Recommended Posts

Female crusader tak bardzo nie pasuje. :drurrp: Jak można zrobić crusadera, a nie sorca female? Herezja.

Edytowano przez Airlick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Female crusader tak bardzo nie pasuje. :drurrp: Jak można zrobić crusadera, a nie sorca female? Herezja.

Zgodzę się z tym, że żeński crusader nie pasuje (i to jako osoba, która jedyną męską postać w D3 ma barbarzyńcę). Do tego ten fryz, bleh. Zaś co do sorca, weź mnie nie strasz, bo jak pomyślę o męskim czarowniku... Borze Tucholski, nie. Pozostaje mieć nadzieję, że Blizzard wbrew predykcjom ludzi nie zrobi 3 męskich i 3 żeńskich, a zamiast tego nieco więcej płci pięknej dla bilansu z demonami.

 

 

 

>Barbarzyńca

>żeńska postać

 

Do tego ruda, ale można to wybaczyć, bo burst ma spoko, a jej W to cud, miód i orzeszki. Chociaż fakt, Gene, też ubolewam nad brakiem "Boba Barbarzyńcy" na rzecz tej istoty bez duszy. :sick:

 

Poza tym, ciekawi mnie jak zrobią Rzeźnika by nie kopiować Q i W od Stitchesa. Poza tym, jeśli dadzą mu szarżę z D3 to z miejsca go to zrobi lepszym inicjatorem niż wyżej wspomniana abominacja... Chętnie zobaczę, jak wyjdą z problemu, jakim jest zrobienie dwóch z pozoru podobnych postaci, by jedna nie wpadła do lamusa.

Edytowano przez klimuk777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zagrałam w sumie tylko dwie gry, ale już na podstawie ich widać, że ta MOBA różni się o wiele bardziej od tych "podstawowych" - LoLa czy Doty (nie, nikt mi nie wmówi, że te gry nie są podobne :v) Właśnie to HotS jest inny. Może trochę casualowy, jak wcześniej wspomniano, ale to nie czyni gry gorszej (bo tak, to LoL i tak by odpadał już na samym początku, a jednak jest to jedna z najpopularniejszych gier). Rozgrywka jest dość ciekawa, bo nie trzeba w sumie być super ogarniętym by coś zagrać. Spodobała mi się bardzo plansza ze smokiem <3 Póki co większej opinii nie dam póki nie zagram więcej meczy, ale na pewno nie przebije mojej miłości do Dotki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gram od kilku dni. Dostałam klucz i jestem z tego powodu niezmiernie zadowolona bo oczekiwałam aż będę mogła pograć. Spodziewałam się przyjemnej rozgrywki i właśnie to dostałam. 

 

Zawsze lubiłam gry MOBA. Najpierw grałam w lol'a. Było fajnie, zdobyłam Ezreala, ale grafika jakaś taka średnia, mecze...mało ekscytujące i zaczęły mnie nudzić. Oliwy do ognia dolało ciągłe kurwienie i wyzywanie na czacie. Wyszłam, odinstalowałam, koniec. Potem za sprawą Kangur trafiłam na Dotę. Grafika ładniejsza, gameplay bardziej wymagający, ale ciekawszy. Zdarzały się wyzywające osoby, z początku rzadko więc ignorowałam, potem coraz częściej. W każdym razie Dota 2 jest dla mnie za trudna, a szkoda bo bardzo ją lubię. 

 

Heroes of The Storm to gra idealna w swym gatunku. Dla mnie oczywiście. Przyjemna grafika, ciekawe postacie, genialny koncept ze wspólnym poziomem (słabo mi idzie farmienie w Dotcie i zawsze zostawałam z tyłu), przyjemniejszy gameplay i w ogóle coś dla mnie. Po prostu ^^ 

 

Jako, że gram od kilku dni i na razie trzymam golda to nie mam wykupionych postaci. Grałam paroma, które były w rotacji. Lily, Diablo i Tyrande. Tyrande spodobała mi się ogromnie i myślę nad jej zakupem, ale jeszcze poczekam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od jakiegoś czasu raz na ruski rok coś tam pogram, ale to głównie dlatego, że nie mam ekipy do grania. Najczęściej gram Azmodanem, Malfurionem i Muradinem, ale mam kupionych też Raynora, Tyraela i Anub'araka (którym totalnie nie umiem grać, ale mam do niego fajną skórkę). Z tego co się orientuję mam też do oddania jeden klucz do bety, więc jak ktoś chce to niech woła. Mój tag to Sliver#2178, z chęcią coś pougrywam z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś małe jest zainteresowanie w dziale gier MOBA - może szkoła i brak czasu :ppshrug:. W każdym razie:

1) Aktualnie jestem w 11 randze solo.

2) Ulubiona postać: Zeratul - bardzo lubię nim grać, gdyż można bardzo fajne akcje z nim robić - oraz posiada ult, który stunuje bohaterów - dobrze rzucisz a teamfight jest praktycznie wygrany. 

3) Ostatnio kupiłem Artanisa - postać średnia oraz zalicza się do tych wojowników, którzy skupiają się na dmg, jak Arthas czy Diablo, niż na obronie/blokowaniu obrażeń jak Butcher, ETC czy Johanna. Pomysł na jego styl walki jest naprawdę miodny, ale jak już wspomniałem - jak drużyna przeciwna się na nim skupi, to padnie o wiele szybciej niż taki ETC. W early wiele nie potrafi zrobić, ale później już się robi ciekawiej. Niby jego pasywa jest bardzo super, ale jak taka Johanna czy Kael cię zestanuje to już po twojej pasywie. No i pasywa jest efektywna tylko wtedy jak cały czas atakujesz zwykłym atakiem - tylko kto jest taki miły, żeby stanąć i dać się zabić :yay:.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

11 ranga solo, ładnie c:  Ja wbiłam 18 i na razie dałam sobie spokój z rankedami, bo miałam złą passę. Dużo przegranych meczy. Dzisiaj szło mi bardzo dobrze, sporo zwycięstw. Może spróbuję znowu na rankedach. 

 

Artanisem jeszcze nie miałam okazji zagrać. Nie kupowałam go, bo zbierałam golda na skórkę dla Jasnoskrzydłej. Co zaś się tyczy Zeratula to nienawidzę mieć go za przeciwnika. Potrafi napsuć zdrowia skubany :squee:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu Uszatka napisał:

11 ranga solo, ładnie c:  Ja wbiłam 18 i na razie dałam sobie spokój z rankedami, bo miałam złą passę. Dużo przegranych meczy. Dzisiaj szło mi bardzo dobrze, sporo zwycięstw. Może spróbuję znowu na rankedach. 

 

Artanisem jeszcze nie miałam okazji zagrać. Nie kupowałam go, bo zbierałam golda na skórkę dla Jasnoskrzydłej. Co zaś się tyczy Zeratula to nienawidzę mieć go za przeciwnika. Potrafi napsuć zdrowia skubany :squee:

 

A Jasnoskrzydłą też mam - supp bardzo mobilny, ale ma trochę słabe leczenie - z 1 ultem to jeszcze ok, ale jak mam nieogarniętych ludzi to biorę 2, żeby ich poratować i odepchnąć wrogów. Ludzie mają spiny na nią, na rankach - bo zła jest, bo jest do niczego..... ehh, już tworzą własną metę.

 

Co do Zeratula - jest wredny ale działa podobnie jak Nova - jak wrogi team jest zbyt tanky to oni mają poważne problemy - ale Zera ma 1 bardzo dobrą zaletę - odseparować tanków ultem i zająć się szybko bohaterami odpowiedzialnymi głównie za dmg. No ale nie każdy ogarnia i czasem moi sojusznicy do ulta wchodzą :grumpytwi:.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu The Silver napisał:

 

A Jasnoskrzydłą też mam - supp bardzo mobilny, ale ma trochę słabe leczenie - z 1 ultem to jeszcze ok, ale jak mam nieogarniętych ludzi to biorę 2, żeby ich poratować i odepchnąć wrogów. Ludzie mają spiny na nią, na rankach - bo zła jest, bo jest do niczego..... ehh, już tworzą własną metę.

 

Miałam już taką sytuację. Gram rankeda, zaznaczam, że chcę Jasnoskrzydłą i od razu koleś do mnie czy mogę wziąć innego pomocnika. Pytam się dlaczego i nagle ktoś się rozłącza. Przypadek? No nie wiem, a Jasnoskrzydła moim zdaniem jest bardzo dobra. Owszem, leczenie ma słabsze niż taka Morales czy Lili, ale za to rzuca tarczą, polimorfuje, a to potrafi wygrać teamfight. 

 

5 minut temu The Silver napisał:

Co do Zeratula - jest wredny ale działa podobnie jak Nova - jak wrogi team jest zbyt tanky to oni mają poważne problemy - ale Zera ma 1 bardzo dobrą zaletę - odseparować tanków ultem i zająć się szybko bohaterami odpowiedzialnymi głównie za dmg. No ale nie każdy ogarnia i czasem moi sojusznicy do ulta wchodzą :grumpytwi:.   

 

Ah żeby tak losowało ogarniętych ludzi ^^ Ja mam dopiero jakieś 500 meczy rozegranych, często trafiają mi się nieogary, ale dziwi mnie, że ludzie co mają ponad 1000-2000 meczy i jeszcze więcej nadal trafiają na nieogarnięte osoby. Nie wiem jakim cudem skoro doświadczenie zdobywa się po prostu grając. Trzeba być naprawdę mało spostrzegawczym żeby po tylu meczach nie ogarnąć jakie techniki się sprawdzają, a jakie niezbyt. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest jedna zaleta HOTS, która raczej nie zagości w LoLu - ludzie przynajmniej na rankach wiedzą jak ma wyglądać team oraz można pokazać jakiego bohatera chce się wziąć. Mety może jeszcze nie ma, ale najczęściej ludzie biorą Johannę, Leoryka oraz Kael'Thasa - nie dziwmy się ich umiejętności oraz wytrzymałość (no oprócz Kael'a) jest bardzo op.  - co nie oznacza, że wystarczy picknąć te postacie i już ma się wygrany mecz. Nie zawsze tak jest, ale to potrójne combo potrafi namieszać i to nie mało.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To prawda. Poza tym często jeszcze biorą Zagarę i Li Li bądź Malfuriona jako healera. W sumie jako taka meta jednak jest. Nie z góry ustalona, ale są najczęściej pikowane postacie. Chociaż szczerze mówiąc podoba mi się to, że nie ma tak, że jest jakaś pula postaci OP, a reszta raczej do rankedów nie przyda. To by mnie denerwowało. Obecnie właściwie biorę co chcę o ile odpowiednio to dopasuję do teamu i przeciwnej drużyny rzecz jasna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu Uszatka napisał:

To prawda. Poza tym często jeszcze biorą Zagarę i Li Li bądź Malfuriona jako healera. W sumie jako taka meta jednak jest. Nie z góry ustalona, ale są najczęściej pikowane postacie. Chociaż szczerze mówiąc podoba mi się to, że nie ma tak, że jest jakaś pula postaci OP, a reszta raczej do rankedów nie przyda. To by mnie denerwowało. Obecnie właściwie biorę co chcę o ile odpowiednio to dopasuję do teamu i przeciwnej drużyny rzecz jasna. 

 

Blizz robi wszystko, żeby bohaterowie byli zawsze grywalni, w mnie lub w większym stopniu - jedyny niewypał to chyba tylko 3 wikingowie, których jeszcze ani razu na rankedach nie widziałem. Ostatnio też wielu ludzi zaczęło używać Tyrande i jej ulta z niewidzialnością - zawsze uważałem, że ten ult to crap, a potem z zaskoczenia wzięło mnie 2 albo 3 przeciwników - no ale trzeba mieć do takich akcji ogarniętych ludzi. Ostatnio też nie doceniałem 2 ulta Azmodana, który zwiększa w niewielkim obszarze jego ataki - ja po prostu nie mogłem się nadziwić dmg, który bez problemów radził sobie nawet z tankami, nie mówiąc już o zabójcach, którzy schodzili w kilka sekund nie wiedząc co się stało. Niektórzy bohaterowie mają lepsze i gorsze ulti, no ale wszystko zależy od sytuacji w grze - przykładowo, nie widzę sensu brania 1 ulta Malfuriona zadającego dmg oraz wyciszenie - ktoś powie, że to wyciszenie pomaga, ale w swojej historii gier chyba bardzo niemały procent graczy wygrało gry z tym ultem - Malfurion jest suppem, a nie magiem zadającym dmg.

Dla mnie totalnym crapem jeśli chodzi o ult jest 1 ulti Zeratula - niby ma ten doskok do przeciwnika, ale na dłuższe potyczki to się nie sprawdza, bo Zera nie jest Artanisem a zabójcą i to bardzo papierowym - podstawowa zasada: podjedź do przeciwnika --> właduj dmg/zabij ---> teleporta mniej tylko do ucieczek lub aż odblokujesz odpowiedni talent, który pozwoli ci na powtórne użycie tp. Jego dmg jest z umiejętności (jak u Novy) a nie z ataku podstawowego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałam wikingów na rankedach. Raz kiedy sama grałam i kilka gdy oglądałam jak ktoś gra. Ogólnie to uważam, że postać nie jest zła, ale ktoś musi naprawdę wybitnie ogarniać całą mapę żeby tych wikingów nie marnować, a wiadomo, że takich ludzi będzie niewielu. Intensywność meczy w HotSie też skutecznie utrudnia działanie wikingami. No bo jak masz spokojnie pushować na dwóch liniach i jeszcze bić się w teamfightcie na trzeciej? :v Nope. To postać nie na tę grę. W Dotcie by się sprawdzili. 

 

Co do ultów postaci to fakt. Niektóre są kompletnie bezsensowne, ale może się okazać, że nagle gracze wynajdą ciekawą technikę i bezsensowny ult stanie się przydatnym. Jak to na przykład było u Tyrande. Prawdę mówiąc ja nadal nie potrafię się do tego ulta przekonać mimo iż wiem, że potrafi namieszać u przeciwników :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taktyk jest wiele i wybór ulta zwykle zależy od sytuacji. No ale wciąż jest kilku bohaterów, którzy na rankach pickowani nie są, a mają potencjał spory: Thrall, Stiches, Czen, Rexxar, Arthas. Rzadko też widuję Falstada, Butchera oraz Kerrigan, nawet Nova odpadła z często pickowanych. Jako taka meta się już tworzy, ale nie jest to jeszcze poziom LoLa, gdzie tylko 30 bohaterów jest pickowanych na 121, nie mówiąc już o balansie co poniektórych champów. Póki co jest dobrze i Blizz zachowuje balans w każdej postaci. 

 

A dochodzi nowa mapa: 

 

 - klimatyczna nie powiem :squee:. Ale ja czekam na jakąś mapkę ze Stacrafta, żeby też bohaterowie ze SC2 mogli mieć swoje miejsce. Albo jakaś świąteczna mapka z WoWa - lokacja Winterspring?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się