Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Komisarz Goblin

Brony
  • Content Count

    281
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Komisarz Goblin last won the day on April 26 2013

Komisarz Goblin had the most liked content!

Community Reputation

12 Neutral

7 Followers

About Komisarz Goblin

  • Rank
    Prawdziwy założyciel forum
  • Birthday 07/18/1993

Informacje profilowe

  • Gender
    Ogier
  • Ulubiona postać
    Rarity, bo jest biała. A to mój ulubiony kolor.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Komisarz Goblin

    Znałem stąd tylko tarrboy'a. Ale rzeczywiście Maker fajny. Lubie tego typu nieme animacje.
  2. Komisarz Goblin

    Wyglądasz na 15
  3. Komisarz Goblin

    NO...
  4. Komisarz Goblin

    Słabe, nie podoba mi się. Gdybym miał 2-letnią siostrę (której nie mam) to by to lepiej narysowała.
  5. Komisarz Goblin

    Hmmm, mój post powinien być jakieś 5 czy 10 stron w tył...
  6. Komisarz Goblin

    Guardian, wygladasz jak jakiś kolumbijski oficer. Dobra fota, podoba mi się. Lemur, na początku próbowałem cię ogarnąć, bo wyglądasz inaczej niż cię pamiętam z Kutna. Ale po chwili przeczytałem że ty nie jesteś Lemur. Losse, albo to zdjęcie tak zrobiło, albo twoje podkrążone oczy sprawiają, że wyglądasz jak wampir. xD Firenza, odnosze wrażenie, że słuchasz rapu i bujasz się z innymi skate'ami.
  7. 1. Oglądał filmy sci-fi 2. Murzyny zawsze dużo klną.
  8. Twój avatar jest dziwny! Fic całkiem wporządku, zatwierdzam go.
  9. Komisarz Goblin

    - Imię: Jude Abraham - Opis wyglądu/Zdjęcie: (Róg jest ukryty pod kapeluszem) - Doświadczenie/Początkowa Magiczna moc: Abraham posiada moc wykrywania złota na odległość 500m. - Krótka historia: Abraham urodził się w Manehattanie. W odpowiednim wieku odziedziczył po ojcu bank. Gdy rodzina Abrahama umarła ze starości, sprzedał rodzinny bank i roztwonił pieniądze po całej Equestrii. Od tamtej pory postanowił wziąć życie w swoje ręce. Gdy usłyszał o wyprawie wielkiej czarodziejki Twilight, natychmiast ruszył w stronę Ponyville. Takiej okazji nie można było przeoczyć. W końcu na czymś takim można na pewno dużo zarobić... - Przedmioty: Drewniana fajka, spory zapas tytoniu, okrągłe okulary i czarny kapelusz "poszukiwacza przygód"
  10. Komisarz Goblin

    Pognaliście za dziwnym kucem ile sił w kopytach. Nietoperz przez silny wiatr z trudem wzbił się w górę. Jedyne co zdążył zobaczyć, to to jak wasz uciekinier wbiega między drzewa lasu Everfree. Stanęliście we trójkę przed ścianą ze zwiędłych wierzb, stanowiącą smutne przypomnienie o mrocznych tajemnicach skrywanych głęboko wśród cieni Everfree. Nie bez powodu każdy omija ten obszar. Jest to prawdopodobnie najniebezpieczniejsze miejsce w całej Equestrii. Na dodatek nie macie żadnej mapy. Czeka was trudna decyzja, bowiem gdy wejdziecie głębiej w las, może już dla was nie być odwrotu...
  11. Komisarz Goblin

    Wystraszony kuc spojrzał na was swój pełen obłędu wzrok. Jego oczy latały nerwowo po waszej trójce. Nagle jego uszy drgnęły jakby coś usłyszał i pognał na złamanie karku w stronę lasu Everfree. Złowieszcze chmury krążyły wokół Ponyville, grzmocąc na około piorunami. W oddali znikała powoli w ciemnościach sylwetka szalonego kuca. Wszyscy dobrze czuliście w ciężkim powietrzu coś, co kojarzyło wam się ze strachem. Coś jest stanowczo nie tak, jak być powinno...
  12. Komisarz Goblin

    Kuc zlustrował dokument wzrokiem i zamyślił się. Na jego czole pojawiły się zmarszczki sygnalizujące intensywne procesy myślowe. - To jest, naprawdę interesujące... Spojrzał uważnie na ciebie. - Kto oprócz mnie to widział?
  13. Komisarz Goblin

    Złowieszczy cień spokojnie się oddalił i zapanowała cisza pełna czujności i strachu. Twoi towarzysze wymienili niezręczne spojrzenia. - Panie... Panie, BESTIA NADLATUJE! Kolejną rzeczą którą usłyszeliście i poczuliście, to potężną falę uderzeniową i wrzaski stygijczyków. W karczmie zrobiło się ciemno z powodu cienia rzucanego przez skrzydła potwora. Shemita upadł sztywno na ziemie i wyglądał jakby stracił rozum, wytrzeszczał tylko oczy i szczerzył zęby w bliżej nieokreślonym kierunku. Reszta drużyny trzęsła się i pociła, ale nie śmiała wydać z siebie choćby najmniejszego dźwięku. Za to ty, czułeś się jak we śnie. Wsłuchiwałeś się we wrzaski żołnierzy i zdałeś sobie sprawę, że masz otwarte usta. Te wydarzenia cię oszołomiły do tego stopnia, że nawet przestałeś się bać o swoje życie. Lękać się o takie rzeczy mają prawo tylko ci dla których istnieje prawdopodobieństwo przeżycia. A co ma rzec osoba w twoim położeniu? Krzyki ustały. Teraz dało się jedynie usłyszeć coś jak mlaskanie, przerywane co jakiś czas dźwiękiem łamanych kości...
  14. Komisarz Goblin

    Oto ja. Lolololo
  15. Komisarz Goblin

    Hejce hejcenie :I
×
×
  • Create New...