Jump to content

Fallout Equestria [duosesja] [tymczasowo zamknięta z powodów osobistych graczy]


kapi
 Share

Recommended Posts

Cyka ze spokojem obserwował, jak pegaz podchodzi do jego, bądź co bądź, towarzysza broni. Potem wszystko działo się w mgnieniu oka. Wild rzucił się na pegaza, przystawił mu rewolwer do skroni i nic. Chwilę potem pegaz odrzucił go na ziemię, Cyka w tym momencie wyjął strzelbę i wycelował. Gdy był pewien, że Wild jest poza zasięgiem jego broni, pociągnął za spust. Ze skrzydła pegaza została jedynie krwawa miazga. "Brawa dla mnie" -pomyślał, po czym padł na ziemię, przewracając impetem stół, przy którym chwilę wcześniej delektowali się posiłkiem. Usłyszał kilka wystrzałów, nagle wszyscy wokół zaczęli krzyczeć. Starał póki co nie wychylać się ze swojej kryjówki, ze względu na duże ryzyko bycia trafionym, a małe szanse trafienia. Rzucił okiem na Wilda - ten zdążył rozprawić się tymczasowo z pegazem i zdobyć jego broń. Chwilę potem jednorożec podał mu ją, z wymuszonym uśmiechem na pyszczku. Cyka odwzajemnił uśmiech i wysłuchał tego, co jego kompan miał do powiedzenia, po czym skinął głową i spojrzał w stronę leżącego pegaza - wyglądał na nieprzytomnego. Cyka zostawił strzelanie Wildowi, a sam starał się zwracać uwagę na pegaza i jednocześnie szukać lepszej kryjówki przed pociskami niż drewniany stół.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

UWAGA!!!

Sesja się zatrzymała z powodu długiego braku odpisów ze strony gracza. Aby nie zapychać sobie miejsca w zawartościach obserwowanych, przestaję śledzić ten temat. Gdyby gracz\e chciał\chcieli wznowić sesję, proszę o kontakt na PW

 

Wszystkiego dobrego, pozdrawiam :pinkie3:

Edited by kapi
Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...