Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

stico

Brony
  • Content Count

    35
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About stico

  • Rank
    Brony
  • Birthday 05/24/1992

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier

Recent Profile Visitors

855 profile views
  1. Niemożliwe. Szukaj w hipermarketach, smykach a nawet w małych zabawkowych.
  2. stico

    Ludzki mózg jest zdolny do wielu rzeczy. Można się rozchorować samym wmawianiem, że jest się chorym, istnieje coś takiego jak świadome śnienie, idosery i wiele innych, to nie widzę problemu, aby móc stworzyć osobną świadomość, wystarczą chęci, pragnienie i przede wszystkim wiara. Te wszystkie pytania o bezpieczeństwo są IMO bez sensu, uzyskasz tylko skrajne odpowiedzi, przemyśl i podejmij swoją decyzję. Takich zabaw jednak nie wolno bagatelizować, to nie jest podpisanie umowy na czas nieokreślony z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia. W kwestii religijnej też się podpisuję pod słowami Turonia.
  3. stico

    adres serwera podałem: server.stico.pl Jest mapa z MLP. Ustawiłem boty na początek . Jak coś zmieniać to piszcie na gg.
  4. stico

    Skiny, odgłosy i inne mody nie zależą od serwera. Można narzucić jedynie mapy.
  5. stico

    Dalej jesteście chętni na serwer TF2? W spadku po projekcie został mi serwer i postanowiłem postawić na nim TF2. Na razie jest kompletnie defaultowy, czekam na ewentualne pomysły. adres: server.stico.pl
  6. stico

    Chwilę chodziłem po pokoju, rozchodząc ból pleców, spowodowany zapewne niewygodnym posłaniem. Nie zamierzałem tu długo zostawać, więc pobieżnie tylko ułożyłem grzywę i skierowałem się do wyjścia.
  7. stico

    Przez ten czas starałem się zapamiętać wszystkie szczegóły wypowiedziane przez bizona. Mój rozmówca miał naprawdę długą historię do opowiedzenia, zapisałem prawie sześć stron notatnika. Na propozycję noclegu przystałem, orientując się, że za oknem panuje już ciemna noc i nie pora do szukania kwatery w nieznanym mi mieście.
  8. stico

    Byłem zupełnie zaskoczony słowami bizona, nie sądziłem, że ten dzień będzie przełomowy w moich poszukiwaniach. Usiadłem na wskazanym fotelu i przełykając ślinę odpowiedziałem: - Tak, bardzo chętnie.
  9. stico

    - Tyy... Wiesz? - Zapytałem, podchodząc szybkim tempem do rozmówcy. - Tak, jestem ojcem Shyit. Skąd wiesz, poznaliście się?
  10. stico

    Powoli uchyliłem skrzeczące drzwi i od razu buchnął na mnie kłąb tytoniowego dymu. Ostrożnie dostałem się do środka i zapytałem się siedzącej tyłem na fotelu postaci: - Czy to Ty nazywasz się Growl? Moje imię to Pehios, pochodzę z Ponyville...
  11. stico

    Skierowawszy się w kierunku pokazanego przez portiera, poczułem ulgę, że już bez większych przeszkód będę mógł spotkać owego bizona. Drzwi z numerem 25. znalazłem bez problemu i zawahawszy się chwilę, zapukałem czterokrotnie.
  12. stico

    Wokół budynku przebywały wyłącznie bizony, urządzające sobie schadzkę lub grające w miejscową odmianę kościanego pokera na jednej z wielu pustych beczek po cydrze. Obawiałem się wejścia do środka, przeszedłem dookoła budynek udając, że spaceruję i kogoś szukam. W końcu zdecydowałem się wejść do hotelu i zapytałem portiera o Growla.
  13. stico

    Jako pierwszy wyskoczyłem z pociągu. Byłem głodny i zmęczony po podróży, jednak nie chciałem tracić cennego czasu i od razu zacząłem poszukiwanie Growla. Zauważyłem starszego, szarego ogiera palącego fajkę przed jednym z barów. Podszedłem do niego mając nadzieję, że wie gdzie znajduje się zamieszkały przez bizona hotel. - Przepraszam, panie Starszy! Gdzie znajduje się hotel Bison Steve? To gdzieś w pobliżu?
  14. stico

    - Do zobaczenia zatem! Moja stacja była następna. Jeszcze chwilę przez okno obserwowałem mieszkańców miasta, którzy przepychając się przez tłum używali ordynarnych wyrażeń. Takiej mieszanki gatunków i ras nie widziałem nigdzie indziej. Patrzyłem na obce mi wielkomiejskie budynki, które wprawiły mnie w osłupienie. Poczułem się nieswojo, wyalienowany od reszty tej społeczności, w której nie wyobrażałbym sobie kiedykolwiek zamieszkać. Wstałem z siedzenia narzekając na ból pleców po kilkugodzinnej jeździe. Pozbierałem swoje rzeczy z przedziału i wyszedłem na korytarz w oczekiwaniu na najbliższą stację.
×
×
  • Create New...