No cóż, jestem wielką fanką Bionicli i Transformersów. Uwielbiam czytać SF i Fantazy (na komódce 25'000 stron), nie lubie za to oglądać filmy SF i Fantazy wzorowane na książkach (jak boleśnie jest widzieć jak bardzo spartaczyli). Rysowanie, wszystkiego i wszędzie.
Pisanie na różnych PBF'ach, to jedno z moich hobby, tak samo słuchanie muzy.
Czytam SF/Fantazy, i ogólnie pociągają mnie wszytkie książki z bio-mechaniką, za to romanse w typie Zmierzch w ogóle. Jak można przez bite 350 stron pisać o dziewczynie która wzdycha do chłopaka, który ją unika, a potem w końcu zaprasza, i dopiero na tej 380 zaczyna się akcja? Gdyby był tam pajączek, na widok którergo wszyscy uciekają (bo ma 3 metry) to może bym czytała dalej :3.
O wiele bardziej fabuła w typie Bioniclowej, lub ninjagowej (Mistrzowie spinjitzu).
Myślenie rano w łóżku, to też hobby. Z tego powodu nie znoszę wstawać do szkoły, ale za to mam sporo pomysłów na rysunki.
Ulubiona postać
Z Bionicli: Vezon oczywiście :D
i jeszcze Lewa i Lariska
Transformery: Arcee, a jak. I jeszcze Starscream.
MLP: najpewniej Rainbow.
Harry Potter: Snape i Bliźniacy.
Roodaka i Chrysalis są takie podobne... obie władają hordą/armią, obie narzeczonego wykiwały, Chrysalis prawie przejęła Canterlot... nawet ta sama osoba głos podkłada... a ja uwielbiam Roodake, więc naturalne że też Chrysalis