Jump to content

twilie_87

Brony
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by twilie_87

  1. twilie_87

    Hejty

    1) okay skoro tego chcecie mogę przenieść temat dyskusji na wątek warszawskich meetów ( tam gdzie było) 2) jeśli chodzi o tworzenie mulitikonta tak to było głupstwo i zrobiłem to pod wpływem impulsu. 3) ...co do zachowania na meecie... to co się stało to się nie odstanie... czasu nie cofniemy tylko pragnąłbym abym zaczął wszystko od początku (na czystą kartę)
  2. twilie_87

    Hejty

    Dlaczego przez tak długi czas jestem hejtowany w fandomie od kilku miesięcy. Czuję się w pewien sposób "skreślony" i mam wyrzuty sumienia w pewnym sensie. Bardzo chciałbym naprawić swoją reputację o ile to możliwe, gdyż bardzo mi na tym zależy.
  3. kurrde wydaje mi się że jednak na tego meeta nie pójdę może innym razem
  4. Okay!!! Muszę wam coś wyznać, bo nikt mnie nie rozkminił Tak naprawdę na tym wczorajszym meecie chciałem sprawdzić wasz poziom "zidiocenia" . Bardzo mnie zaskoczyliście waszą anty-gimbusowską postawą. Nie chciałem wmieszać się do gimbusów tylko do nerdów i tym podobnych Składam przysięgę Pinkie Pie że nie będę odstawiał cyrków i zachowywał się jak szczeniak. Jeżeli nie przyjmiecie mojej przysięgi dla mnie nie będziecie Bronies. Przez te przedstawienie skoczyło mi ciśnienie, wam zresztą też za co ogromnie przepraszam W tym poście szczególnie chciałbym pogodzić się z Donardem i paroma innyi osobami. Popsułem wam wile nerwów, ale mam nadzieje że będzie mi wybaczone
  5. okay skoro tak chcecie od teraz mógłbym hejtować wasze (nasze jeszcze) kucyki, myślałem że broniacze przebaczają jak się okaże skruchę. Ja bym wybaczył. Donard dobrze wiesz że chciałem "wyrwać" jej nóż aby się nie pocięła (instynkt). To był dopiero mój 2-gi (albo nawet pierwszy skoro ktoś nie liczy pozostałego). Bardzo zależy mi na waszym fandomie. Ani słowa o mandze/anime/japonii ŻADNEJ GIMBAZY tylko MLP no i może fantasy. Zadawanie się z mangowcami naprawde mi zaszkodziło (zgimbusiałem). Jak mi się wydaje kilka osób chciało ze mną gadać, nie? Kucyki są zajebiaszcze ever ! ps: nie ściemniam z poczuciem winy
  6. Macie racje zachowuje się często jak gimbus (mimo że mam 19 lat) Nie będę szlochał czy się mazał jak baba. Nie ma wytłumaczenia na moje "zachowanie". Często się uczę na błędach kiedy przegnę pałę (taka prawda). Ale po cichaczu będę stał/siedział od was jakieś kilka metrów. Jak ktoś chce mnie zagadać proszę bardzo. Hmmm... a tak z drugiej beczki mangowcy też za mną nie przepadają ( wytłumaczenie: jestem za normalny). Chyba jestem skazany na no-life (nie użalam się nad sobą) To więc .......cześć
  7. Zdaje sobie sprawę co czujecie. Naprawdę jest mi wstyd za TO :( Zraniłem ją przez czysty przypadek. Bałem się że się potnie :/. jak za inne rzeczy też. Jeżeli mnie wyrzucicie mnie z meetów, naprawdę zrobi mi się smutno Od teraz zrobię wszystko w mojej mocy aby nie odpierniczać ( przyznaje zdarza/zdarzało mi się od czasu do czasu). W sumie ...... nie wiem co powiedzieć. O d pewnego czasu wyczekuje na tą sobote aby pójść z wami na ten meecik i dobrze się bawić. Czy ja was hejtuje ??? Mam nadzieję że ZAPOMNICIE o tym i wszystko będzie git < MEGA FACEPALM> Tisos chyba o coś prosił, prawda? Nie reagujesz na upomnienie - cierpisz. ~Emronn
  8. naprawde sorry za ten incydent chłopaki. Głupia sprawa <facepalm>
  9. hmm nie wiem czy to kogoś zainteresuje ale znalazłem na amazonie książkę poświęconą Bronies linka macie tuta j: http://www.amazon.com/Bronies-For-Love-Ponies-ebook/dp/B008D8PV3M Widzę was o 14-stej na Patelnii ,jak nie to wpiernicz ;p Nie przeklinamy. ~Emronn
  10. > Maklak. ja pisałem o moich obserwacjach jeśli nie zauważyłeś 2) tak przyjdę w sobotę na meeta, wreszcie odpocznie od tych mango/zjebów PS: w tej chwili wcinam bułeczkę (żart) Tak naprawdę pisałem o tej żeby nie powtarzać "subkulturze" z ciekawośći dla bronies przeglądających MLPPolska. Jeśli chcecie mogę przystopować Robiłem to w "waszym" interesie. Moim zresztą też Zabrzmię jak lizidupa ale zrobię wszystko dla tego fandomu i po moim trupie nie pozwolę abyśmy się rozeszli tak samo jak "oni" mamy dopiero 2 latka *facepalm* i jeszcze dużo (przynajmniej w tych czasach) możemy zrobić. Trzymam za was kopytka /) *brohoof*
  11. Eech widać, że każdy fandom rządzi się odmiennymi zasadami Przykładowo w fandomie warszawskich mangowców trwający 16 LAT były róźne wzloty i upadki (chodzi mi o rozj***nie się grupy 6-7 lat temu.Kiedyś zbierali się różnie najpierw w kolunie Zygmunta na Starym Mieście W LATACH 90-TYCH PRZED WYDANIEM CZASOPISMA "KAWAII" !!!!! Dzisiaj to są głównie spotkania znajomych ) Ekhem.. Czy wy serio uważacie, że codziennie koczujący pod Złotymi Tarasami grupki mangozjebów to "bezdomni" ? Zdajecie sobie sprawę, że oni tworzą rodziny np. mangowa [ córka, ojciec, dziadek...], Ustanawiają pokolenia (staż w stadzie) Ja jestem w ostatnim około 6-stym pokoleniu ( "najmłodszi" nie chodzi o wiek, gdyż ja mam 19 lat a 3 lata młodsza mangaczka jest już w 3 pokoleniu ) ? Czy mówią wam pseudonimy: Hentai, Iku, Yoku, Osami, Misaki czy Iwaneko? Heh... wokół tej grupki w Złotych kręcą się tzw. "dowcipnisie" robiący se jaja z mangowców ps; kurdee a miałem nadzieje, że trafie na geeków czy tym podobnych. Z tego wzgłegu że jestem jednym z powyższych mam u nich tyły Skoro są spotkania typowych nerdów to gdzie one są ( pytam o Warszaw) ?! Poprawiłem nieco post, usunąłem zbędne kropki i znaki zapytania. Proszę pilnować pisowni na następny raz. ~Tisosek
  12. dzięki za wyjaśnienie mi tego wszystkiego. ps: na własnej skórze przekonuje się że mangozjeby należą do najbardziej (wiecie jakich) grup z jakimi miałem do czynienia. Przyznawanie się ile to się zboczonych yaoi-ców oglądało, czy robienie z siebie emo i debila na oczach wszystkich w Złotych Tarasach nie jest niczym rozsądnym. Jeżeli ktoś twierdzi że oni w kulturalnym, godnym geeków sposób rozmawiają o m&a muszę was rozczarować ! Nalezę do ludzi lubiących zgłębiać "tajemnice, zasady, prawa (...) rządzące wszechświatem". Serdecznie przepraszam wszystkich, a w szczególności tych którzy się do mnie zrazili moim jakże chamskim wystepkiem. Proszę nie wyrzucajcie mnie ze stada bo się załamię !!! edit: wielkie dzięki za ten dokument o broniakach Tak więc trzymajcie kopytka ciepło drodzy bronies zarówno nowi jak i bardziej "doświadczeni"
  13. upps sorry nie to miałem na myśli chłopaki :/ co do tego meeta na 28 km to pomyśle później dam wam znać
  14. no bez jaj też tradycyjnie na patelni o 14-stej czy na złotych tarasach?
  15. nonono dzisiejszy meecik był zajebisty, ale później was zgubiłem sorry. Następnym razem też wpadne
  16. dzisiaj akurat mi coś wypadło sorry ale w sobote tradycyjnie będe
  17. mam nową koncepcje na definicje broniaka : Brony - pochodzi od słów brother (brat) + pony (kucyk) oznacza " kucykowego brata" czyli miłośnika serialu czwartej generacji My little Pony : Friendship is Magic. Broniakiem najczęściej jest facet oscylujący w wieku 16-32 lat chociaż zdarzają się osobniki starsze. Kocha wyżej wymienione koniki ( często w wiadomy sposób )zagłębiając się w świat Equestrii , wierzy w "magię przyjaźni". Dosyć często porównują się do głównych bohaterek. W zależności od "gatunku" wyróźniamy ich na : tzw. "closet Brony", "normal Brony" oraz "ponyfags" czyli zwykłe cioty bez życia (no-life). Prawdziwy brony przez duże B niewstydzi się swojego zainteresowania, w pewnym sensie próbuje nie nachalnie przekonać innych do MLP.
  18. kurdeee. co to wogóle miało być????????????? Ja stoję jak ten ciołek na Patelni o 14-tej dzisiaj i nikogo nie widziałem
  19. eee czy moje oczy mnei nie mylą czy niemal zawsze zbieracie się w sobote o 14-tej na Patelni? edit; chciałbym się też zorientować jaki jest mnie więcej przedział wiekowy na meetach
  20. czy ktokolwiek mógłby mi na PW wysyłać zaproszenie na meeta w Warszawie. Dopiero zaczynam przygode z meetami
  21. heh miałem kiedyś jeden sen o kuchach. Śniło mi się że "obudziłem się w skórze kucyka". Spacerowałem po Equestri jakby nigdy nic oo i jeszcze rozmawiałem z Twilight
  22. Kiedyś po aferze w sprawie ACTA pierwszy raz spotkałem się z MLP oglądając filmiki StailnaCHWC. Bardzo mnie rozśmieszył co mnie skłoniło do znalezienia originału. I tak to się zaczęło. Kolega się nie zdziwił kiedy ujawiniłem swoje "zainteresowania"
×
×
  • Create New...