Michalski9 Napisano 4 godziny temu Share Napisano 4 godziny temu Nudziło mi się, więc przerobiłem zabawę z ostatniej mojej integracji firmowej. Każdy pisze najśmieszniejszy fakt o sobie. Ja zacznę: Jak byłem młodym kucem to postanowiłem z kolegami pobiec na stadion w deszczu oglądać samochodziki. W drodze powrotnej niefortunnie przebiegałem przez jezdnię w miejscu nieoznaczonym i... autko wybiło mi zęba jedynkę i to tylko połówkę, i gibając się, wypadła po kilku dniach. Nie byłoby to śmieszne, gdyby nie to, że po wstawieniu, po kilku miesiącach, w tę samą jedynkę dostałem lusterkiem od busa na zakręcie i też się złamał xd Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Recommended Posts
Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony
Utwórz konto
Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!
Zarejestruj nowe kontoZaloguj się
Posiadasz własne konto? Użyj go!
Zaloguj się