Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'zwłoki_noaha'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 4 results

  1. Sierpień, rok 2010 a.d.b. wojska Brytyjskie rozpoczęły podbój Japonii przy pomocy robotów zwanych Knightmare Frame. Kiedy im się to udało, zostałeś tam przeniesiony. Choć jak na razie mogłeś tylko złagadzać bunty Japończyków. Jednak dziś czekało cię inne zadanie. Dzień był bardzo ładny, letni, ani jednej chmury na niebie i przyjemna temperatura. Niebo niezwykle czyste, co ostatnimi czasy zdarzało się bardzo rzadko. Zazwyczaj pokrywały je gęste chmury które dawały deszcz. Przybyłeś do bazy w odpowiednią porę. O 10.00 miałeś się stawić w głównym holu. Potem miałeś wykonać zadanie od jednej z naukowców, Shiro. Kiedy tam doszedłeś łatwo ją zauważyłeś. Była drobnej budowy i miała metr pięćdziesiąt dwa wzrostu. Miała młode rysy twarzy, i nic dziwnego miała zaledwie 17 lat. Na barki luźno opadały jej bląd włosy które sięgały jej nieco za uda. Żółtymi ślepiami wpatrywała się w ciebie, jednak bez żadnego większego wyrazu.
  2. PrinceKeith

    Willa Creppypast… Każdy znalazł się tutaj z jakiegoś własnego powodu. Nigdy nie był to przypadek. Znalezienie się tu było wam pisane. Wierzysz w przeznaczenie? A ja? Tak, wierzę. A teraz opowiedz mi jak tu trafiłeś, chętnie posłucham. Wzór karty postaci:
  3. Z trudem łapała oddech. Leżała na ziemi przytrzymywana nogą przez Czarną Wdowę. Bała się. Cały bok miała rostrzelany, okropnie krwawiła. Bała się. Ledwo łapała oddech. Broń była za daleko by ją dosięgnąć. Zadrżała. Próbowała wziąć pełen oddech, nie dała rady. Zamiast tego poczuła przeszywający ból w klatce piersiowej. Zakaszlała, po brodzie spływała jej stróżka krwi. Broń była za daleko by ją dosięgnąć, nie da rady. Czy to miał być koniec? Nie była tego pewna. Jeśli jednak to miał być ten moment, przynajmniej do niego dołączy. Kobieta o bladej cerze śmieje się szyderczo i rzuca jej pogardliwe spojrzenie. - No i jak? Gdzie się podziała nasza Smuga? Chyba wyparował z ciebie entuzjazm. Sprawię, że życie też z ciebie wyparuje. - Chwyciła broń tak by strzelić i zadać ostateczny cios.
  4. Pustka, zniszczenie, chaos. W tej chwili stałeś pośrodku niczego, choć chwilę temu przypominało to siedzibę gildii mrocznych magów. Wszędzie kurz i odłamki stropu, gruzy walające się wszędzie dookoła. Nic nie oszczędziła. Do tego ciała osób które przed chwilą pokonałeś. Mogłeś mieć poczucie satysfakcji. Do twoich uszu doszedł ciężki, nierównomierny oddech. Była to dziewczyna, towarzyszyła ci w tej misji. Osoby które dały ci to zlecenie nalegały być ją ze sobą zabrał. Dołożyły ci nawet do sumy zapłaty za misję ponieważ się zgodziłeś. Całą drogę nic nie mówiła, nie zaczepiała cię więc nie musiałeś zwracać na nią uwagi. Instynkt jednak mógł ci podpowiadać iż coś ją męczy. I to dlatego tak wiecznie nic nie mówi. Kiedy wpadliście do gildii ty zająłeś się walką a ona rozwalaniem budynku. Cakiem jej to wyszło. Spojrzała na ciebie pistacjowymi ślepiami a potem odgarnęła blond włosy z oczu.
×
×
  • Create New...