Jump to content

Odcinek 22: Hurricane Fluttershy (Huraganowa Fluttershy)


Lukiner
 Share

Recommended Posts

no ten odcinek mnie powalił , jak Fluttershy , udaję chorą , albo jak TS i RD kłócą się która ma podać wynik 1 przelotu hehe to było zabawne . a następnie , tekst Fluttershy " to jakiś żart ? " , po 2 przelocie , albo jak się postawiła ( to mnie zaskoczyło ) RD . ogulnie odcinek jest cooool !!!:molestia:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ogólnie.*

Jak dla mnie, część z chorą fluttershy była strasznie przewidywalna.

szczerze ???

ja też wiedziałem od razu co się stanie , bo podobne numery z udawaniem chorego znamy już z mnóstwa bajek i filmów dla młodzieży .

ale i tak fajna scenka z udziałem tej dwójki kucyków !!

:molestia:

Link to comment
Share on other sites

Odcinek wg mnie był super. To jasne, że było parę przewidywalnych momentów jak udawana choroba Flutterki, ale i tak zachwycił mnie odcinek. Chyba jako jedyny w drugim sezonie. Zdecydowanie na pierwszym miejscu u mnie ląduje Hardkorowy Kucu, postać, która mnie rozwaliła od samego początku, wg mnie fandom chyba maczał w tym palce XD Zdecydowanie na drugim miejscu scena treningu Fluttershy, pomysł genialny i również rozśmieszający. Masa nowych postaci. Najlepsze - Cloudchaser i Flitter. :yay: Ogólna ocena 100/10

Link to comment
Share on other sites

Ten odcinek jest moim ulubionym, jest wzruszający, momentami smutny. Udowadnia on parę ważnych rzeczy: - Nawet drobna pomoc ZAWSZE się przyda - Każdy może dokonać nie możliwego gdy tylko się postara -Nie należy wykluczać kogoś kto wydaje się bezużyteczny Odcinek ten oglądałem 2 tygodnie po operacji. Ten odcinek przemówił mi do rozsądku by NIGDY się nie poddawać. Moja szkoła miała jechac na gminny konkurs piłki nożnej. Jako że jestem bramkarzem reprezentacji praktyczynie było mowy o wyrównanej grze. Mimo tego że szwy na brzuchu mogły się rozedrzeć wystąpiłem w turnieju i nasz team wygrał. Od tej pory nigdy się nie poddawałem i nie zamierzam :)

Link to comment
Share on other sites

Ten odcinek jest moim ulubionym, jest wzruszający, momentami smutny. Udowadnia on parę ważnych rzeczy:

- Nawet drobna pomoc ZAWSZE się przyda

- Każdy może dokonać nie możliwego gdy tylko się postara

-Nie należy wykluczać kogoś kto wydaje się bezużyteczny

To tylko kreskówka, w rzeczywistości prawie nigdy się nie przydaje pomoc kto z pozoru nic nie potrafi. :P

Odcinek ten oglądałem 2 tygodnie po operacji. Ten odcinek przemówił mi do rozsądku by NIGDY się nie poddawać. Moja szkoła miała jechac na gminny konkurs piłki nożnej. Jako że jestem bramkarzem reprezentacji praktyczynie było mowy o wyrównanej grze. Mimo tego że szwy na brzuchu mogły się rozedrzeć wystąpiłem w turnieju i nasz team wygrał. Od tej pory nigdy się nie poddawałem i nie zamierzam :)

To raczej była głupota z twojej strony (bez urazy) niż jakieś bohaterstwo, gdyby się rozdarły, zepsułbyś cały mecz. I nikt by nie wygrał. <_<

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

Bardzo dużo ludzi uwielbia ten odcinek, mi jakoś tak mocno nie podszedł. Plusy: -Fluttershy. Była po prostu epicka. To symulowanie choroby (dat kichanie :D), rozpłakanie się po próbie (sam się prawie tak rozpłakałem) itd. -Rainbow Dash (o dziwo) wypadła dobrze. Podchodziła do problemu FS ze spokojem, próbując jej pomóc za co ma plusa. -Nawet Angel wyszedł fajnie, nie to co w poprzednim odcinku o FS. -WFDiF by MLP. Uśmiałem się jak nigdy :D -Trening Fluttershy. I jeszcze ta muzyka :) -Całe to tornado wyglądało epicko, zarówno na zewnątrz jak i w środku. Sposób jego tworzenia też był świetny. -Hardkorowy Kucu. Rozwalił mnie tym swoim "YEAH!" -Szczerość Spike'a. To w nim lubię najbardziej. -Według mnie, plusem też jest to, że wcale tego rekordu nie pobili. Nie tak jak w innych bajkach, że wszystko jest takie kolorowe i ten rekord pobili by z palcem w tyłku tylko że ledwo, ledwo udało im się osiągnąć minimalny poziom. ~Fluttershy jest drzewem :O Zresztą, RD potem też. Minusy: -Mimo dużej ilości plusów, ten odcinek mnie jakoś nie porwał. Ocena:7/10 Odcinek dobry, ale nie najlepszy. Fluttershy wyszła świetnie a momenty z filmem dokumentalnym, treningiem FS i z tornadem były epickie (zwłaszcza ten pierwszy). Lecz, pomimo tego ten odcinek, w przeciwieństwie do innych, mnie jakoś tak nie porwał. Lepsze według mnie było Putting Your Hoof Down, pewnie dzięki Iron Willowi.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zdecydowanie jeden z moich ulubionych odcinków, praktycznie wszystko zostało już powiedziane ale...pytanie za milion: Jak nazywa się utwór który możemy usłyszeć podczas treningu fluttershy? dobry rock nie jest zły a kawałek przypadł mi do gustu. 9,5/10

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share


Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Create New...