Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

darkangelPL

Brony
  • Content Count

    400
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

7 Followers

About darkangelPL

  • Rank
    Nocny wojownik
  • Birthday 12/08/1993

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. darkangelPL

    (Night? A nie Black jak już? Poza tym to jest Nocturne... -.-) Lekko się wzdrygam... Co to ma oznaczać? Ech... Ani chwili spokoju... Na razie muszę odpocząć... Bo na serio nie dam rady, a obecność Iskieki działa na mnie kojąco... Staram się wypocząć na ile mogę...
  2. darkangelPL

    Wzdycham tylko.... Ale ma trochę racji... Ledwo żyję, a w takim stanie nic nie zdziałam... - No dobrze, Iskierko...
  3. darkangelPL

    Odpoczynek odpoczynkiem.,.. Ale coś czuję, że to nie koniec... - Skarbie... Dopóki nie będzie spokoju, to nie odpocznę...
  4. darkangelPL

    - Ziemia drży... Nie podoba mi sie to... - jestem podenerwowany... Kurde, akurat teraz...
  5. darkangelPL

    Jest miło... Ale to drżenie mnie niepokoi... Coś chyba jest nie tak... Staram się podnieść, mimo bólu i spojrzeć w kierunku góry...
  6. darkangelPL

    Nareszcie... Już po wszystkim... Ale coś czuję, że może stać się wiele zła jeszcze... Lepiej być w pogotowiu... - Twi... Jak się czujesz, skarbie? - spytałem, pijąc przy tym napój...
  7. darkangelPL

    Cholera... Nie dam rady... Nie chcę, ale muszę się pozbyć balastu... Wyrzucam swoje sztylety do rzucania i dwadzieścia szurikenów... Zostało mi ich parę, musze je oszczędnie racjonować...
  8. darkangelPL

    Podbiegam szybko do klaczy... - Dziewczyny... Szybko, lećcie w bezpieczne miejsce, zaraz do was dojdę... Muszę zobaczyć, czy Matalosowi nic nie jest... Spojrzałem się na Twi i Dashie, po czym dałem szybkiego całusa Iskierce... - Postaram się jak najszybciej wrócić, kochanie...
  9. darkangelPL

    Uśmiechnąłem się, gdy tylko Twi i Dashie były blisko mnie... Wciąż do Tęczówki wiele czułem, ale wybrałem Twi... Oby tylko nic im się nie stało potem...
  10. darkangelPL

    - Dobra, już lecę... - westchnąłem i poleciałem je poszukać... Nie wiem, o co biega, ale będę musiał się postarać... Ale niech tylko numer jakiś odwali, to go zamorduję...
  11. darkangelPL

    - Elementy?! Co do ch***ry znowu, co? Miałem Twilight uratować, a nie wiem, czy mogę ją tu zostawić... Masz mi wszystko wyjaśnić, ale szczerze, bo jak mi się coś nie spodoba, to nie omieszkam ostrza użyć.... Jasne?!!
  12. darkangelPL

    - Niby tak.. Ale rozwiał się! Nie wiem, co jest grane... To nie powinno mieć miejsca, powinien umrzeć, a nie... Ech.. Znów mi zwiał...
  13. darkangelPL

    Mimo wszystko atakuję jego bok cieciem, najwyżej szybko zblokuję płazem miecza. Oby ten pojedynek się nie przeciągał, chcę jego krwi...
  14. darkangelPL

    Przyśpieszam ataki i wykonuję serię błyskawicznych cięć. Muszę go wreszcie trafić, bo mnie to już nudzi. Zastanawia mnie jedno... Co jest źródłem jego zmęczenia...
  15. darkangelPL

    Atakuję go z przewrotem cięciem w bok, starając się zadać cios jak najbardziej z jego przodu. Jak on mnie wnerwia... Muszę go załatwić, po prostu muszę...
×
×
  • Create New...