Jump to content

MintCupcake

Brony
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by MintCupcake

  1. Składniki (na trzy kufle cydru): - 2 kg jabłek świeżo zerwanych (czerwonych i zielonych) - 1,5 kg cukru - 1 l wody - 2 malutkie opakowania drożdży - 1 przepiórcze jajo - 2 cytryny - 2 listki mięty (dla dodania ciekawszego smaku) Sposób przygotowania: Jabłka dokładnie obieramy. Następnie kroimy w małe kostki. Wkładamy do zamrażarki pokrojone jabłka. Następnie bierzemy 0,5 kg cukru i wsypujemy je do kolejnej miski. Zalewamy cukier zimną wodą. Mieszamy łyżką do momentu, kiedy cukier całkowicie się rozpuści. Teraz wyciskamy cały sok z cytryn do miski. Znowu mieszamy. Dodajemy pokrojone drożdże do miski i wciąż mieszamy. Gdy widzimy, że woda lekko się zabarwiła, wyciągamy z zamrażarki jabłka. Powinny one puścić delikatny sok. Naszym zadaniem jest wyciśnięcie całego soku z pokrojonych owoców. Do tego używamy np. kopytka lub czegoś czym możemy przycisnąć nasze jabłka. "Tłuczemy" jabłka do momentu, gdy cały sok puści z owoców. Stłuczone kostki wyciągamy i odkładamy na bok. Pozostały sok wlewamy do miski z wodą i innymi składnikami. I oczywiście mieszamy. Dla dodania smaku i konsystencji wbijamy jeszcze jedno przepiórcze jajo do cydru i dokładnie mieszamy całość. Wzbogaci to harmonię smaku. Miłośnicy nieco świeżych rozwiązań mogą dodać jeszcze dwa posiekane listki mięty. I gotowe! Smacznego! :cydr:

  2. Zgodzę się z Yaqp. Ważne jest to co Ty myślisz o sobie, a nie co inni szepczą między sobą. Moja szkoła (gimbaza) jest wręcz idealna dla bronych i pegasis. Tutaj każdy chodzi z figurkami Mane Six, na ławkach w sali fizycznej wypisuje "20% cooler" i ciągle gada o kucach. Naprawdę się cieszę, że trafiłam na taką szkołę, gdzie kuce są na porządku dziennym :D

  3. Haha, początek bardzo mi się podoba. Ale zauważyłam jeden malutki błąd. Na stronie czwartej jest słowo "Kamerzyści" w odniesieniu do tych z TVP. Mój ulubiony błąd wielu osób. :fluttershy4: Jak to mówię: "Kamerzyści mogą być na weselach, aby kamerować, ale w telewizji są operatorzy kamer, aby mogli operować kamerą". Więc to tylko taki malutki dodatek z mojej strony. :cGfSS:

  4. Może zróbmy z niego buntownika? :D -Grzywa nieco zaczesana do tyłu (coś jak Wonderbolts) -Skórzana czarna kórtka -Chustka zostaje -Czarne okularki -Może jakieś czarne przetarte spodnie Jeny, trudno ubrać ogiera. :twilight3:

  5. Witam Panno Fleur. 1. Czy poznałaś Księżniczki? 2. Co byś zrobiła, gdyby Rarity była z Fancypants? 3. Co potrafisz robić ze swoją magią? 4. Byłaś kiedyś w Las Pegasus? 5. Co byś włożyła na kolejną Galę Galopu? 6. Preferujesz warkocz czy kucyk? 7. Mówisz po francusku? Lub jak to się inaczej mówi "fantazyjnemu"? 8. Jesteś często brana na pokazy mody w Canterlocie? Proszę wybaczyć Miss Fleur. Po prostu chcę Pannę bliżej poznać. :fluttershy5:

  6. Ktoś tam wcześniej powiedział o złym charakterze. Pojawiła się też wzmianka o Trixie i "zbajerowaniu" Celestii. Podoba mi się ten pomysł. Może jakiś nowy charakter zbajerował Trixie i kazał jej zbajerować Celestię. Nie wiem czy mnie rozumiecie :9QuUw: Może znowu by było tak jak na Królewskim Ślubie, że tylko Twilight zauważyła jakąś intrygę, ale potem i tak została skarcona przez Księżniczkę. Może wtedy zaśpiewała swoją piosenkę. Lubię takie gdybanie. :3

  7. Myślę, że dużo osób się zjawi. Wszędzie mówią o tym Konwencie.

    Na pewno pobijemy rekord z Poznania (131 osób) :D

    Na Krakowskim meecie 6.2 było ponad 160 osób

    Ulalala. Przepraszam za pomyłkę. ^^

    Wszędzie jakieś nieświeże informacje :twiblush2:

  8. Co do nowej kreacji. To tak: -dałabym jakieś inne nakrycie głowy np. mału diadem z czerwonym akcentem -do sukni dałabym naszyjnik z perełkami i z tym znaczkiem co jest na czapce -suknie zrobiłabym bardziej bufiastą -niech sukienka zaczyna się w połowie, przód np. w stylu sukni Twilight z "At The Gala", tylko bez gwiadek -dodałabym falbanki na końcu sukni -może też jakieś wzorki pasujące kolorystycznie do kuca na sukni -butki zostają -kolczyki może w kolorze perełek z naszyjnika -jakieś inne uczesanie ... może rozpuszczone włosy z inną grzywką? Tak tylko pisze jak to widzę ^^"

  9. AJ zdecydowanie pokochałam za charakter z pierwszych odcinków. Rozbawiła mnie też swoją szaloną rodzinką. Właśnie w pierwszym odcinku wydawało mi się, że Applejack potrzebuje większego tłumu, żeby zabłysnąć i rozbawić. Osobno jest nieco (jeżeli to słowo w ogóle pasuje) "nudną" postacią. Na pewno urzekł mnie ten wiejski głos Apple w angielskim dubbingu. Świetnie wykonana robota, która dodała naszej kowbojce charakteru. I trudno też tu nie wspomnieć o szczerość i miłości jaką darzy swoją rodzinę. Zdecydowanie AJ góruje w sprawie kochania bliskich. Bo jak wiemy Rarity nie jest najlepszą siostrą, a Twilight prawie w ogóle się nie widuje z bratem. AJ zawsze znajdzie czas dla zwariowanych kucyków z farmy. ^^

×
×
  • Create New...