RainbowJack

Ulubiona postać historyczna

Recommended Posts

Jak dla mnie z polskich Dmowski ojciec naszej niepodległości głownie dzięki niemu pokolenie w II RP było tak patriotyczne

Z zagranicznych chyba na równi Franco i Pinochet obaj ocalili swoje kraje przed komunizmem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zależnie od czasów odpowiednio Czyngis Chan, car Iwan IV Groźny, król Kazimierz Wielki, król Stefan Batory, generał Józef Bem, Lew Trocki.

EDIT: Jeszcze bym o Leninie zapomniał, what a shame.

Share this post


Link to post
Share on other sites

towarzysz lenin, towarzysz marks towarzysz trocki, towarzysz żukow, towarzysz gierek, nietowarzysze piłsudzki, rommel i sobieski. może jeszcze towarzysz stalin.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni carowie Rosji, od Aleksandra I w górę. Generalnie uwielbiam okres porządku wiedeńskiego, jak i również całą mentalność tamtejszych ludzi oraz rodzącą się w cieniu opozycję i radykalne wróżby zmian (międzynarodówki i kiełkowanie idei socjalizmu, równouprawnienia i odejścia od niewolnictwa [czyli wojna secesyjna za oceanem], walki narodowowyzwoleńcze i Wiosna Ludów, etc.). Najbardziej jednak przedkładam pod tym względem historię państwa carów - wielonarodowego, przechodzącego poważne problemy społeczne i gospodarcze i zmieniającego front 180 stopni przy każdym odświeżeniu tronu. ;] W dodatku, jako wielbiciel teorii spiskowych nierzadko czytam różnego rodzaju publikacje - dlatego znajome są mi kontrowersje wobec takich postaci, jak Gigorij Rasputin, czy Mikołaj II i jego rodzina. Z rodzimych nam postaci, adekwatnie do epoki - Dmowski i Piłsudski oraz ich odwieczny konflikt na osi odzyskania niepodległości i odbudowy powojennej Polski (jednakowoż nie identyfikuję się w stu procentach z żadną stroną, gdyż uważam, że oba programy miały w sobie słuszne jak i bardziej dyskusyjne elementy).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... niech pomyślę.

Stanisław August Poniatowski. Geniusz polityczny, który ostatecznie przegrał tylko dla tego, że konfederacja pogrążyła jego próby powstrzymania rozbiorów. Ten facet prawie nam załatwił Unię Polsko-Rosyjską, na równych zasadach, z całkowitym środkowym palcem dla Austrii i Prus. Postać niesamowicie niedoceniana. Polecam : "Historię Głupoty w Polsce".

Karol Marks ( i Engels ). Żadne inne dzieło świeckie nie wpłynęło tak bardzo na historię świata.

Dmowski i Piłsudzki, jako ostatnie przykłady polityków, którzy Polskę mieli na sercu, a zręczni na scenie byli również.

Stefan Batory, dość zapomniany, a jeden z najlepszych królów za czasów I Rzeczpospolity jakich mieliśmy kiedykolwiek.

Bohdan Chmielnicki, jako przykład postaci, o doskonałych umiejętnościach przywódczych, doskonałej znajomości militariów i absolutnie tragiczna, jeśli chodzi o znajomość polityki. Trudno przytoczyć inną postać, która osiągając tak wiele, nie zniszczyła wszystko jedną złą decyzją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moją ulubioną postacią historyczną jest Aleksander Wielki. ( Nie pisało że z historii Polski :P)

Był greckim dowódzcą i generałem, syn króla Filipa II, brat Tyberiusza, król Macedoni.

Wygrał wojnę z Persją. ( Tak było w grze Rise & Fall Civilizations At War bo na lekcji historii pani zapomniała o wydażeniu bitwy Grecji z Persją (TO NIE JEST CHAMSKA ANI REKLAMA GRY:flutterage:))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie:

Kazimierz Odnowiciel - ostry koksu, który odbudował Polskę po dużym kryzysie

Stanisław Żółkiewski - kolejny koksiarz, który jako jedyny(chyba) doszedł do Moskwy(wojskiem oczywiście) i przy okazji był niezłym pisarzem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stanisław Żółkiewski - kolejny koksiarz, który jako jedyny(chyba) doszedł do Moskwy(wojskiem oczywiście) i przy okazji był niezłym pisarzem

Sprostowanie : Moskwa została zdobyta dwukrotnie i jeszcze raz została niemalże zdobyta. Najpierw Polacy, którzy w praktyce zdobyli Moskwę, ale długo w niej nie zasiedzieli, z powodu tragicznej polityki panującego wtedy króla. Następny był Napoleon, który również Moskwę zdobył, tylko, że wycofujący się Rosjanie spalili miasto, a sama armia francuska, pokonana głodem, warunkami klimatycznymi i atakami podjazdowymi została zmuszona do odwrotu. Następny był Hitler, który w pewnym momencie kontrolował więcej niż połowę miasta, ale później go wyparto. Tak więc w praktyce... nikt tego miasta nie zdobył, podbój jego jak widzisz był nieco kłopotliwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprostowanie : Moskwa została zdobyta dwukrotnie i jeszcze raz została niemalże zdobyta. Najpierw Polacy, którzy w praktyce zdobyli Moskwę, ale długo w niej nie zasiedzieli, z powodu tragicznej polityki panującego wtedy króla. Następny był Napoleon, który również Moskwę zdobył, tylko, że wycofujący się Rosjanie spalili miasto, a sama armia francuska, pokonana głodem, warunkami klimatycznymi i atakami podjazdowymi została zmuszona do odwrotu. Następny był Hitler, który w pewnym momencie kontrolował więcej niż połowę miasta, ale później go wyparto. Tak więc w praktyce... nikt tego miasta nie zdobył, podbój jego jak widzisz był nieco kłopotliwy.

Nie ma to jak wyciągać fakty chyba z własnego piórnika, mówiąc kulturalnie. Niemcy to Moskwę mogli pooglądać najwyżej przez lornetkę, a już na pewno nie kontrolowali połowy miasta, lol. Moskwa to nie Stalingrad, bro.

Ciężko powiedzieć, że Napoleon zdobył Moskwę, bo Rosjanie oddali ją bez walki (spalone miasto is srs business).

Na koniec wydaje mi się, że utrzymanie miasta przez prawie dwa lata liczy się jako zajęcie go, a to właśnie zrobili Polacy. Nie umniejszaj tak tego faktu, wystarczy że nawet nie wszyscy nauczyciele historii (już nie mówię o mediach, gdzie 22 września jest o tym ciszej niż o sytuacji politycznej na Wyspach Owczych) wspominają uczniom o rocznicy tego wydarzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm... Zapomniałem o jednej z moich ulubionych postaci, niestety mało znanej.

Amerykański żołnierz ppłk. Ronald Speirs

W czasie II wojny światowej był spadochroniarzem w 101 Dywizji Powietrzno-Desantowej. Został on pzedstawiony m.in. w serialu "Kompania Braci"

Jego wyczynem było to, że podczas ataku na miasteczko Foy zastąpił dowódcę ataku, który się załamał. Ponieważ nie było łączności z oddziałem, który miał okrążyć miasto, Speirs ku zdziwieniu własnych żołnierzy oraz Niemców, przebiegł przez całe miasto, nie zważając na wrogów tuż przy nim. Następnie dotarł do odciętego oddziału i wrócił tą samą drogą. Niemcy byli tak zaskoczeni, że praktycznie nie strzelali. Po więcej informacji odsyłam na wikipedię :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gen Robert E. Lee genialny strateg, wprowadził taktykę umocnień polowych i walki w okopach co w tamtych czasach było nowaością jego taktyka odpierania ataków małymi siłami by zapewnić reszcie szanse na oskrzydlenie przeciwnika była wykorzystywana w pełni dopiero w XX wieku co daje dowód jego nadprzeciętnych umiejętnościach.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Janusz Korczak - "Stary Doktor" lub "Pan doktor"

 

Prekursor działań na rzecz praw dziecka i całkowitego równouprawnienia dziecka. Wprowadził samorządy wychowanków, które miały prawo stawiać przed dziecięcym sądem swoich wychowawców. Korczak był zwolennikiem emancypacji (uwolnienie spod władzy) dziecka, jego samostanowienia i poszanowania praw. Podobno powiedział - podobno:  „Dziecko kojarzy i rozumuje jak osoba dorosła – nie ma tylko jej bagażu doświadczeń”. Zginął wraz z wychowankami – wywieziony w początkach sierpnia 1942 z getta w wagonie bydlęcym. Dobrowolnie towarzyszył im w drodze na śmierć w komorze gazowej obozu zagłady w Treblince.

 

 

"Szedł przodem tego tragicznego pochodu. Najmłodsze dziecko trzymał na ręku, a drugie maleństwo prowadził za rączkę. (...) Trzeba tylko pamiętać, że droga z Domu Sierot na Umschlagplatz była długa. Trwała cztery godziny. Widziałam ich, kiedy z ulicy Żelaznej skręcali w Leszno.
Dzieci były ubrane odświętnie. Miały na sobie niebieskie drelichowe mundurki. Cały ten orszak kroczył czwórkami, sprężyście, miarowo, dostojnie, na Umschlagplatz – na plac śmierci! Kto miał prawo wydać taki wyrok? (...) A świat milczał! A milczenie czasem znaczy przyzwolenie na to, co się dzieje"

 

Źródło: Anna Mieszkowska, Dzieci Ireny Sendlerowej WWL MUZA SA, s. 134, wiersz 5-19.

 

Gigantyczny skrót z Wiki. Chcąc poznać postać Korczaka trzeba by sięgnąć do książek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
bo na lekcji historii pani zapomniała o wydażeniu bitwy Grecji z Persją

Gwoli sprostowania to nie była wojna Grecji, bo jej wtedy po prostu nie było, zamiast niej były różnorodne poleis, które prowadziły osobną politykę. Mało tego w czasie wojen grecko (ta forma jest już poprawna, wszystkie poleis były zamieszkane i rządzone przez Greków :P)-perskich wiele poleis było w sojuszu z Persją, tylko część należała do Związku Peloponeskiego, a później Związku Helleńskiego, które walczyły ze Spartą. :v

Aha, mylisz bitwę, czyli pojedyncze starcie wojsk, z wojną, podczas której dochodzi do wielu bitew.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leonidas (Λεωνίδας), od około 490 p.n.e. król Sparty, syn Anaksandridasa II i jego pierwszej żony.

200px-Leonidas_evlahos.jpg
 
rzeźba Leonidasa I - Termopile

W 480 p.n.e. dowodził obroną przesmyku termopilskiego, stojąc na czele 300 Spartan i kilku tysięcy żołnierzy z innych greckich państw. Przez trzy dni odpierał ataki wielotysięcznej armii króla Persji, Kserksesa, która nie mogła w wąskim przejściu wykorzystać swojej liczebnej przewagi. W wyniku zdrady pasterza Efialtesa, wrogie oddziały zaszły od tyłu greckich żołnierzy. Leonidas odesłał wtedy wojska państw sprzymierzonych i wraz z trzystoma Spartanami, tyluż Helotami oraz siedmioma setkami Tespijczyków bronił wąwozu do końca. Poświęcenie Leonidasa i jego wojowników dało czas reszcie żołnierzy na wycofanie się.

Postać Leonidasa jest symbolem bohaterstwa i mężnego poświęcenia, nawet w sytuacji bez wyjścia. W miejscu śmierci jego i jego oddziałów postawiono obelisk w kształcie lwa (tropaion) z wyrytym epigramatem autorstwa Symonidesa: Przechodniu, powiedz Sparcie, że leżymy tutaj posłuszni jej prawom. Istnieje także bardziej historyczna wersja: Przechodniu, idź i powiedz Lacedemończykom (Lacedemon, Lakonia - kraina geograficzna, w której leżała Sparta), żeśmy tu legli posłuszni ich prawom.

Edited by Yarpen

Share this post


Link to post
Share on other sites

z Polskich postaci historycznych to najbardziej lubię Generałów AK gen. Sikorskiego i gen.Andersa Sikorskiego lube za to że za jego patriotyzm zawsze na 1 miejscu stawiał Polskę, a nie prywatny interes, Andersa za pomaganie Emigrantom polskim jak i więźniom polskim łagrów i za oddanie z jakim służył ojczyźnie jako żołnierz ( w dzisiejszych czasach ciężko szukać takich ludzi)

a moją ulubioną postacią historyczną jest ogólnie Cezar Klaudiusz który pomimo niepełnosprawności był bardzo bystry  i inteligentnie sprawował władzę w przeciwieństwie do jego syna Nerona

Edited by Zandi

Share this post


Link to post
Share on other sites


Generałów AK gen. Sikorskiego i gen.Andersa

O.o Sikorski był generałem AK? Anders był generałem AK? Ten pierwszy nie był w kraju od września '39, ten drugi dostał się do sowieckiej niewoli i został wywieziony z kraju jeszcze przed sformowaniem AK. Chyba powinno być Wojska Polskiego, ew. PSZ.

Przepraszam, ale musiałem to napisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

a moją ulubioną postacią historyczną jest ogólnie Cezar Klaudiusz który pomimo niepełnosprawności był bardzo bystry  i inteligentnie sprawował władzę w przeciwieństwie do jego syna Nerona

 

Oj tak Klaudiusz był ciekawą postacią, po niezrównoważonym Kaliguli władzę objął dobry cesarz, który umocnił cesarstwo, zdobył Brytanię (później jeszcze następowały pewne korekty granicy, jak np ustalenie granicy na wale Hadriana, przejściowo na wale Antonina, zajęcie Walii, próba zajęcia Irlandii, Kaledonii) stale wzrastało wtedy znaczenie ekwitów no i przejściowo wyzwoleńcy znaleźli miejsce w administracji państwowej. Został też ubóstwiony co pokazuje, że potrafił utrzymać dobre stosunki z senatem. Zresztą to właśnie jego upośledzenie umożliwiło mu przeżycie. No i jeszcze jedno Neron nie był synem Klaudiusza, był synem jego kolejnej żony, a później został adoptowany, co było zwyczajową praktyką w przypadku cesarskiej sukcesji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O.o Sikorski był generałem AK? Anders był generałem AK? Ten pierwszy nie był w kraju od września '39, ten drugi dostał się do sowieckiej niewoli i został wywieziony z kraju jeszcze przed sformowaniem AK. Chyba powinno być Wojska Polskiego, ew. PSZ.

Przepraszam, ale musiałem to napisać.                 

Masz rację trochę się zapędziłem przepraszam

Edited by Zandi

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Simo Häyhä albo jak kto woli "Biała Śmierć"- najlepszy snajper w historii, zawodowo skopał plota ruskim w wojnie zimowej.

2. Jakow Pawłow- obrońca kamienicy na placu 19 stycznia (Dom Pawłowa) w Staligradzie.

3. Stanisław Maczek- dowódca 1 Dywizji Pancernej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now