pierwszy był Shogun - i do dziś twierdzę, że z tych co grałem tam właśnie AI najlepiej sobie radziła z walką. Następnie wiadomo Medieval - nie pamiętam już ile dni i nocy wycięło mi toto z życiorysu. Rome - nowy typ działania na mapie zwiększona dyplomacja i te falangi... po prostu miód malina. Kiedy wyszedł Medieval 2 powtórzyła się sytuacja z 1.
Na nowsze części tylko rzuciłem okiem ale muszę powiedzieć, że perspektywa bitew morskich bardzo do mnie przemawia i będę musiał nadrobić zaległości.
A za najlepszą z tych co grałem uważam Medieval 1. Najlepiej mi się w niego grało po prostu. Niestety teraz mam problem - jak toto uruchomić pod Windows 7.....