblin Bardzo Poleca< "Pan lodowego ogrodu" (Jeszcze nie przeczytałem całego, ale już jestem w stanie stwierdzić, iż opowieść przednia) >Goblin Poleca< "Roger Żelazny" ( Czytałem to dawno i już nie mam tego w domu. Ale jak byłem mały chciałem być taki jak Roger) >Goblin Poleca< "Jednym zaklęciem" (Nie ma to jak wyruszyć na epicką, pełną niebezpieczeństw i straszliwych bestii przygodę... Znając tylko jedno zaklęcie służące do rozpalania ogniska...) >Goblin Poleca< "Było minęło - Wspomnienia dziecka żołnierza" Ishmael Beah (No do tego tytułu mam ogromny respekt. Zero fikcji. Akcja rozgrywa się w Afryce. Autor jako dziecko został zwerbowany do wojska aby walczyć z rebeliantami. Później pomogła mu jakaś organizacja, a kiedy dorósł, sam wstąpił do Unicef'u i pomaga innym dzieciom żołnierzom. Napisał również tą książkę.) >Goblin Bardzo Poleca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok to i ja wypiszę swoje typy.

"Mistrz i Małgorzata" Bułhakow Bardzo mi się podobała, ciekawa, ma przesłanie i przy okazji nie staje się bardzo poważna, polecam.

"Faraon" Prus Świetna, każdemu mogę polecić.

Seria o goblinie Jima C. Hinsa, niewiele jest książek przy których tak się uśmiałem. Ciapuś!! <3

Seria Piekary o Mordimerze, może to mainstreamowe ale zwyczajnie mi się podoba.

Saga o Wiedźminie, bezapelacyjnie cudowna

Pieśni lodu i ognia Martina, podobała mi się takoż.

Seria o Malowanym człowieku Bretta, zacne, zacne jak ktoś lubi fantasy napewno przypadnie mu do gustu.

Narazie tyle przypomnę sobie jeszcze to napiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Orwell. Zdecydowanie "Rok 1984" jak i "Folwark zwierzęcy" - książki niczego sobie. Lem. Wszystko, dosłownie wszystko. Bracia Strugaccy - "Piknik na skraju drogi", "Poniedziałek zaczyna się w sobotę", "Przenicowany świat", "Ślimak na zboczu". Wiktor Suworow - również wszystko, zwłaszcza "Akwarium", "GRU", "Ostatnia Defilada". Do tego jeszcze Richard Dawkins - "Bóg urojony", "Rozplatanie tęczy". A, i jeszcze bardzo spodobał mi się "Lód" Jacka Dukaja, choć nie gustuję w quasi-fantasy tematach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz dodam kilka tytułów do mojej listy. ,,Katarem i magią" Książka z nurtu ’’pół-żartem-pół-serio’’. Nie pretenduje do miana wielkiej literatury, ale może stanowić dobrą lekturę dla osób lubiących absurdalny humor. Czarnoksiężnik cierpiący na alergię na magię nie może mieć ’’normalnych’’ przygód. Tak ja Kaczy wspomniał ,,Folwark zwierzęcy". Genialna książka. Czytałem już w szóstej klasie podstawówki. Co dla niektórych może okazać się niecodzienne, zrozumiałem niemal wszystkie odniesienia historyczne. :D Zawsze ciekawiły mnie realia demoludów (choć nie chciałbym dorastać w takich warunkach). Do tego opowiadania sci-fi Isaaca Asimova. Znając życie jeszcze o czymś istotnym zapomniałem i będę zmuszony do napisania w tym temacie kolejnego postu. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vandal, zrozumiałeś łącznie z odniesieniami do hiszpańskiej wojny domowej ;) ? dla mnie Folwark to zawsze będzie książka majstersztyk, a Orwell pisarzem, którego bardzo cenię za postawę nie tylko wobec socjalizmu o twarzy Stalina(którego śmierci nie dożył) ale także wobec Polski(choć podkreślał, że mało wie o naszym kraju ;) ) "Rok 1984" - he he, zastanawiam się, czy to w tej książce po raz pierwszy pojawiła się plazma ;) poza tym, głównie reportaże. Kapuściński, Jagielski, choć ostatnio pozytywnie zaskoczył mnie Szczygieł(piszący o Czechach) i Hugo-Bader(piszący o Rosji) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vandal, zrozumiałeś łącznie z odniesieniami do hiszpańskiej wojny domowej ;) ?

Zrozumiałem, ale dopiero gdy przeczytałem tą książkę dwa lata później. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja z całego serca polecam: sagę "Miecz Prawdy" autorstwa Terry'ego Goodkinda! Wspaniała fantastyka, polecam każdemu, który lubi ten gatunek. Cała Saga ma bodajże 12 tomów - i ich poszczególne tytuły to, kolejno: 0. Dług Wdzięczności - tom numer 0, ponieważ opisuje wydarzenia dziejące się jeszcze przed pierwszym tomem 1. Pierwsze Prawo Magii - od tego należy zacząć czytać ;p jest to pierwszy tom całej sagi 2. Kamień Łez 3. Bractwo Czystej Krwi 4. Świątynia Wichrów 5. Dusza Ognia 6. Nadzieja Pokonanych 7. Filary Świata 8. Bezbronne Imperium 9. Pożoga 10. Fantom 11. Spowiedniczka Niestety nie jestem dobry w streszczaniu fabuły, więc jeżeli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam do przeczytania tego opisu pierwszego tomu: http://www.mieczprawdy.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=157&Itemid=97

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Głównie gustuję w fantastyce, ale inne gatunki to też dla mnie nie jest problem. Z polskiego fantasy obowiązkowo saga o Wiedźminie czy "Solaris" Lema. Więcej na polu fantastyki mogę powiedzieć z Rosji: "Nocny Patrol" i jej kolejne części oraz "Brudnopis" i "Czystopis" - wszystko od Siergieja Łukjanienki (ekranizacja Patroli też fajna - całkowicie inna niż książka, ale polska lokalizacja - beznadziejna), "Wyższa magia" Kiry Izmajłowej, "Ostatni Powiernik Pierścienia" Kiryła Jegorowa, "Poniedziałek zaczyna się w sobotę", "Piknik na skraju drogi" braci Strugackich, no a teraz klasyka - jeśli ktoś lubi Dostojewskiego to "Idiota" i "Bracia Karamazow", Anton Czechow "Trzy siostry", "Wiśniowy sad" (z bardziej melancholijnych), "Śmierć urzędnika", Nikołaja Gogola "Martwe dusze", "Rewizor" i "Wij", Aleksandra Puszkina "Rusłan i Ludmiła" (plus za Kościeja Nieśmiertelnego!), Michaiła Bułhakowa "Mistrz i Małgorzata", łagrowe "Jeden dzień Iwana Denisowicza" czy "Archipelag GUŁag" Aleksandra Sołżenicyna, seria z Erastem Fandorinem Borysa Akunina (wybitnego pisarza kryminałów) czy Aleksandrę Maryninę i Darię Doncową (ten sam gatunek), "Moskwa-Pietuszki" Wieniedikta Jerofiejewa, no i to co lubię najbardziej czyli poezja Margarity Puszkiny. Ufff... mam nadzieję, że Was nie przygniotłem, ale mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie :) Co do Metra to wciąż nie mogę się za nie zabrać, a jest mi polecane zewsząd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak towarzysz David020386 polecam metro 2033 chociaż jak dla mnie 2034 już akurat nie trzyma tego samego poziomu. Polecam także Pitera z uniwersum Metro 2033

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. Właściwi wszystko Pilipiuka 2. Tato - William Wharton 3. Stąd do wieczności - James Jones 4. Wiem, że to dziwnie zabrzmi ale Zbrodnia i Kara, jesli się przetrawi ciężki styl pisania, przemyślenia i rozważania Raskolnikowa są bardzo ciekawe. 5. Wybaczcie, że to piszę ale.... Mien Kampf.... jak nienawidzę narodowosocjalistycznych i neopogońskich grup, tak bardzo mnie w jakiś dziwny sposób interesują i dużo o nich czytałem... to niesamowite jak ludzie potrafią być głupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jako że uwielbiam fantasy na pierwszym miejscu postawię Sagę o Wiedźminie wraz z opowiadaniami wiedźminowksimi Andrzeja Sapkowskiego. Zaraz po tym "Elantris" Brandona Sandersona. Obecnie zabieram się za sagę "Pieśń Lodu i Ognia" Georga R.R. Martina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i dobrze, Goethe i Bułhakow też pisali swoje książki nie mal przez całe życie :P Przynajmniej widać, że nie ma Ghostwrighterów jak niektórzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... ulubiona... jako takiej nie mam.. ;x na półkach mam pełno książek które przeczytałam kilka razy i nie dlatego że nie miałam co czytać xd To może "Wampir z przypadku" przeczytałam może ze 2 razy xd no i trylogię "Darów anioła" xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O ile lubię czytać książki, to nie przeczytałem w życiu aż tak wiele, niestety. Głównie kryminały. Najbardziej podobały mi się "Tajemnice Los Angeles" Jamesa Ellroya, "cztery róże dla Lucienne" Rolanda Topora i "Piknik na skraju drogi" braci Strugackich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż na pewno książki Spencera Quinna (Chet&Bernie to świetny duet), seria ,,Zwiadowcy'' Johna Flanagana, dzieła Dostojewskiego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ulubiona książka, ulubiona książka... "Pomniejsze bóstwa" spod ręki Mistrza Terryego Pratchetta. Na drugim miejscu plasują się dwie książki tego pisarza: "Straż nocna" (jedna z najbardziej wzruszających książek w jego dorobku - walka o wolność ma to do siebie, że oddziaływuje na mnie najsilniej) i "Kosiarz" (końcówka książki jest... jest idealna, a kto czytał - spodziewaliście się takiego zachowania Śmierci?). A dalej na liście,na zaszczytnym numerze trzecim "Lęk i odraza w Las Vegas" Hunter S. Thompson. @Mati Tutaj nie ma nad czym się zastanawiać - Jakub ftw :D Pilipiuk, pozwolę sobie powiedzieć, to taka nasza krajowa wersja, Pratchetta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak miałem 10-11 lat przeczytałem prawie całą serię książek o Narnii (6 chyba ich było) i naprawdę mi się podobały, bardzo rozwinęły moją wyobraźnię :) Czyli pierwsze miejsce ex aequo 6 tomów Narnii :D Drugie to książka o operacji Storm przeprowadzonej przez brytyjskie siły specjalne SAS, a trzecie to książka Eye of the Storm, napisana przez byłego żołnierza SAS'u o jego przeżyciach w siłach specjalnych (m.in. Falklandy, Wojna w Zatoce). Obie po angielsku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie rządzi Władca Pierścieni! Obecnie czytam jeszcze Silmarillion i Hobbita, ale myślę że Władca zostanie na pierwszym miejscu(Chyba że ktoś napiszę książkę MLP).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zniszczyciel

Moją ulubioną serią są Kroniki z Wardstone, Josepha Delaney'a. Ten klimat, opisy i sami bohaterowie- Cudo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się