wieczór - "Świt"
noc i poranek - "Ostatnia rzecz jaką zrobi"*
Na co teraz nadszedł czas? ;D
* Przez ostatnie strony zostałem zmiażdżony i roztarty po posadzce. Genialne opowiadanie.
Świetne opowiadanie! Dawno mnie coś tak nie wciągnęło ;D Kilka błędów to maleńkie szczególiki, gdy weźmie się pod uwagę treść. Cóż, czas na zaliczenie wschodu słońca przy "Ostatnia rzecz, jaką zrobi"
No cóż... Jak się człowiek naczyta przed snem na przemian sad-gore-sad-gore, to się potrafią dziwne sny pojawić, ale to raczej jednorazowy incydent. Raczej nie śnię o kucykach. ;p
Było tego wiele, do najlepszych należą:
- Sąsiedzi,
- Chip i Dale Brygada RR,
- Gumisie,
- Kacze opowieści,
- Dragon Ball Z! ;p
- Droga do Eldorado,
- Książę Egiptu,
- Król lew (wszystkie części ;p)
Super gra. ;D Na jednej trasie można było troszeczkę oszukać - uderzyć z całej siły bokiem auta w ogrodzenie chyba i uruchamiała się mega fizyka. (Wyrzucało autko do przodu z 2x większą prędkością. ;D) W wspomnianą grę (Re-volt) też się grało. ;p
Trudny wybór, lubię twórczość Daniela Ingrama i praktycznie każdy utwór ma w sobie "to coś". ;D
Jeśli mam wybierać to będzie to "This Day Aria", "Smile Song", "Find a Pet", B.B... zaraz... musiałbym wymienić wszystkie tytuły. ;D
W SPC-87-B grałem, jest też wersja z lepszą grafiką, ale ma mniejszą moc moim zdaniem. Containment Breach jakoś mnie nie wystraszyło, raczej jest zabawne.
Ja tam nie lubię dużej liczby wulgaryzmów w opowiadaniach, ale tutaj jest to zrobione genialnie! Cały czas się teraz śmieję, jedna z najlepszych komedii jaką czytałem! xD
Szukałem dzisiaj dobrego, krótkiego shippingu. Moje życzenie spełniło się. ^^
EDIT: “why do we always give secs?” Jak to tłumaczenie często zabija humor, gierki słowne itp. ;p