Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Herudin

Brony
  • Content Count

    160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Herudin last won the day on December 8 2015

Herudin had the most liked content!

Community Reputation

43 Good

3 Followers

About Herudin

  • Rank
    Sługa Harmonii
  • Birthday 03/29/1993

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Miasto
    Bochnia
  • Zainteresowania
    Literatura fantastyczna (choć nie pogardzę inną), gry, muzyka filmowa i metal, anime, manga, MLP, zwierzęta, religie świata.
  • Ulubiona postać
    Sunset Shimmer, Fluttershy, księżniczka Luna, Pinkie Pie

Recent Profile Visitors

1,413 profile views
  1. Herudin

    Jak dla mnie nic dziwnego w tym, że fikcyjne postacie (z bajek, książek, komiksów itp) są często bardziej interesujące czy pociągające od realnych. Te postacie często stanowią jakiś ideał, archetyp czy uosobienie czegoś. W starożytności ludzie wzdychali do mitycznych herosów będących wcieleniem pewnych cnót czy ideałów, Herkules, Odyseusz, Persefona itp., w Średniowieczu ludzie jarali się m.in. bohaterami legend i pieśni typu Izolda, król Artur, Beowulf czy Wanda. Dziś rolę legend czy mitów ogrywają po części takie bajki.
  2. Herudin

    A kto powiedział, że nie można się napić piwka przy odcinku MLP? Rozumiem, że dla większości osób oglądanie bajek czy nawet anime przez dorosłych to coś dziwnego, bo niby jest to niedojrzałe. Ale jakby tak spojrzeć na filmy, które lecą na ekranach to cóż, wiele z nich oglądają dorośli chociaż w swojej złożoności są bardziej proste niż seria MLP, zaś kręcą się wokół jakiś idiotyzmów, które nic nie znaczą. J.R.R. Tolkien twierdził, że ludzie potrzebują bajek, że czasem trzeba spojrzeć ponownie na świat oczami dziecka. Świat ma swoje wady, ma swoje cienie i człowiek czasami potrzebuje od niego odpocząć. Bajki takie MLP przypominają nam czasy, gdy życie było prostsze i realizowanie takich ideałów jak dobroć, empatia czy przyjaźń były znacznie bardziej realne i nawet pochwalane. W życiu dorosłym osoby czyniące bezinteresowne dobro są nierzadko brane za dziwne. Ludzie mogą krzywo patrzyć na dorosłych oglądających kucyki, ale niech mi powiedzą, że sami nie oglądają czasem bajek Disneya jak lecą w telewizji. Niech mi powiedzą, że sie przy tym dobrze nie bawią.
  3. Weź pod uwagę, że Twilight w całej swojej kolekcji książek miała tylko krótką informację o tej dolinie. Co może sugerować, że została przez świat zapomniana. Kiedyś ktoś ją uznał za najpiękniejszą, a później pamięć o niej przeminęła.
  4. Po zastanowieniu się. Uważam, że kucyki nie mają żadnej religii (czemu to tłumaczyłem wcześniej). Jednakże nie neguje to możliwości istnienia sił wyższych w Equestrii. Wspomniałeś o Drzewie Harmonii, tu bym się zgodził, że może być jakimś bóstwem czy siłą wyższą (jeśli o tym myślisz). Ostatnio czytałem pewną trylogię (fantastyka), gdzie jest imperium w którym większość ludzi nie wyznaje, żadnej religii (wyjątkiem jest elita, czcząca imperatora jako boga, który jednak nim nie jest). Jednak w tym świecie istnieją dwie siły, które go stworzyły i które można nazwać bogami. Tylko, że są zapomniani, tylko garstka o nich wie. Oni sami raczej nie wymagają kultu. Chcą czego innego. Jeden z nich zwany Zniszczeniem chce zniszczyć świat, drugi zwany Zachowaniem chce go utrzymać przy istnieniu. Jednak nie mogą zbytnio ingerować w świat. Ograniczają się do ludzi. Co jeśli podobny motyw jest w Equestrii? Być może również jest dziełem dwóch przeciwstawnych sił, które obecnie mają ograniczone możliwości działania. A w dodatku nie są czczone. Jedną byłaby Harmonia, która ukazana jest w postaci Drzewa i działa poprzez Elementy Harmonii i ich posiadaczy. Drugą siłę nazwałbym hymmm Cieniem, który pragnie niszczyć lub zniewolić świat, zaś działa poprzez opętywanie silnych osób, które jednak ulegają swoim negatywnym uczuciom czy pragnieniom np. Luna, Sunset, Midnight Sparkle czy Sombra.
  5. Wiele kucyków ma znaczki zgodne z umaszczeniem i imieniem Sunset, Twilight, Fluttershy, Rainbow Dash i tak dalej. A co mają nieużytki rolne do religii? Spójrz na Rosję, kraj wielkości kontynentu a większość to dzikie tereny Widać w Equestrii nie ma znowu jakoś dużo obywateli i dlatego tyle dzikich miejsc. W końcu znaczna część mieszkańców Equestrii ma swoich odpowiedników w jednym liceum
  6. Powtarzam, kontrolują pogodę i pory roku. To, że nie kontrolują jej części nie oznacza, że istnieje związku z tym jakaś religia. Radość z powrotu Słońca nie koniecznie musi być kultem -.- Nikt nie padał na kolana wielbiąc Słońce i krzycząc "Prise the Sun!" Po prostu cieszyli się z powrotu do normalności. Jak zima trwa za długo to też się cieszymy z nadejścia wiosny, nie? A co w tym dziwnego? Znaczki mówią do czego ktoś się nadaje i jakie jest ich przeznaczenie. Celestia i Luna miały przeznaczone kierować Słońcem i Księżycem, więc nic dziwnego, że takie mają znaczki. Równie dobrze, może dziwić, że Applejack ma jabłka jako znaczek co pasuje do jej pracy z jabłkami
  7. Dobra, kontrolują przyrodę w postaci pogody czy pór roku. Myślałem, że skoro już nieraz było wspominane, że kontrolują przyrodę w postaci pogody to nie trzeba będzie tego w kółko powtarzać. Widać myliłem się -.- Co jest niezgodne w fakcie, że w Lesie są zwierzęta, których zwykłe kuce wolałby nie spotkać? Drugiej niezgodności też nie mogę się dopatrzeć. Podczas tego święta kucyki nie wielbiły Celestii tylko cieszyły się powrotem Słońca. To, że ktoś cieszy się z upadku komunizmu w Polsce nie oznacza, że musi od razu uwielbiać Wałese I czy ja gdzieś pisałem, że to nie Celestia zrobiła z Twilight alicorna? Równie dobrze Celestia i Luna mogłby zostać zmieniony w alicorny przez swoich poprzedników.
  8. Kult natury odpada właśnie z tej racji, że kuce same kontrolują przyrodę. Żeby bać się mrocznych, dzikich miejsc nie trzeba wyznawać jakiejś religii. Las Everfree jest po prostu nie ujarzmiony, kryją się w nim bestie, które zwykł kucyk wolałby nie spotkać. Summer Sun Celebration nie jest raczej na cześć Celestii, tylko uroczystością upamiętniającą wygnanie Nightmare Moon i przywrócenie Słońca. Celestia była tą, która tego dokonała, ale po obchodzi tego święta raczej widać, że skupia się bardziej na motywie przywrócenia Słońca a nie na samej Celestii. Twilight też jest alicornem a żadne bóstwo jej się nie objawiło.
  9. To tak jak gadanie, że światem w tajemnicy rządzą Iluminaci, Masoni, Reptilianie czy kto tam jeszcze. Taaa w tajemnicy, ale każdy niemal o tym słyszał. Zaś te organizacje są tak zabójczo tajne, że zwolennicy teorii konspiracyjnych umieszczają listy ich członków, prywatne listy itp. Po byku sekretne organizacje...
  10. Istnieje teoria, że zanim powstały religie to ludzie zamiast tego mieli magię. Po prostu wierzyli, że istnieje jakaś bezosobowa moc, którą można rządzić. Później dopiero źródłem tej mocy miały się stać duchy przyrody, a później bardziej ludzcy bogowie. Myślę, że kucyki są właśnie na tym etapie kiedy jeszcze religia się nie wykształciła. A z racji tego, że u nich magia jest prawdziwa i przynosi widoczne od razu rezultaty to wątpię by coś się zmieniło. Chyba, że magia zostałaby ograniczona lub zniknęła. Wówczas kolejne pokolenia mogłyby zacząć czcić tych, którzy niegdyś dzierżyli magię i wpływali nią na życie ogółu.
  11. Na podstawie pseudo-greckich zbroi czy greckich mitycznych stworów trudno uznać, że panuje u nich coś na wzór greckiego politeizmu. To już poprzez wcześniej wspomniany pogrzeb bardziej można byłoby się dopatrywać czegoś na wzór religii chrześcijańskiej. Celestia i Luna jak na bóstwa byłyby strasznie ograniczone i słabe. Bez Elementów Harmonii nie byłby wstanie pokonać Discorda i tak dalej. Zgadzam się, że Drzewo Harmonii może być swego rodzaju bóstwem opiekuńczym, którego jednak natury kucyki nie rozumieją.
  12. Herudin

    W sobotę byłem na Xmasconie w Krakowie. Oto co ujrzały moje oczy...Ponynomicon - kucykowa wersja plugawego Necronomiconu. Zdjęcie nie moje.
  13. O tym pogrzebie zapomniałem Tak, Celestia i Luna mogą być traktowane jako bóstwa przez niektórych. Ale z drugiej strony równie dobrze M6 mogłyby być uznawane za bóstwo, w końcu również pokonały Nightmare Moon czy Discorda. Nie mówiąc o Pinkie, której prawa fizyki, natury itp. nie dotyczą Może wśród kucyków panuje bardziej coś ala panteizm ? W sensie ze względu na ich bliski kontakt z naturą w tym moc wpływania na nią mogą spostrzegać wszystko jako boską jedność. Wszystko jest jednym, jedno jest wszystkim.
  14. Z perspektywy innych religii nawet chrześcijańskich to "cudowne moce" świętych czy "cudowne" medaliki to taka sama magia i amulety jak każde inne Przekazów iluminatów to się ludzie już wszędzie doszukują. Ba, nawet w liturgii kościelnej można się dopatrzeć Iluminatów.... Aha i pisze się "satanistyczną". Szatanizm to jakiś kult szatni czy coś w tym stylu.
  15. Nie nazwałbym Starswirla bogiem. Był zwykłym kucem, który bardzo dobrze znał się na magii. Z racji tego, że nie widzimy w Equestrii żadnych świątyń, żadnych świąt religijnych ani nawet cmentarzy to stwierdzam, że kucyki raczej w nic nie wierzą. W co miałyby wierzyć skoro to one kontrolują pogodę, Słońce, Księżyc itp. ?
×
×
  • Create New...