Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Mleczko

Brony
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

About Mleczko

  • Rank
    Pegasis

Informacje profilowe

  • Gender
    Klacz
  • Zainteresowania
    Rysowanie, m&a, oglądanie przypadkowych seriali, kreskówek i granie w przypadkowe gry.
  • Ulubiona postać
    Pinkie Pie, Discord, Trixie, Maud Pie.
  1. Mleczko

    W końcu na komputerze... Pisz, co chcesz, dla mnie taka wpadka fabularna z Bon Bon to nic. Gorzej jak trafia na kogoś ważniejszego... np. Twi. Po praktycznie 2 sezonach, gdzie nigdy nie było wspominki o jakiejkolwiek opiekunce (i to jeszcze alicornie, o zgrozo) i co gorzej bracie, nagle trzeba się zmierzyć z ślubem tych dwojga. To zniszczyło cały koncept postaci Twi, jaki był tworzony w poprzednich odcinkach, zwłaszcza tych dwóch pierwszych sezonu pierwszego. Totalny mól książkowy bez jakichkolwiek znajomych? Lol, nope. Mogło być gorzej, odcinek mógł wylecieć w ogóle ni z gruchy, ni z pietruchy. Znaczy bez żadnego wątku ślubu osłów. Może i samo to jest słabe, dla mnie miło było popatrzeć, że ta parka bierze ślubik. Jasne, to było wszystko zrealizowane w bardzo randomowy sposób, ale taki był pomysł na odcinek. No, ale można było zrobić to lepiej. Rozumiem, że nie jarasz się fansevicem, pisałeś o tym z parę razy, nie musisz się powtarzać. Tak, to była ta seria odcinków o snach, a co z resztą? Odcinki o CMC nie wnoszą NIC. Te odcinki ze snami zaskakująco, coś jednak według mnie wnoszą. No, ale jak zauważyłeś tu w nich i tak chodziło przede wszystkim o Lunę. Można tak to sobie tłumaczyć jak tysiące innych zgryzów i tworzyć teorie. Prawda taka, że to się nie klei, bo nie mamy przecież do czynienia z jakimś wybitnym dziełem filmowym. Przecież nie piszę o tobie. Śmieszą mnie takie osoby i koniec kropka. Bawmy się w kotka i myszkę, bo czemu nie. Masz na myśli mnie? Czemu mam pisać po raz enty, że doskonale wiem, co się dzieje w fandomie? I doskonale też wiem, że ta ciemna strona mocy nie jest aż taka ciemna, bo niestety się widziało gorsze rzeczy na necie... miłość do wymyślonych morderców z bardzo kiepską napisaną historią i makaronem, znasz? No to przyjmij moje przeprosiny. Moim zdaniem rozpływaniem się nad czymkolwiek i nie patrzenie na wady jest w ogóle mocno niezdrowe. Tym bardziej patrząc na ten odcinek. Cóż takiego się dzieje? Johnlock ?
  2. Mleczko

    Hueh, a te słówka, że od kucyków niektórzy, wydaje mi się, oczekują za każdym odcinkiem nie wiadomo czego i się za każdym razem zawodzą to co? Może z zbyt ogólnie napisałam, ale niektórzy już się wykańczają w fandomie i tak naprawdę potrzebują czegoś innego... No i w sumie chciałam dogryźć jeśli chodzi o nie akceptowanie fandomu, bo fandom jest tak duży, że ma i słabe, i dobre strony. Śmieszy mnie tylko patrzenia na niego ze złej strony i nie przyznawanie się do niego. Takie coś to prawdziwe azufladkowanie i chyba wolno mi z tego robić jaja? Ja nikogo nie szufladkuje, może się tak wydawać, ale nie. Erm, to, że z tobą dyskutuje to nie oznaka wrogości czy uznawania cię za hejtera, sory. To jest bezsensu, jak wiele innych akcji w zwykłych odcinkach, co się nie kleją z resztą. Już tu mieliłam. A nie wierze, że nie znasz ani jednego przykładu tego nie klejenia się. Dlaczego zreformowany Discord nie pomógł w finale 3 sezonu Twi? Dlatego, że nie ufał mame6 tak bardzo, czy może ten odcinek tworzono "osobno", bez wracania za bardzo do poprzednich? Nic nie wnosi też kolejny prawie taki sam odcinek o CMC. Zrobisz coś z tym? Nie musisz mi wymieniać tyle przykładów, naprawdę wiem, co nieco o tym Ty też wrzucasz tak troszku nie wszystko i ignorujesz moje słowa o prędkości tego odcinka na minus. Ja doskonale wiem, że ma to wady. Ale w sumie wszystkie biorą się z tego speeda odcinka. I dlaczego oskarżasz mnie o skrajność? Skrajność jest be, dobrze wiem, nawet pewien filoficzek kiedyś coś o tym gadał, nie?
  3. Mleczko

    #Michał Mac - w sumie chciałam dokładnie to samo odpisać. Fandom to kurcze nie tylko gore i clopy. A gdyby się nienawidziło fanów czegoś tylko za tą, powiedzmy, ciemną strone mocy, to już dawno nie wierzyłabym w wielu fanów z zupełnie innych fandomów. Phi, gardziłabym nimi, ale nie chodzi tu chyba o bezsensowną nienawiść, nie? Poza tym gadasz, a raczej piszesz od rzeczy, jakbym siedziała w kucykach góra rok... niestety wiem za dobrze, co nęka ten fandom. Poza tym, co mieli niby innego pokazać? Nie rozumiem czego się czepiasz... to chyba dobrze, że ugryźli temat z tej strony? W sumie nie wyobrażam sobie z jakiej innej mogliby to zrobić, jak na rusz, co rusz, bajke dla dzieci. Dobra, a teraz od początku... Miałam na myśli o czepianie się fanów o głupoty, na które pewnie nie zwrócili by uwagi, gdyby to zrobiła Pinkie, a nie jakiś backgroundowy kucyk... just saying... Dlatego pisałam, że jest to zbyt jednak chaotyczne i akurat wydłużenie odcinka wyszłoby na dobre. Nie jest to odcinek idealny, ale po prostu rozbawia, zwłaszcza jak się trochę siedzi w fandomie i co nieco wie o tych nieszczęsnych backgroundach. To jest w każdym razie ukłon w stronę bronies, a nie dzieciów, więc trzeba było oczekiwać fanserwisu, a tego można było się też spodziewać po treaserach... Mi się tam podoba, że tym razem dla odmiany nie ma mane6, które serio się przejada, nie mówiąc o CMC. No, ale za szybko, za prędko... to racja. W sumie wytknęłam to już wcześniej.
  4. Mleczko

    I oto wyszedł... odcinek setny. I nagle masa hejtów o absurdalność serialu. Ludzie... powiedzcie mi tak szczerze, czego wy szukacie w kolorowych jednorożcach z dziwnymi znaczkami na zadku? Najwartościowszego serialu naszych czasów? Z niesamowitymi zwrotami akcji, mnogością puent, które dadzą wam jakąś dobrą rade na przyszłość? A może jednak cieszycie się na liczne nawiązania w serialu i luźną rozrywkę? Jeżeli to pierwsze, to naprawdę nie sądzę, abyście trafili do dobrego fandomu. Chyba, że czgoś takiego jak fandom nie uznajecie, bo zbyt mainstreanowe... Setny odcinek miał być jak nasz fandom. Tak, totalnie randomowy i inny. Odcinek jest zupełnie odwrotny od tego, co widzieliśmy we wszystkich innych. Backgroundowe kucyki wchodzą na pierwszy plan, target, do którego ma być kierowany serial rozmywa się zupełnie, brak jednej krótkiej historyki o przyjaźni, a kupa paru innych napchanych na raz. Nigdy jeszcze nie dostaliśmy tylu aluzji. Setny odcinek jest mistrzowski, ale trochę zbyt się zapędził. I owszem, byłoby możliwe wydłużenie go i zachowanie chaosu odcinka. Dodać więcej logiki do wydarzeń, umniejszyć ładowi i harmonii. Odcinek był za krótki i to jeden poważniejszych zarzutów. Może być więcej wydarzeń, które by bardziej rozwinęły historie, ale by były posklejane w randomowy sposób. To nie jest wyczyn niemożliwy, naprawdę. Jest mi jeszcze trochę smutno z powodu braku nawiązania do fascynacji ludźmi u Lyry, ale mogę to przeżyć. Za to świetna jest ta podwójna osobowość Bon Bon. BB zawsze wydawała mi się w sumie taka mdła i nijaka, a tu kanon w końcu nadał jej wiekszą osobowość. Duży plus.
  5. Mleczko

    Super. Denna kopia i tak już dennego Moster Szajsu. Ale i tak obejrzę z ciekawości. A nóż nie będzie takie złe (co ja piszę... )? Nie rozumiem jednego. No dobra może więcej, ale jedno najbardziej siedzi mi w głowie: Dlaczego wymyślili jakąś szajską kopię Great and Powerful Trixie (czyt. Sunset Shimmer)? Przecież Trixie jest bardziej arogancka od tego słonecznego czegoś (ogólnie bardziej by tutaj pasowała). A była okazja na prawdziwie epicką walkę między nimi (coś mocniejszego niż było w 3 sezonie). Po prostu: dlaczego nie ma Trixie? Dlaczego? Dlaczego? Dobra, chyba przesadzam. Po prostu bardzo lubię naszą kochaną egoistyczną, wszechprzepraszającą, wielką i potężną Trixie. Ale dlaczego? (tu chwila zastanowienia) No przecież ... Musieli to jeszcze bardziej upodobnić do MH, więc żeby pasowało do tej mumii (nie wiem jak ma na imię) to dali zhumanizowanego kuca w słonecznych barwach. Genius Zostało już tylko rozkminić kim jest ten facet przytulający Twi. Czy to kochany braciszek SA czy też jakiś pedofil kochanek ?
  6. Mleczko

    Jak już mówiłam, możliwe jest, iż bowiem, albowiem SS ukaże się w serialu. Tylko pytanie czy stanie się postacią epizodyczną czy raczej właśnie pierwszoplanową? No cóż moim zdaniem drugoplanowa powinna jedynie wchodzić w grę (lub epizodyczna) ... Trochę dziwnie by było gdyby ni stąd, ni zowąd nagle pojawiła się bohaterka pierwszoplanowa. Chociaż... to przecież Hasbro ich nie zrozumiesz .
  7. Mleczko

    Najpewniej tak, bo im więcej nowych laleczek do sprzedawania tym dla Hasbro lepiej . Ogólnie obejrzę to coś i zobaczę czy zasługuję na moją uwagę. Humanizacje same w sobie mi się nie podobają: kolorowe skiny (Rarity to jakiś trup -,- ...), jak już ktoś wymienił znaczki na policzkach, skrzydła są, lecz rogów brak (jak już rysujesz te skrzydła to rogi też by się przydało :///...). No i największy minus: nie podoba mi się zhumanizowana Fluterka. Jest po prostu brzydka (). Jak z takiej pięknej i uroczej postaci mogli zrobić COŚ takiego?! Prócz tego, Rainbow nie wygląda jak Rainbow. Na co jej ten kucyk? Nie mogła mieć rozpuszczonych?! Ja myślałam, że to właśnie AJ cechuje to, że ma tego kucyka ... :/ Na dodatek na początku myślałam, że to nie humanizacja, a szczuranizacja (tak myślałam, że to myszki) . Mimo tego wszystkiego spróbuję to obejrzeć. Moźe nie będzie takie złe ... Ach i jeszcze przydałoby się, żeby nasza kochana Mystheria to tłumaczyła . Proszę? ?
  8. Mleczko

    Sunset jest jednorożcem. Jeśli lepiej się przyjrzysz zauważysz jej róg, który jest ukryty w grzywie . Temat mówi sam za siebie. To są teorie spiskowe. Tutaj właśnie wymyślamy nie wiadomo jak zwariowane historie. I właśnie dlatego nie ma na co tak naprawdę czekać. Jak będzie wyciek to dobrze, czegoś się dowiemy. Jednak nie jest on potrzebny. Ogólnie rzecz biorąc chyba chcesz po prostu podyskutować o spoilerach na temat sezonu IV, a nie wymyślać teorie spiskowe. Zapraszam więc tu.
  9. Mleczko

    Ja myślę, że SS będzie po prostu uczennicą Twi. Chyba każdy oczekuję na to, aby (jak jest tą księżniczką) kogoś uczyła przyjaźni (prócz Twi reszta powierniczek elementów harmonii nie jest nieśmiertelna). I to naprawdę ma sens (chociaż nieważne co by robili to mnie nie przekonają do Twialicorna...chyba). Ach, tak naprawdę to polubiłam Sunset! Chciałabym żeby wystąpiła nawet w serialu ... (tak wiem, że nic o niej nie wiemy, ale każdy dobrze wie, że fandom potrafi dać niektórym kucom charakter czy imię, a więc dlaczego nie zrobią tego samego z Shimmer?). Oczywiście jako uczennica wielkiej Princessy TS (jak to brzmi ... ). Wcale nie musi być nowym elementem ... choć może, nigdy nie wiadomo. A więc najlepiej gdyby Sunset była uczennicą TS. Może przyjaźnić się z mane6, nie mam nic przeciwko. Ale nie chciałabym, żeby była powierniczką elementu harmonii, przynajmniej nie od razu. Niech przez większość czasu nie będzie o tym miała pojęcia. Dopiero gdy będzie jakieś zagrożenie, które zniszczyć mogą jedynie elementy harmonii. I wtedy nie zadziałają. Bo zabraknie jednego z nich... (wcześniej SS nie ukazała swojego elementu więc nie był aktywny czy coś w tym stylu ... ). Taki początek sezonu jak najbardziej by mi się spodobał.
  10. Mleczko

    1. I've Got to Find a Way - bo widać, że jest inna od reszty. Można by było też ją puścić jakiemuś nie broniemu i nie miał by pojęcia, że jest to z mlp. Poza tym jest smutna, a ja lubię smutne piosenki. Najbardziej trafiła w mój gust jednym słowem. 2. A True, True Friend - piękna, rytmiczna, mająca sens. Przypomina mi pierwszy sezon i "Winter wrap up", gdzie cały czas można właśnie usłyszeć te słowa. Tutaj cały czas śpiewa się "True, true friend". A więc wielki plus za to, że ma w sobie coś z pierwszego sezonu. Ponad to jest ta piosenka o przyjaźni, a o tym jest ten serial. 3. Babs Seed - przede wszystkim za "yeach" . Poza tym piosenka ładna i mówiąca o codziennych problemach. Poza tym dostaje się od niej cukrzycy i po prostu mi się podoba .
  11. Mleczko

    Bury Zenek - fajnie by było Oprócz tego to oczywiście chciałabym żeby cmc w końcu dostały znaczki i może ... jeśli jednak TS będzie księżniczką na zawsze to przydał by się ,chociażby taki mały lvl up reszty mane6. Np.: RD przyjmują do Wonderbolts. Poza tym przydałby się też jakiś odcinek backgroundowych kucow.
  12. Mleczko

    Chyba to ma być taki specjalny muzyczny finał. Jak dla mnie to brakowało właśnie takiego musicalowego odcinka
  13. Mleczko

    W tym spoilerze Kredens zachowuje się jak Kryska, która udawała ją. Ech, tak się nie zachowuje prawdziwa Cadence . A co jeśli to ... Chrysalis xd? Sory za taką chaotycznosc w tym poście ale pisze z komórki.
  14. Mleczko

    Lubisz być jednorozcem ? Znasz Colgate? Lubisz Pinkie? Znasz Lyre i co myślisz o jej "hobby" (mam na myśli to, że ma lekką obsesję na punkcie ludzi) ?
  15. Mleczko

    Cóż, odcinek świetny! Najlepszy odcinek zaraz po moim ulubieńcu "It's About Time". Kiedy obejrzy się ten odcinek kilka razy, to naprawdę nie wydaje się taki fatalny jak się większości wydaje. Ale muszę przyznać, że Discord trochę za szybko się zmienił. Powinien dostać 2 odcinki, wtedy by było wszystko lepiej przedstawione. Może nawet jakieś wspomnienia by były? Ale niech będzie. Do wad jeszcze mogę dodać, że nie podobało mi się zachowanie mane5. Zwłaszcza Pinkie, która najbardziej lubiła Discorda(a on najbardziej lubił ją). Ogólnie trochę znielubiłam mane6 po tym odcinku (prócz FS, którą oczywiście polubiłam ). Zalet tego odcinka jest masa. Myślę, że humor najbardziej się udał. Najlepsze końcowe miny mane5 i Mo .... Celestii.
×
×
  • Create New...