Skocz do zawartości

Zakup Keyboardu


Maćko z Bogdańca

Recommended Posts

Mam nadzieję, że dział dobry.

Muszę kupić jakiś syntezator do 1000 zł. Sam znalazłem Rolanda E-50, E-09, EXR-E2. Macie jakieś pomysły? Od razu zastrzegam, że nie preferuję Yamah, mam niezbyt dobre wspomnienia z nimi. Jeżeli jest możliwość to dobra by była możliwość obsługi Pendrive.

Edytowano przez Maćko z Bogdańca
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo chce mieć maszynę do samplowania dźwięku, czy może raczej klawisz,
który pozwoli na większą zabawę z dźwiękiem?
Jak umie to może wykorzystać jakiś lepszy kontroler z midi.
Nie wiem po co Ci możliwość podłączenia pendrive i na co,
ale połączenie midi z Daw'em da Ci nieograniczone możliwości dźwiękowe.
Zależy do czego chcesz ów sprzętu używać.

No i jeszcze jedno, jeżeli miałbyś zacząć zabawę z Daw'em,
to trzeba się niestety nauczyć z niego korzystać.

Na co Ci Yamaha nadepnęła?
Budżetówki zazwyczaj są spieprzone, niezależnie od marki.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  Dnia 13.10.2015 o 19:46, Mordoklapow napisał:

Zależy ci na dobrej klawiaturze?

Niekoniecznie, aby to nie były cegłówki i grać się dało.

  Dnia 13.10.2015 o 20:39, Pisklakozaur napisał:

Bardzo chce mieć maszynę do samplowania dźwięku, czy może raczej klawisz,
który pozwoli na większą zabawę z dźwiękiem?
Jak umie to może wykorzystać jakiś lepszy kontroler z midi.
Nie wiem po co Ci możliwość podłączenia pendrive i na co,
ale połączenie midi z Daw'em da Ci nieograniczone możliwości dźwiękowe.
Zależy do czego chcesz ów sprzętu używać.

No i jeszcze jedno, jeżeli miałbyś zacząć zabawę z Daw'em,
to trzeba się niestety nauczyć z niego korzystać.

Na co Ci Yamaha nadepnęła?
Budżetówki zazwyczaj są spieprzone, niezależnie od marki.

Potrzebuję klawisza do nauki w domu, grania na występach, pokazach itp.
Obecnie pożyczonego Rolanda E-68 używam z laptopem (Fl-Studio) dla większej ilości dźwięków ale muszę mieć możliwość wgrania sampli, żeby nie było, że z komputera leci a ja tylko rękami macham.
Myślałem o zabawie DAW'em, ale miałem już FL-Studio. Ostatnio myślałem nad DAW'em żeby zacząć, tak już się przymierzam do niego.

Yamahy nie lubię za jakość dźwięku w tym przedziale cenowym, oraz awaryjność. Miałem dwie (jedna nówka), obydwie się zepsuły w ciągu kilku miesięcy.

Co do tego Pendrive, to niekoniecznie musi być. Miałem wcześniej pianino elektryczne z takim USB i tak jakoś mi się to spodobało wtedy.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Utwórz nowe...