Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

D.E.F.S

Opiekun Sunset Shimmer
  • Content Count

    564
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

D.E.F.S last won the day on April 19

D.E.F.S had the most liked content!

Community Reputation

965 Equestriańska Legenda

About D.E.F.S

  • Rank
    Czarny Pegaz Wędrowny
  • Birthday February 13

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Trodsdale/Equestria
  • Zainteresowania
    Podróże międzywymiatowe,
    Podróże w czasie.
    Kryptozoologia.
    Paleontologia.
    Archeologia.
    Fantastyka Naukowa.
    Fantasy.
    Łamanie praw fizyki.
  • Ulubiona postać
    I Applejack/Rarity
    II Księżniczka Luna
    III Scootaloo
    IV Pinkamina Diana Pie
    V Fluttershy

Recent Profile Visitors

11,692 profile views
  1. D.E.F.S

    Nie ukrywam, że inspiracją dla poniższego fanfika był inny konkurs w dziale Pasiastej Szamanki. To tyle tytułem wstępu. Czerwona Wstęga Spin Off, Dark, Mystery 3899 Słów
  2. D.E.F.S

    Jest więc czas by dopracować moje niemal (95%) ukończone "dzieło". Mój udział w konkursie potwierdzam i czekam na oponentów.
  3. D.E.F.S

    To, co DEFS lubi najbardziej Autor: SenRobotPony
  4. D.E.F.S

    Właśnie dziś zdecydowałem, że jednak wezmę udział w konkursie. Kroniki Azumi VI mogą poczekac, a ja zabieram się za pisanie konkursowego fika Trzy tygodnie? Chyba starczy...
  5. Krótka notka. Do fandomu dołączyłem 18 kwietnia 2012. A więc to już długich osiem lat. A 7 i pół na tym forum. Z tej okazji chciałbym wszystkim wam podziękować, za każdą przeżytą tu chwilę Jesteście Wielcy, wszyscy razem i każdy z osobna :)

    Czas spędzony tutaj pozwolił mi rozwinąć moją pasję, jaką jest pisanie. Chociaż nie jestem orłem w tej dzidzinie, to cały czas się uczę. 

     

     

    Jeszcze raz serdecznie wam dziękuję. Będe z wami aż do końca forum czy wam to się podoba czy nie ;)

    1. Cheerful Sparkle

      Cheerful Sparkle

      Gratuluję wytrwałości i wierności :rarityhug:

    2. Decaded

      Decaded

      Doskonale.

      Datki możesz kierować na 11 1160 2202 0000 0003 4329 4082 z dopiskiem na pizzę dla Deca forume.

       

       

       

      Spoiler

      :kappa:

       

    3. Zira
  6. D.E.F.S

    Witaj o Wielka Zecoro. I ja pytanie wnoszę. Jakie jest twoje najmilsze wspomnienie z czasów dzieciństwa/młodości w Zebrice?
  7. Jak wiecie, obecnie pracuję nad jednym opowiadaniem, krtóre będzie już szóstą odsłoną pasiastej sagi.

    Tytuł już jest, fabuła jest już dopięta. Potrzeba mi tylko porządnego kopa w d... na rozruch znaczy się ;)

    PicsArt_03-20-10.41.07.jpg

    1. Arjen

      Arjen

      Nie znam Cię ale okładka prezentuje stylistyczny smak przez duże S, zwłaszcza kontrastujące kolory napisu niczym paski na ciele zebry. Czas poświęcony takim rzeczom to nigdy czas stracony :lunaeye: Mej bogini Luny zapewne nie uznajesz za swoją, lecz mogą ją poprosić o porządnego kopa, może wtedy uwierzysz xd Pozdrawiam i życzę Ci by spłynęła na Ciebie wena. A ja się poczęstuje kęsem.

    2. D.E.F.S

      D.E.F.S

      Cóż, dziękuję. Każde miłe słowo jest dodatkową motywacją. Dzieli nas godzina jazdy samochodem, ale łączy nas przywiązanie do Pani Nocy :)

    3. Arjen

      Arjen

      O, nawet nie wiedziałem że można to wyczytać z mojego profilu, czy coś. Hah, faktycznie jesteśmy blisko, no i dobrze wiedzieć że obserwujesz niebo po "właściwej" trajektorii :rainderp: . Chętnie zaprosiłbym na browar gdzieś, ale mamy tu isolejszyn motiwejszyn jak to niedawno usłyszałem z ulicy xd

  8. D.E.F.S

    13 Marca Piątek Dla wielu piątek trzynastego jest niebywale pechowym dniem. Nie jestem przesądna, lecz tego dnia zdarzyło się coś bardzo nieprzyjemnego. Jest to początek problemów jakie nas spotkały. Zacznijmy może od początku. Byłam bardzo podekscytowana wyjazdem do Polski. Chciałam zwiedzić ten kraj wzdłuż i wszerz. Szykowałam się bardzo długo. Wujek Dartha zawiózł nas na lotnisko w Londynie. Nie, nie żadne z tych największych. Wybraliśmy mniejsze lotnisko w Luton. Lotnisko było pełne ludzi. Część z nich nosiła maseczki i rękawiczki. Z megafonów co chwile leciały komunikaty o zakażeniu wirusem i środkach ostrożności. Ani ja, ani Darth nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak bardzo poważna jest epidemia. Wiele lotów odwołali, ale nasz nie. Przeszliśmy kontrolę bezpieczeństwa i zjedliśmy jeszcze obiad w strefie wolnocłowej. W końcu nadszedł czas wylotu. Lot przebiegał bez przeszkód jednak pod koniec dostaliśmy karty do wypełnienia. Takie podstawowe informacje jak imię, nazwisko, adres domowy i cel podróży. Napisałam adres w Equestrii i tu sama przybiłam sobie piątkę w twarz. Przecież Equestrii nie ma na ludzkich mapach. Darth uspokoił mnie, że Equestria jest, ale jako dzielnica na południu Afryki. Na lotnisku docelowym sprawdzili nam temperaturę. W końcu udało się. Po dwóch godzinach lotu i godzinie babrania z torbami i kolejkami byliśmy już w Bydgoszczy. I tu zaczęły się schody. Darth dostał niepokojący telefon. W trakcie, gdy byliśmy w powietrzu, wasz premier wygłosił oświadczenie o zamknięciu granic w niedzielę o godzinie 00:01. Ludzie, z którymi przylecieliśmy, zaczęli panikować i bukować bilety na następny dzień, na powrót do Wielkiej Brytanii. Byliśmy w niemałym szoku. Darth szukał biletów na powrót. Bezskutecznie. Po godzinie jazdy autobusem i tramwajem dojechaliśmy do dziadków Sebastiana. Przywitali nas ciepłą herbatą i kanapkami z pasztetem. Opowiedzieliśmy nasz problem i wspólnie szukaliśmy rozwiązania. Mieliśmy być w Polsce całe dwa tygodnie, lecz mamy tylko dobę, aby się stąd wydostać. Inaczej oboje będziemy mieć problemy. W końcu pojawiła się iskierka nadziei. Darth kupił dwa bilety na autokar do londynu. Mogliśmy odetchnąć spokojnie i ułożyć się do snu. Darth uważa, że data 14 marca jest wyjątkowa. Jest to święto przypadku i właśnie ten dzień chciał spędzić z Babcią i Dziadkiem. Tak też się stało, lecz nie mieliśmy za dużo czasu. Autokar mieliśmy na trzynastą. Staraliśmy się wykorzystać te parę godzin jak najlepiej w rodzinnej atmosferze. Przyszedł jednak czas na rozstanie. Zabraliśmy nasze tobołki i ruszyliśmy na dworzec. Przed przyjazdem do Polski widziałam wpis na facebookowej stronie Bronies Bydgoszcz. Post tyczył się przesłodkiej maskotki Rarity dostępnej w jednym z Bydgoskich sklepów (Proszę was kochani potrzebuję namiary na tą maskotkę online!!!) Wiem, że Sebastian kocha AJ i Rarity, a że maskotkę AJ już ma, chciałam mu zrobić prezent i kupić tę Rarity. Niestety wszystkie sklepy były pozamykane. Tak zarządziły oficjele koniec kropka. Z wielkim zawodem zajęliśmy miejsca. Mieliśmy kulka przystanķów i po sześciu godzinach byliśmy już przy granicy z Niemcami. Tam mieliśmy dłuższy postój. Zjedliśmy obiad w lokalnym fast foodzie, uzupełniliśmy zapasy wody i przekąsek, wydaliśmy ostatnie Złote i o godzinie 21:00 opuściliśmy kraj Słowian. Dało nam to dokładnie 24 godziny pobytu w polsce. Jedna doba, jeden dzień i kuźwa na walizkach. Po drodze nie było co zwiedzać. Jechaliśmy nocą. Większy przystanek mieliśmy na granicy francusko angielskiej. O godzinie trzynastej w niedziele byliśmy już w londynie, a po kolejnych trzech byliśmy już w domu. Wyjazd miał być odpoczynkiem, lecz stał się istnym koszmarem. Gdybyśmy mieli tu choć odrobinę Equestriańskiej magii, może udałoby się zatrzymać chorobę, która teraz trawi cały wasz świat. Nic, trzeba żyć dalej. Zrobiliśmy sobie kwarantannę, ale wracamy do pracy Buziaczki dla was kochani
  9. Oh wItaj mój miły. Wybacz, że ty;e to trwało. Proszę oto twoje odpowiedzi. 1. Cóż, w Equestrii posiadamy technologię, lecz jest ona bardzo ograniczona, porównując do tej, jaką zastałam w świecie ludzi. Jest tu wiele fajnych nowinek, które ułatwiają życie. Dzięki pojazdom mechanicznym możemy dostać się na drugi koniec świata i to bez użycia magii. Internet to istne cudeńko. Można w nim znaleźć każdą potrzebną informację, porozmawiać z ludźmi z całego świata i obejrzeć masę filmów. Zachwyciły mnie też proste urządzenia jak automatyczny odkurzacz czy mikrofala. Uważam, że dzięki technice życie jest prostsze. Aczkolwiek jest kilka rzeczy, które mi się nie podobają. Auta spalinowe generują zbyt wiele zanieczyszczeń. Ludzie stali się leniwi przez maszyny, jakie za nich wykonują pracę, jak zmywanie naczyń, sprzątanie itd. Nawet do liczenia pieniędzy potrzebna jest maszynka. Jak się włączy jeden film na popularnym serwisie, zaraz potem ogląda się jeszcze jeden i kolejny, a potem uświadamiamy sobie ile godzin już minęło. Podobnie z resztą jest z konsolą do gier. Zaczniesz grać i nie możesz przestać, a czas leci. Ps. Sama gram na PS4 a moją ulubioną grą jest Obcy: Izolacja. 2. Ludzie są zupełnie jak kucyki. Zarówno tu jak i w Equestrii możemy spotkać tych złych i dobrych. Różnimy się tylko anatomią, do której musiałam przywyknąć. 3.Tylko, jeśli zaprosisz mnie na sushi A nie czekaj... Zdawało mi się, że jest tu zupełnie inne pytanie. Hmmm... Jak już wspomniałam wcześniej, bardzo lubię jazdę samochodem. Z początku nie szło mi najlepiej, ale cóż.. Praktyka czyni mistrza.
  10. Szósta część jest w pierwszej fazie produkcji. Zaś na listę trafia część piąta. Zapraszam
  11. Wracam na Forum, a wraz ze mną Sunset i Azumi :)

     

    PicsArt_03-24-08.57.26.jpg

    1. Decaded

      Decaded

      Welcum bak

  12. Wszystkiego Tłustego z okazji dnia pączka!

    issn-1432605564-249508-medium

  13. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin D.E.F.S-iu:raritylick::ajhug::kuph:

×
×
  • Create New...