Sajback Gray

Czy wstydzisz się kucyków?

Recommended Posts

5.08.2013 at 20:38 Sajback Gray napisał:

Czy wstydzisz się tego że lubisz kucyki?

Czy ukrywasz się ze swoim hobby, tak żeby nikt się o tym nie dowiedział?

Czy wyparłbyś się że jesteś brony gdyby ktoś cię zapytał?

 

Na wszystkie pytania jest jedna odpowiedź NIE! Dlaczego? bo uważam że nawet jeżeli świat sądzi inaczej to nie powinno się wypierać części samego siebie bo to idiotyzm i udawanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie wstydzę wcale, no może troszkę w niektórych przypadkach, ale śladowe ilości więc... Nie.

Nie kryje się i nie wyparłbym się (na 99% )

Jak ktoś się dowie to staram się to traktować jako normalną codzienną sprawę.

2 godziny temu Ratchet napisał:

Na wszystkie pytania jest jedna odpowiedź NIE! Dlaczego? bo uważam że nawet jeżeli świat sądzi inaczej to nie powinno się wypierać części samego siebie bo to idiotyzm i udawanie

Łatwo Ci mówić.

Edytowano przez michalski9

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9.06.2016 at 17:07 SebastianRichCountryOwner napisał:

W pewnym sensie ten obrazek dobrze oddaje moją sytuację :D

45fdec94bc5511f394510783682e08dd.jpg

Mam rak samo :twiblush:

  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie wstydzę, jak od blacharza wróci mój duży fiat to do sufitu poprzyczepiam kilka przypinek, założę jakiś poniaczowy wisiorek na lusterko i jakąś poniaczową flagę wywieszę przez okno, tak się będzie jeździć :D fandomowy wóz będzie.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja znowuż w ogóle jestem dość skryta (ach, ten introwertyzm), więc oprócz ludzi z forum i Wikii o moim zainteresowaniu MLP wie tylko jedna koleżanka (która sama siedzi w kilku fandomach, ale nie w kucach). I szczerze mówiąc, nie mam specjalnej ochoty zmieniać tego układu. Rodzice i tak uważają mnie za nieco infantylną, reszta rodziny mogłaby nie ogarnąć tematu lub uznać, że jestem jakaś dziwna, a innym nie mam zamiaru się zwierzać.

 

Jeśli chodzi o wstyd: parę miesięcy temu na tło pulpitu kompa dałam sobie obrazek z motywem Celestialnym (ze słonecznym awatarem do kompletu), a w przeglądarce ustawiłam sobie pasujący motyw. Przez pewien czas zmieniałam wszystko przed każdym przyjazdem do domu, ale pewnego razu (chyba przez zapomnienie) nie ruszyłam nic. Nikogo nie obeszło, co mam na pulpicie (czy może raczej nikt nie zajarzył? Do dziś nie wiem) – więc od tamtej pory ten obrazek towarzyszy mi praktycznie bez przerwy. Raz tylko tata spytał w odniesieniu do mojego słonecznego tła:

 

– A co to tu masz?

– Tapetę – odrzekłam nonszalanckim tonem.

 

I to był koniec tematu. :rariderp: Mimo to nie zamierzam się przyznawać do oglądania kucyków ani przed nim, ani przed mamą.

 

Natomiast nie mam bladego pojęcia, co bym zrobiła, gdyby ktoś mnie zapytał, czy oglądam kucyki...

 

  • +1 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dobrze się czuję z oglądaniem mlp. Jednak mam wysoką pozycję w klasie, a mam mniemanie, że większość osób w mojej klasie jest antybronies. O tym, że jestem pegasis wiedzą tylko rodzice, siostra i najlepsza przyjaciółka. Ale nie czuję się z tym jakoś źle i żyje mi się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oglądam kucyki i moje otoczenie o tym doskonale wie: sporo rysunków kucyków na lekcjach, fragmenty z MLP pianino, wygaszacz w telefonie z RD i znaczek Luny na tapecie, śpiewanie piosenek na przerwach z przyjaciółką. A ze względu, że moja klasa w dużej części stanowią ludzie zainteresowani mangą/anime to nie spotkałam się z jakimś "hejtem", a nawet przeciwnie - ludzi prosili o swoje kucykowe podobizny/oc!

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A pro po tego tematu, jak to się odnosi do pójścia na wersję kinową? Czy się krępujecie? Przyznam, że chcę jednak iść na film do kina, tylko to kupowanie biletu, ludzie stojący obok w kolejce, to dość krępujące. Ale z drugiej, jeśli się tą kinówkę traktuje jako normalny film animowany, nie produkcję wyłącznie dla dziewczynek, to jest łatwiej. I w sumie bezpieczniej do kina iść w gronie podobnych wiekiem interesującym się tym uniwersum, niż rzucać się w oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Noo wstydzę się kucyków. Nie obnoszę się ze swoim "broniactwem", rodzina, nikt z realnego życia nie wie.

Chociaż w sumie na film mogłabym pójść, gdyby w moim najbliższym kinie w ogóle był. Niektóre filmy pojawiają się z kilkutygodniowym opóźnieniem albo wcale. Mam 19 lat, a jestem bardzo niska i wyglądam jak dzieciak, :twiblush: więc pewnie nie rzucałabym się w oczy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy wstydzisz się tego że lubisz kucyki?

Ani troszkę... Kucyki to taki sam fandom i takie samo "skrzywienie" jak mają fani SW czy Dragon Ball. 

 

Czy ukrywasz się ze swoim hobby, tak żeby nikt się o tym nie dowiedział?

Raczej nie. Otwarcie przeglądam strony i regularnie czytuję wiki. Dodatkowo posiadam tapetę na telefonie i całą prawie 4 gigową kolekcję artów.

 

Czy wyparłbyś się że jesteś brony gdyby ktoś cię zapytał?

Nigdy!:fluttershy5:

Nie chwalę się MLP. Nie mówię też czym się interesuję... chyba, że ktoś zapyta.

 

Edytowano przez Starlight Sparkle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, bo niby dlaczego, to co oglądam czy robię to moja sprawa, i tak samo inni raczej się mną nie interesują. A jak już ktoś spyta, to chętnie o czymś rozmawiam. W końcu wszystko jest dla ludzi, nie ma czego się wstydzić ;). Ja sam rzadko zaczynam jakieś konwersacje, ale to inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Huh, człowiek za wcześnie się urodził w stosunku do rozpoczęcia G4, żeby się tego nie wstydził. Niestety, wiek jest swoje i oglądanie kucyków przynosi dyskomfort, że "no gościu, masz ponad 20 lat, a oglądasz bajeczki dla dzieci???". Nie chciałbym raczej, żeby ktoś mnie przy tym zobaczył. Właściwie - są tylko dwie osoby, które o tym wiedzą: kolega, który mnie tym "zaraził" i ( dzisiaj ) eks-dziewczyna, która dowiedziała się o tym przez moje gadulstwo. Ale uznajmy, że to było dawno temu, żeby nie skłamać - trzeba cofnąć się kilka lat wstecz.

Czy się wstydzę? Nie, bo taka jest natura rzeczy, że można się zainteresować tym co nie jest w założeniach przeznaczone, nawet pomimo wieku. Oczywiście nie wstydzę się tego przed samym sobą, ale przed innymi osobami sprawa ma się trochę inaczej.

Słucham kucykowej muzy, oglądam kucykowe arty, jednak się z tym nie chwalę, a nawet skrzętnie ukrywam - raz poleciał w samochodzie utwór  pt. "Forever" autorstwa General Mumble i omal siostra mnie nie zagadała o tytuł ( a trzeba wiedzieć, że kompozycja jest ustawiona na dobry bas, co oboje lubimy ). Mimo to, preferuję słuchanie takiej muzyki w samotności.

Czy się ukrywam ze swoim hobby? Oczywiście, wręcz mam obawy przed tym, żeby ktoś mnie nie przyłapał. Niestety, środowisko w którym żyję - czy to rodzina, koledzy, itp. jest dosyć nastawione na konkretniejszy i bardziej popularny tryb bytu, a kuce dla ( dziś już nie nastolatka ) nie wchodzą nawet w grę.

Czy wyparłbym się bycia brony? Kwestia dosyć sporna, bo trzeba znać granicę. A z tym jest trochę kłopot. Ogląda się ( nie zawsze ), bardziej jak wspomniałem słucha, ale z drugiej strony nie jeżdżę na konwenty, nie udzielam się w środowisku typowo jako artysta... mimo to, nie wyszedłbym pierwszy ze swoją osobowością. Za dużo tego "shy" we mnie. Zbyt za dużo.

 

Ale taki jestem.... nawet założenie konta na MLPPL było dosyć sporym wyzwaniem, gdyż wolę stać na uboczu, a ktoś mógłby mnie skojarzyć z innej działalności.

 

 

 

 

  • +1 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się