- Wiedzialem ze ci sie tu spodoba moja droga - Czarny pegaz zwrocil sie w kierunku jednorozki. Usmiechnal sie szeroko. Mial w glowie plan jak zagospodarowac czas gali tak, aby jedna z klaczy wygrala. Spojrzal teraz na zielona pegazice. Szybko zmierzyl ja wzrokiem oceniajac budowe sylwetki i skrzydel. Ta zrobila zdziwiona mine...