Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'sesjatysiaclecia'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 1 result

  1. już nie wchodzę

    3 listopada 2225r. Nowowybudowane miasto na wodzie niedaleko Francji o nazwie Eufrat prezentowało się naprawdę okazale. Nie borykało się jeszcze z wieloma problemami starszych morskich metropolii, takimi jak niszcząca budynki sól, czy awarie kanalizacji. Eufrat był rozległy, miał wiele dzielnic połączonych ze sobą wąskimi mostami. Na krawędzi dachu jednego z budynków, wpatrzony w kanał piętra poniżej siedział mężczyzna koło trzydziestki. Jego blond włosy szarpał porywisty wiatr, standardowy na tych wysokościach. Brodę opierał o rękę. Siedział zgarbiony, z nagimi stopami opartymi o ścianę budowli. Ubiór sugerował zwykłego mieszkańca miasta po godzinach pracy i tylko wielkie, czarne skrzydła nie pasowały do całości. Jedną z trzech par osłaniał się od wzmagającego się deszczu. Westchnął ciężko, z nostalgią obserwując miasto. Obok mężczyzny był ktoś jeszcze. Istota o twarzy tak pięknej, że ciężko ocenić, kim była. Budowa reszty ciała sugerowała, że owa istota także była mężczyzną. Jego brązowe włosy spływały gładko w dół a błękitne oczy spoglądały w dal z melancholią. Była jeszcze jedna rzecz... sześć śnieżnobiałych skrzydeł. Dwójki używał jako płaszcza, jednego jako osłony przed deszczem. Wziął głęboki wdech, jakby chciał coś powiedzieć. Chmury na niebie gęstniały i tak samo gęstniał tłum ludzi z parasolami na jednej z głównych ulic Eufratu. Był to prawdopodobnie jeden z cotygodniowych przywozów mieszkańców, mających zasiedlić nowopowstałe miasto, jak oceniła w myślach stojąca nieopodal Astaroth. Tłum przesuwał się coraz bardziej w kierunku dzielnicy mieszkalnej, a za nim jechała furgonetka wypełniona ich bagażami. Dziewczyna starała się zapamiętać twarze co bardziej charakterystycznych. Wyglądała na młodą kobietę, emanująca zdecydowaniem i chłodem. Odwróciła głowę i zmrużyła oczy. Po chwili na jej ramionach i piętach pojawiły się błoniaste skrzydła. Wzbiła się w powietrze i poleciała w kierunku jednego z dachów. — Witaj, Samaelu. — Przycupnęła tuż przy krawędzi, a jej skrzydła zniknęły. Po chwili zuaważyła też drugiego mężczyznę. Dziwne, że nie rzucił się jej w oczy wcześniej. — I Gabrielu. — Dobrze was widzieć — odpowiedział Samael, głosem śliskim jak jedwab. — Wiesz, Gabrielu, tam na dole przygotowania wrą. Ale im dłużej nad tym myślę, tym bardziej odczuwam ten dziwny rodzaj tęsknoty. No bo spójrzcie tylko, pomyślelibyście, że dojdą tak daleko? Że będą budować miasta na środku mórz? Gdyby ktoś mi to powiedział za czasów wieży Babel, chyba bym go wyśmiał. Ile miała metrów? Z dwadzieścia? Nie więcej. A teraz takie cuda techniki... Z jednej strony jestem tym wszystkim zmęczony i pragnę końca, ale z drugiej będę tęsknić za niektórymi aspektami ziemi i ludzi. Umieli się bawić, to na pewno. Więc oczywiście odczuwam do nich pewną niechęć, ale patrząc na to jak daleko doszli, odczuwam pewne niedowierzanie, ale może i trochę podziwu? — Skierował wzrok na towarzyszy. Błękitnooki skierował wzrok na nowoprzybyłą i kiwnął głową, proste, aczkolwiek grzeczne przywitanie. Jedno ze skrzydeł poruszyło się delikatnie. — Zawsze lubiłem ludzi, byli ciekawi. Tacy prości, pewni swojego miejsca, pełni wiary w to, że mają znaczenie. Że dominują. — Głos Gabriela był gładki, melodyjny. Idealny. — I w zasadzie też bede tęsknić. Będzie trochę pusto — stwierdził, po czym spojrzał na Astaroth. — Zabawne istoty — powiedziała głosem niepokojąco spokojnym. — Oni nigdy do końca nie znikną. - Odwróciła głowę w kierunku Gabriela. — Sto czterdzieści cztery tysiące wciąż będzie żyć. Na garnuszku u Boga. — Skierowała wzrok na morze. Demon i anioł. Obok siebie. Rzadko spotykany teraz widok, gdy wiele młodych demonów stało się jakimiś dziwnie rozumianymi patriotami. — Z papcia się zrobił człowiek z humorem. Najpierw Isaac i Abraham, teraz to... — Prychnęła. — Zdarza mu się trochę przesadzać. To fakt. Ale cóż, może tak trzeba? Chociaż w zasadzie zastanawiało mnie, co będzie dalej. Do czego dojdą, co odkryją. Niestety, raczej się nie dowiem. - westchnął ponuro Serafin. Potem spojrzał na Asaroth. — A co takiego dzieje się na dole? Bo z tego co mówicie, jest tam chyba dość... — zawiesił się na chwilkę, jakby szukał słowa — interesująco? — powiedział wreszcie. — Przeciwnie, Gabrielu. Nastroje są dość ponure. Z jednej strony szkolenia i szykowanie, mnóstwo zamieszania hałasu, a z drugiej wszyscy są przygaszeni. Wiesz chyba, jak tam wygląda organizacja. Nadmiar rozrywek w piekle jest równie przerażający co nuda w Niebie, a teraz nagle wszyscy muszą wykonywać konkretne zadania. Najbardziej zastanawia mnie Lucyfer, bo siedzi cały czas zamknięty w komnacie, nie odzywa się prawie do nikogo. Jeśli chcesz znać moje zdanie, to uważam, że przeżywa jakiś rodzaj załamania, a przynajmniej głęboką nostalgię. Przestał torturować dusze i demony, a to do niego niepodobne — odparł Samael. — Lucyfer który nie torturuje? — Twarz Gabriela przybrała wyraz zdziwienia, wielkiego zdziwienia. Jakby usłyszał informacje, która go zszokowała, bardziej niż cokolwiek. Wpatrywał się w Samaela przez chwilę po czym odchrząknął. — U nas w sumie nie jest wiele lepiej, wszyscy zabiegani, dawno nie widziałem, żeby Uriel był taki zabiegany, cały czas czymś się zajmuje. Ja w sumie też jestem zajęty, po prostu udało mi się załatwić sobie małą przerwę. — Pokręcił głową. — Dziwne to czasy nastały... Astaroth milczała od dłuższej chwili, wpatrując się w horyzont. — To będzie piękny koniec. REGULAMIN 1. Trzymamy się tego, co jest nadane postaciom, jak dorzucicie sobie nową moc, to nie będzie wam do śmiechu. 2. Regulamin forum, brak gore, golizny, te sprawy. Grzecznie się tu bawimy. 3. Zero statków, które są płytkie jak talerz. Jak już musicie to proszę, róbcie to z głową. 4. Animcom mówimy stanowcze nie 5. My kontrolujemy, oceniamy ile wasz atak zada i co zrobi z otoczeniem, pamiętać o tym. 6. Przyjmujemy tylko dobrze napisane KP i to maksymalnie 3. 7. Mistrzowie Gry to: @Arcybiskup z Canterbury @Mephisto The Undying @Seluna 8. Nie rozmawiamy o fight clubie. RASY Każda rasa posiada własne umiejętności rasowe, z których wybrać można tylko 3. Człowiek: Transhumanista — możliwość posiadania wszczepów zwiększających kondycję fizyczną. Pancerz duchowy — odporność na magiczne ataki. Egzorcysta — możliwość wypędzenia jednego demona/anioła w czasie walki. Nie może być aktywne razem z Przyzwaniem Przyzwanie — możliwość przyzwania demona/anioła w czasie walki. Nie może być aktywne razem z Egzorcystą. Strzelec — umiejętność obsługi broni palnej, działającej również na anioły i demony. Uduchowiony — potrafi obrócić magiczne ataki aniołów i demonów przeciwko im samym. Wybrany przez Boga — anioły nie atakują go, za to demony — jak najbardziej. Demon: Chowaniec — demon posiada chowańca, dowolnie wybrane zwierzę które jest jego uszami i oczami. Może je opętać i podróżować w jego ciele, bądź przyzywać więcej zwierząt tego samego gatunku (do pięciu) Zaborczość — demon obezwładnia człowieka i przejmuje nad nim kontrolę, wchodząc w jego ciało. Opętanie jest dość czasochłonne, ale zapewnia dobrą osłonę. Dusza człowieka przy opętaniu wciąż tkwi w ciele. Wersja alternatywna: demon uwodzi człowieka, który od tej pory aż do przełamania czaru jest mu podległy. Telekineza — demon ma możliwość przenoszenia przedmiotów (z początku małych, z czasem możliwe jest poruszanie większą ilością przedmiotów) Nawiedzenie — możliwe jest pojawienie się we śnie danego czlowieka i kreacja jego snu (w tym tworzenie koszmaru i przybranie innego wyglądu) Mrok — w ciemności demon potrafi manipulować temperaturą (obniżać ją) i wpływać na umysły przeciwników, wywołując strach, zamroczenie, a nawet napad paniki. W takich warunkach jest w stanie znikać i tworzyć iluzje dźwiękowe. (Działa także na anioły, choć łagodniej niż na ludzi) Szał — demon wprowadza się w stan medytacji bojowej i przez chwilę jest szybszy, silniejszy i odporny na obrażenia (łącznie z obrażeniami zadawanymi przez anioły) Pazury i kły (odpowiednik anielskiej broni) — zęby i szpony demonów są nasączone jadem, który jest w stanie zabić pomniejsze anioły i ludzi, oraz ranić te wyższe. Anioł: Świetlista Broń (każdy anioł ją ma) — broń stworzona ze światłości, służy do walki wręcz. Błogosławieństwo — zaklęcie leczy rany, wymaga skupienia i utrzymywania czaru nad raną, aby ją wyleczyć. Przy odpowiednim skupieniu można też wyleczyć choroby. Spopielenie — wzmacnia Świetlistą Broń, otacza ją świętym ogniem, części ognia można użyć aby wystrzelić go jak pocisk. Pryzmatyczne Więzienie — Świetliste Słupy wbijają się na około celu (około 3 metry średnicy). Rozbłysk Ognia — anioł formuje pocisk ze świętego ognia, jeśli chce aby pocisk był większy, musi poświęcić chwilę na przygotowanie go. Ogień szczególnie dobrze sprawdza się w walce z demonami, chociaż na ludzi też działa. Zmiana formy — anioł zmienia się pomiędzy swoją prawdziwą formą, a ludzką. Forma Anioła: anioł przybiera swoją prawdziwą formę, w której jest w stanie latać, do tego jego ogólna siła oraz zręczność rosną. Forma Człowieka: anioł może przybrać ludzką formę, nie może w niej latać oraz jest słabszy, ale wciąż może używać zdolności. Odróżnienie go od zwykłego człowieka jest bardzo trudne. Głos Światła — promień światła wystrzeliwany przed siebie z ramion anioła. Bardzo męczy, ale jest skuteczny. KARTA POSTACI Człowiek: Anioł/demon: KP można oddawać do 31 sierpnia. Jedyna słuszna sesja na forume o tematyce fantastycznej, jedyna w pełni apokaliptyczna! Będą wybuchy, będzie akcja, nie będzie dziwnych wątków zakrawających o perwersję. Zapraszamy!
×
×
  • Create New...