Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
deletethispls

Nasze najbardziej nielubiane postacie.

Recommended Posts

Oke... to może oni:

- Jack Vessalius(manga Pandora Hearts) - Wkurza mnie swoim charakterem. Zrobił taki chaos, że prawie główny bohater zginął, oraz wszystkich oszukał i to wszystko tylko przez dziewczynę, którą kochał, a ta traktowała go jak zabawkę. Jednak powoli się do niego przekonuję.

- Oswald Baskerville(też Pandora) - Niby najlepszy przyjaciel Jack'a, a nawzajem chcą się pozabijać.

"Chcę stworzyć nową przyszłość. Beż Lacie, Intencji Otchłani, B-Rabbita. Oraz by Jack nigdy nie spotkał Baskerville'ów." (Nie jest to tłumaczenie dokładnie tego co jest w mandze, ale coś w bardzo podobnego.

Wkurza mnie ten tekst. Chce się pozbyć swojej siostry i najlepszego przyjaciela... Po co mu to?

- Keiichi Maebara(Higurashi no Naku Koro ni) - ... eh... kiedyś moja uluniona postać. Teraz kiedy go widzę mam ochotę wymiotować. Zbyt hałaśliwy, chaotyczny... psychiczny...

- Takano Miyo( Też Higurashi no... coś tam) - Nie pamiętam nawet czemu jej nie lubię... po prostu nie lubię jej charakteru... Można ją troszkę porównać do Jack'a z Pandory...

 

Prosze. Na razie tyle.

Edited by MaLinka Vessalius

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli gry visual novel się liczą to:
 
Katawa Shoujo:

Shiina “Misha” Mikado - Pinkie Pie na prochach. Wyskakuje z każdego kąta, gada jak najęta, nie wie co to "nie". Synonim słowa "irytujący".

Kenji Setou - facet, który uważa, że kobiety planują jakiś spisek mimo, że jest hetero. Nie podoba mu się fakt, że główny bohater "daje się omamić wrogowi, spoufala z nim". Jeśli Misha jest irytująca to tego gościa trzeba podnieść do potęgi n-tej. Odpowiednik klasowego kujona, którego nikt nie lubi, a który to przyłazi i nawija... i nawija... i nawija...

Gra jest darmowa. Znajdziecie ją tutaj. Polecam, porusza tematykę życia osób niepełnosprawnych. Jest długa i wielowątkowa. Ma podobno kilkanaście zakończeń!

Edited by Triste Cordis
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bleh, kolejni.

Kikuno Shoukanji z Kanojo ga flag o oraretara - Kolejna, która zrobi wszystko, by mieć rodzeństwo. Przylepiła się do dobrodusznego chłopczyny w dzieciństwie i już do końca życia będzie jego nadopiekuńczą, wkurzającą starszą siostrą. Design mnie obrzydza. Zielone włosy, kucyk po prawej stronie, strój niczym kucharko-pokojówka, łyche do zupy ma zawsze przy sobie. Pieprzyki przy oczach, dobrze, przy jednym wygląda nawet ładnie, ale przy obu już nie :T 

Kousaka Honoka z Love Live! School idol project - Klon Yui z K-On! Durna, łakoma, ADHD, naiwna, oczywiście liderka grupy, bo jak inaczej. Design ble, zminimalizowany do Yui, chociaż Yui ma ładniejszą fryzurę. Kolejna kucyk na bok związany wstążką, olaboga. 

Shiro z No game No life - Super inteligentna 11-latka, jej jedyną wadą jest niepełnoletność, jednak to nie przeszkadza twórcom. Kocha się w swoim bracie od którego jest uzależniona, jak on od niej. 

Annie Leonhardt z SnK - Kobieta Tytan i zdrajczyni. W sumie nie miałabym nic do niej, gdyby nie charakter. Silna, apatyczna, emocji brak, krzywy nos, znudzona wszystkim dookoła, no chyba, że miała pokazać jak superaśnie walczy wręcz. Mam nadzieję, że w 2 sezonie jej coś zrobią, że ją polubię :hmpf:

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Takano Miyo( Też Higurashi no... coś tam) - Nie pamiętam nawet czemu jej nie lubię... po prostu nie lubię jej charakteru... Można ją troszkę porównać do Jack'a z Pandory...

Może dlatego, że Takano to straszna dziwka. Naprawdę ciężko mi znaleźć inną postać z dowolnych anime/książek/filmów/gier, której nienawidziłbym bardziej od Takano - głównie przez jedną scenę, w której robi wiadomo co (a przynajmniej ci, co widzieli Higurashi, wiedzą) bezbronnym Shion i Satoko.

Drugie miejsce na liście znienawidzonych postaci zajmuje Rosa z Umineko. Coś to 7th Expansion ma talent do tworzenia postaci, które działają mi na nerwy. :rainderp:

Edited by Airlick

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie, to jedyne anime jakie w życiu obejrzałem, to było Death Note i osoby, której najbardziej nie lubiłem to... Light Yagami, główny bohater. Ten pieprzony cwaniak, z manią wyższości, nadętym ego i gimbusowym celem zbawienia świata wściekle mnie irytował. Wszystko przez ten cholerny dziennik, zanim go podniósł i jak się go na pewien czas wyzbył, to wtedy był fajny i go lubiłem. Jednak gdy miał go w łapach, to krew mnie zalewała. Najbardziej wkurzył mnie zabiciem tych wszystkich biznesmenów, którzy byli właścicielami tej firmy. Fiut...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zasadzie, to jedyne anime jakie w życiu obejrzałem, to było Death Note i osoby, której najbardziej nie lubiłem to... Light Yagami, główny bohater. Ten pieprzony cwaniak, z manią wyższości, nadętym ego i gimbusowym celem zbawienia świata wściekle mnie irytował. Wszystko przez ten cholerny dziennik, zanim go podniósł i jak się go na pewien czas wyzbył, to wtedy był fajny i go lubiłem. Jednak gdy miał go w łapach, to krew mnie zalewała. Najbardziej wkurzył mnie zabiciem tych wszystkich biznesmenów, którzy byli właścicielami tej firmy. Fiut...

Ah... Jak można nie lubić Lighta  :oops:

Share this post


Link to post
Share on other sites

- gimbusowy cel

- uznawanie się za boga

- zadufanie w sobie

- pozabijał fajniejszych od siebie

Mi to wystarcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponadto, nawet nie umiał pisać jak normalny człowiek - gdy uzupełniał notes, wyglądał, jakby się rozciągał! Tu wymach, tam wymach - kto normalny tak pisze?

 

Ja za to nie lubię głównym bohaterów, który są wartcy jak woda w toalecie. Ogólnie. ( Czyli jakichś 70% )

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.Grifith z "Berserka" - zadufany w sobie skur****n, któremu zależy tylko na realizacji tego swojego marzenia. Bardziej niż on wnerwiają mnie chyba tylko jego przydupasy i ludzie, którzy traktują go jak boga z Charlotte i Sonią na czele.

 

2. Maxwell z "Hellsing" - fiut, fiut i jeszcze raz kutas. Kolejny frajer z manią wyższości, a na dodatek fanatyk religijny. Na szczęście jedną z tych rzeczy za które kocham tą serie jest to, że wszystkie wnerwiajace postacie giną w okrutny sposób.

 

3. Sakura z "Naruto" - do dziś nie mogę zrozumieć dlaczego twórca nie uśmiercił jej jeszcze w pierwszej serii. Bezużyteczna, zapatrzona w Sasuke gówniara. Na dodatek w  Shipudenie zabiła najfajniejszego z Akatsuki.

 

4. Farnese z "Berserk" -  na początku wnerwiała mnie na potęge. Moher w wersji light, wkurzajacy charakter, skłonnosci sadystyczne i sadomasochistyczne - śmiać się chcę i rzygać. Na szczeście potem się ogarneła i powiedzmy, że teraz jestem do niej neutralnie nastawiony.   

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

~Ekhem...

Numer 1: William T. Spears (Kuroshitsuji)

Nie lubi Sebcia i Grella.Idiota i ważniak.

Numer 2: Claude Faustus (Kuroshitsuji II)

Jest zły!! Chciał zabrać Ciel'a Sebciowi mu się udało.Nie zna miłości.

Numer 3: Alois Trancy (Kuroshitsuji II)

Byłby fajny gdyby nie jego poglądy sadystyczne.Wydłubał Hannie oko!! :O

Numer 4: Hannah Annafeloz (Kuroshitsuji II)

Przejęła Ciel'a i złączyła go z Aloisem!

Numer 5:Madame Red (Kuroshitsuji)

To co,że była ciocią Ciel'a.Zginęła,bo Grell ją zabił :O

To wszyscy...:<

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postacie, których absolutnie zdzierżyć nie mogę to:

Liechtenstein - Axis Powers Hetalia

Liechtenstein.png

Postać, mimo, że urocza do fabuły nie wnosi nic. Pojawia się na całe szczęście stosunkowo rzadko. Dużo osób jest oczarowanych jej wyglądem, głosem, miłością do brata, ale do mnie to nie trafia. Autor zdecydowanie przesadził z delikatnością przy kreowaniu jej. Nie dość, że ścina włosy jak brat i chce się ubierać jak on, to jeszcze ma pretensje gdy mylą ją z chłopcem.

 

Węgry - Axis Powers Hetalia

hungary_3.jpg

Mam wrażenie, że teraz polecą na mnie hejty od tutejszych Hetardów, no ale co zrobisz? Nic nie zrobisz!

Postaci nie lubię, gdyż jest straszliwą przylepą. Zwłaszcza w stosunku do Austrii. Przypomina mi trochę stereotypowe żony, które najchętniej miałyby swoich mężów na smyczy. Poza tym dochodzi jeszcze jej awersja do Prus (mojego ulubionego bohatera). Ponadto przeszkadza mi jej crossdressing i fakt, że bardzo długo nie chciała być uznawana za kobietę. 

 

Mink - DRAMAtical Murder

BgC03IE.png?2

Od razu zaznaczam, że nie grałam w grę, a jedynie obejrzałam anime!

Mink denerwuje mnie gdyż przez wszystkie momenty, w których się pojawia zachowuje się zwyczajnie chamsko. Nie obchodzi go zdanie innych oraz to czy komuś się cokolwiek stanie. 

Uwaga! Spoiler!

Rozumiem, że miał tragiczną przeszłość, spalili jego wieś, ale to nie powód by tak wykorzystywać Aobę i Rena!

Poza tym na nerwy działa mi róż. Różowy Allmate, różowe końcówki włosów. To nie pasuje do takiego gangstera,

 

Mikasa Ackerman - Shingeki no Kyojin

Attack%20on%20Titan%20Mikasa%20Ackerman%

Powiedzmy to sobie otwarcie: Mikasa to typowa OP i MS. Ma naturalny talent, świetnie walczy i zabija tytanów, ponadto jej włosy wręcz "oczarowały" Jeana. Ale żeby nie było tak pięknie, mimo całej tej swojej siły i wiecznego Pokerface'a przechodzi załamanie nerwowe przy śmierci jednego z ważniejszych bohaterów. Dlaczego?! Przecież tyle ludzi umierało! Jeżeli już chcą robić silną bohaterkę, to niech robią ją taką do końca!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ma naturalny talent, świetnie walczy i zabija tytanów, ponadto jej włosy wręcz "oczarowały" Jeana

 

A ten jeden raz, kiedy spróbowała poderwać do walki niedobitki swojego oddziału, to udało się jej tylko dobić ich do reszty. Kompletne zero charyzmy i zdolności interpersonalnych.

 

 

mimo całej tej swojej siły i wiecznego Pokerface'a przechodzi załamanie nerwowe przy śmierci jednego z ważniejszych bohaterów. Dlaczego?! Przecież tyle ludzi umierało! Jeżeli już chcą robić silną bohaterkę, to niech robią ją taką do końca!

 

Eren to nie jest jakiś tam "jeden z ważniejszych bohaterów", tylko jedyna osoba na świecie, którą Mikasa może nazwać rodziną. Oczywiście, że się załamała. Poza tym ona tylko pozowała na taką silną i niedostępną. Pierwsza bitwa pokazała, jaka jest naprawdę. Mikasa ma umiejętności, ale ma też bardzo słabą psychikę, nie mówiąc już o tym, że niezbyt lubi wykonywać rozkazy, które nie pasują do jej własnej koncepcji. Poza tym, w jednym zdaniu twierdzisz, że jest Mary Sue, a w kolejnym narzekasz, że nie zrobili z niej silnej bohaterki. Może trochę logiki i konsekwencji?

Edited by Airlick

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, u mnie lista wygląda tak...

 

1. Lelouch vi Britannia

2. Lelouch vi Britannia

3. Lelouch vi Britannia

 

Wytrzymałem przy "Code: Geass" chyba tylko z czystej nadziei, że ten dupek, cham, gamoń, kretyn, i... i... (kapralu! Przynieś mi słownik brzydkich wyrazów!) zdechnie wreszcie, i to najlepiej w cierpieniach. 

Edited by Ghatorr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś niewiele postaci mógłbym uznać za nielubiane, ale jest zajmująca szczególne miejsce:

Wielu się sprzeciwi, ale tą postacią jest...

Shion Sonozaki z Higurashi no Naku Koro ni

 

Ciągle tylko jęczała o tym Satoshi Houjou. Znienawidziłem ją przede wszystkim za brutalne morderstwo Satoko, która należała do moich ulubionych postaci w Higurashi. Nawet to, że jest jedną z yandere jej nie pomoże. W moich oczach pozostanie najgorszą z kreatur jakie w anime widziałem. :hmpf:

 

Dopisałbym jeszcze Lelolucha z Code Geass i całą tamtejszą arystokrację, Fuko Ibuki oraz Furukawa Nagisę z Clannad, ale nigdy tych serii nie skończyłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, a może ja bym w końcu coś napisał? W sumie, kolejność przypadkowa, a jak danej postaci jakoś bardziej nie lubię, to na pewno o tym wspomnę.

 

Lenalee Lee - D.Gray-Man

40740.jpg

Z początku wszystko było całkiem fajnie. Inaczej, ani mi ona nie wadziła, ani nie była jakaś super ulubiona. W którymś jednak momencie zaczęła mnie irytować do tego stopnia, że miałem ochotę wyrzucić lapka za okno. Bo o tyle o ile z początku była w porządku dziewczyną, która umiała sobie jakoś radzić, tak potem zaczęło się ciągłe ryczenie i powtarzanie "Allen-kun" bez przerwy. No ja rozumiem, kobieta i te sprawy, nie ma siły... Ale po prostu mnie wkurzała.

 

Shinji Ikari - Neon Genesis Evangelion

225177.jpg

Najbardziej emo postać w historii animców ever. Wkurzający dzieciak, a cały bezsens jego zachowania przedstawia tenże krótki komiks:

3bd.jpg

Jego depresyjne rozkminy i problemy emocjonalne przyprawiają o chęć mordu w moim wypadku. Po prostu postać, której się lubić jako tako nie da. Ale zapunktował tym, że w drugim filmie już stał się nieco bardziej znośny, ano i nie przeczę, że momentami przez tą jego emo osobowość było zabawnie (przykładowo, scena, gdy Misato jest schlana, Asuka coś odwala... a Shinji siedzi ze swoimi bólami egzystencjalnymi, jak to Shinji), co aż rozwala czasem. Dlatego tylko nie jest tym takim najbardziej nielubianym bohaterem. Bo miał jakieś minimalne plusy.

 

Yukiteru Amano - Mirai Nikki

134331.jpg

Po prostu postać, która przyprawiała mnie o chęć mordu przez całą serię. Niczym Shinji, z tym, że Shinji'ego nawet znacznie bardziej jestem w stanie przeboleć. Ciota, która praktycznie nic sama nie umie zrobić, a za każdym razem dupę ratuje mu równie wkurzająca różowowłosa psychopatka. No ja rozumiem wiele rzeczy, ale... serio? Żeby lasia musiała go ratować za każdym razem? Nie żebym uważał, że to kobiety trzeba non stop ratować, bo takie wcale mniej mnie nie drażnią. Mimo wszystko, definitywnie najbardziej znielubiana przeze mnie postać ze wszystkich możliwych.

 

Yuno Gasai - Mirai Nikki

280586.jpg

Po prostu... Nie. Nie trawię aż takiego idiotyzmu przyćmionego chrzanieniem o wielkiej miłości. Nie. 

 

Light Yagami - Death Note

63870.jpg

Za to pewnie mnie znienawidzi część osób, ale przykro mi, po prostu nie trawię tego pana. Wkurzający dzieciak, któremu uwaliło się, że może zostać bogiem i jest lepszy od innych. No i pomińmy już to, że nawet pisać jak człowiek nie potrafił. Z początku był jak dla mnie nawet w porządku, ale z każdym kolejnym odcinkiem wkurzał mnie coraz bardziej. Po prostu, pan "wyżej sram niż dupę mam" w moim odczuciu i za Chiny Ludowe się do niego nie przekonam. 

 

Yuuki Cross - Vampire Knight

59908.jpg

Tej pani też definitywnie podziękujemy. Ale to jak typowa bohaterka większości shoujo - po prostu wkurzająca, otoczona wianuszkiem wyidealizowanych pięknych kolesi. W sumie sama seria nie jest jakaś wybitnie ambitna, ale nie zmienia to faktu, że w porównaniu z innymi bohaterkami animców z tego gatunku, to dziewczę było najbardziej wkurzające ze wszystkich. Szczególnie pod koniec drugiej serii, ale spoilerować nie będę konkretami.

 

Kotonoha Katsura - School Days

84199.jpg

Chyba najbardziej wkurzająca żeńska bohaterka ever jak dla mnie. Już pomijając to, że z ogromną chęcią to ja bym całą tą serię wyrzucił całkowicie z pamięci. Ale po prostu, nie dało się jej lubić i do samego końca miałem nadzieję, że animiec skończy się inaczej

(najlepiej jej samobójstwem jak jeden ze złych endingów w grze). Ale dostaliśmy panią "psychopatkę", która zabija rywalkę, odcina głowę zwłokom ukochanego i odpływa szczęśliwa na statku, tuląc do siebie ową główkę. Well... mózg na ścianie.

 

Makoto Itou - School Days

120115.jpg

Well... tyle w temacie tego równie schrzanionego pana co pani powyżej:

 

Rei Miyamoto - Highschool of The Dead

75686.jpg

Po prostu, o tyle o ile cała reszta postaci w HOTD była jak dla mnie fajna, albo ogółem znośna (nawet pani pielęgniarka o cyckach w rozmiarze piłek do kosza), tak ta mnie niesamowicie denerwowała. Tak po prostu, chyba najbardziej wkurzający typ postaci żeńskiej i tyle.

 

Well, jak mi się ktoś jeszcze przypomni to dodam kolejną grupkę osób, ewentualnie edytuję tą. 

Edited by Ukeź

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie jakaś postać musi mnie serio czymś wkurzyć żebym jej nie lubiła, no ale przejdźmy do wymieniania.

Na pewno wymienię tutaj Chii z Chobits. Ja rozumiem dlaczego ona tak się zachowywała, ale no kurde. Jej zachowanie czasami mnie okropnie denerwowało. Przyznam, że momentami była urocza, ale czasami trochę niemądra. ;_;

Kolejną postacią jest Yuki z Mirai Nikki. Okropna ciota, dziewczyna cały czas musi go ratować. A poza tym

ojciec zabił mu matkę. Ale przecież ma teleskop, więc Yuki mu wrzystko wybaczy i jest ok. ;-;

 

Z konkretnych postaci to na tyle, ale okropnie nie lubię typowych tsundere, typu Taiga z Toradora! albo Louise z Zero no Tsukaima i tym podobnych. Małe, rozwrzeszczane, biją wszystkich za nic na każdym kroku. ;-;

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Yuuki Judai, Tyrannoo  (Yu-Gi-Oh! GX)- Judai, wciąż taki zadowolony z siebie, to całe jego hasło....   Tyranoo i ta jego mania wojsko i dinozaury (?) 

Goodwin (Yu-Gi-Oh! 5 D's)  tak świat zmierza ku zagładzie i w ogóle...

Danzo (Naruto)- zabił żabiego posłańca, był strasznie egoistyczny i irytujący, udawał, że chce coś zrobić dla wioski, a myślał tylko o sobie.  Wiem, to podłe, ale super, że Sasuke zrobił to, co zrobił..  ^^

Wiseman (Sailor Moon) kosmita  z manią opanowania świata...

Spandamm (One Piece)- za to,że znieważył Nico Robin.....    >.<

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Mam wiele ulubionych postaci~

Jednak mam piątkę moich ukochanych ^^

 

5. Makoto Tachibana - Free!

Podoba mi się jego charakter. Jest naprawdę świetny w tym co robi! Jest dla wszystkich miły, pomocny i lubi kotki ^^

 

4. Hinata Shouyou - Haikyuu!!

Przezabawny, rudowłosy głupek ^^ Bardzo wesoły i uparty w dążeniu do celu~

 

3. Kagami Taiga - Kuroko no Basket

Świetna postać~ Bardzo oryginalnie zrobiona ^^ Mam na myśli jego rozdwojone brwi ^^

 

2. Takano Masamune - Sekaiichi Hatsukoi.

Seme z mojego ulubionego yaoi ^^ Jest przecudowny i meega świetny ^^ Wredny ^^

 

1. Murasakibara Atsushi - Kuroko no Basket.

208 cm czystej masy! Ciągle je słodycze~! Jest naprawdę uroczy i czasami zabawny. Zauroczył mnie od razu ^^

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu SayaSuu napisał:

tl;dr

Łaskawie przeczytaj, o co chodzi w temacie, zanim postanowisz w nim odpowiedzieć.

 

Tym bardziej, że już raz się wypowiedziałaś tutaj i to na temat :v.

Edited by Generalek

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

9.03.2014 at 16:38 DDB Greyjoy napisał:

 

6.03.2014 at 15:12 Flutteryay napisał:

Hiyoko Saionji - Super Danganronpa 2

Ciekawe z jakiej racji ta postać popadła w taką niełaskę? :wow:

 

Nevermind, nevermind, dobra, już nieważne, już wiem, wiem... W tej kwestii mogę tylko się zgodzić ;x

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...