Zegarmistrz

Ulubiona broń

Recommended Posts

Katana (jap. 刀?) – tradycyjny japoński miecz o długości głowni powyżej 60 cm, jednosiecznej, o kształcie lekko wygiętym do góry i zaokrąglonym lub ściętym sztychuJelec (jap. 鍔 lub 鐔 tsuba?) tej broni ma kształt bogato zdobionej tarczki (gardy). Rękojeść (jap. 柄tsuka?) wykonana jest z wydrążonego drewna lub miedzi, z oplotem jedwabnym lub w przypadku tradycyjnych katan z oplotem ze specjalnie preparowanej cienkiej i wytrzymałej na warunki atmosferyczne i uszkodzenia mechaniczne skóry rekina z elementami dekoracyjnymi. Z nieformalnego punktu widzenia jest to rodzaj szabli, gdyż szabla z formalnego punktu widzenia ma ostrze o kształcie wycinku koła lub elipsy.

 

 

 

Proces wytwarzania

 

Ostrze miecza wytwarzane było przez płatnerza (katana-kaji). W ciągu wielu dni kucia, a następnie zgrubnego szlifu strugami nazywanymi sen, następnie (opcjonalnie) wykonywano zbrocze (bo-hi) (trwa to ok. 3 dni). Następnie ostrze hartowano.

Do wykonania katan najwyższego gatunku do tej pory używa się unikatowej stali. Produkuje się ją 2-3 razy w roku z żelaza wypłukiwanego w postaci czarnego "piasku" pochodzącego z górskich strumieni. Proces ten wykorzystywany jest w tworzeniu mieczy tylko w Japonii. Polega on na wytapianiu żelaza (przez trzy doby, w specjalnym piecu) z węglem drzewnym co nadaje stali specyficznych właściwości. Stal powstała z tego wytopu nazywa się tama-hagane. Część stali kruchej i twardej używa się na ostrza, część twardej, lecz wytrzymałej na warstwę pod ostrzem, część plastycznej na rdzeń. Te trzy rodzaje stali wybierane są metodą porównawczą przez płatnerza z kęsów powstających podczas danego wytopu.

W najprostszym wypadku ze zwykłej gąski stali formowano długi pręt, który następnie przecinano, nakładano na siebie dwie połówki i sklepywano na powrót w pręt. Był on następnie wielokrotnie podgrzewany w palenisku. Taki wielokrotny proces przecinania i sklepywania powodował, że ostrze miało konstrukcję laminatu (wielu warstw) stalowego, co przyczyniało się do zwiększenia wytrzymałości bez utraty elastyczności. Wzór utworzony podczas skuwania jest charakterystyczny dla mieczy japońskich, ponieważ początkowa, gąbczasta postać stali wymusza tego typu obróbkę.

Charakterystyczny wygięty kształt ostrza spowodowany jest obróbką temperaturową w ostatniej fazie formowania głowni. Polega ona na zmianie czasu studzenia krawędzi ostrza (yakiba) w stosunku do reszty (ji-hada), przez co uzyskuje się różne twardości, odpowiednio około 60 HRC i 40 HRC. Zmiana temperatury uzyskiwana jest przez pokrycie krawędzi tnącej ostrza wodnym roztworem gliny. Powstałe w tym procesie na płaszczyźnie klingi zafalowania (odbicie zasięgu gliny) nazwane zostały "podpisem miecza" (hamon). Należy pamiętać, że kowal hartował miecz w wodzie, czasem poprzedzonej filmem olejowym, nigdy nie stosował metod hartowania tradycyjną techniką gaszenia w oleju, dla zróżnicowania stref hartowania. (Warto też wspomnieć, że Chińczycy zaczęli oferować miecze z damastu, co również jest niezgodne z japońską tradycją.)

Następnie surową klingę przejmował szlifierz (togimono-shi), który ręcznie za pomocą zestawu kamieni wodnych modelował, ostrzył i w końcu polerował powierzchnię. W nowoczesnym lustrzanym stylu polerowania stosuje się jeszcze igły stalowe.

Ukończoną głownię umieszczano w tymczasowej rękojeści i wykonywano próbę cięcia. Wynik, wraz z potwierdzeniem miejscowego shōguna, zapisywano na cienkiej kartce papieru ryżowego i umieszczano w rękojeści docelowej (tsuki). Jelec tarczowy (tsuba) był wytwarzany przez innych rzemieślników i można go było wymieniać.

Ponieważ za właściwy miecz – duszę samuraja – uważano tylko klingę, mogła ona posiadać różne stroje (koshirae): domowy, podróżny, ceremonialny – zawsze składające się z pasujących stylem rękojeści, jelca i pochwy (saya). Bardzo często stosowano też specjalny strój do przechowywania, zwany shira-saya, wykonywany z czystego drewna bez żadnych elementów ozdobnych lub z innego materiału. Dzięki prostocie shira-saya, oglądający miecz mógł skupić się tylko i wyłącznie na walorach ostrza, ponieważ jego wzroku nie odciągały elementy oprawy.

Rękojeść użytkową wytwarzano z odmiany magnolii japońskiej, zwanej "ho". Dwa wyżłobione elementy boczne były sklejane za pomocą kleju ryżowego. Następnie przykładano nań skórę płaszczki (same). Od strony wystającego ostrza zakładano metalowy lub rogowy pierścień wzmacniający (fuchi), z drugiej strony zakańczano takim samym kapturkiem (kashira). Powierzchnię pomiędzy pierścieniem a kapturkiem najczęściej pokrywano oplotami z materiału bawełnianego lub jedwabnego (ito). Pod oplot wkładano zwykle dwamenuki, ozdoby, które mogły albo zasłaniać otwory kołków mocujących klingę (mekugi), albo przez podniesienie oplotu wypełniać wnętrze trzymającej rękojeść dłoni. Miecz umieszczany był w drewnianej pochwie (saya), która była pokrywana laką, czasem ozdabiania na różne sposoby.

 

Fajne co?? :3 Jak będę już "samowystarczalny finansowo" to sobie zamówię z Japonii, oryginalną katanę ze skórą rekina i ze stali tama-hagane :3 (nawet sam tam pojadę żeby mieć pewność że to na pewno z górskiej stali i skóry rekina)

Edited by kotekipiesek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wstępie powiem, że gramatyczni naziści raczej będą mieć co robić. Przepraszam. :ajsleepy:

 

Lubię współczesną broń białą. Noże są super, nie mam zielonego polęcia, za co lubię nie duże (zwykle :crazytwi: ), zaostrzone kawałki stali. Może za to, że są to głównie narzedzia i to miastowi przypinają im łatkę broni? Kto wie.

Ale cóż, zabawka która aktualnie jest nr. 1 to nóż Green Beret  firmy Chris Reeve.

Firma jest jedną z najlepszych w swoim rodzaju, ich wyroby chodzą po kilkaset $ i są urzywane zarówno przez zawodowców jak i nożofili, bo tak się określa ludzi na wyższym poziomie zainteresowania. :giggle:

Materiał klingi: Mamy tu stal nierdzewną o nazwie, a raczej numeże S30V. W tym nożu została tak obrobiona, że jest dość krócha, tyle tylko, że to akurat dobrze! Ostrze szczerbi się leciutko, zamiast wycierać przy cięższej bracy. Sprawia to, że cięcie jest BARDZO agresywne i nóż się wręcz ostrzy! Przy lekkich pracach tępi się baaaaaardzo wolno. Ale jeśli będziemy wymagać, że będzie to łom do wyważania drzwi, to może jednak nie wytrzymać.  :aj5: Ale spoko, jest dość solidny.

 

Materiał rękojeści: Zwany micartą, jest to szmata sprasowana z rzywicą epoksydową pod bardzo wysokim ciśnieniem. Materiał odporny na działanie wody, jest też dość odporna na perforację. Profesjonalizm firmy sprawił, że jest praktycznie pancerna!

 

Powłoka:Gun Kote Powłoka zabezpiecza stal dodatkowo przed rdzą, jest równierz maskowaniem, poniewarz jest ona matowa i raczej nie odbija światła. Dość ciężko jest ją zedrzeć z głowni. Ta akurat powłoka jest w 100%  brudoodporna. Pozwolę sobie zacytować:

,,Green Bereta można jednak bez większych oporów cisnąć w krzaki późną jesienią, a na wiosnę wyciągnąć go spod warstwy ściółki i używać do przeprowadzenia operacji na otwartym sercu"

 

 WYSZ-guns.com

 

Pochwa: Z cordury, czyli materiału odpornego na wodę i grzyb z niemożliwą ilością pasków i rzepów co sprawia, że można ją przyczepić praktycznie do karzdej kamizelki wojskowej, czy bardziej zaawansowanego plecaka taktycznego.

 

Cena: Powinniście go znaleść w okolicach jakichś 1000zł, oczywiście w polsce jest on nie osiągalny. :despair:

 

No i na koniec, SUPER WYGLĄDA.  :crazytwi:

 

Zgłasza mi, że zdjęcia są zbyt ciężkie :fluttercry2: . Ale google grafika może wam pomóc. :squee:

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

SCAR-H

 

Pocisk tego potwora jest 2x cięższy od pocisku AK-47.   :ming:

 

scar_h_cqc_d.jpg

Edited by WilkU

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. Jak widzicie moją ulubioną bronią jest LugerP08 Parabellum cal.9mm300px-Luger_1809.jpg
Jest to broń z okresu II Wojny Światowej i jest bronią która była stosowana w armii niemieckiej a konkretniej u osób wyższych stopniem. Posiadało ją też SS a raczej jego oficerowie. Była to broń niezwykle precyzyjna i skuteczna,niestety droga w produkcji. Wszystkie części były robione ręcznie a utrzymanie takiego pistoletu nie było łatwe. Skuteczność tego pistoletu była niezwykła,charakterystyczne zakrzywienie rękojeści wpływało korzystnie na celność przez co można było strzelać z niego niemal z zamkniętymi oczami. Wyprodukowano ich aż 1 355 000 co jest naprawdę dużą liczbą zważywszy na to jak drogi w produkcji był to pistolet.Jak już wspominałem posiadali go w większości oficerowie SS jak i również Wehrmachtu ale posiadali go też nieliczni żołnierze chociaż jest bardziej rozpoznawalny gdy posiada go oficer.Niestety pistolet ten pod koniec wojny został wyparty przez pistolet Walther p38 który był tańszy w produkcji. Swoją drogą podoba mi się widok oficera SS w czarnym mundurze z lugerem u boku (nie żebym lubił nazistów czy coś). Zawsze kojarzą mi się z elitą i to nie byle jak ubraną. To by było na tyle starałem się nie przynudzać opisem fabrycznym tej broni. Mam nadzieję że wam się podobało. Serdecznie pozdrawiam


tumblr_m326wwVyn61qkk00ao1_500.jpg
Stg 44 to moja ulubiona broń ręczna. 30 naboi 7,92 x 33 mm w magazynku, świetny wygląd, a przede wszystkim możliwość doczepienia lunety :yay:

Ehhh...kochany Stg ^^ chciałbym zauważyć że był to pierwszy karabin szturmowy bez którego nie było by takich broni jak Ak47 itp. Widzę że nie tylko ja lubię broń z okresu II Wojny Światowej  :derptongue:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez Szturmgiwery mogłoby też nie byc M16. Wiem, że to dziwne, ale Amerykanie też parę rozwiązań z niego wykorzystali. Oczywiście mniej niż Ruscy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites


Swoją drogą podoba mi się widok oficera SS w czarnym mundurze z lugerem u boku (nie żebym lubił nazistów czy coś). Zawsze kojarzą mi się z elitą i to nie byle jak ubraną.

 

Good, good, let the fabulosity flow through you. :rariderp:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Good, good, let the fabulosity flow through you. :rariderp:

no ale sam przyznaj że oni (niemieccy oficerowie) byli najlepiej ubrani w odróżnieniu od oficerów np. rosyjskich. co nie ?  :crazy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

no ale sam przyznaj że oni (niemieccy oficerowie) byli najlepiej ubrani w odróżnieniu od oficerów np. rosyjskich. co nie ? 

 

Kim byli to wiadomo...  ale trzeba przyznać skurczybyki styl miały. Poza tym wydaje mi się że Wehrmacht był "najmodniejszą" armią drugie wojny światowej.

 

 

 

Stg 44 to moja ulubiona broń ręczna. 30 naboi 7,92 x 33 mm w magazynku, świetny wygląd, a przede wszystkim możliwość doczepienia lunety

 

Stg 44 fajna sprawa  ale nic nie zastąpi pięknego czterotakta... 

 

Karabiner 98 kurz 

 

Kar_98K_-_AM.033696.jpg

 

Przepisowym karabinem Armii Cesarstwa Niemieckiego w czasie I wojny światowej był Gewehr 98 (Gew98). Był to typowy karabin początku XX wieku o długości 1250 mm, z lufą długości 740 mm. Doświadczenia wojenne wykazały, że tak długa lufa jest zbędna, a karabin za długi.
Efektem tych doświadczeń było skonstruowanie w latach 20. w kilku krajach krótkich karabinów systemu Mausera z lufami długości ok. 600 mm (belgijski FN Mle1924/30, czeski vz. 1924, polski wz. 1929). W Niemczech podstawą do stworzenia krótkiego karabinu był karabinek Kar98AZ. Został on skonstruowany w 1908 roku dla artylerzystów i saperów. Ponieważ Kar98AZ miał być bronią służącą do samoobrony, nie posiadał mocowania bagnetu, co dyskwalifikowało go jako broń piechoty. Dostosowanie go dla tej formacji polegało na zastosowaniu podstawy bagnetu. Przy okazji zmodyfikowano podajnik magazynka (przy pustym magazynku podajnik blokował zamek w tylnym położeniu informując żołnierza o konieczności ponownego załadowania magazynka).
Nowy karabin był początkowo produkowany na eksport. Dopiero 14 czerwca 1935 roku został przyjęty do uzbrojenia jako Kar98k (oficjalnie był więc karabinkiem). Pierwszą modernizację Kar98k przeszedł w 1939 roku. Osłonięto wtedy muszkę tunelową osłoną. Kiedy zaczęło brakować drewna orzechowego na łoże, zastąpiono je łożem wykonanym ze sklejki. Nowy materiał wymusił zmianę konstrukcji kolby, która zamiast płaskiej stopki otrzymała tłoczony z blachy trzewik. Coraz więcej części karabinu było tłoczonych (zamiast frezowanych).
Coraz gorsza sytuacja militarna III Rzeszy sprawiła, że od 1943 roku wprowadzano coraz więcej uproszczeń w konstrukcji karabinu. Przedni bączek zastąpiła opaska z blachy, karabiny przestały być wyposażane w bagnety i wyciory. W 1944 roku zastąpiono umieszczoną na kolbie blaszaną rozetę z przelotowym otworem (tzw. babka służąca do rozkładania zamka), otworem w trzewiku kolby. Egzemplarze wykonane w 1945 roku często posiadały stały celownik przystrzelany na odległość 100 m i skrócone łoże (oszczędność drewna). Niektóre egzemplarze nie posiadały żadnego pokrycia zabezpieczającego przed korozją.
W latach 1935-1945 wyprodukowano ponad siedem milionów karabinów Kar98k (4,4 miliona w zakładach Mausera, 1,7 miliona w zakładach J.P. Sauer & Sohn, milion w zakładach Gustloff-Werke). Pomimo wprowadzenia do uzbrojenia karabinów samopowtarzalnych i automatycznych Kar98k do końca wojny pozostał przepisowym karabinem Wehrmachtu.
Po zakończeniu II wojny światowej karabiny Kar98k trafiły do arsenałów wielu państw. Między innymi dużą ilość tych karabinów była używana do lat 70. w Izraelu (większość izraelskich Mauserów została przebudowana na wersję kalibru 7,62 × 51 mm NATO). Obecnie Kar98k jest wykorzystywany przez Wachbataillon – reprezentacyjny pododdział Bundeswehry.
 
Edited by Eternal
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

...są też genialnym sposobem na samookaleczenie jeśli uderzy się trochę pod złym kątem.

Najważniejsze, to mieć sztywny, napięty nadgarstek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja akurat mam kilka ulubionych broni. Wymienię je po kolei:
 
1.Strzelba Franchi SPAS 12
 
1016970_1403396923206228_420830010_a.jpg

strzelba bojowa kalibru 12/70 (18,5 × 70 mm) produkowana przez włoską firmę Franchi S.p.A.

Dane techniczne:

Kaliber 18,5 mm
Nabój 12/70
Magazynek rurowy, 7 nab (7+1) 8 nab.))
Wymiary
Długość 1040 mm (930 mm) z kolba rozłożona
806 mm (710 mm) z kolba złożoną
Długość lufy 550 mm (460 mm)
Długość linii celowniczej 450 mm (360 mm)
Masa
broni 4,3 kg (4,1 kg)
Inne
Szybkostrzelność praktyczna 24-30 strzałów na minut

Tryb prowadzenia ognia:

Tryb automatyczny – bardziej dokładny, wymagający mniej obsługi ze strony użytkownika. System gazowy ładuje automatycznie kolejne naboje, podczas gdy zamek jest zablokowany. W tym trybie można wystrzelić 4 naboje na sekundę – jeden nabój za każdym pociągnięciem spustu.

Tryb manualny – zwany też "pump-action". Zamek musi być ręcznie pociągnięty do tyłu, a potem do przodu, by wyrzucić łuskę i załadować kolejny nabój do komory. Tryb ten jest używany do wystrzeliwania ładunków pod niskim ciśnieniem, np. gazu łzawiącego.

Zmiana trybu odbywa się poprzez wciśnięcie i przytrzymanie przycisku pod zamkiem. Trzymając przycisk, należy lekko pociągnąć do tyłu uchwyt do ładowania dla trybu automatycznego lub lekko popchnąć do przodu dla trybu manualnego.

2.Dragunov karabin snajperski
 
320px-SVD_Dragunov.jpg

Półautomatyczny karabin snajperski / wyznaczony karabin snajper komorowy w 7,62 × 54mmR i opracowany w ZSRR .

specyfikacja:

Waga 4,30 kg (9,48 funta) (z zakresem i czasopisma nieobciążonej)
4,68 kg (10,3 lb) (SVDS)
4,40 kg (9,7 lb) (SVU)
5,02 kg (11,1 lb) (SWD-M)
Długość 1225 mm (48.2 in) (SVD)
1135 mm (44,7 w) stock rozszerzony / 815 mm (32,1 w) stock złożeniu (SVDS)
900 mm (35,4 cala) (SVU)
1125 mm (44,3 w) (SWD-M)
Barrel długość 620 mm (24,4 cala) (SVD, SWD-M)
565 mm (22,2 cala) (SVDS)
600 mm (23,6 cala) (SVU)
Nabój 7,62 × 54mmR
Akcja Palniki , rygiel obrotowy
Prędkość wylotowa 830 m / s (2723 ft / s) (SVD)
810 m / s (2,657.5 ft / s) (SVDS)
800 m / s (2,624.7 ft / s) (SVU)
Efektywny zakres 800 m
Maksymalny zasięg 1300 m z zakresu
1200 m z celowniczych
Nakarm systemu 10-round odpinany box magazine
Atrakcje turystyczne PSO-1 celownik teleskopowy i zabytki żelazne z regulowanym oczach klasy tylnego

Opis konstrukcji:
7,62 mm karabin wyborowy SWD jest indywidualną bronią samopowtarzalną. Zasada działania oparta o odprowadzanie gazów prochowych przez boczny otwór lufy. Tłok gazowy o krótkim skoku. Ruch tłoka gazowego jest przenoszony na suwadło przez lekki prętowy popychacz. Ryglowanie przez obrót zamka w lewo (trzema ryglami). Mechanizm spustowy z przerywaczem tylko do ognia pojedynczego. Zasilanie z magazynków pudełkowych o pojemności 10 naboi. Na przedniej części lufy szczelinowy tłumik płomieni (we wczesnych wersjach także obsada bagnetu). Przyrządy celownicze mechaniczne składały się z muszki i celownika krzywiznowego. Karabin standardowo wyposażono w celownik optyczny PSO-1 o powiększeniu 4x.

3. Pistolet Desert Eagle

400px-DesertEagleGolden.jpg

pistolet na nabój rewolwerowy .357 Magnum z lufami długości: 6, 8, 10 i 14 cali (152, 203, 254 i 355 mm). Broń została zaprojektowana w 1979 roku przez amerykańską firmę Magnum Research, Inc. założoną w St. Paul w stanie Minnesota. Następnie w wyniku porozumienia z Israel Military Industries była m.in. produkowana na licencji.

Dane techniczne:

Kaliber 9-12,7 mm mm
Nabój .357 Magnum
.41 Magnum
.44 Magnum
.440 Cor-Bon
.50 AE
Magazynek pudełkowy, 9 nab.(.357), 8 nab. (.41 i .44) lub 7 nab (.440 Cor-bon i .50AE)
Wymiary
Długość 260 mm
Długość lufy 152 mm
Masa
broni 1,7 kg (wersja .357)
1,8 kg (wersja .44)
2,05 kg (wersja .50)
Inne
Prędkość pocz. pocisku 436 m/s (wersja .357)
448 m/s (wersja .44)
 

Edited by sajback
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

[ Czyta post Sajback'a ] - "Tyle fajnego uzbrojenia"  :giggle: .

 

 


2.Dragunov karabin snajperski
 


Półautomatyczny karabin snajperski / wyznaczony karabin snajper komorowy w 7,62 × 54mmR i opracowany w ZSRR .

specyfikacja:

Waga 4,30 kg (9,48 funta) (z zakresem i czasopisma nieobciążonej)
4,68 kg (10,3 lb) (SVDS)
4,40 kg (9,7 lb) (SVU)
5,02 kg (11,1 lb) (SWD-M)
Długość 1225 mm (48.2 in) (SVD)
1135 mm (44,7 w) stock rozszerzony / 815 mm (32,1 w) stock złożeniu (SVDS)
900 mm (35,4 cala) (SVU)
1125 mm (44,3 w) (SWD-M)
Barrel długość 620 mm (24,4 cala) (SVD, SWD-M)
565 mm (22,2 cala) (SVDS)
600 mm (23,6 cala) (SVU)
Nabój 7,62 × 54mmR
Akcja Palniki , rygiel obrotowy
Prędkość wylotowa 830 m / s (2723 ft / s) (SVD)
810 m / s (2,657.5 ft / s) (SVDS)
800 m / s (2,624.7 ft / s) (SVU)
Efektywny zakres 800 m
Maksymalny zasięg 1300 m z zakresu
1200 m z celowniczych
Nakarm systemu 10-round odpinany box magazine
Atrakcje turystyczne PSO-1 celownik teleskopowy i zabytki żelazne z regulowanym oczach klasy tylnego

[ Patrzy na SWD ] -  :notsure:

p0v1.png

 

Popraw tą fotkę zanim się do Ciebie dobiorę  :ming: .

 

Edit.

 

No teraz jest bueno  :squee: .

Edited by Eternal

Share this post


Link to post
Share on other sites


Kim byli to wiadomo...  ale trzeba przyznać skurczybyki styl miały. Poza tym wydaje mi się że Wehrmacht był "najmodniejszą" armią drugie wojny światowej.




Czy Wehrmacht to bym nie powiedział. Moim zdaniem to SS miało najlepsze mundury (czarne) a Wehrmacht miał takie bardziej no "codzienne" ale jak wolisz  :derp6: . A co do mausera to tak,naprawdę piękna broń i zdecydowanie celna a jeszcze z lunetą to mmmm...snajperka "idealna" he he. Miło że ktoś pomimo doby nowych broni,robotyki,komputerów woli wrócić do starych dobrych broni z czasów II Wojny Światowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o zwykłych szeregowców, to wg mnie USA przodowała w II WŚ. Ale za to mundur oficera WH- miodzio!

A do tematu broni... Też się zgodzę, Mauser był super, aczkolwiek Hitler powinien wcześniej zastąpić go Szturmgiwerą. Zrobił to dopiero w '44, a gdyby chciał, to od '42 moglibyśmy podziwiać w armii te cudeńka. Niestety, nie doceniał karabinów szturmowych :derp3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Wehrmacht to bym nie powiedział. Moim zdaniem to SS miało najlepsze mundury (czarne) a Wehrmacht miał takie bardziej no "codzienne" ale jak wolisz :derp6: .

 

Bo prostota jest piękna :yay:  ( co nie znaczy że czarne płaszcze  SS nie były sexi ).

 

 

 

Miło że ktoś pomimo doby nowych broni,robotyki,komputerów woli wrócić do starych dobrych broni z czasów II Wojny Światowej.

 

Prawda jest taka że nie lubię zbytnio współczesnego uzbrojenia... xm8 ? Masada ? Inne cuda nie widy ? Nie, nie, nie... Stare dobre G3A3 , AKM, RPD, M60 (Wietnam era, fck yeach ), SKS !, Kar98k... to jest to co tygryski lubią najbardziej (Gdy trzymasz takie bronie to tak na prawdę trzymasz w rękach historię - to jest piękne )  :squee: .

 

 

 

Jeśli chodzi o zwykłych szeregowców, to wg mnie USA przodowała w II WŚ. Ale za to mundur oficera WH- miodzio!

 

Jeżeli chodzi o US, to bardzo podobają mi się zimowe mundury / płaszcze ( Ardeny ).

 

 

 

A do tematu broni... Też się zgodzę, Mauser był super, aczkolwiek Hitler powinien wcześniej zastąpić go Szturmgiwerą. Zrobił to dopiero w '44, a gdyby chciał, to od '42 moglibyśmy podziwiać w armii te cudeńka. Niestety, nie doceniał karabinów szturmowych :derp3:

 

O ile STG44 był rewolucyjny to niestety był bronią dość szybko zużywającą się, dlatego myślę że lepszym pomysłem było by wprowadzenie G43 na miejsce K98k.

Edited by Eternal

Share this post


Link to post
Share on other sites


Bo prostota jest piękna   ( co nie znaczy że czarne płaszcze  SS nie były sexi ).



sexi niestety nie wiem w jakim sensie ponieważ ja postrzegam tego typu rzeczy raczej pod kontem wyglądu oraz respektu i stopnia jaki dana postać reprezentuje ale jak kto woli xD chociaż twoja "prostota" jak to ująłeś kojarzy mi się z czerwonoarmistami he he ale mimo to szanuję twoje zdanie. Takie jedno pytanie czy jeśli tak się tym "fascynujemy" to czy to dobrze o nas świadczy  :crazy:  ?

Share this post


Link to post
Share on other sites


Takie jedno pytanie czy jeśli tak się tym "fascynujemy" to czy to dobrze o nas świadczy :crazy: ?

 

A dlaczego miałoby źle świadczyć ? :)

 


sexi niestety nie wiem w jakim sensie ponieważ ja postrzegam tego typu rzeczy raczej pod kontem wyglądu oraz respektu i stopnia jaki dana postać reprezentuje ale jak kto woli xD chociaż twoja "prostota" jak to ująłeś kojarzy mi się z czerwonoarmistami he he ale mimo to szanuję twoje zdanie.

 

Czerwonoarmiści również mieli "fajne" wdzianka na swój sposób. Stopień oraz respekt to jedno a wygląd to drugie, ja szanuję oba ( mówię ogólnie a nie o SS czy coś - piszę tak na wszelki wypadek aby zaraz mnie ktoś nie zaatakował... ).

Share this post


Link to post
Share on other sites


A dlaczego miałoby źle świadczyć ?



No bo w końcu mówimy o nazistach co jest trochę dziwne chociażby z tego na jakim forum się znajdujemy  i o czym raczej powinniśmy rozmawiać xD 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No bo w końcu mówimy o nazistach co jest trochę dziwne chociażby z tego na jakim forum się znajdujemy i o czym raczej powinniśmy rozmawiać xD

To jest dział historia / militaria - kuce są tutaj dodatkiem :).

Przepraszam za błędy i moźliwe braki Polskich liter ale piszę z telefonu - jutro postaram się poprawić ewentualne błędy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no ale sam przyznaj że oni (niemieccy oficerowie) byli najlepiej ubrani w odróżnieniu od oficerów np. rosyjskich. co nie ?  :crazy:

To chyba jasne. Armia Czerwona to była hołota i ubierała się stosownie do swojego statusu. Można przeczytać wspomnienia Polaków. Zwłaszcza zapadła mi w pamięć wzmianka, że niektórzy Ruscy z jakichś zabitych dechami, syberyjskich wsi nosili ukradzione Polkom staniki jako nakrycia głowy. :lol: Nie pamiętam, czy to było o wojnie polsko-bolszewickiej, czy II WŚ, ale na jedno wychodzi, bo Armia Czerwona w II WŚ wcale nie była bardziej cywilizowana. :ming:

Za to SS... :rarityawesome: Czysta klasa i styl. No, ale nie byle kto projektował im mundury. :trollface: Wehrmacht też miał fabulous mundury, ale do SS się nie umywały. Zwłaszcza te płaszcze... :rarityawesome:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now